Pojechałybyście?

30 mar 2018 - 10:31:25

W styczniu na takiej imprezie poznałam faceta, trochę starszego ode mnie. Nie powiem było w nim coś interesujacego. Potem wychodziłam czasami z nim i wspólnymi znajomymi jednak krótko mówiąc chodziło mu tylko o seks.Kilka razy się całowaliśmy, coś tam próbował więcej, ale nie chciałam, bo wiedziałam, że byłabym dla niego tylko zabawką. Propozycje jakie mi składał ( sex na tylnym siedzeniu to łagodniejsze określenie) spowodowały że po prostu mi się odechciało mi się a nawet mi się podobać przestał. On po prostu w grupie zachowywał się inaczej ( inteligentny, zabawny, z charyzmą) a przy mnie na żywo szkoda gadać. Po ostatniej propozycji to już mu powiedziałam na tyle dosadnie co o tym myślę, że dał sobie spokój.
Dodam, że z 2 osoby się domyślały jego intencji ( i podobno między sobą gadali, że chyba będę jego koleżanką do łóżka, pojawiały się głupie komentarze itp.).
Teraz dowiedziałam się, że spotkał dziewczynę ( w sumie też kilka osób ją zna), która mu się spodobała, którą zaprasza na randki i ogólnie mówiąc traktuje zupełnie inaczej.
Wczoraj jedna moja znajoma spytała czy nie pojechałabym z nimi na 3 dniowy weekend majowy. Nie muszę dodawać, że oni też tam będą. Ogólnie jadą w naprawdę fajne miejsce i z jednej strony chciałabym, ale z drugiej obawiam się, że będę się niezręcznie czuć i będę jakieś głupie spojrzenia. Co byście zrobiły?

Pojechałybyście?

31 mar 2018 - 08:27:21

Nie. Nie chciała bym na nich patrzeć. Czuła bym się dziwnie w takiej sytuacji. Chyba, że on stał się dla Ciebie kompletnie obojętny to wtedy ok.

Pojechałybyście?

31 mar 2018 - 08:44:40

Rezygnować ze znajomych i fajnego wyjazdu przez dupka?

niezweryfikowana
Posty: 5
Ostrzeżenia: 1/5

Pojechałybyście?

31 mar 2018 - 12:55:29

Nie ma co rezygnować z takich planów. Lepiej pojechać niż siedzieć w domu i żałować, że się tego nie zrobiło.

zweryfikowana
Moderator
Posty: 4.336

Pojechałybyście?

31 mar 2018 - 13:48:57

jeżeli jest ci zupełnie obojętny to jedź nie żałuj sobie ;) nie przejmuj sie niczym, chciał cie wykorzystać ale że nie trafił na głupią to poszedł szukać dalej :D

zweryfikowana
Moderator
Posty: 13.838

Pojechałybyście?

31 mar 2018 - 15:46:18

Ja bym nie pojechała, bo bym nie miała ochoty oglądać jeszcze na majówce facjaty jegomościa.

Pojechałybyście?

01 kwi 2018 - 19:43:09

..............



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-04-17 20:51 przez annula.

Pojechałybyście?

01 kwi 2018 - 22:19:35

To on powinien się czuć niezręcznie, a nie Ty ;) Ja bym pojechała jeśli reszta osób to dobrzy znajomi.

Pojechałybyście?

02 kwi 2018 - 17:58:44

hm z tego co piszesz to wiedziałaś ze chodziło mu tylko o sex, jesli masz ochote jechać jedź przecież ze znajomymi on już jak pisałas ma kogoś na kim mu zależy, chyba ze czujesz coś do niego? to w tedy będzie niezręcznie bo może sie wdać zazdrość z twojej strony:) skoro wiedziałaś ze chciał cie tylko jako zabawkę do bzykani to nie powinnaś rezygnować z wyjazdu w końcu nie jedziesz tam dla niego i jego nowej kobiety, a ze znajomi i tak gadali ze pewnie będziesz jego nową zdobyczą ale nie z tobą takie numery:)

Pojechałybyście?

03 kwi 2018 - 00:03:17

Lekko żenujące, ale jeżeli jesteś na tyle odważna i tobie nie przeszkadza to wszystko o czym pisałaś to jedż, ja bym raczej nie potrafiła, krępująca sytuacja:)

Pojechałybyście?

03 kwi 2018 - 11:23:50

On mi się akurat przestał podobać po tym jak się zaczął zachowywać. Wolałabym mieć z nim jak najmniej wspólnego i to już nie ważne czy będzie z tą dziewczyną, z inną czy bez :). Jednak ze znajomych szkoda mi rezygnować. Nie wiem czy pojadę na ten wyjazd. Póki co idę z nimi na spotkanie do takiej restauracji w połowie kwietnia. Nie wiem czy on będzie ale jeżeli tak to będę go po prostu rozmawiać z innymi a jego olewać. Inaczej się nie da :).

zweryfikowana
Moderator
Posty: 13.838

Pojechałybyście?

03 kwi 2018 - 21:47:18

Cytat
kasia5266
On mi się akurat przestał podobać po tym jak się zaczął zachowywać. Wolałabym mieć z nim jak najmniej wspólnego i to już nie ważne czy będzie z tą dziewczyną, z inną czy bez :) ...

Więc w czym problem? Stał się widać duszą towarzystwa wśród znajomych.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Były, nadzieja, kontakt?