Obecnie rozmawiamy o:

Dla fetyszystow

przedwczoraj o 22:57

Fetysz

przedwczoraj o 22:51

Fetysz stóp-sprzedam...

przedwczoraj o 22:49

Cosinus kosmetyczka....

przedwczoraj o 17:11

Maszynka do mielenia mięsa

przedwczoraj o 12:18

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

W jaki sposób traktujecie aktywność fizyczną? Staracie się ćwiczyć regularnie? Jeśli tak, to po co? Chcecie schudnąć, zależy Wam na smukłej sylwetce czy zwyczajnie chcecie zrobić coś dla swojego zdrowia i samopoczucia?

Ja właśnie planuję się zapisać na fitness, zmieniłam pracę, jeżdżę teraz cały czas autobusem lub samochodem i zupełnie straciłam chociaż tę cząstkę aktywności, jaką wcześniej dawał mi półgodzinny szybki spacer do pracy i po pracy do domu. Przed wakacjami chodziłam jeszcze od czasu do czasu na zumbę i czułam się dużo lepiej. Teraz chcę zacząć ćwiczyć nie tyle po to, by schudnąć, ale by lepiej się poczuć i sprawić przysługę mojemu kręgosłupowi, który przez 8 godzin musi wytrzymywać pracę przy komputerze :D Dużo lepiej znosił to, kiedy ruszałam się trochę więcej.

Jestem ciekawa co Was motywuje do ćwiczeń :)

Dla samego zdrowia, chodzę na siłownię, fitness, czasem pilates, chodzę na spacery, biegam.

Ja raczej jeśli już ćwiczę to dla ujędrnienia i wysmuklenia sylwetki - lepsze samopoczucie i dobry wypływ na zdrowie to taki miły "skutek uboczny" ;)

Jeżdżę 20 km dziennie na rowerze, pomaga mi się to odstresować. W zimie orbitrek - wcześniej na siłowni, teraz w domu.

Wracam z pracy pieszo, niezależnie od pogody - dystans prawie 6km. Zakładam sportowe buty i zasuwam. Na razie nie mam innej możliwości na aktywność fizyczną, więc dobre i to.

W wolnym czasie wychodzę w góry, czasami ćwiczę, basen, bo biegania nie lubię, ale bardziej to robię dla samej siebie- dla lepszego samopoczucia, czasami źle się czuję jak przez dłuższy czas nic nie robię, uspokaja mnie to, wprowadza w lepszy stan.

Ja ćwiczę jak mam fazę. Kiedyś regularnie, dziś kiedy mam kaca moralnego, że nie ćwiczę albo jak odczuwam ból mięśni związany z zasiedzeniem i zastaniem ich.

Do ćwiczeń jak na razie motywuje mnie moja mało atrakcyjna sylwetka, samopoczucie po aktywności fizycznej oczywiście też mi się poprawia :D. Mam nadzieję, że nie zrezygnuję już z ćwiczeń, nawet jak osiągnę swój cel, w końcu to samo zdrowie :)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-08-26 11:37 przez Krzemozord.

Ja chodzę na basen i siłownie żeby schudnąć. Dodatkowo piję SlimCoffee i już powoli widać efekty :)

Obecnie cwicze tylko palec serdeczny piszac na szafie :-) za 4 miesiace zaczne cwiczyc.mam wioslarza i worek i laweczke w domu.napewno spacery z wozkiem.juz samo zniesienie i wniesienie wozka z 3 pietra to duzo.

Ja nie pamiętam, kiedy ostatnio jechałam busem, myślę, że chyba z 3 miechy temu. Albo z buta, albo na rowerze, jeśli dalej to zwyczajnie ze znajomymi autem. Teraz mnie szlag trafia bo ciągle pada. Nienawidzę polskich pór roku bo średnio 10/12 miesięcy to jesień :/

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Aktywny tryb życia, fit, zdrowe odżywianie - porady i inspiracje!