Obecnie rozmawiamy o:

Sierpniowa sprzedaż

gorący temat

zdradziłas?? -SONDA

53 minut temu

opuchnięte nogi pomocy !

wczoraj o 22:16

Co to może być? Pomocy

wczoraj o 19:21

Kolczyki linkin park

wczoraj o 16:28

Ralph Lauren - fake?

wczoraj o 16:05

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:07:32

Drogie szafowiczki mam problem! Mianowicie mam przyjaciółke, od trzech pracujemy razem i właściwie wtedy się poznałysmy.
problem polega na tym że wczoraj zwierzyła mi się iż jej mąż ją bije!!! Nikt o tym nie wie nawet jej najbliższa rodzina (rodzice czy rodzeństwo) i mówi że nie chce im się z tego zwierzyc. Mi też nie chciala ale wczoraj juz nie wytrzymała po kolejnej awanturze! Nie wiem co mam robic jak jej pomóc??? ona na policje nie chce iśc a nawet do rodziny jak już wyżej napisałam a ja sie po prostu o nią boje!!! czuje sie bezradna gdy ta płacze mi w ramionach!!! Pomocy!!!

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:09:40

dodam jeszcze ze maja 12letniego syna i to ja trzyma przy nim!

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:12:53

no coz;// jak ja bije pewnie nie od dzis.... nie ma sladow, nic nie mowi;// pewnie jej rodzina nie uwierzylaby.... powiedzilaby ze zmysla bo chce odejsc i zwala wine na niego;// ta mogloby byc;//

moim zdaniem jedyne wyjscie z sytacji to odejsc od niego;// jak bije bedzie bil zawsze;// i meczyl psychicznie

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:13:24

Widzisz,znam to z wlasnego doswiadczenia ( nie maz,ale ojciec) i wydaje mi sie,ze ona po prostu sie boi.. jest zastraszona i nie chce walczyc z tyranem. Jesli podalaby go na policje to moglby byc jeszcze bardziej agresywny,a co za tym idzie ,pod wplywem jego furii moglby zrobic sto razy gorsze rzeczy. W obawie o swoich bliskich, twoja kolezanka po prostu zamyka sie w sobie i nie prosi o pomoc.
Dodam,ze musialaby kilkakrotnie ,jak nie kilkadziesiat razy dzwonic po policje. Policja spisuje raport i na tym sie konczy.. potem moze zlozyc sprawe w Sadzie,ale ciagnie sie to latami.
Jesli nie ma wsparcia w rodzinie,powinna zadzwonic na jakas linie ,ktora zajmuje sie przemoca w rodzinie.

To jest wszystko bardzo trudne ;/

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:13:28

:(



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-07-12 15:13 przez achlanda.

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:16:45

Przykro mi,ale jesli sama nie bedzie chciala z nim 'walczyc',a raczej nie bedzie,bo martwi sie o syna to ten koszmar moze sie ciagnac latami...
Moze powinna zlozyc sprawe o rozwod?
Miliony kobiet na swiecie sa krzywdzone i bite i taka jest prawda,ze ludzie sa obojetni na takie sprawy...
Co prawda sa te linie i wiem,ze jesli sie tam zadzwoni,to osoby ,ktore tam pracuja moga udzielic rad,ale na dluzsza mete..to jest ciezki orzech do zgryzienia :(

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:17:45

no wlasnie ona nie chce isc z tym na policje bo twierdzi ze byloby jeszcze gorzej. wsparcia w rodzinie tez nie ma bo ona nie chce sie im przyznawac ze nie wyszlo jej w zyciu!

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:18:46

no dokladnie.. poz atym nie sadze zeby dziecku bylo milo patrzec jak mame maltretuje tata;// lepiej bylo mu bez ojca...w domu....

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:21:52

jesli ona nie chce to ty nic nie zrobisz... mozesz ja ewentualnie motywowac do tego zeby isc na policje i zalozyc sprawe w sadzie. Co z tego ze ciagnie sie latami sprawa... leopiej zeby zlozyc to teraz i zeby JUŻ sie ciagnela , a nie za 10 lat jak kobieta bedzie juz wrakiem czlowieka...

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:22:02

tak tylko ze ona nie ma gdzie sie podziac. wynajmuja dom placa nie malo do rodzicow nie chce wracac a syn jak widzi ze szykuje sie awantura to ucieka do dziadkow ze strony tego tyrana a oni widza ze on ja bije i maja to gdzies

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:22:52

przede wszystkim obdukcje musi mieć bo nikt jej nie uwierzy że tam coś się dzieje chyba że syn jest światkiem to będzie kierowany na badania wraz z przesłuchaniem pod okiem psychologa i matki w tym przypadku

no i założenia niebieskiej karty na policji

a tak swoją drogą nie znam całej sytuacji rodziny ona sama się utrzymuje ja to bym takiemu tyranowi do du...y kopał i radziła bym sobie świetnie sama bo moim marzeniem niebyło zostać workiem treningowym tylko założenie rodziny

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:24:05

mój mąż mnie nigdy nie uderzy ani nie uderzy, bo mnie naprawdę kocha i szanuje.. a takiego kogoś bym się nie bała tylko biła się z nim, na pewno bym nie dala sie bic ... nie można tego tak zostawić..

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:24:32

Nie możesz zrobic nic,poza użyczeniem ramienia;-/To ona powonna coś z tym zrobić i dziwię się , ze nie rozbi. Nie szanuje siebie, więc i mąż czuje się bezkarny.Nie wyobrażam sobie jak można tak żyć;-/

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:25:39

Cytat
achlanda
no wlasnie ona nie chce isc z tym na policje bo twierdzi ze byloby jeszcze gorzej. wsparcia w rodzinie tez nie ma bo ona nie chce sie im przyznawac ze nie wyszlo jej w zyciu!


pewnie lepiej nic nie mówić ale za pare lat jak zostanie bez zębów z strzaskaną czaszką połamanymi kośćmi to powie że jej nie wyszło nie rozumie kobiet w tych czasach to już nie średniowiecze każdy ma prawo do życia w spokoju i ja bym walczyła o swoje

pobicie przez męża...

12 lip 2009 - 15:26:30

Cytat
przemian_na77
Nie możesz zrobic nic,poza użyczeniem ramienia;-/To ona powonna coś z tym zrobić i dziwię się , ze nie rozbi. Nie szanuje siebie, więc i mąż czuje się bezkarny.Nie wyobrażam sobie jak można tak żyć;-/


dokładnie ja też tego nie rozumie

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

co byście zrobiły w takiej sytuacji???