Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

pytanie do kociarzy

12 sty 2016 - 20:19:57

Cytat
agata74
jedn przed czym ostrzegam przed sucha karma bo ona rozwala kotu nerki :( wiec chyba lepiej kupic kawałek wolowiny czy ryby i dawac kotu niz faszerowac go gotowcami z chemia

Zgadza się. Karmy typu whiskas, tesco, biedronkowe itd mogą rozwalić kotu nerki, wątrobę, mogą doprowadzić do chorób trzustki, itd.
Dlatego powtórzę: wybierając karmę suchą trzeba zapoznać się z jej składem. I podkreślę- nie każda sucha karma jest nafaszerowana chemią. Trzeba po prostu się trochę zainteresować, trochę poczytać, zdobyć trochę wiedzy.
Na całe szczęście rynek zoologiczny oferuje też biologicznie odpowiednie karmy, bardzo dobre jakościowo, tylko trzeba trochę więcej za nie zapłacić.

Cytat
agata74
tu macie pełne zywienie kota :P i nastepnym razem zanim cos zminusujecie to z łaski swojej uargumentujcie dlaczego jestescie na nie :P http://kociarnia.opole.pl/iok/112-instrukcja-obslugi-kota-zywienie-kotow

Przeczytaj dokładnie ten "artykuł" :)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-01-12 20:21 przez mmka67.

pytanie do kociarzy

12 sty 2016 - 21:47:50

Gazy obserwowalam zarowno po tanszej, jak i po tej karmie z wyzszej polki... Trawa, o ktorej wspominasz - wiem, czytalam, ze koty niejako''lecza'' problemy z trawieniem, podgryzajac zielenine. Mojego pupila zlapalam dwukrotnie na szamaniu listkow bazylii i miety, ktore to hoduje na balkonie. @majka51



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-01-12 21:48 przez aneczkazdzislawa.

pytanie do kociarzy

12 sty 2016 - 22:03:14

Której wyższej, wyższej w markecie? Muszę przyznać, że jakieś 5 lat temu mój kot jadł taką karmę i o gazach mi nic nie wiadomo... Kot jeśli nie wychodzi na dwór powinien mieć trawę w doniczce. Koty jedzą trawę, bo pomaga usuwać zanieczyszczenia, przede wszystkim sierść które zjadają przy myciu. To nic nie ma wspólnego z leczeniem ani problemami, zupełnie naturalna sprawa. Jeśli kot podgryza coś co nie jest dla niego przeznaczone, to znaczy że szuka tej trawki którą powinnaś była mu wysiać.

pytanie do kociarzy

12 sty 2016 - 22:15:24

Cytat
aneczkazdzislawa
Gazy obserwowalam zarowno po tanszej, jak i po tej karmie z wyzszej polki... Trawa, o ktorej wspominasz - wiem, czytalam, ze koty niejako''lecza'' problemy z trawieniem, podgryzajac zielenine. Mojego pupila zlapalam dwukrotnie na szamaniu listkow bazylii i miety, ktore to hoduje na balkonie. @majka51

Koty jedzą trawę, bo pomaga im to usuwać bezoary. Podobnie jak psy czy króliki.
Które to karmy z wyższej półki? Bo niektórzy za karmę z wyższej półki uważają np purinę, która pod sobą ma karmy o różnej jakości :)

pytanie do kociarzy

13 sty 2016 - 17:18:53

Cytat
majka51
Cytat
agata74
tu macie pełne zywienie kota :P i nastepnym razem zanim cos zminusujecie to z łaski swojej uargumentujcie dlaczego jestescie na nie :P http://kociarnia.opole.pl/iok/112-instrukcja-obslugi-kota-zywienie-kotow
To teraz przeczytaj to, co napisałaś, i to, co jest w artykule do którego link sama wklejasz. Tak nawiasem tfurcy tego portalu powinni zainwestować w korektę :D
ja wiem co jest napisane w tym linku i ja wiem co napisałam, i tam jest wsponmiane ze sucha karma nie powinna byc podstawa zywienia kota. A wiem od weta że sucha karma rozwala nerki wiec swoja wiedze opieram własnie na tej info.

pytanie do kociarzy

13 sty 2016 - 17:38:08

Cytat
agata74
Cytat
majka51
Cytat
agata74
tu macie pełne zywienie kota :P i nastepnym razem zanim cos zminusujecie to z łaski swojej uargumentujcie dlaczego jestescie na nie :P http://kociarnia.opole.pl/iok/112-instrukcja-obslugi-kota-zywienie-kotow
To teraz przeczytaj to, co napisałaś, i to, co jest w artykule do którego link sama wklejasz. Tak nawiasem tfurcy tego portalu powinni zainwestować w korektę :D
ja wiem co jest napisane w tym linku i ja wiem co napisałam, i tam jest wsponmiane ze sucha karma nie powinna byc podstawa zywienia kota. A wiem od weta że sucha karma rozwala nerki wiec swoja wiedze opieram własnie na tej info.

Ech... a ten wet powiedział ci czym i w jakiej ilości powinnaś suplementować gotowane jedzenie?
tam jest wyraźnie napisane, że sucha karma powinna być bardzo dobrej jakości. Nie byle jaka z marketu. I tutaj jest problem. wielokrotnie spotkałam się z właścicielami zwierząt, którzy uważali, że kupią jedno wszystko jaką karmę.
Podstawą żywienia kota kota powinno być mięso. Jeżeli przygotowuje się samemu koci posiłek, trzeba to uzupełniać, jeżeli kupuje się gotową karmę- trzeba przeczytać skład owej karmy... proste...

pytanie do kociarzy

13 sty 2016 - 17:43:23

Cytat
mmka67
Cytat
agata74
Cytat
majka51
Cytat
agata74
tu macie pełne zywienie kota :P i nastepnym razem zanim cos zminusujecie to z łaski swojej uargumentujcie dlaczego jestescie na nie :P http://kociarnia.opole.pl/iok/112-instrukcja-obslugi-kota-zywienie-kotow
To teraz przeczytaj to, co napisałaś, i to, co jest w artykule do którego link sama wklejasz. Tak nawiasem tfurcy tego portalu powinni zainwestować w korektę :D
ja wiem co jest napisane w tym linku i ja wiem co napisałam, i tam jest wsponmiane ze sucha karma nie powinna byc podstawa zywienia kota. A wiem od weta że sucha karma rozwala nerki wiec swoja wiedze opieram własnie na tej info.

Ech... a ten wet powiedział ci czym i w jakiej ilości powinnaś suplementować gotowane jedzenie?
tam jest wyraźnie napisane, że sucha karma powinna być bardzo dobrej jakości. Nie byle jaka z marketu. I tutaj jest problem. wielokrotnie spotkałam się z właścicielami zwierząt, którzy uważali, że kupią jedno wszystko jaką karmę.
Podstawą żywienia kota kota powinno być mięso. Jeżeli przygotowuje się samemu koci posiłek, trzeba to uzupełniać, jeżeli kupuje się gotową karmę- trzeba przeczytać skład owej karmy... proste...

oto co napisałam i dostałam minusy " jedn przed czym ostrzegam przed sucha karma bo ona rozwala kotu nerki :( wiec chyba lepiej kupic kawałek wolowiny czy ryby i dawac kotu niz faszerowac go gotowcami z chemia " i własnie o te wypowiedz mi chodziło :P

pytanie do kociarzy

13 sty 2016 - 17:54:34

Cytat
agata74


oto co napisałam i dostałam minusy " jedn przed czym ostrzegam przed sucha karma bo ona rozwala kotu nerki :( wiec chyba lepiej kupic kawałek wolowiny czy ryby i dawac kotu niz faszerowac go gotowcami z chemia " i własnie o te wypowiedz mi chodziło :P

Nie rozumiesz moich wypowiedzi. Więc się powtórzę :)
Jeżeli ktoś chce karmić kota/psa swoim jedzniem ok- ale tylko wtedy, gdy wie i ma obszerną wiedzę na temat zdrowego żywienia kota/psa. Czyli wie jak i czym suplementować. W przypadku kota mięso to podstawa, bo jest bezwględnym miesożercą, a psy są bardziej wszystkożerne. Ale!! Tak jak było napisane w wspomnianym przez Ciebie artykule, można karmić kota gotową karmą, o ile ta jest wysokiej jakości. I o to mi chodzi. I powtórzę jeszcze raz: trzeba czytać skład karmy!
p.s. minusy nie są ode mnie, ja nie mam takich uprawnień :P

pytanie do kociarzy

14 sty 2016 - 23:57:30

Cytat
karina87
Cytat
aster
Co to znaczy:"karmy u weta to royal bardzo dobre karmy . " ??
Royal to wcale nie jest taka swietna marka, jest tylko bardzo reklamowany i przez to popularny. Białko zwierzece, które zawierają, jest pozyskane z pierza..
Royal produkuje i karmy bytowe i weterynaryjne (i takie i takie). Co to znaczy:"karmy u weta to royal bardzo dobre karmy"???

Mam doświadczenie w tym temacie i zgadzam się. Royal jest bardzo przereklamowany, a lekarze weterynarii polecają go dlatego, że mają z tą firmą podpisane umowy. Jeśli masz jednego czy dwa koty to nie warto oszczędzać na karmie dobrej jakości. Chyba najlepsza jest Acana.

Najlepsze karmy suche, bazując na ilości węglowodanów, białka, i składzie to Power of Nature wersje Meadowland oraz Natural Cat z kurczakiem (inne wersje już mają zboża), Ziwi Peak (ale ta jest zdrowa straszliwie), niektóre wersje Wild Cat (np. Etosha), z tych bardziej popularnych Applaws, Taste of the Wild, i dopiero tu dałabym Acanę czy Orijen (które ciągle są karmami bardzo dobrymi w porównaniu z tym, co oferują supermarkety).

Tutaj jest bardzo fajna tabelka zbiorcza dla takich najlepszych karm, widać czego w której ile jest i jak się to ma do zaleceń:

www.animalcare.pl/artykuly/karmy_analiza.pdf

zweryfikowana
Posty: 1.284
Ostrzeżenia: 1/5

pytanie do kociarzy

15 sty 2016 - 09:58:07

Kotki trzeba umyc raz na jakis czas. Ja go kapie tak raz na 3 miesiace nie lubi tego , ale jakos daje rade , myje mu wtedy futerko i uszy specjalnym preparatem ;) A karma dla kotow to jest najlepsza bez zbożowa. Te co nam oferuja w sklepach to jeden wielki syf. Moj kocurek uwielbia ta karme : http: //www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/smilla/530461

I co jakis czas daje mu mokra karme :)

pytanie do kociarzy

20 sty 2016 - 13:18:40

każdy kot jest inny i każdy ma inne podniebienie , wiadomo mój kot rasy syjam nie powinien jeść karmy króliczej tylko kurczak indyk oraz warzywa i ryby.
Miałam kiedyś dachowego kota który nie tolerował podrobów, dziewczyny jak kotek jest mały to daje mu sie w małych ilościach karmy dla maluchów i karmy suche, oraz może być śmietanka jogurt a nawet lody , mój kot nawet lody jadł.Nie uznaję to co napisała jedna z dziewczyn że wet reklamuje karmę royal nie jest prawdą , u weta są różne karmy nawet te kanadyjskie.
Tak jak napisałam każdy kot dachowy czy rasowy ma inne predyspozycje. Wiem też że persom podaje się surowe ryby i polędwicę.
mój kot choć już ma 7 lat nie trawi wątroby ani wołowiny surowej bo zwraca.

zweryfikowana
Moderator
Posty: 4.662

pytanie do kociarzy

20 sty 2016 - 13:38:45

Ja kupuję mojemu Applaws, całkiem skład dobry, tylko wcześniej zamówiłam przez pomyłkę dla juniorków i trochę mu przybyło kg :D teraz redukcja, redukcja i jeszcze raz redukcja:D ale jedną z najlepszych jest i tak acana. A co do mycia... Kociaki nie potrzebują mycia:)

niezweryfikowana
Posty: 6
Ostrzeżenia: 4/5

pytanie do kociarzy

21 sty 2016 - 15:10:56

Cytat
mmka67
Cytat
agata74
jedn przed czym ostrzegam przed sucha karma bo ona rozwala kotu nerki :( wiec chyba lepiej kupic kawałek wolowiny czy ryby i dawac kotu niz faszerowac go gotowcami z chemia

Zgadza się. Karmy typu whiskas, tesco, biedronkowe itd mogą rozwalić kotu nerki, wątrobę, mogą doprowadzić do chorób trzustki, itd.
Dlatego powtórzę: wybierając karmę suchą trzeba zapoznać się z jej składem. I podkreślę- nie każda sucha karma jest nafaszerowana chemią. Trzeba po prostu się trochę zainteresować, trochę poczytać, zdobyć trochę wiedzy.
Na całe szczęście rynek zoologiczny oferuje też biologicznie odpowiednie karmy, bardzo dobre jakościowo, tylko trzeba trochę więcej za nie zapłacić.

Cytat
agata74
tu macie pełne zywienie kota :P i nastepnym razem zanim cos zminusujecie to z łaski swojej uargumentujcie dlaczego jestescie na nie :P http://kociarnia.opole.pl/iok/112-instrukcja-obslugi-kota-zywienie-kotow

Przeczytaj dokładnie ten "artykuł" :)

Wyższość karm gotowych nad jedzeniem przygotowywanym w domu wynika z dwóch powodów. To przede wszystkim kwestia odpowiedniego zbilansowania podawanego pożywienia, tak by zawierały się w nim wszystkie niezbędne wartości odżywcze w odpowiednich proporcjach. Bilansowanie pokarmu to stosunkowo skomplikowany proces, a zdobycie odpowiedniej wiedzy czasochłonne (tu zgadzam się, że trzeba czytać, ale tylko rzetelne i recenzowane podręczniki. Karmy gotowe gwarantują takie zbilansowanie. Drugim powodem, dla którego karmy sa lepsze od jedzenia domowego, szczególnie surowego to bezpieczeństwo biologiczne. Owszem, koty w dzikim stanie żywiły i żywią się inaczej, ale ich średnia życia wynosi maksymalnie kilka lat, a nie jak obecnie kilkanaście, co miedzy innymi wynika z mniejszego narażenia na choroby przenoszone drogą pokarmową.
Tańsze karmy gotowe, są także pełnowartościowe i pełnoporcjowe, jak ich droższe odpowiedniki, wynika to z faktu, że aby karma mogła być dopuszczona do obrotu jako pełnoporcjowa musi spełniać zalecane w normach wymagania żywieniowe zwierzęcia, dla którego jest przeznaczona. Tańsza karma dostarczy kotu wszystkich niezbędnych składników odżywczych na poziome wystarczającym, tak samo jak droższa, która najczęściej oferuje cos więcej. Zwykle to jest jakbyśmy zamiast 1 kotleta dostali półtorej. Gama czynników wpływających na cenę karmy może obejmować takie cechy jakościowe jak technologia produkcji, smakowitość, strawność, obecność dodatków funkcjonalnych, specyficzne dostosowanie receptury do szczególnych wymagań rasy czy potrzeb zwierzęcia, wynikających ze statusu fizjologicznego czy opakowanie produktu lub skala produkcji. Pamiętajmy też, że nie zawsze im wyższa cena tym lepszy produkt – karma, by była odpowiednia dla danego zwierzęcia i właściciela powinna łączyć w sobie różne aspekty, np. jeden właściciel będzie potrzebował, by jego kot jadł drogi pokarm z jagnięciną lub łososiem, inny nie. Whiskas ma optymalny stosunek jakości do ceny, jest karmą, która smakuje większości kotów i dostarcza im wszelkich potrzebnych do życia i rozwoju składników odżywczych.
Często powtarzane zarzuty dotyczące „faszerowania chemią” są najczęściej powielanymi zasłyszanymi i niepotwierdzonymi opiniami, które z czasem się utrwaliły w świadomości i funkcjonują jako prawdziwe. Pokarm w swojej naturze jest chemiczny, wszystko, co zjadają psy czy koty to związki chemiczne. Ta niechęć do „chemii” wynika z niewiedzy i lęku przed niezrozumiałym. Przekładając to na język fachowy ta „chemia” odnosi się do dodatków, które znajdują się w pokarmach, a ich obecność jest podyktowana koniecznością uzupełnienia składu pokarmowego i bezpieczeństwem żywności. Warto wiedzieć, że toksyczne działanie mają tak samo substancje naturalnie zawarte w pokarmie takie jak witamina A, żelazo, selen. Każdy dodatek do żywności musi przejść wiele badań tak żeby został zaakceptowany przez odpowiednie instytucje (w Europie to EFSA) i dopuszczony prawnie do stosowania. WSZYTSKIE DODATKI DO KARM SĄ BEZPIECZNE w ilościach stosowanych. Im tańsza karma tym ma mniej dodatków, ponieważ są one drogie, więc brak jest możliwości finansowych by stosować cokolwiek więcej poza to, co jest konieczne.
Artykuł, który cytujesz jest niestety pełen błędów
Dla przykładu w artykule jest napisane: koty żyją mięsem, czyli białkiem zwierzęcym oraz takim samym tłuszczem. Tyją i chorują natomiast od węglowodanów, których nie są w stanie strawić ani przyswoić z korzyścią dla organizmu. Węglowodanów, które podwyższają poziom insuliny w kocim organizmie. Węglowodanów, które źle strawione gniją w jelitach, zmieniają odczyn pH kociego organizmu. Tymczasem: prawidłowo zbilansowana dieta dla kota to o wiele więcej niż tylko mięso czy białko zwierzęce, to również odpowiednio podane węglowodany, tłuszcze, witaminy oraz minerały. Profil metaboliczny kotów określa ilość energii metabolicznej, jaka powinna pochodzić z białka, tłuszczu i węglowodanów. Koty najchętniej wybierają takie pokarmy, w których 50% energii pochodzi z białka, 40% energii z tłuszczu i 10% energii z węglowodanów (Hewson-Hughes i wsp., 2013). Koty, podobnie jak inne zwierzęta, tyją od nadmiaru dostarczanej energii, a nie od konkretnego składnika ich diety. Pokarmy o niskiej strawności rzeczywiście powodują ściąganie wody do jelit, co może prowadzić do zagęszczenia moczu w sytuacjach, kiedy podaż wody będzie niewystarczająca. Jednakże pełnoporcjowe karmy gotowe są tak opracowywane, aby ich strawność była optymalna i zdecydowana większość karm dostępnych na rynku spełnia normy strawności we, karmy o niskiej strawności to pojedyncze wyjątki, które w żaden sposób nie mogą być traktowane, jako reprezentacja całej kategorii tych produktów Badania naukowe nie potwierdzają, by węglowodany w jakimkolwiek stopniu szkodziły zdrowiu kotów (Meyer i wsp., 1991; Kienzle, 1993).
Koty niechętnie porzucają karmy gotowe, a szczególnie mokre z kilku powodów. Po pierwsze karmy są tak przygotowane, żeby smakowały kotom. To nie jest żadna magia tylko ciężka praca wielu pokoleń specjalistów od żywienia by tak dobrać składniki, tak je przygotować by kotom smakowało. Smak pokarmu to nie jeden element. Na to składa się jakość surowców, głownie ich świeżość, odpowiednia kompozycja, właściwe przygotowanie i zapakowanie. Spiskowe teorie walą się w gruzy wobec rzetelnej nauki.
Kolejny mit to sól. Patrzysz na fakty, ale wyciągasz błędne wnioski. Koty jedzące sucha karmę nie pija z powodu zawartości w niej soli. Piją, ponieważ w pokarmie nie ma wody i musza ją uzupełnić. Czterokilogramowy kot potrzebuje dziennie około 200 ml wody. Dawka suchej karmy dla takiego kota to około 60g. W tej karmie znajduje się poniżej 6 g wody, co oznacza, że musi wypić praktycznie cała potrzebną mu wodę z miseczki. Dawka mokrej karmy dla tego kota wynosi ok 240 g dziennie i jest w niej około 190 ml wody, co oznacza, ze kot musi wypić tylko 10 ml. Zawartość sodu i chloru w karmach jest zgodna z normami żywieniowymi i jest zdecydowanie niższa niż w jedzeniu ludzkim (Kurosad i wsp., 2008).
Nie zawsze rzeczy, które były kiedyś były dobre. Karmy gotowe nie są nowe, bo są produkowane od drugiej połowy XIX wieku a od lat 50tych XX wieku są produkowanie masowo i w wielu krajach stanowią w praktyce 100% diety kotów. Zatem karmy gotowe są dla kotów czymś oczywistym już od kilku do kilkunastu pokoleń. W krajach gdzie używanie karm gotowych jest mniejsze nie widać by koty żyły dłużej. Może to być związana z gorszą opieka i warunkami, ale na pewno nie ma dowodów by dieta bilansowana domu miała wymierne korzyści zdrowotne nad pełnoporcjowymi karmami gotowymi.
Choroby nerek nie są związane bezpośrednio z żywieniem. Zatem nie jest prawdą, że jakakolwiek pełnoporcjowa karma gotowa podawana w odpowiednich ilościach może źle wpływać na nerki, wątrobę czy trzustkę kota. Sposób żywienia zgodny z normami żywieniowymi (FEDIAF, 2014) nie ma wpływu na powstawanie chorób tych narządów. Ponieważ karmy powstają w zgodzie z aktualna wiedzą i prawem nie można używać w ich składzie żadnych substancji o działaniu szkodliwym dla zwierząt. Powielanie nieprawdy na temat karm nie służy zdrowiu kotów. Zacytuje za Johnem Maynardem Keynesem, „Kiedy fakty się zmieniają, ja zmieniam swoje zdanie. A co Ty robisz?”

Piśmiennictwo
FEDIAF. (2014). "Nutritional Guidelines For Complete and Complementary Pet Food for Cats and Dogs." from http://www.fediaf.org/self-regulation/nutrition/.
Hewson-Hughes, A. K., V. L. Hewson-Hughes, et al. (2013). "Consistent proportional macronutrient intake selected by adult domestic cats (Felis catus) despite variations in macronutrient and moisture content of foods offered." Journal of comparative physiology. B, Biochemical, systemic, and environmental physiology 183(4): 525-536.
Kienzle, E. (1993). "Carbohydrate metabolism of the cat 1. Activity of amylase in the gastrointestinal tract of the cat1." Journal of Animal Physiology and Animal Nutrition 69(1-5): 92-101.
Kurosad, A., M. Ceregrzyn, et al. (2008). "Sód w diecie psów." Życie Weterynaryjne.
Meyer, H. and E. Kienzle (1991). Dietary protein and carbohydrates: Relationship to clinical disease. Purina international Nutrition Symposium, Orlando, FL, .

pytanie do kociarzy

23 sty 2016 - 02:25:06

Cytat
MalgosiaMMM
Whiskas ma optymalny stosunek jakości do ceny, jest karmą, która smakuje większości kotów i dostarcza im wszelkich potrzebnych do życia i rozwoju składników odżywczych.

Tak, tak, wszyscy już wiemy, że firma od Whiskasa i Pedigree prowadzi od kilku tygodni spamerską kampanię reklamową na wszelkich możliwych forach i opłaceni przez nią reklamiarze masowo wypisują podobne bzdury powołując się na niby to naukowe hasełka. Aż dziwne, że tu dotarliście dopiero teraz...

pytanie do kociarzy

26 sty 2016 - 11:13:07

Cytat
takaona
Cytat
MalgosiaMMM
Whiskas ma optymalny stosunek jakości do ceny, jest karmą, która smakuje większości kotów i dostarcza im wszelkich potrzebnych do życia i rozwoju składników odżywczych.

Tak, tak, wszyscy już wiemy, że firma od Whiskasa i Pedigree prowadzi od kilku tygodni spamerską kampanię reklamową na wszelkich możliwych forach i opłaceni przez nią reklamiarze masowo wypisują podobne bzdury powołując się na niby to naukowe hasełka. Aż dziwne, że tu dotarliście dopiero teraz...

Ta kampania zaczęła się już kilka lat temu gdy nagle na opakowaniach whiskasa w składzie zamiast "4% mięsa" zaczęło pojawiać się "40% produktów pochodzenia zwierzęcego, w tym 4% (danego) mięsa"...

A zdanie powinno brzmieć "whiskas ma MINIMALNY stosunek jakości do ceny" i "dostarcza kotom minimalninych potrzebnych do życia i rozwoju składników odżywczych". Podobnie jak wiele innych marketowych karm, nie to żebym była tylko zła na whiskasa :D

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Bru ponad 10 lat czeka na dom...