Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Słowo o hodowlach...

28 wrz 2015 - 14:25:20

Moim pierwszym psem był owczarek niemiecki z hodowli, z metryką rodowodem itp. Miał wszystkie możliwe choroby. Dysplazję, chorobę skóry, z 4 razy wycinaliśmy mu guzy. Weterynarz powiedział, że wynika to z tego że pochodzi z kazirodczego krycia. Teraz mam owczarka bez rodowodu z jak ty to nazywacie z pseudohodowli i dosyć, że jest piękny ludzie na ulicy pytają z jakiej jest hodowli to jeszcze jest silny i zdrowy. Tak więc nie każda hodowla jest dobra i nie każda "pseudohodowla" jest zła. Wszystko zależy od właściciela nie od tego czy ma zarejestrowaną działalność czy nie. Wiadomo, że hodowle są kontrolowane dlatego przypadki złego traktowania zwierząt dzieją się tam rzadziej, ale też nie każdy właściciel jest zły. Ja też raz dopuściłam moją suczkę przez sterylizacją. Szczeniaki rozdałam za symboliczną kwotę i nie uważam się za pseudohodowcę.

Słowo o hodowlach...

21 wrz 2016 - 13:55:20

Od razu powiem, że się nie znam i w domu mieliśmy zawsze koty tzw" dachowce, ale wielu znajomych ma/miało psy rasowe. Czy jest tak, że właśnie te psy "czystej rasy" częściej chorują?

Słowo o hodowlach...

21 wrz 2016 - 14:02:40

a propo psów , ja tez słyszałam że psy rasowe są mniej odporne na choroby jak kundle.

Słowo o hodowlach...

21 wrz 2016 - 14:13:36

Dlatego że się na nie "chucha i dmucha";)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

York Rocky