Obecnie rozmawiamy o:

Ślub 2015 cz. II

48 sekund temu

Biore się za siebie

5 minut temu

Pomocy!!!;(

8 minut temu

Sukienki

11 minut temu

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Na pewno niejedna z Was spotkała się z takim [swoją drogą idiotycznym] pytaniem podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Wiadomo, że zalety łatwo wymyślić, nawet jeśli miałyby się mijać z prawdą, ale co z wadami? Trzeba je wymienić, ale jednak nie mogą być to ani wady zupełnie niezwiązane z pracą, ani takie, które nas zdyskwalifikują. Kiepsko też jest przedstawiać jako wady swoje zalety [np jest się przesadnie dokładnym, czy jest się pracoholikiem etc].
Jak wybrnąć z tego pytania tak, aby obróciło się na naszą korzyść?

Heh ja właśnie robię tak, jak piszesz. Mówię, że moją wadą jest przesadna dokładność, co wpływa czasem na prędkość pracy. Można też na wesoło - np.: mam słabość do czekolady/zakupów, nie umiem gotować. Często też wymieniam niecierpliwość (nie umiem siedzieć bezczynnie - takie małe ADHD) i punktualność (denerwuję się jak inni się spóźniają).

Możesz wymienić jakiekolwiek wady, dobrze jednak by nie miały one bezpośredniego przełożenia na jakość twojej przyszłej pracy (zamiast "jestem wolna" mówisz "jestem dokładna", itp..). Wadą do pracy np.: w biurze może być "nie umiem dogadać się z dziećmi", ale już w szkole tego nie powiesz.

Jeśli palisz papierosy to też możesz to wymienić jako wadę..

To zabawne, odpisałaś akurat jak tu weszłam...(;
Pewnie jest sporo prawdy w tym co mówisz, ale szczerze nienawidzę odpowiadać w taki sposób, co już mi się zdarzyło nieraz - mam wrażenie, że to cholernie naciągane. Za dwie godziny mam rozmowę kwalifikacyjną i okropnie się boję, że dostanę to pytanie .....

ja byłam wczoraj na rozmowie i dostałam własnie to pytanie:) Nie spodziewałam sie go szczerze mówiąc i powiedziałam tylko że upur(chociaż to może być i wadą i zaletą jak by nie patrzeć). Nic więcej nie przyszło mi do głowy ;/ jednak jedno pytanie nie przesądzi o przebiegu całej rozmowy, więc sie ine martw:) Ja ta pracę dostałam:P

ja byłam w piątek na rozmowie i dzisiaj jadę , a w piątek facet zapytał się mnie jak mogę swoją motywację do pracy określić od 1-6 , określiłam na 5....dziwne to było...

Ja ostatnio dostałam trzy pytania które mnie zaszkoczyly troche :) 1-moj najwiekszy życiowy sukces, 2- moja najwieksza zyciowa porazka, 3-co musialoby sie stac w sklepie abym do Niej zadzwonila(do kierowniczki), pierwszy raz sie z tym spotkalam :)

pierwszy raz słyszę o czym takim na rozmowie ;)

Zalety:
- pracowitość
- wierność szefowi
- brak ochoty na podwyżkę

Wady
- żartowałam

:P

Cytat
DiabelRogaty
Zalety:
- pracowitość
- wierność szefowi
- brak ochoty na podwyżkę

Wady
- żartowałam

:P


hehe smiesnzie to zabrzmialo :D

Nam kiedys nauczycielka mowila ze jak w pracy zapytaja o wady to dobrze jest powiedziec pracoholizm

Cytat
martuska19
Nam kiedys nauczycielka mowila ze jak w pracy zapytaja o wady to dobrze jest powiedziec pracoholizm
Nie wiem jak na rozmowie, ale u nas jeden taki za pracoholizm z firmy wyleciał..

Cytat
DiabelRogaty
Zalety:
- pracowitość
- wierność szefowi
- brak ochoty na podwyżkę

Wady
- żartowałam

:P

nie masz ochoty na podwyzke? jak na polskie realia to jestem zaskoczona ta 'zaleta' . Nie sadze aby kierownik odebral chec wiekszych zarobkow jako wada raczej kojarzyl by z ambicja i rozwojem.
wiernisc szefowi brzmi conajmniej dwuznacznie :D

O takim pytaniem to by mnie zagieli :)
Pewnie tez bym powiedziala niecierpliwosc, nie wiem jak nazwać "za bardzo mi zalezy/ za bardzo się przejmuję", trzecia wade wolalabym szefowi nie mowic "pyskate babsko" :D

Też ostatnio usłyszałam takie pytanie, o 3 wady, i 3 zalezty ;P Wybrnęłam z tego, podając "wady" :D takie ktore własnie nie zdyskalifikowały mnie z dalszego etapu rekrutacji :D Było ok :D

Ale pracy tam nie podjęłam i tak !! :D

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

zaginiony list - moje prawa