Obecnie rozmawiamy o:

Łuszczyca:(

wczoraj o 10:26

najgorszy prezent

wczoraj o 1:02

Jakie perfumy polecacie?

przedwczoraj o 23:31

Prezent na Dzień Babci

przedwczoraj o 22:16

Prezent dla chłopaka

przedwczoraj o 21:08

Co na prezent dla babci?

przedwczoraj o 21:01

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 15:43:05

Ja bym powiedziala rodzinie o jej zachowaniu. A z matką ograniczylabym kontakt, skoro i tak twierdzi, ze nie moze na mnie liczyć. Drastyczne, wiem. Ale moze daloby jej do myslenia.

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 15:45:19

A może naprawdę jest chora?Zobaczyła że bardzo to przezywasz cierpisz i żeby ci ulzyc wymyśliła że ,,wymyśliła po prostu .I teraz chce w samotności zmagac się ze swoja choroba.Nie pomysłaląs o tym?Swoją droga to i tak się dziwie że piszesz mało nagadujesz na włąsną matkę na forum z obcymi osobami tym bardziej że może faktycznie jest bardzo chora.A nawet jeśli nie to i tak jakoś niefajnie opisywac relacje z włąsną mamą ,kobietą która cie urodziła wychowała itd.

Cytat

Namalowana18 - nie wiem czy to to, kiedyś mówiła, że go lubi, że bardzo go docenia, bo widzi, że mądry chłopak itd.

roksolana83 - mama na pewno ma problemy emocjonalne, ale co ja mogę zrobić? mówię jej z troską, że może byśmy się wybrały do psychologa, żeby się lepiej poczuła, to zaraz zaczyna swoją standardową śpiewkę "tak, bo ja chora jestem, głupia i do uśpienia, chcecie się mnie pozbyć". Już mi się kończy cierpliwość, boli mnie co ona wygaduje, ale przecież na siłę jej do lekarza nie zaciągnę :(

Właśnie rozmawiałam z nią przez telefon i aż musiałam się rozłączyć, bo się rozpłakałam - jest pracoholiczką, ciężko pracuje i mówi, że to dla nas, dla dzieci tak tyra. Cały czas jej powtarzamy, żeby zostawiła pracę (pracuje w 3 miejscach) i w końcu zadbała o siebie, bo my nie potrzebujemy jej pieniędzy, tylko jej obecności. To mi właśnie powiedziała, że "ona biedna tyle pracuje, my tego nie doceniamy, a potem wyciągamy łapę po pomoc".

Szukam jakiegoś sposobu, który może przeoczyłam, a mógłby dać pozytywny efekt, bo serio do niej nic nie trafia...
Opisujesz już tu widze każdą rozmowe z mama każdy problem ze płacze itd. ,po prostu okropne dla mnie jest nagadywanie komentowanie włąsnej matki na publicznym forum .Masakra.I wątpie by twoja mam była az taka zła jak opisujesz ty zapewne jesteś idealna.OGARNIJ SIE DZIEWCZYNO



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-03-29 15:52 przez filipekkrol.

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 15:52:14

Dziwna sytuacja. Spróbuj z nią raz jeszcze porozmawiać. Na Twoim miejscu porozmawiałabym także z braćmi i ojcem. Nie musisz sama się zmagać z tym problemem, masz rodzinę. Może wspólnie dojdziecie do tego, co się dzieje i coś z tym zrobicie.

Anonim

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 15:52:40

filipekkrol nie wiem czy nie widzisz różnicy pomiędzy nadawaniem na matkę bez powodu, obgadywanie jej, a dzielenie się własnym problemem i szukaniem rozwiązania, m.in. jak jej pomóc.

Być może jest poważnie chora, ale sama o tym nie wie - nie była u żadnego lekarza, nie robiła żadnych badań. Po tym wydarzeniu zapisałam ją do neurologa i zamierzam się z nią wybrać.

Nie jestem idealna, ale nie udaję, że nie ma problemu. To jest mój problem i mam prawo nim się podzielić, nie krzywdzę tym nikogo z moich bliskich. Przykre jest to, że widzisz to w taki sposób. Na chwilę obecną nie mam nikogo, do kogo mogę się zwrócić.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-03-29 15:53 przez Anonim.

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 15:56:29

Cytat

filipekkrol nie wiem czy nie widzisz różnicy pomiędzy nadawaniem na matkę bez powodu, obgadywanie jej, a dzielenie się własnym problemem i szukaniem rozwiązania, m.in. jak jej pomóc.

Być może jest poważnie chora, ale sama o tym nie wie - nie była u żadnego lekarza, nie robiła żadnych badań. Po tym wydarzeniu zapisałam ją do neurologa i zamierzam się z nią wybrać.

Nie jestem idealna, ale nie udaję, że nie ma problemu. To jest mój problem i mam prawo nim się podzielić, nie krzywdzę tym nikogo z moich bliskich. Przykre jest to, że widzisz to w taki sposób. Na chwilę obecną nie mam nikogo, do kogo mogę się zwrócić.
Tak czy tak niefajne jest dla mnie to co robisz .Nagadujesz mało tego robisz z niej ni enapisze tu już kogo.Kobieta włąsna matka być może chora a ty piszesz o niej w taki sposób?Ja rozumie można się poradzić ale to jak ty o niej piszesz to wierz mi nigdy bym na włąsną mame tak nie pisała.Widać ze matki nie szanujesz.Wybacz że ci to pisze ale załozyłas watek wiec licz się z roznymi opiniami.

Krzywdzisz ją i to bardzo i mam nadzieje ze twoja mam nie przeczyta nigdy tego co o niej piszesz.

Piszesz ze ona rozpoczyna swoją śpiewke .Masakra mowienie swojej matki opisujesz spiewke?



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-03-29 15:59 przez filipekkrol.

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 16:03:45

fiklipekkrol przestań dziewczynie mącić i ja tylko nakrecasz. dziewczyna ma potrzebe wygadania sie to niech pisze co w tym złego. Nigdy tak nie miałas ze cos sie wydarzyło w twoim zyciu ze musiałas z siebie to wyrzuc bo inaczej bys sie "udusiła"?
Nie ma ludzi idealnych tak samo nie ma sytuacji bez wyjscia tylko podjecie decyzji jest trudne.

Anonim

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 16:04:14

filipekkrol powiedz mi co robię z mojej mamy, chętnie przeczytam Twoje zdanie. Nie napisałam nic obraźliwego na jej temat, nie wyzywam, nie oczerniam, a że tak opisane jej zachowanie Cię oburza to może warto to przemyśleć?

Jeśli takie słowa powtarza bez przerwy, jak refren to tak, jest to śpiewka. Wybacz, ale nie będę patrzeć na to wszystko bezkrytycznie. Mama ma poważny problem psychiczny i nie dopuszcza mnie do siebie, nikogo nie dopuszcza, nie wiem jak mogę jej pomóc. Myślisz, że mnie jest łatwo? Mnie mama krzywdzi bezpośrednio, zadaje mi taki ból, że nie mogę przestać o tym myśleć, a Ty uważasz, słowo "śpiewka" ją krzywdzi? Najwidoczniej mamy inne pojęcie szacunku. Udawanie, że jest się śmiertelnie chorym, a potem mówienie z uśmiechem na ustach "ha ha, to był żart, sprawdzałam Cię tylko" to jest dopiero okazywanie baku szacunku dla mnie i moich uczuć.

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 16:18:02

Matka krzywdzi cie posrednio a nie bezposrednio ( jest to trudne do pojecia ) bo to ze to w Ciebie bije to i owszem bo jak pisałam jestes z nia zwiazana ale musisz nauczyc sie i przestac walczyc z czyms na co wpływu nie masz . Mama jest dorosła i nie jest ubezwałasnowolniona wiec sama podejmuje swiadomie bardzej lub mniej takie a nie inne decyzje. Ja bym zwołała narade rodzinna i obgadała temat tylko musisz sie liczyc z tym ze mama moze odwrocic kota ogonem a barcia moga miec za złe ze robisz raban o cos czego nie ma, musisz przekalkulowac wszystko. i zacznik wdrazac zasady ktore ci podałam bo inaczej sei wykonczysz.

dodam jeszcze tylko ze wielu ludzi jest chetnych do zmian ale gotowych juz nie kazdy tak jak na tym zdjeciu .





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-03-29 16:42 przez agata74.

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 20:37:25

Po pierwsze dziwne że wyników nie ma- takich rzeczy się nie wyrzuca "od tak" do śmieci... Po drugie nagle twierdzi że jednak nic jej nie jest?
ehhh robić sobie jaja ze śmiertelnej choroby? brak słów ... :/

zweryfikowana
Moderator szaf
Posty: 13.988

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 20:44:21

Nie wiem dlaczego pomyślałam, że masz matkę szantażystkę, która ucieka się do tanich chwytów.

Matka mnie oszukała

29 mar 2015 - 23:33:36

Ja zrobiłabym chyba jak Asztarte, powiedziałabym rodzinie i ograniczyła kontakt, chociaż jeśli całe życie była w porządku wobec Ciebie to trudne, ale sprawdzać swoje dziecko czy zadzwoni..

zweryfikowana
Moderator szaf
Posty: 13.988

Matka mnie oszukała

31 mar 2015 - 09:24:13

Tak jak @agata74 napisała, wyrzucić za burtę, ale pasowałoby też koło ratunkowe jakie rzucić, bo chyba nie trzeba od razu topić.

Matka mnie oszukała

31 mar 2015 - 09:54:19

Ciężko spojrzeć na to obiektywnie... chyba każda z nas próbuje stawić siebie na Twoim miejscu i dlatego zapewne filipekkról tak na Ciebie naskoczyła. Moje relacje z mamą też są różne i czasami też potrafi zrobić jakieś świństwo, źle się zachować. Zauważyłam, że zachowuje się tak wtedy kiedy chce zwrócić na siebie moją uwagę. Rzadko to robi, najczęściej jest kochana i nie potrafiłabym zrobic nic, co mogłoby ją zaboleć np odciąć się od niej całkowicie. Tak nie można. Matka jest tylko jedna, nie wybieramy jej. Wiem że to boli, ale nie możesz jej tak zostawić. To egoistyczne- odetnę się od niej bo przytłacza mnie jej osoba i nie pozwala rozwinąć skrzydeł...
Powiedz rodzinie i razem podejmijcie jakąś decyzje.

Matka mnie oszukała

31 mar 2015 - 10:15:01

a może twoja mama sie czuje samotna. moze porozmawiaj z rodzenstwem zeby jakos to rozwiazac razem i jej pomoc. moze nie umiala tego powiedziec normalnie, ze chce cie miec przy sobie. no nie wiem, ciezko mi znalezc inne wytlumaczenie.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

czy ktoś wie ?