Obecnie rozmawiamy o:

Kurtka Moncler

45 minut temu

upadłość konsumencka

46 minut temu

zawór kulowy

49 minut temu

szukam węzy przemysłowych

dzisiaj o 12:24

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Kto poradzi?

03 sie 2018 - 22:53:12

cześć dziewczyny. Niby błaha sprawa ale jednak nie wiem co robić, a wiem, że kobieta kobiecie podpowie- najbardziej szczerze kiedy się nie znają;). Mam problem z weselem. Jestem sama od 3 lat i rzuciłam się we wir pracy. Teraz dostałam zaproszenie na wesele brata. Mam kolegę w pracy, który szczerze mówiąc bardzo mi się podoba. Mamy wiele wspólnych tematów, wiele nas łączy przez co często w pracy mamy inne tematy niż te zawodowe- nie narzucałam się. Ja jestem przecięta, pan P...mógłby z powodzeniem reklamować szampon zamiast Lewandowskiego. Więc ja i pan P to znajomość koleżeńska...chociaż dyskretnie starałam się stać się w jego oczach kimś więcej niż kumpelą. Przy fajce po pracy zapytałam jakoś tak spontanicznie czy nie poszedłby ze mną na te wesele. Zgodził się. Zapytałam co na to jego dziewczyna? Odpowiedział, że obecnie jest sam. Myślałam, że wygrałam w loterie! ,,jest okazja by pokazać się z innej strony, niż ta powierzchowna którą prezentuje w pracy. Niestety po jakiś czasie wszystko się zakończyło. Przestał odwiedzać w czasie pracy, nie pisał już nic na fb...pracując w jedynym budynku przestałam go widywać. W końcu wpadł służbowo. Zapytałam co u niego a on oświadczył, że dopadły gonie amory. Szansa na coś więcej minęła...bywa:). Zapytałam, czy wesele aktualne, co na to jego dziewczyna? Oświadczył: ,,tak, ona wie, że muszę koleżance pomóc". Niby spoko, że nadal podtrzymuje chęć ale czuje, że to dla niego teraz smutny obowiązek, tym bardziej, że to wesele z noclegiem.zabolało mnie to, że tak szybko się odsunął ode mnie, gdy tylko spotkał swoją obecną dziewczyne- łudziłam się, że może ma dużo na głowie ale po prostu już nie potrzebuje starej starej dobrej kumpeli od fajki:) co robić dziewczyny? Powiedzieć, mu że nie musi iść bo czuje, że wcale nie ma na to ochoty, czy udawać, że wcale nie domyśliłam się, że wolałby ten czas spędzić z swoją kobietą. Moje przyjaciółki stwierdziły, że będę mieć średnią zabawę widząc go całe wesele przy telefonie. Tylko czy on nie pomyśli sobie, że te zaproszenie na wesele było tylko po to by go sobą zainteresować?

Kto poradzi?

03 sie 2018 - 23:04:46

Odwołanie zaproszenia byłoby nieładne, poza tym od razy wiadomym by się stało, że miałaś nadzieję na coś więcej. A dlaczego nie miałabyś potraktować go jak dobrego kolegę i po prostu się dobrze bawić. Ponadto nie rozumiem założenia z góry, że będzie siedział na telefonie = czy to znaczy, że jest niekulturalnym chamem i nie umie się zachowywać?
Nie sil się na nic i baw się dobrze. Jego nowa sympatia jest świeża i może jeszcze się okazać że wspólna impreza uzmysłowi mu, że ty jesteś więcej warta.

I jeszcze: jak niby z niego taka ślicznota to wykorzystaj go żeby zajmował się pannami, których partnerzy tobie wpadną w oko i jasno mu to zakomunikuj konflikt



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-08-03 23:07 przez alicja70.

Kto poradzi?

03 sie 2018 - 23:11:32

Zwyczajnie spytaj czy w obecnej sytuacji oby napewno chce iść na wesele, jeżeli nie jest mu to na rękę niech powie odrazu i po sprawie, a ty zdążysz jeszcze zaprosić kogoś innego...przecież go nie zabijesz jak odmówi;)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Gdzie Ci fetyszyści?