Obecnie rozmawiamy o:

ile macie par butów ?:)

gorący temat

Wyprawka szkolna

dzisiaj o 8:24

rajstopy

wczoraj o 22:37

dobry sklep z ubraniami

wczoraj o 22:25

Drzwi do domu

wczoraj o 15:54

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 10:47:59

Dziewczyny wzielo mnie na sentymenty... zastanawiam sie dokad zmierza ten swiat? Chodzi glownie o mezczyzn, czy zawsze byli tacy sami czy tylko w tych czasach zrobili sie cwani i nieodpowiedzialni? Dookola pelno rozwodow,zdrad, faceci kolezanek pomimo dlugich zwiazkow i dzieci nie chca slyszec o slubach. Sama jestem w zwiazku 6 lat i chlopak o zareczynach nie chce slyszec a ja tez juz sobie odpuscilam. Czy Wy tez spotykacie sie takimi sytuacjami? Do tego duze bezrobocie....zaczynam przestawac wierzyc ze mozna byc pewnym w zwiazku itp na ta chwile wiem tylko, ze osobami na ktore zawsze moge liczyc sa rodzice a jak jest u Was?

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 10:53:38

to fakt dawniej nie było tyle rozwodów, dzisiaj one są modne,na porządku dziennym. Jak jedna z dwóch osób piernie nie tak to już rozwód

zweryfikowana
Moderator szaf
Posty: 13.990

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 10:55:06

Jesteś chyba w jakimś dołku, mam nadzieję, że chwilowym, a cały świat, że tak powiem ewoluuje, no kontynenty trochę se odpływają i za ileś tam miliardów lat Australia przypłynie gdzieś tam albo się wypiętrzy czy coś takiego.

Co do zdrad i rozwodów, braku ślubów, bezrobocia ... to ludziska same se kłody pod nogi kładą, bo lubią sobie komplikować życie, a większość myśli, że zmierza ku lepszemu co nie zawsze jest prawdą.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 10:56:49

Jeśli chodzi o facetów, to nie do końca masz rację.
Dzisiejsze kobiety są nierzadko gorsze od nich. Wyzywająco się ubierają, nagabują mężczyzn i narzucają się im. Nie szanują samych siebie, klną jak szewc i nadużywają alkoholu.
Pracę można znaleźć, trzeba być dobrym w tym co się robi a dobrze płatna praca sama się pojawi na horyzoncie. Wiadomo, że nie jest łatwo ale trochę samozaparcia i odwagi a na pewno coś się znajdzie.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 11:02:52

Nie wiem po co zwalać całe zło świata i związków na faceta? A my kobiety nie jesteśmy bez winy? Nie mam tego problemu,od kilku lat jestem w związku,a od ponad 3 lat jestem zaręczona,jak dobrze pójdzie to w przyszłym roku weźmiemy ślub,ale i tak się nam do tego jakoś niespecjalnie śpieszy.

A to,że kiedyś były inne czasy i ludzie się tak nie rozwodzili to jedno. Ale nie zawsze wszystkie krzywdy wyrządza jedynie facet,bo sama mam wrażenie,że kobiety są czasem gorsze.Moją koleżankę zostawił facet i ciągle lamentuje nad nim,ale patrząc na jej charakter,czasem się nie dziwię,że ją zostawił,bo jest nachalna,nadgorliwa i wścibska i cały czas go kontroluje,a teraz musi znać wszystkie informacje o nim,pomijam,że ona zawsze była nachalna w stosunku do facetów. Połowa moich znajomych jest już po ślubach,z dziećmi,a większość jest nawet młodsza ode mnie po 1-2 lata,więc chyba jednak nie jest tak źle z tym światem,skoro biorą ślub.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 11:04:15

Braku ślubu jako nieodpowiedzialność? Dziwne rozumowanie. Jak kobieta naciska na ślub, a facet go nie chce, to raczej złe dobranie się w związku, a więc nieodpowiedzialność OBU stron, nie tylko faceta.
Tak, świat idzie do przodu, ale akurat brak obowiązku brania ślubu jest plusem postępu, nie minusem ;)
A z facetem zerwij, skoro zależy Ci na obrączce, a nie na dojrzałym związku.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 11:15:20

To w końcu chodzi ci o bezrobocie czy o brak ślubu? Czy po prostu tak sobie stwarzasz problemy, jak przystało na prawdziwego, polskiego malkontenta?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-06-17 11:16 przez cytraa.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 11:36:34

Rozwody zawsze były, są i będą... A kwestia tego wszystkiego, że np. nie chcą się zaręczać- nie zauważyłaś, że w dzisiejszych czasach jest mało związków, gdzie ludzie sobie naprawdę ufają? Zobacz ile mamy singli, ludzie boją się zaufać, boją się, że spotka ich coś złego - może coś z przeszłości (zdrada, bolesne rozstanie). Coraz większym zainteresowaniem cieszą się media, które w jakiś sposób ingerują w nasze życie- zmiana poglądów itp...
A w Twoim związku, może po prostu nie dobraliście się dobrze... Może Twój mężczyzna nie jest gotowy?

Co do mężczyzn, poczułam, że wrzucasz wszystkich do jednego wora, bo napisałaś zupełnie ogólnie, jakby o wszystkich. Jeżeli Cię spotkało takie coś kilka razy, to zdecydowanie trafiłaś na nieodpowiednich mężczyzn...
Ja nie mogę narzekać na mojego narzeczonego. Jest wspaniały, szarmancki, dojrzały, opiekuńczy- mój mały, kochany ideał.


Poza tym, co do bezrobocia. Nie wiem do czego zmierzasz, ale taki odsetek bezrobocia możemy zawdzięczyć naszemu wspaniałemu rządowi i politykom- bo właśnie dzięki nim, tysiące ludzi wyjeżdża za pieniędzmi do innego kraju.
Nie wiem też, co masz na myśli łącząc bezrobocie ze związkiem :/

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 11:45:07

Poza tym ja nie rozumiem tego wrzucania facetów do jednego wora, wszyscy mężczyźni są fe i źli,to ja nie wiem na kogo Ty trafiasz,że masz taką opinię.

I nie rozumiem tego przymusu na ślub,niektóre to by chciały po roku znajomości ślub i to jeszcze z pieniążków rodziców,żeby mieć ten papierek i obrączkę na palcu. To wszystko przychodzi z czasem,niektórzy mają ważniejsze w życiu priorytety i wydatki,a zaręczyny i ślub przychodzą z czasem,jeśli kobieta nie naciska swoim gderaniem o ślubie faceta. Na wszystko zawsze jest czas i pora, poza tym trzeba było pytać faceta jaki ma stosunek do tego,a nie potem płakać,że nie chce się hajtać . Ja też nie naciskam swojego narzeczonego na ślub,będziemy chcieli to weźmiemy,bez papierka również się kochamy.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 12:22:25

Odbieram to tak, ze dla Was (nie wszystkich) slub to papierek, ja tak nie uwazam. Poza tym jesli majac dzieci i po kilku latach zwiazku facet jeszcze nie chce nawet zareczyn ( dla mnie to wazny gest ale jeszcze nie slub) to kiedy sie zdecyduje? Zreszta to my kobiety mamy czekac po 10 lat na ich wielka laske i ich tlumaczyc? A jesli to oni by sie zdecydowali a my bysmy odp " przepraszam ale nie jestem jeszcze gotowa" to wtedy oni tez by nas tlumaczyli
? Oczywiscie nie pisze o wszystkich.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 12:28:39

Mi się zdaje, że wiele świat się nie zmienił,a jak się zmienia, to na lepsze. Teraz się mówi o wielu rzeczach głośno. Ja bym nie chciała wrócić np do średniowiecza, bo wg Twojej teorii staczania się świata w średniowieczu powinien być raj.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 12:30:19

Może i jest więcej rozwodów, zdrad niż x lat temu, ale kto chce żyć w normalnym, zdrowym związku, znajdzie odpowiednią do tego osobę.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 12:33:08

Wybarałaś takiego faceta, jak ludzie się kochają chcą poprzez ślub dopełnić swój związek, jak go nie biora to najwyraźniej pozostawiają sobie otwartą bramkę.
a rozwody i zdrady sa bo ludzie pochopnie pobierają się i nie walczą o swój związek, po drugie szukają szczescia i jesli jednak nie wychoodzi to nie tkwia dalej w bezsensownym małżenstwie marując swoje zycie. Kiedys na pewno były nieszczesliwe małżenstwa, ale rozwód był niedopuszczalny, wiec sie zyło dalej nieszczesliwym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-06-17 12:35 przez truskawka_ang.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 12:35:21

Cytat
niepewnosc123456789
Odbieram to tak, ze dla Was (nie wszystkich) slub to papierek, ja tak nie uwazam. Poza tym jesli majac dzieci i po kilku latach zwiazku facet jeszcze nie chce nawet zareczyn ( dla mnie to wazny gest ale jeszcze nie slub) to kiedy sie zdecyduje? Zreszta to my kobiety mamy czekac po 10 lat na ich wielka laske i ich tlumaczyc? A jesli to oni by sie zdecydowali a my bysmy odp " przepraszam ale nie jestem jeszcze gotowa" to wtedy oni tez by nas tlumaczyli
? Oczywiscie nie pisze o wszystkich.
Myślę, że dla Ciebie nie powinno być ważne czym dla internautów jest ślub. Ciebie powinno obchodzić czym jest ślub dla Ciebie i Twojego faceta. Trzeba było ustalić takie sprawy zanim się zaangażowałaś, no dla mnie podobne podejście do życia, plany życiowe to była podstawa. Wy najwyraźniej zapomnieliscie o tym porozmawiać w odpowiednim czasie.

co z tym swiatem?

17 cze 2014 - 12:37:36

Cytat
incognito85
Cytat
niepewnosc123456789
Odbieram to tak, ze dla Was (nie wszystkich) slub to papierek, ja tak nie uwazam. Poza tym jesli majac dzieci i po kilku latach zwiazku facet jeszcze nie chce nawet zareczyn ( dla mnie to wazny gest ale jeszcze nie slub) to kiedy sie zdecyduje? Zreszta to my kobiety mamy czekac po 10 lat na ich wielka laske i ich tlumaczyc? A jesli to oni by sie zdecydowali a my bysmy odp " przepraszam ale nie jestem jeszcze gotowa" to wtedy oni tez by nas tlumaczyli
? Oczywiscie nie pisze o wszystkich.
Myślę, że dla Ciebie nie powinno być ważne czym dla internautów jest ślub. Ciebie powinno obchodzić czym jest ślub dla Ciebie i Twojego faceta. Trzeba było ustalić takie sprawy zanim się zaangażowałaś, no dla mnie podobne podejście do życia, plany życiowe to była podstawa. Wy najwyraźniej zapomnieliscie o tym porozmawiać w odpowiednim czasie.

a no tak, ludzie już chyba ze sobą nie rozmawiają, a to ważne czy chce sie miec dzieci, jak je wychować, czy ślub brac, gdzie mieszkać. Nie koniecznie trzeba wszstko realizować, ale po prostu rozmawiać, przecież to nie boli.
Najważniejsze zeby zwiazek co jakis czas ruszał do przodu, a nie stał w miejscu X lat.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-06-17 12:39 przez truskawka_ang.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

marzeniaaa....