Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:28:11

WITAM DZIEWCZYNY!
ZAŁOŻYŁAM TUTAJ ANONIMOWE KONTO ŻEBY SIĘ WYPOWIEDZIEĆ I UZYSKAĆ OD WAS JAKIEŚ WSPARCIE CZY PORADY, BO SAMA TEGO NIE OGARNIAM ;/
MÓJ FACET - MĄŻ OD JAKIEGOŚ CZASU PRACUJE ZA GRANICĄ, NIBY MIĘDZY NAMI JEST OKEJ, JAK WRACA JEST CUDNIE, ALE KIEDYŚ PRZEGLĄDAJĄC JEGO KOMPUTER ODNALAZŁAM W HISTORII STRONY PORNO, JAKIEŚ NAGIE ZDJĘCIA, FILMIKI, OBRZYDZIŁO MNIE TO STRASZNIE, NIE CHCIAŁAM NA NIEGO TEGO DNIA PATRZEĆ, POROZMAWIAŁAM Z NIM, OBIECAŁ ŻE TO SIĘ WIĘCEJ NIE POWTÓRZY, ALE JEDNAK SIĘ POWTÓRZYŁO I TO NIE RAZ... MI JEST CHOLERNIE PRZYKRO, CZUJE SIĘ NIEATRAKCYJNA, SKORO ON WOLI PATRZEĆ NA JAKIEŚ WYUZDANE PINDY, ZAWSZE MÓWI, ŻE TĘSKNI, ŻE JESTEM NAJWAŻNIEJSZA, A POTEM WCHODZI NA STRONKI I OGLĄDA TAKIE COŚ.. CHOCIAŻ MI OBIECYWAŁ, ŻE NIE BĘDZIE TEGO ROBIĆ SKORO JEST MI SMUTNO.
WCZORAJ OCZYWIŚCIE ZNÓW TO ODKRYŁAM, DZIEWCZYNY CO MAM ROBIĆ? CZY NAWET JEŻELI GO O TO PROSZĘ NIE JEST W STANIE TEGO OGRANICZYĆ? MIMO TEGO, ŻE JEST MI PRZYKRO? SAMA NIE WIEM CO ROBIĆ, CZY KOLEJNY RAZ PODEJMOWAĆ TEMAT CZY ODPUŚCIĆ CZY SIĘ Z NIM ROZSTAĆ? WIEM, ŻE JEŻELI ZNÓW ZACZNĘ BĘDZIE MÓWIŁ ŻE NIE MAM SZUKAĆ PROBLEMÓW NA SIŁĘ....
BRAK MI SŁÓW, CO MYŚLICIE?

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:31:11

Wyrzucić mu ten głupi komputer przez okno. I będzie spokój!

Chyba, że na telefonie ogląda, to już problem, bo się z misiaczkiem nie skontaktujesz.

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:37:38

MOŻE DLA ODMIANY KTOŚ POWIE COŚ MĄDREGO?

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:39:45

Cytat
konwalia91
MOŻE DLA ODMIANY KTOŚ POWIE COŚ MĄDREGO?

Ooo, zgadzam się! Może dla odmiany założy ktoś mądry wątek?

Porno, porno, porno wszędzie! Co to będzie, co to będzie?

zweryfikowana
Posty: 2.406
Ostrzeżenia: 3/5

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:41:37

Wiadomo, że facet ma swoje potrzeby. Musisz się liczyć z tym, że je zaspokaja. Porozmawiaj z nim na spokojnie, powiedz co czujesz, powiedz, że czujesz się źle i nieatrakcyjnie. Musicie RAZEM rozwiązać ten problem, bo niestety w pojedynkę to się nie uda. Też kiedyś miałam taką sytuację (na szczęście tylko jednorazowy incydent).

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:44:10

ja rozumiem, że ja ma. każdy ma potrzeby. ale dlaczego nie powie mi , żebym nie wiem ja się dla niego sfotografowała tylko ogląda te wyuzdane baby z cycami? tego nie umiem pojąć. już z nim rozmawiałam, nieraz, i co z tego wyszło? NIC. znów jak mu dzisiaj o tym powiem to mi powie, jak zwykle że ma już dość i że szukam problemów na siłę ;)

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:48:49

mógłby wchodzić w trybie prywatnym i byś nie widziała:D
ale to w sumie rada dla Niego:D

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:51:39

No chyba już wolałabym nie widzieć i o tym mówię, niż wiem, że coś obiecuje a i tak robi inaczej..

zweryfikowana
Posty: 2.406
Ostrzeżenia: 3/5

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:54:23

Cytat
konwalia91
ale dlaczego nie powie mi , żebym nie wiem ja się dla niego sfotografowała tylko ogląda te wyuzdane baby z cycami?

Kiedy zaproponowałam to mojemu facetowi powiedział, że woli mnie na żywo i nie mógłby tak do zdjęcia. Czasem jest tak, że facet tak naprawdę oglądając te filmiki wyobraża sobie siebie i swoją połówkę a te babki z filmików w ogóle go nie pociągają. Spokojna rozmowa, wytłumaczenie swoich odczuć i jasne przekazanie swoich myśli na ten temat jest jedynym słusznym rozwiązaniem :)

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:56:34

taa i powie mi, że go szpieguję oczywiście. bo nieważne jest wyjaśnienie tego co mnie boli, tylko to, że jest przeze mnie KONTROLOWANY.
jakoś nie umiem sobie wyobrazić, że on ogląda te zdjęcia gołych bab i myśli o mnie, sorry ale nie.

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 11:57:05

bo szukasz problemów na sile, facet jest wzrokowcem i lubi patrzeć, a samo patrzenie to jeszcze nie zdrada wiec wyluzuj . chcesz być traktowana jak przedmiot dla swojego faceta to zrób sobie sesje porno , nakręć filmik itp. musisz być bardzo sfrustrowana i niedowartościowana skoro uważasz że panny z ekranu są zagrożeniem .

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 12:00:05

No bo nie szukaj problemów na siłę. Facet tez ma swoje potrzeby, i widać potrzebuje zrobić dobrze patrząc na cyce dziwek.

Niezaleznie od tego nie wierzę, że taki związek na odległość może się udać. Za dużo już takich widziałam. Nie znam faceta, który przez dłuższy czas mieszkając sam w innym kraju niż jego partnerka nie miałby kogoś na boku albo przynajmniej nie korzystał z usług prostytutek. Oczywiście, nie dotyczy to partnera żadnej z szafiarek, oni są INNI.

zweryfikowana
Posty: 2.406
Ostrzeżenia: 3/5

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 12:02:04

Cytat
konwalia91
taa i powie mi, że go szpieguję oczywiście. bo nieważne jest wyjaśnienie tego co mnie boli, tylko to, że jest przeze mnie KONTROLOWANY.
jakoś nie umiem sobie wyobrazić, że on ogląda te zdjęcia gołych bab i myśli o mnie, sorry ale nie.

Niestety nic innego Ci nie poradzę. Dla mnie rozmowa (nie kłótnia czy krzyki) może załatwić każdy problem, ale widzę, że chyba nie macie do siebie zaufania i kiepsko potraficie się porozumieć w przypadku spraw "newralgicznych". Przykre

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 12:13:26

jest w tobie zazdrość, chora zazdrość. myslisz ze moga ci zagrazac kobiety które graja w tych filmikach albo sa na tych zdjeciach??? jezeli tak myslisz to jest z Tobą zle.
ja wiem ze moj maz wchodzi na takie stronki, nie robi tego systematycznie ale wiem ze robi, nie wstydzi sie i nawet jak ja przypadkiem wchodze do pokoju to nie zrywa sie i nie zamyka szybko zakładek. przeglada a nie sie ,,lampi,, przez wiele długich minut.
moze to smieszne ale czasem mam mała ochote na seks, wrecz gdy nie mam jej wcale to prosze meza zeby wlaczyl mi jakis film erotyczny. ogladamy razem....i wtedy sie konkretnie podniecam i nie ma opcji zeby nie było seksu. uwazam ze wszystko w umiarze nie szkodzi człowiekowi.
miedzy mna a mezem bywały bardzo złe momenty, wrecz juz prawie na etapie rozstania i nie chodzi zupełnie o jakies porno-mielismy powazniejsze problemy, nie potrafilismy sie dogadac, zrozumiec swoich potrzeb, zylismy obok siebie, łacznikiem było tylko dziecko.
ale ten czas minął, zycie we dwoje to kompromisy. my nauczylismy sie ze kazdy czlowiek ma inne potrzeby ale te potrzeby nie moga ranic drugiej osoby. u nas jest juz wszystko wporzadku, tak jak chcielismy...sielanki nie ma ale przynajmniej sie nie kłócimy, czesciej rozmawiamy, razem odpoczywamy, razem planujemy i razem rozwiazujemy problemy. jestem zadowolona z tego co osiagnelismy.
wiec dla mnie twoj ,,problem,, to nie problem ale stwarzanie niepotrzebnego konfliktu, pamietaj ze to co bardziej zakazane staje sie bardziej kuszace. wyluzuj



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-05-23 12:15 przez Motylica22.

zweryfikowana
Moderator szaf
Posty: 13.915

PROBLEM CZY NIE?

23 maj 2014 - 12:14:53

ja uważam, że właśnie problem może się pojawić, bo z jednej strony : "mnie boli", a z drugiej zarzut kontroli, lepszej rady niż biska_mala nie dam, a więc rozmowa ...

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Krępująca sytuacja