Obecnie rozmawiamy o:

Odzież dla faceta

przedwczoraj o 14:56

sklep z biżuterią

przedwczoraj o 13:43

pępek nie chce odpaść

przedwczoraj o 10:51

Zoozoola sukienki

przedwczoraj o 9:20

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 21:40:25

bo mowiac o milosci nigdy nie wiesz czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza.

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 21:42:44

Do tej pory pamiętam:
jakies 10 lat temu, imieniny mojej koleżanki ze studiów, które miały jednocześnie być pewnego rodzaju pożegnaniem, bo była w 5ym miesiącu ciąży i planowała dziekankę, więc już na nasz rok nie wróci.
jej mąż zabawiał gości w salonie, a ona siedziała ze mną w łazience i płakała: " I co z tego, że kocham innego? tamten ma żonę, nigdy ze mną nie będzie. A Jackowi na mnie zależy, jest dla mnie dobry" Piąty miesiąc ciąży z mężem.

Dziewczyny, żadnych kompromisów!!! Żebyście nie musiały płakać w łazienkach!!!

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 21:50:00

Cytat
gie8
a ja sie nie zgodze z goosiak, stara miłosc nigdy nie rdzewieje.
jestem tego samego zdania, ale i podzielam zdanie innych dziewczyn,a wim to ze swojego przykladu, otoz bylam kiedys bardzo zakochana w pewnym chlopaku on we mnie tez bylismy ze soba kilka miesiecy nie wiecej niz pol roku, potem rozstalismy sie, mialam wtedy 16lat a on 15, po rozstaniu widzialm go tylko raz choc mieszkamy wlasciwie nie daleko, po tzrch ;atach on sie zjawil u mnie i powiedzial ze nigdy nie mogl mnie zapomniec...............i od tamtej pory jestesmy razem trwa to juz 7lat, jest tak ze czasem wydaje mi sie ze kocham go mniej, a czasem wariuje na jego punkcie, ale jak sie mieszka ze soba i spedza duzo czasu to ma sie czasem siebie dosc,sama jestem zaskoczona zemozna kochac prawdziwie tak dlugo, zawsze myslalam ze ta milaosc to tylko chwilowe zauroczenie,a potem to tylko przyjazn, ale teraz stwierdzam, ze pierwsza prawdziwa milosc trwa wiecznie.

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 21:50:08

Mi sie wydaje,ze zalezy nam bardziej na osobach,ktore sa niedostepne...ktore wiecznie uciekaja..to pociaga najbardziej i tego typu emocje powoduje,ze ludzie czesto myla milosc z ekscytacja.

Potem wmawiaja sobie,ze on byl Jedynym i mnie nie chcial itp.
Ja sama mialam faceta,ktorego wiecznie trzeba bylo scigac..wiecznie zabiegac o jego wzgledy..jak tylko dzwonil,powodowal we mnie takie emocje,ze nie potrafilam nad nimi panowac..myslalam,ze zakochalam sie na zaboj,a kiedy sie rozstalismy przez 3 miesiace probowalam go odzyskac,piszac i zwalajac cala wine na siebie.

Poza tym,uwazam iz kazda milosc jest INNA. Nie mozna porownywac,a o tamten lepiej calowal,a z tamtym mialam wiecej tematow do rozmow..
Nic bardziej mylnego!!!
Czlowiek wiecznie sie dociera i ja uwazam,ze tak jak duzo nas jest,tak duzo jest milosci..i to prawdziwych..bo kazdego kocha sie za cos innego i kazde uczucie jest niepowtarzalne i tak rozne od poprzedniego !!!

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 21:50:23

posłuchajcie słów (jakosć nie najlepsza, ale warto)



Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 21:57:12

Cytat
betulek
Do tej pory pamiętam:
jakies 10 lat temu, imieniny mojej koleżanki ze studiów, które miały jednocześnie być pewnego rodzaju pożegnaniem, bo była w 5ym miesiącu ciąży i planowała dziekankę, więc już na nasz rok nie wróci.
jej mąż zabawiał gości w salonie, a ona siedziała ze mną w łazience i płakała: " I co z tego, że kocham innego? tamten ma żonę, nigdy ze mną nie będzie. A Jackowi na mnie zależy, jest dla mnie dobry" Piąty miesiąc ciąży z mężem.

Dziewczyny, żadnych kompromisów!!! Żebyście nie musiały płakać w łazienkach!!!
co do tego to nie wiem jak mozna kochac zonatego mezczyzne, no wlasciwie mozna, ale nigdy nie dopuscilabym do tego by si ew nim zakochac rozbic rodzine sobie i komus a najgorsze jest gdy sa dzieci, wiec nie radz innym glupich rozwiazan, takie moje zdanie, nie wiem moze zle zrozumialam przeznaczenie, ale niew iesz jak zdrada bardzo boli, nie chodzi mi tu tylko o fizyczna ale o psychiczna, moja kolezanka nie moze sie z tym pogodzic do dzis , a facet jak raz zdradzi zone to badz pewna ze i ciebie zdradzi, wlasciwie to dziweczyny nie sa lepsze.......

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 21:58:40

ja wieże w miłośc wieże w idealną 2gą połówkę:) czasami bywa tak ze sie ją spotyka na swojej drodze ale nie koniecznie musi sie z nią byc....:) cudownie jest kochac nawet jeśli czasami to cholernie boli i jest na przekór regułom...i twoim możliwościom :)

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 22:03:52

Cytat
dodi102
co do tego to nie wiem jak mozna kochac zonatego mezczyzne, no wlasciwie mozna, ale nigdy nie dopuscilabym do tego by si ew nim zakochac rozbic rodzine sobie i komus a najgorsze jest gdy sa dzieci, wiec nie radz innym glupich rozwiazan, takie moje zdanie, nie wiem moze zle zrozumialam przeznaczenie, ale niew iesz jak zdrada bardzo boli, nie chodzi mi tu tylko o fizyczna ale o psychiczna, moja kolezanka nie moze sie z tym pogodzic do dzis , a facet jak raz zdradzi zone to badz pewna ze i ciebie zdradzi, wlasciwie to dziweczyny nie sa lepsze.......

przecież ona niczego nie rozbiła , poszła swoja drogą
wprawdzie z płaczem, ale poszła

na tym cały pic polega - nie wybierasz, kogo kochasz

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 22:07:17

Cytat
betulek
Cytat
dodi102
co do tego to nie wiem jak mozna kochac zonatego mezczyzne, no wlasciwie mozna, ale nigdy nie dopuscilabym do tego by si ew nim zakochac rozbic rodzine sobie i komus a najgorsze jest gdy sa dzieci, wiec nie radz innym glupich rozwiazan, takie moje zdanie, nie wiem moze zle zrozumialam przeznaczenie, ale niew iesz jak zdrada bardzo boli, nie chodzi mi tu tylko o fizyczna ale o psychiczna, moja kolezanka nie moze sie z tym pogodzic do dzis , a facet jak raz zdradzi zone to badz pewna ze i ciebie zdradzi, wlasciwie to dziweczyny nie sa lepsze.......

przecież ona niczego nie rozbiła , poszła swoja drogą
wprawdzie z płaczem, ale poszła

na tym cały pic polega - nie wybierasz, kogo kochasz
cos o tym wiem:) oj nie wybiera mecze sie od 3lat z pewnym uczuciem? sentymentem? miloscią? i za cholere nie umiem sie uleczyc.......

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 22:20:33

Cytat
betulek
zawsze myślałam, że o związek trzeba się postarać - żeby był i żeby trwał. I długi czas tak żyłam - starając się

Pewnego dnia przyszła kumpela i wyciągnęła mnie na miasto. Odwiedziłyśmy kilka knajpek na Starówce, w końcu dotarłyśmy do takiej pełnej ludzi, po których widać było że się znają. Było koło północy. Ja mówię do Moniki: Chodźmy stąd, tu jakaś impreza zamknięta chyba. Podszedł do mnie facet (wygląd lekko powyżej przeciętnej) i powiedział: Zostań. Stanął koło mnie, podał mi ramię tak, żebym mogła go wziąć pod pachę i tak staliśmy. Dopiero po jakiejś godzinie przyszło nam do głowy, że nie wiemy, jak mamy na imię. Ale wtedy już wychodziliśmy na spacer (łaziliśmy do 5ej nad ranem) Jesteśmy razem szósty rok.

prawdziwie kocha się raz, reszta to takie wrażenie, bo nie ma odpowiedniej skali porównawczej

To piękne :) GRATULACJE !!! aż mnie dreszcz przeszedł jak przeczytałam "Zostań" :) naprawde wspaniała historia

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 22:26:24

Jeżeli Kocha się , to na całe życie, jednego człowieka. Takie moje zdanko.

Raz Kocha Się Prawdziwie...

24 lip 2009 - 22:30:42

Cytat
Sweetkora
Jeżeli Kocha się , to na całe życie, jednego człowieka. Takie moje zdanko.
absolutna racja!!!! sto procent albo więcej!!!! święte słowa mówi ta pani!!!
kocha się jednego!


tylko którego???

Raz Kocha Się Prawdziwie...

25 lip 2009 - 12:32:56

Cytat
betulek
Cytat
Sweetkora
Jeżeli Kocha się , to na całe życie, jednego człowieka. Takie moje zdanko.
absolutna racja!!!! sto procent albo więcej!!!! święte słowa mówi ta pani!!!
kocha się jednego!


tylko którego???
dokładnie:P tylko ktorego?

Raz Kocha Się Prawdziwie...

25 lip 2009 - 14:45:41

wiecie co przeczytałam kazdy komentarz i mysle , że tak naprawde żadna z nas nie wie jak to z ta miłością jest naprawde.
kazda z nas jest inna i, każda z nas miała inną sytuacje ze swoim partnerem/partnerami, i wydaje mi sie że wątek, na temat którego sie wypowiadamy nie jest regułą. Miłość jest przecież nie obliczalna, a życie jak to życie lubi robic różne niespodzianki, na które my niestety nie mamy wpływu.
Warto sie zastanowić mając porównanie ze swoim obecnym partnerem a tym ' pierwszym ' czy to była naprawde 100% miłość? Będąc młodym i wiążąc sie z ta osobą, nie planujemy z nią wspólnej przeszłości, nie jestesmy przekonani czy chcemy spedzic z nia reszte zycia. Oczywiscie istnieją zwiazki, które trwają od lat młodzienczych do dzis, ale cały czas dąze do tego, że do PRAWDZIWEGO związku trzeba dorosnąc, i znam przypadki własnie które 'dorosły' do PRAWDZIWEJ miłości , będąc z kimś innym - nie tym pierwszym.
Napisałam wczesniej że kazda z nas jest inna i nalezy o tym pamiętać, że odczucia też będą inne. Teraz patrząc na to z innej strony- ocencie obiektywnie: 'przysłowie' PRAWDZIWIE KOCHA SIE TYLKO RAZ , bądz PIERWSZA MIŁOSC TO TA OSTATNIA zostało kiedys wymyslone, nigdzie nie jest napsiane że to reguła, którą każdy musi przestrzegać. Istnieją takie osoby dla których to przysłowie to świętośc, bo wydaje jej sie że jezeli tak sie mówi, to taka jest prawda. W konsekwencji osoba taka wiąze sie z kimś, i nawet jezeli nie jest szczesliwa to i tak jest z nim do konca zycia - bo przeciez przyslowie jest wazniejsze od PRAWDZIWYCH uczuć.. bzdura! dziewczyny, moim zdaniem chodzi o to żeby byc naprawde szczesliwym, i powinno sie tego szczescia szukac wszędzie - aż do skutku, nie zakładając że następna 'miłość' nie będzie już taka piękna, bądz co gorsze - nigdy jej nie będzie.

Mam nadzieje, że nikogo nie uraziłam, pozdrawiam. :)

Raz Kocha Się Prawdziwie...

25 lip 2009 - 16:08:53

Rożnie to bywa jeśli nasz obecny zwiazek jest gorszy od poprzedniego to myślimy, że ta wcześniejsza miłość była tą jedyną, jeśli natomiast jesteśmy szczęśliwi w obecnym zwiazku to myślimy, że to właśnie teraz jest ta jedyna miłość, a wcześniejszy związek był pomyłką. Zakochac można się kilka razy ale trzeba pamiętać, że motylki w brzuchu po jakims czasie miną i tak będzie w każdym kolejnym zwiazku dlatego musimy szukac nie tylko miłości ale przyjaźni na całe życie. Ja też myślalam, że chce czegoś innego, że chce nowej miłości i zerwałam z ze swoim mężczyzną, z, którym zresztą teraz jestem bo zrozumiałam swój błąd.:))) Ale do takich wniosków trzeba dorosnać i trzeba mieć doświadczenie z facetami. Życzę wszystkim szafowiczką miłości....... tej jedynej i na całe życie.:)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Zegarki stare