Obecnie rozmawiamy o:

Dobre tabletki na potencję

wczoraj o 22:12

sukienka na randkę

wczoraj o 17:41

Dodatki do sukienki

wczoraj o 16:52

Czytanie ksiażek

wczoraj o 15:08

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:24:56

witajcie dziewczyny. pisze do was z prosba, o rade. ostatnio z moim chlopakiem i jego znajomymi (2pary) bylismy na mazurach. z jedna z dziewczyn M. zdazylam zlapac lepszy kontakt, dzieki wspolnemu chodzeniu na silownie. myslalam, ze ten wypad bedzie udany, aczkolwiek nie byl. ze swoim facetem jestem od 1,5roku i uklada sie miedzy nami bardzo roznie. na mazurach ostro sie poklocilismy, z placzem zadzwonilam po mojego ojca by po mnie przyjechal, bo nie chcialam zostac tam ani minuty dluzej, kazde nastepne slowo z jego ust bolalo coraz mocniej (wiadomo mazury, to kazdy byl troche podpity).. jego znajoma M. mialam za fajna dziewczyne, ale okazalo sie calkiem co innego. zamiast robic wszystko aby nas pogodzic, ona chodzila ode mnie do niego i nas obojga nakrecala. az zerwalam z nim, bo nie moglam dluzej tego wytrzymac. jednak pozniej doszlismy jakos do porozumienia, i postanowilam zostac do konca wypadu. co bylo dalej.. na poczatku M. mowila, ze zapomniala tuszu do rzes, a podczas calego pobytu razem z K. (druga znajoma) zauwazylysmy ze M. ma codziennie pomalowane oczy.. co sie okazalo? uzywala mojego. nie chodzi o to, ze sie sepie czy cos, ale nie nawidze gdy ktos bez pytania grzebie w moich rzeczach! gdyby tylko zapytala, nie mialabym nic przeciwko, przeciez kazdemu zdarza sie cos zapomniec.. co dalej? zauwazylam jak bardzo wiele ubylo mi odzywki do wlosow, a takze..pewnego wieczoru poczulam na niej swoje perfumy! ale coz moglam zrobic, gdy nie zlapalam jej za reke?.. na poczatku,gdy jeszcze dobrze zylam z moim B., M. i K. zapytaly dlaczego moj B. chodzi zly. odpowiedzialam, ze nie chcialam pieszczot, ani seksu, dlatego chodzi na mnie zly. w koncu nic na sile, prawda? i wiecie co zrobila M.? specjalnie by bylo jeszcze gorzej miedzy mna a moim B. schodzila do tematu seksu, paradowala po domku z gumkami i z glupimi pytaniami "P*****k gdzie mam polozyc gumki?", albo "ale my z moim P. sie klocimy, ale za to jakie godzenie mamy...". to bylo irytujace! co mnie to obchodzi? takie rzeczy moim zdaniem powinno sie mowic chlopakowi na osobnosci,lub na ucho, a nie przy wszystkich..bo przeciez nie kazdego interesuje jakie kto ma zycie erotyczne..ale za too na mojego B.to dzialalo i chodzil i mi mowil, ze M. jest niewyzyta i w ogole rzucal mi takie aluzje. denerwowalo mnie to. gdy wrocilismy i spotkalam sie z K. powiedziala mi, ze M. roznosi na mnie ploty, no jak ja sie dowiedzialam jakie to myslalam, ze mnie szlag trafi! stwierdzilam, ze nie pozostawie tak tego, a powiem jej cos az jej zajdzie w piety. wczoraj bylismy u mojego B. znajomych i byla tam wlasnie M. weszlam jak gdyby nigdy nic, i traktowalam ja jak powietrze. a moj B. zaczal sie do mnie sapac, dlaczego nie powiedzialam jej 'czesc'. jak mnie to nie zdenerwowalo. z jakiej racji mam sie klaniac jakiejs ksiezniczce, ktora bezkarnie chodzi i mnie oczernia, a moj chlopak zamiast bronic swojej dziewczyny to stwierdza, ze wszystko wyolbrzymiam. czy wy tez uwazacie, ze chlopak powinien ogarniac i stawiac do pionu swoich znajomych, kiedy ktos oczernia jego dziewczyne? ja np. zawsze bronie swojego chlopaka, kiedy ktores z moich znajomych mowi o nim zle. a moj B. wszystko zwala na mnie.. co mnie najbardziej zdenerwowalo. ze kiedy mowie mu, ze cos nie jest jego sprawa, on uwaza ze jest i sie w to wtraca, a kiedy chce z jego strony wsparcia, on mi mowi ze pozostaje w tym temacie neutralny i to jego nie dotyczy... co wy o tym sadzicie?

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:30:07

Jaka parodia....ją przeciąg po asfalcie,a jego wyślij na księżyc..i znajdź kogoś innego

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:32:15

chyba bym faceta ustawila do pionu
poza tym tez nie lubie jak sie ktos wtrąca w moj zwiazek

ja bym nie wytrzymala znajomosci z taka dziewoja... albo bym z nia pogadala i powiedziala co mysle albo bym odsunela sie wogole od tych znajomych

kwestie chlopaka zostawiam tobie , bo w zwiazkach sa rozne sytuacje, choc ta sytuacja by mnie zasmucila napewno

zweryfikowana
Posty: 2.412
Ostrzeżenia: 1/5

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:41:02

ja uwazam, ze facet powinien Ciebie bronić a nie jakąś ... paranoja ale kochana tak to jest jak sie w kilka par jedzie na wakacje;/

niezweryfikowana
Posty: 6.621
Ostrzeżenia: 1/5

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:42:39

a mnie dziwi to czemu mówiłaś im,że nie chciałaś seksu i pieszczot ? z jednej strony mówisz, że życie intymne powinna zachować dla siebie,a ty tego nie zrobiłaś. na dodatek kłócicie się przy innych ? kłótnie to też prywatna sprawa,a z tego co napisałaś z tej kłótni szopkę zrobiliście na dodatek do Tatusia dzwoniłaś :/

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:45:40

Cytat
klasiula
a mnie dziwi to czemu mówiłaś im,że nie chciałaś seksu i pieszczot ? z jednej strony mówisz, że życie intymne powinna zachować dla siebie,a ty tego nie zrobiłaś. na dodatek kłócicie się przy innych ? kłótnie to też prywatna sprawa,a z tego co napisałaś z tej kłótni szopkę zrobiliście na dodatek do Tatusia dzwoniłaś :/


nie powiedziałam im bezpośrednio że nie chciałam pieszczot i seksu, napisałam to tutaj dokładniej bo nie każdy by domyślił się o co chodzi.. a po drugie ja powiedziałam "bo nic nie chciałam" i tyle.. ale nie chodzę i nie rozgłaszam ile razy dzienne to robimy czy cokolwiek innego, kiedy temat rozmow jest calkiem inny. a ciekawe czy ty bys chciala pozostac do konca takiego UDANEGO wypadu.

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:46:14

Cytat
paulina27-1984
Jaka parodia....ją przeciąg po asfalcie,a jego wyślij na księżyc..i znajdź kogoś innego

Polałabym Ci :)
A ta dziewczyna nie ma za grosz wstydu, jak można komuś grzebać w jego rzeczach?A jak następnym razem "pożyczy" sobie pieniądze, to też będzie mówił że wyolbrzymiasz???

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:47:22

Cytat
dalenka1389
ja uwazam, ze facet powinien Ciebie bronić a nie jakąś ... paranoja ale kochana tak to jest jak sie w kilka par jedzie na wakacje;/


z druga para nie mielismy takich problemow. po prostu doszlam teraz do wniosku, ze z niektorymi lepiej jest sie spotkac od czasu do czasu..

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:48:11

sama zupełnie obcym dziewuchom opowiadasz o tym że nie chcesz się sexić ze swoim chłopakiem a potem masz pretensje, że ktoś opowiada o swoim życiu erotycznym.. uważam, że to ty jesteś księżniczką, której nic nie pasuje. pewnie jesteś jedynaczką:) nie mogłaś z nią porozmawiać i powiedzieć, że następnym razem jak będzie chciała użyć coś twojego to niech się ciebie spyta o pozwolenie albo czemu rozsiewa plotki, bo myślałaś że jesteście koleżankami. musisz nauczyć się komunikować normalnie z ludźmi bo w końcu nikt nie będzie chciał z tobą przebywać..a jeśli chodzi o tą dziewuchę to pewnie ci zazdrości

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:49:24

Cytat
Evans18
Cytat
paulina27-1984
Jaka parodia....ją przeciąg po asfalcie,a jego wyślij na księżyc..i znajdź kogoś innego

Polałabym Ci :)
A ta dziewczyna nie ma za grosz wstydu, jak można komuś grzebać w jego rzeczach?A jak następnym razem "pożyczy" sobie pieniądze, to też będzie mówił że wyolbrzymiasz???


to byly moje rzeczy .. nie wiem. poklocilismy sie wczoraj o to. i twierdzi, ze wszystko wyolbrzymiam. najchetniej zrobilabym sobie od niego kilka dni wolnego. ale dzisiaj mamy urodziny jego znajomego. i oczywiscie M. tez bedzie. ale nie bede koledze psuć urodzin.

niezweryfikowana
Posty: 6.621
Ostrzeżenia: 1/5

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:49:58

Cytat
sevenonee
Cytat
klasiula
a mnie dziwi to czemu mówiłaś im,że nie chciałaś seksu i pieszczot ? z jednej strony mówisz, że życie intymne powinna zachować dla siebie,a ty tego nie zrobiłaś. na dodatek kłócicie się przy innych ? kłótnie to też prywatna sprawa,a z tego co napisałaś z tej kłótni szopkę zrobiliście na dodatek do Tatusia dzwoniłaś :/


nie powiedziałam im bezpośrednio że nie chciałam pieszczot i seksu, napisałam to tutaj dokładniej bo nie każdy by domyślił się o co chodzi.. a po drugie ja powiedziałam "bo nic nie chciałam" i tyle.. ale nie chodzę i nie rozgłaszam ile razy dzienne to robimy czy cokolwiek innego, kiedy temat rozmow jest calkiem inny. a ciekawe czy ty bys chciala pozostac do konca takiego UDANEGO wypadu.

wolałabym zostać niż szopkę robić i aferę na całą rodzinę. bo po co tatuś i inni mają wiedzieć że się ze swoim kłócę ? a u was że nie dość kłóciliście się przy współtowarzyszach to jeszcze wmieszałaś w to rodzinę.jak dla mnie gówniarskie zachowanie.

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:50:53

ja bym tej parszywej zołzie powiedziała w twarz co o niej myślę, a przy znajomych rzuciłabym coś na temat używania przez nią twoich rzeczy. Jak jest francą to niech się wstydzi.

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:52:00

Cytat
klasiula
Cytat
sevenonee
Cytat
klasiula
a mnie dziwi to czemu mówiłaś im,że nie chciałaś seksu i pieszczot ? z jednej strony mówisz, że życie intymne powinna zachować dla siebie,a ty tego nie zrobiłaś. na dodatek kłócicie się przy innych ? kłótnie to też prywatna sprawa,a z tego co napisałaś z tej kłótni szopkę zrobiliście na dodatek do Tatusia dzwoniłaś :/


nie powiedziałam im bezpośrednio że nie chciałam pieszczot i seksu, napisałam to tutaj dokładniej bo nie każdy by domyślił się o co chodzi.. a po drugie ja powiedziałam "bo nic nie chciałam" i tyle.. ale nie chodzę i nie rozgłaszam ile razy dzienne to robimy czy cokolwiek innego, kiedy temat rozmow jest calkiem inny. a ciekawe czy ty bys chciala pozostac do konca takiego UDANEGO wypadu.

wolałabym zostać niż szopkę robić i aferę na całą rodzinę. bo po co tatuś i inni mają wiedzieć że się ze swoim kłócę ? a u was że nie dość kłóciliście się przy współtowarzyszach to jeszcze wmieszałaś w to rodzinę.jak dla mnie gówniarskie zachowanie.

no to ty bys tak zrobila, nie ja. i nie robilam szopki na cala rodzine, bez przesady. :/
Cytat
ifYOUlike
sama zupełnie obcym dziewuchom opowiadasz o tym że nie chcesz się sexić ze swoim chłopakiem a potem masz pretensje, że ktoś opowiada o swoim życiu erotycznym.. uważam, że to ty jesteś księżniczką, której nic nie pasuje. pewnie jesteś jedynaczką:) nie mogłaś z nią porozmawiać i powiedzieć, że następnym razem jak będzie chciała użyć coś twojego to niech się ciebie spyta o pozwolenie albo czemu rozsiewa plotki, bo myślałaś że jesteście koleżankami. musisz nauczyć się komunikować normalnie z ludźmi bo w końcu nikt nie będzie chciał z tobą przebywać..a jeśli chodzi o tą dziewuchę to pewnie ci zazdrości


nie nie jestem jedynaczka wiesz. a po drugie jak moge sie do niej sapać, skoro nie złapałam jej za rękę ? ja jestem inaczej wychowana, i bez zapytania czyichś rzeczy nie ruszam. i w innych sprawy sie nie wtracam!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-07-28 12:53 przez sevenonee.

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:52:54

[attachment 760723 532604_469660106397227_2017501524_n.jpg]

Cytat
Evans18
Cytat
paulina27-1984
Jaka parodia....ją przeciąg po asfalcie,a jego wyślij na księżyc..i znajdź kogoś innego

Polałabym Ci :)
A ta dziewczyna nie ma za grosz wstydu, jak można komuś grzebać w jego rzeczach?A jak następnym razem "pożyczy" sobie pieniądze, to też będzie mówił że wyolbrzymiasz???

to kiedy pijemy???
a to przeczytałam na fejsie.... cała prawda



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-07-28 12:53 przez paulina27-1984.

znajoma mojego chlopaka.

28 lip 2012 - 12:53:17

Jedyne, co utkwiło mi w pamięci po przeczytaniu tej "opowieści" to to, że Twój facet był na Ciebie zły, bo nie chciałaś seksu...
Myślę, że nic więcej dodawać tutaj nie trzeba ;]

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

ja, on i imprezy