Obecnie rozmawiamy o:

Buty h/n

dzisiaj o 0:02

etui do telefonu

dzisiaj o 0:00

Gdzie kupić naklejki ?

wczoraj o 23:58

Kozaki za kolano :)

wczoraj o 23:54

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:32:43

Cytat
toshiba
Cytat
AnuLkaSL90
Cytat
toshiba
Cytat
AnuLkaSL90
Cytat
toshiba
jestem ciekawa jak będzie wyglądać takie życie we dwoje... mam lekki stres
Ja sobie tego nie wyobrażam ;p to sprzatanie, gotowanie, dom na utrzymaniu... pfff ;p
najbardziej dołuje mnie gotowanie ;)
Ja akurat z tym nie mam takiego problemu ;p za to nie lubię sprzątać ;pppp Nie powiem ale czasem bałagan mi nie przeszkadza ;D Jemu za to przeciwnie xD
to możemy połączyć siły, uwielbiam sprzątać, może i to będzie okazja żeby nauczyć się gotować
Jestem za ;D Ty mi będziesz sprzątać, a ja Tobie gotować ;DDDDD

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:39:25

Wsumie gotowanie dla faceta nie jest takie złe......jest mi miło kiedy widzę jak pałaszuje obiadek ze smakiem, i kiedy dziekuje za pyszne papu :P

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:42:00

hmmm... fajnie macie ale ja też nie narzekam:) nie zdarzyło się żeby zapomniał o jakiejkolwiek rocznicy, święcie w którym powinien mnie obdarowac prezentem, albo moją mamusię:) no ale nie należy też do tego typu chłopaka który biegnie do dziewczyny z polnym kwiatkiem, gałązką bzu mimo iż kilka razy już mu o tym wspomniałam. A on do mnie czekaj chwilę przy drodze widziałem mlecze zaraz Ci przyniosę co za... dowcipniś. no ale raz kupił mi róże zupełnie bez okazji:)

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:42:29

Ja nie zabardzo potrafiłam gotowac kiedy zaczelismy mieszkac razem (nie musiałam w domu gotowac), ale cos trzeba było jesc i szczerze mówiac nawet nie wiem kiedy sie nauczyłam:) mojemu facetowi wszystko smakowało, mówił zegotuje jak moja mam a to wielki komplement:). Wziełam od mamy kikla przepisów na kartakch , napisała mi jak i co sie robi a reszta sama przyszła.

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:43:51

Ja jestem z moja druga połoweczka zaraz bedzie dwa lata, od jakis 2 miesiecy mieszkamy razem. Nie wiem dlaczego i mam nadzieje to przejściowe ale na chwile odecną jest coś w stylu 'jesteśmy razem i nie musze sie starać' gdzie jeszcze niedawno to był najczulszy facet na świecie. Nie podoba mi sie to co sie teraz dzieje ostatnio rozmawialismy o tym, a moj misiulek stwierdzil, ze on czuje dużo i dużo myśli, ale poprostu o tym nie mówi. Ja jestem taka przytulanka, do tulenia i całowania wiec to uwielbiam a tu takie niespodzianki. Ale nie obawiam się, że to w nas wygasa, mamy poprostu gorszy czas

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:45:24

Cytat
foczka2007
ja ze swoim znam sie juz 7lat!!!!!!!!! mieszkamy od 2 lat ze soba..... a teraz mieszkam sama on za granica ja tu........i lipa.
mój chłopak tez chce wyjechac za granice... tylko jesteśmy razem 1,5 roku więc nasz związek nie jest AŻ tak silny jak wasz... trochę sie tego boję... Dla niego to tylko 3 miesiące a dla mnie to aż 90 dni...

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:45:24

jeżeli chodzi o sprzątanie, gotowanie to nie mamy z tym problemu, ja kunsztu kulinarnego nie mam hehe ale gotujemy razem, zawsze jest smiesznie ale i pysznie:) sprzątamy czasem ja, czasem on, częsciej razem.

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:46:26

Ja jestem od 7 lat razem od 1 roku w małżeńswtie

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:47:26

Cytat
kaaarola106
Ja jestem z moja druga połoweczka zaraz bedzie dwa lata, od jakis 2 miesiecy mieszkamy razem. Nie wiem dlaczego i mam nadzieje to przejściowe ale na chwile odecną jest coś w stylu 'jesteśmy razem i nie musze sie starać' gdzie jeszcze niedawno to był najczulszy facet na świecie. Nie podoba mi sie to co sie teraz dzieje ostatnio rozmawialismy o tym, a moj misiulek stwierdzil, ze on czuje dużo i dużo myśli, ale poprostu o tym nie mówi. Ja jestem taka przytulanka, do tulenia i całowania wiec to uwielbiam a tu takie niespodzianki. Ale nie obawiam się, że to w nas wygasa, mamy poprostu gorszy czas
Musicie się nauczyć mieszkać razem :) A potem będzie tylko lepiej :)

Życie z facetem

29 cze 2009 - 13:49:29

a ja mieszkam ze swoim od początku bycia razem, niedlugo stuknie 2 lata. i nie zamienilabym tego na nic innego:)

nie ma podzialu w stylu "Ty gotujesz i sprzatasz, a ja po pracy ogladam mecz". jestesmy po prostu zgrani:)

Życie z facetem

29 cze 2009 - 22:52:12

Cytat
AnuLkaSL90
Ja obchodziłam w piątek 3 lata, jest miło fajnie itp nie mieszkamy jescze ze sobą (mam dopiero 19 lat) Ale jak to facet zdobył - to starać już się nie musi, a kwiatki dostaje tylko na jakieś okazje, a co tu mowić o czułych slowkach itp
Ale ogólnie to aż tak narzekać nie mogę, bywają te lepsze i gorsze dni.
Ja mam to samo, tyle, że razem 2 lata..

Życie z facetem

29 cze 2009 - 22:54:34

ja mam taki staz ze dzis po 1,5 roku..
rozstalismy sie i zyc mi sie nie chce . ;(

Życie z facetem

29 cze 2009 - 23:03:42

ja jestem ze swoim prawie 3 lata,nie mieszkamy ze sobą :P
oczywiście ze się tuli, troche łasi, mówi ze mnie kocha, jednak jest coraz gorzej. .. tak, myślę,że to przyzwyczajenie. . . jestem jego i juz. . wkurza mnie to, bo kiedys byl zupelnie inny. . . bardziej się starał, a teraz czuje ze to wszystko osral (przepraszam za wyrażenie)

Życie z facetem

29 cze 2009 - 23:07:58

Cytat
Paula16
ja mam taki staz ze dzis po 1,5 roku..
rozstalismy sie i zyc mi sie nie chce . ;(

współczuje. . .

:(

Życie z facetem

29 cze 2009 - 23:10:03

a ja powiem tak. ja w 100% odczuwam ze pała do mnie miłością taką jaką wczesniej, nie wiem czy nie bardziej:) mówił czułe słowa w tym najważniejsze kocham, przytula się. stara się. co do kwaitków kina itd. jeśli sa pieniadze to nie załuje;). ale wiadomo- finansowo 'przecietny student'.
jestesmy ze sobą 1,5 roku. facet, bratnia dusza, przyjaciel, ukochany. jest wszystkim.
czasem mi glupio ze jestem nieco oziebla a to albo przed okres albo cos mi nie idzie. ale wraca do normy:)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Zauroczona ?