Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Cisza po pierwszej randce

23 sty 2012 - 20:38:04

miałam identycznie w tym tygodniu. spotkałam się 11 stycznia, gadalismy świetnie przed 2 h, ja byłam zachwycona, jak sie żegnalismy to tez wspomnniał, ze musimy się jeszcze raz spotkac. nagle cisza. ja dzwoniłam i pisałam, ale jakos sie wykręcał. dopiero w ten weekend dowiedziałam się od jego siostry, ze jego kolega nagadał mu, ze spotykam się z nnim tylko dlatego, zeby sie zemścić na jakimś tam jego koledze, z którym ROK TEMU (dawno i nieprawda) się spotykałam. i w sumie jak on jest o tym przekonany, to rozumiem ze nie chce mnie widzieć. ale wiem ze on jest mną zainteresowany i ja nim tez. nie chce tylko dlatego, ze sądzi ze ja chcę go wykorzystac. muszę go chyba teraz zmusić do spotkania i mu wyjaśnić :( ale taką ciszę też juz kiedyś miałam u innego - jak chces o tym pogadac, to zapraszam na pw ;)

Cisza po pierwszej randce

23 sty 2012 - 20:40:38

chłopaki chcą zazwyczaj więcej niż zasługują :) więc skoro mówisz że nawet nie wie co stracił to i dobrze nie był Ciebie wart :D

zweryfikowana
Moderator szaf
Posty: 4.321

Cisza po pierwszej randce

23 sty 2012 - 20:40:40

moze nie ma czasu, jakies problemy itp

Cisza po pierwszej randce

23 sty 2012 - 20:48:44

uwazam, ze mu sie nie spodobalas... kurcze facet jak jest oszołomiony to przystepuje do ataku i chce zdobyc...

milczaca sytuacja jest odpowiedzia ze nie jest Toba zainteresowany

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 16:43:59

...

Cytat
hamburger
miałam identycznie w tym tygodniu. spotkałam się 11 stycznia, gadalismy świetnie przed 2 h, ja byłam zachwycona, jak sie żegnalismy to tez wspomnniał, ze musimy się jeszcze raz spotkac. nagle cisza. ja dzwoniłam i pisałam, ale jakos sie wykręcał. dopiero w ten weekend dowiedziałam się od jego siostry, ze jego kolega nagadał mu, ze spotykam się z nnim tylko dlatego, zeby sie zemścić na jakimś tam jego koledze, z którym ROK TEMU (dawno i nieprawda) się spotykałam. i w sumie jak on jest o tym przekonany, to rozumiem ze nie chce mnie widzieć. ale wiem ze on jest mną zainteresowany i ja nim tez. nie chce tylko dlatego, ze sądzi ze ja chcę go wykorzystac. muszę go chyba teraz zmusić do spotkania i mu wyjaśnić :( ale taką ciszę też juz kiedyś miałam u innego - jak chces o tym pogadac, to zapraszam na pw ;)


moze wyslalabys mi krzyzyk, ktory kupilam 27 stycznia? ;]
na forum siedzisz a na moje wiadomosci nie odpisujesz?;]
czy to Twoja mama sie udziela?:D:D:D:D:D
zalosne. ;]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-23 16:44 przez meeeggg.

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 16:49:53

Cytat
AlishaAlisha
Ja mysle ze Cie olal:/Jesli facetowi naprawde zalezy to sie jak najszybciej kontaktuje zeby podtrzymywac kontakt a pozniej znow sie umowic.

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 16:50:29

spotkałam się w taki sposób z moim narzeczonym 1 dzień po spotkaniu wogóle nie pisaliśmy;] na drugi dzień sam do mnie napisał, że chce powtórzyć spotkanie i od tego się zaczęło;] więc myślę, że poczekaj troszkę, puść mu dzwonka a jeśli z jego strony nie będzie żadnego sygnału to będzie znaczyło, że sobie odpuścił to zawsze jest tak, że jak kobiecie sie wydaje, że jest dobrze to niestety tak nie jest;/ ale mam nadzieję, że chłopak sie wstydzi odezwać i może dlatego nie daje znAKU ŻYCIA

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 17:18:39

No i ja niestety też raz miałam taką sytuację... Koleś pisał ze mną dniami i nocami, zdjęcia wymienione, wszystko ładnie pięknie do spotkania. Na spotkaniu razem ze 3h, spacer, miłe słówka, umawianie się na następny raz. A po spotkaniu okazało się, że "wyścig" wygrała inna panna. Mówi się trudno.

Powiem Ci tak. Może nie warto czekać? Może sam napisze?
W każdym razie powodzenia.

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 17:24:30

hehe jak bym czytała to co sama przeżyłam:) tyle, że u mnie było tak- po randce się odezwał, było niby fajnie i do przodu, a nagle cisza :] a później / po roku mojego 'przyciskania go' dlaczego tak się zachował/ że nie poczuł, że to ja ta jedyna.. pytanie jak miał poczuć skoro jeszcze kochał byłą :p
dobra, ale wracając do Ciebie.. faceci czasem specjalnie nie dzwonią, milczą by sprawdzić jak się zachowasz- czy będziesz twardą babką, która mimo ich milczenia ma swoje życie i nie włazi im na głowę, nie zasypuje sms i dzwonieniem - co pompuje ich ego..., wersja 2 - fakt, że było miło i że powiedział grzecznie, że liczy na kolejne spotkania nie oznacza, że tak myślał. Mógł tak powiedzieć z grzeczności, bo panowie to tchórze, którzy nie potrafią powiedzieć 'sorki ale jednak nic z tego nie będzie'= co tłumaczą tym,że nie chcą ranić nikogo. Ale nie pomyślą, że zbywaniem ranią.
Może robi uniki, żebyś sama dała sobie spokój- o czym marzy..
Bo bajka,,że jest zapracowany bla bla to jest stara jak świat i mało wiarygodna, bo jak facetowi zależy to stanie na głowie ale znajdzie chwilkę by się odezwać

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Zdradził... i co dalej?