Obecnie rozmawiamy o:

Ból kolana

gorący temat

wypadek samochodowy...

wczoraj o 19:48

Jaki telefon na firmę?

wczoraj o 15:29

sukienka

wczoraj o 11:25

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

AFGANISTAN misja

24 wrz 2011 - 11:22:43

Dziewczyny POMOCY....

Moj facet wyjechal dzis na misje do AFGANISTANU... Ja jakos sobie z tym nie radze,zostałam sama, nie wiem co sie ze mna dzieje. Bardzo sie boje o niego, jakos tak w sumie o wszystko, caly czas o tym mysle....

Rycze i nie moge sie uspokoic, dodam,ze wyjechal dzis z samego rana...:((

POMOZCIE... Chodzi mi o wsparcie.

zweryfikowana
Posty: 228
Ostrzeżenia: 1/5

AFGANISTAN misja

24 wrz 2011 - 11:25:23

bądź dobrej myśli, czas szybko minie i nawet nie obejrzysz się a już wróci;)

AFGANISTAN misja

24 wrz 2011 - 11:27:04

Chcialaabym tak... ale poki co, bardzo sie boje:(((

AFGANISTAN misja

24 wrz 2011 - 11:27:26

Trzeba być dobrej myśli, wróci raz, dwa. Trzymaj się i nie zamartwiaj tak strasznie :*

AFGANISTAN misja

24 wrz 2011 - 11:28:16

moj znajomy tez jezdzi na misje byl na 2. nie martw sie bedzie okej :)

AFGANISTAN misja

24 wrz 2011 - 11:28:32

A wiesz chociaż mniej więcej kiedy wróci? Czy oni sami jeszcze nie wiedzą?
Nie martw się, wszystko będzie dobrze, MUSI być- powtarzaj to sobie.

A kontakt jakiś będziecie mogli mieć ze sobą?

AFGANISTAN misja

24 wrz 2011 - 11:40:39

spokojnie, złe rzeczy dzieją sie wszędzie, wiadomo, że tam większe zagrożenie, ale musi byc dobrze :) mój ojciec był 2 razy i wszystko było ok. Będzie jeździł w patrolach?

AFGANISTAN misja

26 wrz 2011 - 16:21:29

mój wyjeżdża 12 października i zaczyna ogarniac mnie strach i niepokój

AFGANISTAN misja

27 wrz 2011 - 12:56:16

mój mąż też jest na tej zmianie ( X ) i tylko łatwo sie mówi wszystkim ,że będzie dobrze :( nikomu nie życzę,aby był kiedykolwiek w takiej sytuacji jak ja - sama z 2 malutkich dzieci ( 4,5 lat i 1,5 roczne ) i jezeli macie zamiar krytykować lub zadawac pytania to po co pozwoliłam mu pojechać to odrazu odpowiem : NIE POZWOLIŁAM . Do samego końca mówiłam,że nie chce itp. co ja miałam zrobić ?? za noge przywiązać ? najgorsze jest to ,że mój mąż jest saperem i będzie jeździł w patrolach :( i tez znam osoby,które jeździły po kilka razy ,ale znam tez taką,która wróciła ale .... ach :(



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-09-27 13:00 przez michalinka87.

AFGANISTAN misja

27 paź 2011 - 17:59:21

witam..
moj mąż też wyjechał na X zmianę. jest już miesiąc, jesli chcecie wsparcia zapraszamy na forum zafganistanu.pl.
Tam jest X zmiana i wszystkie zony, matki, kobiety itp. naszych piaskowych żołnierzy, wspieramy się w trudnych chwilach, piszemy o pierdołach.. Zapraszamy

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Pisze z innymi kbietami