Obecnie rozmawiamy o:

jaka to praca?

wczoraj o 9:52

Kowbojki

wczoraj o 8:27

praktyki szpital

przedwczoraj o 17:31

Wyprawka dla noworodka :)

przedwczoraj o 17:25

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Połknięty pochłaniacz wilgoci :/

20 kwi 2012 - 13:36:04

Witam. Czy któraś z mam była w takiej sytuacji, że dziecko połknęło pochłaniacz wilgoci (takie przezroczyste kuleczki, można je spotkać w pudełku po butach np)? Dzisiaj mój Młody połknął parę takich kulek, dorwał korek od tubki po tabletkach musujących i ani się obejrzałam ugryzł i te kuleczki wyleciały, oczywiście nie byłby sobą gdyby nie wpakował paru do buzi :/ Dzwoniłam do lekarza, powiedział, żeby tylko obserwować i nic mu nie będzie. Ale i tak mi to spokoju nie daje, a ja panikara jestem, bo przecież to jakieś świństwo :| Zachowuje się normalnie, normalnie zjadł, teraz śpi.

Połknięty pochłaniacz wilgoci :/

20 kwi 2012 - 14:36:45

Jak lekarz mówił, że git to się nie martw. Moja mała jakiś czas temu połknęła spinkę. Czekaliśmy aż ją wyrobi. Jeżeli chcesz żeby szybko wydalił i jak najkrócej miał to świństwo w brzuszku, to możesz podać małemu troszkę kawy. Na ten pomysł wpadł mój mąż, dzięki niemu szybko było po sprawie

Połknięty pochłaniacz wilgoci :/

20 kwi 2012 - 14:59:07

Wydalić, to wydalił, ale czy to to nie wiem :P No właśnie gdyby to było coś "stałego", to bym się tak nie martwiła, kiedyś zeżarł kawałek kartonu, innym razem 2 strony gazety, sreberka z cukierków kiedyś znalazłam :P Także to wiem, że by w końcu wyszło drugą stroną, ale to jakaś chemia jest. No nic, nie będę panikować.

zweryfikowana
Moderator
Posty: 2.620

Połknięty pochłaniacz wilgoci :/

20 kwi 2012 - 15:12:25

Mój syn kiedyś nałykał się tych właśnie kuleczek i nic mu nie było takze się nie martw:)

Połknięty pochłaniacz wilgoci :/

20 kwi 2012 - 16:22:14

Uff, czekałam na wypowiedź kogoś, kto to przeżył (dosłownie :P), bo już myślałam... Dzięki, już się nie martwię :)

Połknięty pochłaniacz wilgoci :/

09 maj 2012 - 19:57:00

Jejjj. No na dzieci trzeba bardzo uważac ja juz bym zawalu dostala,ale dobrze ze jest ok. ;)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

mierzenie temperatury