Obecnie rozmawiamy o:

Znudzenie seksem

gorący temat

Zakupy - gdzie?

33 minut temu

Seriale komediowe

przedwczoraj o 11:59

Gdzie kupujecie książki?

przedwczoraj o 11:56

Jakie seriale oglądacie?

przedwczoraj o 11:54

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

zweryfikowana
Moderator
Posty: 946

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

21 paź 2011 - 21:19:00

Otwieram jeden wątek na temat wszelkich dolegliwości związanych z brakiem łaknienia, ponieważ wątków tych jest już zbyt wiele



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-11-08 16:06 przez alenka85.

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

12 paź 2011 - 16:19:17

Dziewczyny macie może jakąś metodę by "zagonić" dziecko do stołu? Chrupson w ogóle nie chce siadać do posiłków przy stole, biega ucieka, krzyczy w rezultacie nic nie zjada. Wszystko jest nie dobre, on tego nie lubi i najchętniej jadł by TYLKO mleko. Nie mam juz pomysłów i kończy mi sie cierpliwość, a kiedyś tak ładnie siadał i zjadał.... Generalnie ostatnio zrobił się trochę "niedobry" i wszystko jest na NIE. Nie będę jeść, nie będę spać, nie będę sprzątał, nie ubiorę się, nie umyję zębów.

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

12 paź 2011 - 17:38:58

Chrupek nasze dzieciaki są w tym samym wieku i mamy ostatnio ten sam problem dotyczy on głównie jedzenia i siedzenia przy stole, też wcześniej jadła wszystko i nie było problemu siadała i zjadała sama, teraz ucieka od stołu, kładzie się na krześle, wisi, zawsze wtedy musi coś zobaczyć, podnieść, żeby tylko choć na chwilkę odejść od stołu :( Je jak ptaszek jej młodsza 9 miesięczna siostra je więcej niż ona :( Zjedzenie obiadu zajmuje jej godzinę masakra, mnie się już pomysły skończyły, nic na nią nie działa :(
U nas też nie chce sprzątać, natomiast w przedszkolu jest podobno bardzo grzeczna a w domu istny diabeł :(

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

12 paź 2011 - 17:49:16

Robert nie dostał się do przedszkola z powodu braku miejsc tak więc cały dzień jest ze mną.
Dziś na obiad zjadł 2 łyżki zupy. Na początku mówił że nie lubi takiej jak już wsadził łaskawie ją do buzi to stwierdził że jest przepyszna, niestety po kolejnej łyżce uciekł od stołu. Teraz łazi i marudzi że głodny i chce parówki - ale tak jak mu zapowiedziałam następny posiłek dostanie wieczorem na kolacje tak więc siedzi i modli się do lodówki. Znając życie jak przyjdzie czas kolacji to będzie kolejny cyrk i wypije tylko mleko a później przyjdzie w nocy bo będzie głodny.....eh te dzieci....



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-12 17:49 przez CHRUPEK.

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

12 paź 2011 - 18:45:57

Ja mam w domu 4 - latka i tez byly takie problemy. Jeszcze nie wiedzial co na obiad a juz twierdził ze to jest obrzydliwe i fuj.
Co pomogło ?Nie zmuszanie do jedzenie, rodzinne posiłki - no głownie z mamą bo tata czesto o tej porze w pracy choc ostatnio mąż miedzy jedna a druga praca wpada na 20 minut i razem jemy obiad,ba nawet swiece do obiadu :), no i nieśmiertelny minutnik tez dał rade - godzinne jedzenie nie wchodzi w gre,maly wiedzial ze jak np zupa bedzie zimna to ja zabiore i tylko na to czekał. Małe nagrody tez nie zawadzą.Dodatkowo kupilam specjalnie dla niego makaron Cars - uatrakcyjnienie posilku tez pomaga. Nie ukrywam ze staram sie gotowac pod gust małego i w miare mozliwosci sluchac tego co mowi - ze chce np "kartofelki bez sosiku" .Rozumiem ze np nie lubi takiej a takiej zupy i wtedy nie musi jesc zupy tylko czeka na drugie ;)

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

12 paź 2011 - 19:00:58

Też gotuję to co mały lubi a i tak jak juz podam to słyszę "nie lubię". Makaron też mamy z carsami, spongebobem, kroję warzywa tak jak lubi, z sosu mięsnego wygrzebuję mięso bo on nie lubi jak mu coś "pływa". Przekupstwo deserami i nagrodami skutkowało ale tylko chwilę bo później szantażował że jak nie dostanie teraz nagrody to nie zje obiadu. Mam po woli już tego dość bo jak tak dalej będzie to będę musiała na rzęsach chodzić żeby tylko coś zjadł.

Dziś dostał szlaban na tv ale jakoś nie zrobiło to na nim wrażenia. Niedawno odbyła się szopka w kuchni i wrzaski mamo błagam daj mi parówkę bo umrę z głodu, wytłumaczyłam że była pora obiadu i mógł go zjeść i teraz musi poczekać na kolację. Zaraz kolacja i zobaczę co będzie....

ps. obiady są u nas jednodaniowe.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-12 19:01 przez CHRUPEK.

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

12 paź 2011 - 19:09:04

Witam
Moja córka 3,5 roku to samo nie chce jeść ,krzyczy,ucieka ale w końcu zjada bo ją sama karmie bo nie mam siły czekać godziny aż może coś zje.Chodzi do przedszkola i niby tam je.TERAz od dziś rano dałam jej kasze zjadła nie wymiotowała odziwo.Nie wiem czy to taki okres przejśćiowy czy co ,mam nadzieję ,że jej to minie.Nasz jadłospis śniadanie trochę kaszy potem je śniadanie i 2 śniadanie w przedszkolu ,potem obiad w domu chwile po 13 potem idzie spać ,po spaniu je coś małego serek ,budyń ,banan ,parówka ,kanapka.na kolacje kasza a Wy jak karmicie Wasze dzieci.

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

12 paź 2011 - 19:16:16

Znalazłam fajna stronę z pomysłami na super kanapki ale moje dziecko je jada kanapek :/

może wam się przyda >>klik<<

tu kilka fotek z galerii


NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

13 paź 2011 - 11:09:33

U nas nagrody i kary nie działają ona ma to po prostu gdzieś :( kanapki muszą być właśnie jakieś wesołe mieć buzie, w kształcie serca itp. żeby łaskawie zjadła :(
U nas obiad zawsze jemy wspólnie, tylko że my zjemy nawet zdążę nakarmić młodszą a starsza nadal przy pełnym talerzu, karmienie też nie wchodzi w grę bo zaczyna ją rzucać jakby miała zaraz zwymiotować :( wszystko co kiedyś lubiła teraz jest nie dobre :(
nie próbowałam z tym minutnikiem ale kurcze przecież wtedy to ona już będzie całymi dniami głodna chodzić :( będzie tylko czekać żeby zadzwonił i nie zje nic hmmm
Chrupek kanapki super ja też robię różne buźki itp. wycinam serce , choć przyznaję że nie aż tak szczegółowe ha ha :)

sylwia809 jeżeli chodzi o Twoje pytanie co je a raczej nie je mój niejadek :(
u nas wygląda to tak :
rano po przebudzeniu - bidon mleka i potem łaskawie zje albo i nie kanapkę :(
w przedszkolu je kanapkę (albo nadgryzie) musi być w kształcie serca i z serem żółtym, wędliny i inne rzeczy są przez nią wyciągane, pomimo tego że w domu je zjada :( w przedszkolu ponieważ nad nią nie siedzę nie chce się tknąć :(
potem z przedszkola wraca do domu na obiad ma na to 3 godziny bo tyle jest w domu potem wraca do przedszkola z tego zjedzenie obiadu zajmuje jej godzinę oczywiście biegając po całym mieszkaniu :( często nie zdąży zjeść bo musi wracać do przedszkola :(
po przedszkolu idziemy do parku tam wraz z innymi dziećmi zjada jogurt i kanapkę często tą którą nie zjadła w przedszkolu i podgryza inne rzeczy jakiś owoc często też są to chrupki (wtedy trochę ciężko zapanować nad tym co je bo często bierze od innych dzieci )
wracamy do domu kąpanie, kolacja (przeważnie kakao i kanapka ) oczywiście powtarza się scenariusz często usypia nad jedzeniem :(
raz w tygodniu w przedszkolu mają dzień owoców i wtedy zamiast kanapek przynoszą owoce, chociaż z tym nie ma problemu bo owoce lubi :) i pije dużo wody . Tak więc nie je dużo słodyczy, nie podjada w ciągu dnia a pomimo tego ciągle nie jest głodna :( masakra



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-13 11:21 przez Anika110.

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

13 paź 2011 - 11:34:58

Witam
moja mała dziś zrobiła postęp zjadłą całą kaszę przed pójściem do przedszkola.-ciekawe czy w przedszkolu coś zje ale jest możlliwe ,że zje bo dziś mają parówki a na 2 śniad.babka cytynowa i gruszka.przed 13 ją odbieram to zje zupe i spać,.
Anika110 a czemu Twoje dziecko jest trochę w przedszkolu i potem znowu idzie ?

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

13 paź 2011 - 11:45:53

Robert chyba wczoraj zgłodniał i na kolację zjadł jajecznice z 2 jajek (takich z 2 żółtkami) i kromkę chleba z musztardą (z niczym innym chleba nie zje), dziś przy śniadaniu ciężko było go zagonić do stołu ale usiadł i zjadł pół parówki i kropkę chleba z musztardą. Później zaczęło się chodzenie, siku -kupa i zamiast wrócić do stołu poszedł się bawić. Zostawiłam śniadanie na stole i zajęłam się swoimi sprawami, teraz weszłam do pokoju a on siedzi bawi się ciastoliną i męczy 2 kromkę chleba z musztardą popijając herbatą.

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

13 paź 2011 - 16:06:47

No wiesz CHRUKU, pasterze do zaganiania swoich owiec używali psów, może i ty wypróbujesz tego sposobu :)
Co do przedszkola dziwne, że mały się nie dostał końcu Warszawa to takie duże miasto. No i ceny przedszkoli prywatnych i państwowych aż tak bardzo nie odbiegają od siebie.
A co do tego, że Rebercik zrobił się "niedobry"- słyszałam, że nie które dzieci znacznie później przechodzą fazę buntu 2-latka.

Życzę fajnej zabawy w zaganianie do stołu :)

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

13 paź 2011 - 16:17:13

Tfu tfu dziś obiad zjadł bez marudzenia :)


W państwowym było "tylko" 10 dzieci na 1 miejsce, póki co nadal jesteśmy 2 na liście rezerwowej więc czekamy, jak się nie dostanie to może pomyślimy nad prywatnym.
Bunt 2 latka chyba 4 latka ?!? Myślę że jego zachowanie spowodowane jest tym że już jesień, ciągle pada i rzadziej się wychodzi na spacery.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-13 16:17 przez CHRUPEK.

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

13 paź 2011 - 23:18:12

sylwia809 moja córka chodzi do przedszkola ale nie w polsce , tutaj wygląda to trochę inaczej, podstawowa różnica to taka że przedszkole jest bezpłatne (płacisz tylko za obiady jeżeli zdecydujesz się na nie zostawić dziecko ale też nie musisz tego robić), kolejna że dostaje się każde dziecko jeżeli nie ma miejsca w najbliższym przedszkolu, dziecko ma zapewniony bezpłatny dojazd specjalnym autobusem do przedszkola trochę dalej od miejsca zamieszkania oraz bezpłatne obiady (nie ma przypadków o których pisze Chrupek )
Ja małej na obiad nie zostawiam ponieważ ona niestety takiego jedzenia wogóle nie akceptuje, jednak bardzo różni się od naszego a poza tym w ciągu tych 3 godzin dzieci jedzą i mają siestę czyli śpią a moja córka nie śpi popołudniami odkąd skończyła 2 lata tak więc wolę ją zabrać do domu, tym bardziej że mieszkam bardzo blisko przedszkola :)

Wracając do tematu moja zjadła dziś cały obiad :) ale tylko dlatego że stałam nad nią :( gdy tylko na chwilkę odeszłam już była pod stołem :(

Chrupek to i tak nie masz tak źle jak Twój synek potem stoi pod lodówką i strzela takie teksty, mojej się nie zdarza nie je i wcale się nie upomina potem że jest głodna :( ona chyba żyje powietrzem i wodą, nie rozumiem tego tym bardziej że ona jest w ciągłym ruchu :(

NIE CHCE JEŚĆ- WĄTEK ZBIORCZY

13 paź 2011 - 23:58:33

moja ma dopiero dwa lata i przy stole tez odbywaja sie istne tragedie! póki co jeszcze jada w foteliku do karmienia przystawionym do stołu i wie że sama nie może się od stołu odsunąć więc jest "uwięziona" hehehe
na obiad to mamy tylko opcje ZUPA bo nic innego nie tknie (choć i tak nie zawsze jej smakuje zupa która jeszcze wczoraj była smaczna...), może być jeszcze jakiś sos z kaszą, makaronem czy ryżem, normalne dania nie wchodzą w grę, jakies mięso, ryba absolutnie odpada, gdy chcę aby spróbowała coś nowego to mała wpada w histerie, nie ma pojecia jak smakuje tak wiele rzeczy bo za chiny nie chce spróbować... zje jeszcze jajecznice, kanapki, kaszkę, płatki z mlekiem, tosty, zapiekanki i tu już koniec naszego repertuaru!!! w kółko jada to samo a i tak nie zawsze jej smakuje. nie chce warzyw, mięcha :(
najczęściej zaczyna posiłek sama ale potem musze jej pomóc bo tak musiałabym zawsze 3/4 jedzenia do kosza wywalać... niestety moją jedyną metodą (tak wiem w ogóle tak nie powinno być) to włączenie jakiś bajek w tv lub teledysków na youtubie siedzi wtedy wpatrzona ale zje cały posiłek :(:(:( ogólnie tez jestem mega zdołowana tym jej "wybredniactwem" i niechęcia do zjedzeia czegoś nowego :( czasem potrafi nawet zwymiotowac przy jedzeniu :(

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

pomocy laryngolog poszukiwany