Obecnie rozmawiamy o:

Wełniany sweter

gorący temat

Sprzedam

23 minut temu

Szkola policealna;)

wczoraj o 14:55

KURSY - BEAUTY

wczoraj o 13:30

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

POMOCY

13 paź 2011 - 13:52:58

Zwracam sie o porade do doswiadczonych mam : mam małego szkraba 6 tygodniowego,na poczatku było wszystko ok,spał jadł co 3h i miałam duzo pokarmu.teraz jednak ten pokarm mi sie zmniejszył nie wiem czemu i on sie wydaje mi sie,ze nie najda,zrobił sie marudny,budzi sie teraz ze snu co 1- 1,5 h i jest głodny.na poczatku myslalam,ze marudzi po prostu,ale jedynie przystawienie do piersi pomagało,czyli wyraznie był głodny.Nie wiem czy ten pokarm nie dosc ze mi jego ilosc zmalała to np.jest zbyt chudy albo juz nie wiem co. Moje pytanie co robic,czy przejsc na pokarm modyfikowany..? Czy mozna karmic troche piersia, a troche tym pokarmem czy jak sie da mu mleko z puszki to juz przy nim powinien zostac ? (nie wiem jakies dolegliwosci zoladkowe moze miec np.czy cos mieszajac te 2 rodzaje pokarmow-własny i modyfikowany) sprobowac chociaz,? bo jak tak dalej pojdzie to dziecko bedzie głodne ciagle.miałam zamiar karmic piersia conajmniej do pół roku,...
I kolejny problem mamy z mezem w sobote wesele jego brata,gdyby to było jakiekolwiek inne wesele -nie szlibysmy napewno,ale ze rodzonego brata musimy sie tam pokazac na pare godzin chociaz ( tymbardziej,ze ich rodzice nie zyja-wiec jestesmy z mezem najblizsza rodzina) ,nie odciagne tyle pokarmu zeby starczylo na caly dzien,bo ledwo starcza mi na karmienia,moge dac dziecku na ten 1 dzien mleko zastepcze? (moja mama z nim zostaje wiec by go nakarmiła z butelki) .Jak to z tym jest

POMOCY

13 paź 2011 - 14:12:36

To samo miałam też zmalał mi pokarm, myślałam że mały się nie najada bo cały czas w dzień mógłby przy cysiu leżeć i spać. Popadałam w paranoje, a rodzina jeszcze mi tego nie ułatwiała, ale z biegiem czasu sama zrozumiałam, że po prostu lubiał chyba czuć mnie blisko. Dokarmiałam sztucznym Bebilonem żeby zobaczyć czy faktycznie za mało mam pokarmu ale bez zmian więc odstawiłam. Jak to mówią dzieci karmi się na żądanie i jak jest mniej pokarmu to dostawiać jak najczęściej bo wtedy sam się reguluje i u mnie to się sprawdziło. A co do wesela można spróbować podać sztuczne tylko radzę spróbować wcześniej bo takie maluchy mogą różnie zareagować na takie mleko. My mieliśmy wesele znajomego jak mały miał 5m-c i niestety musiałam parę razy w ciągu nocy przyjeżdzać i go karmić bo butelki nie lubiał ale 6tyg maluch raczej nie powinien mieć problemów z załapaniem mleka z butli.

POMOCY

13 paź 2011 - 15:04:14

W sumie nie mam wyjscia,musze sprobowac dac mu troche z butelki,a dopoki pokarm jakis jeszcze bedzie bede tez dokarmiac piersia ... Mam nadzieje,ze bedzie wlasnie tolerowal to mleko sztuczne

POMOCY

13 paź 2011 - 15:13:10

Popróbuj częściej dostawiać dziecko a jak nie to dokarmiaj mlekiem sztucznym.Jeżeli chodzi o wesele to w aptece są gotowe mieszanki w buteleczkach 90-100ml.Wystarczy podgrzać.Takimi sie dzieciaki dokarmia w szpitalach

POMOCY

14 paź 2011 - 10:02:00

kati - ja jestem w identycznej sytuacji z maluchem, tez sie tak przestawil z jedzeniem. poczytaj w necie o skokach rozwojowych u dzieci, mnie to troche uspokoilo :) a dokarmic mozesz spokojnie, najlepiej bebilonem pepti na wszelki wypadek, to mleko dla alergikow. tylko ze jest na recepte

zweryfikowana
Moderator
Posty: 2.478

POMOCY

14 paź 2011 - 10:14:00

u mnie było tak samo z obojgiem dzieciaczków:) spokojnie możesz karmić piersią a na noc dać butlę i np na popołudniową drzemkę. jak tylko dałam butlę córka przespała całą noc jak miała 3 miesiące aż się rano wystraszyłam jak się obudziliśmy, że coś się stało tak fajnie spała

zweryfikowana
Moderator
Posty: 946

POMOCY

14 paź 2011 - 11:02:49

Nie dokarmiaj sztucznie dziecka póki nie jest to naprawdę koniecznie. W pewnym momencie ilość pokarmu maleje tzn. normuje się, ale pokarm robi się bardziej syty, odpowiedni do potrzeb dziecka. Jeśli dostawiasz odpowiednio często dziecko do piersi to pokarmu wtedy się więcej produkuje. Jak w ekonomii wraz ze wzrostem popytu rośnie podaż. Jeśli zaczniesz dokarmiać sztucznymi zapychaczami to automatycznie dziecko będzie mniej głodne i pokarmu będziesz miała z dnia na dzień coraz mniej. A że się budzi co 1,5h to jak najbardziej normalny i zdrowy odruch u niemowlaka. Nie piszesz w jakim wieku jest maluszek więc z Twojego przerażenia i tego że reguluje Ci się akurat laktacja zakładam że ma max ok 1-2mies. Pamiętaj też że najważniejszy jest Twój spokój. A jeśli jesteś ciekawa jak reaguje dziecko na mieszaną dietę zapraszam do wątku http://forum.szafa.pl/80/4697753/nie-mam-sily.html
a z tym weselem to możesz dać dziecku na jeden dzień mleko zastępcze, ale nie wiadomo czy będzie chciało je jeść. Lepiej gdybyś już od jakiegoś czasu odciągała po troszeczkę pokarmu i zamrażała. Ach i weź koniecznie laktator do torebki, bo tęsknota za dzieckiem, emocje, wzmożony ruch, temperatura i większa ilość płynów mogą znacznie zwiększyć laktację i będzie problem.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-14 11:07 przez alenka85.

POMOCY

14 paź 2011 - 11:06:54

mozna karmic piersia i dokarmiac modyfikowanym mlekiem

zweryfikowana
Posty: 1.568
Ostrzeżenia: 1/5

POMOCY

14 paź 2011 - 11:33:25

Ja przez ostatnie około 3 tygodnie dawałam z cyca i bebiko 1 ale widze teraz ze mój szkrab zaczyna sie dziwnie pręzyć tak jakby miał problem z kupka. Odstawiam od dzisiaj sztuczne mleko i bd na samym cycusiu , zwłaszcza ze zauwazyłam ze tak jakby znowu mam wiecej tego pokarmu.

POMOCY

14 paź 2011 - 11:58:21

Jeśli nie ma potrzeby całkowicie odstawiać cyca to karm dalej, bo potem całkowicie przejdziesz na sztuczne karmienie, a po co? Laktacja zwiększy się lada dzień. Polecam herbaty na laktację (kupisz w aptekach)
a jeśli chodzi o dokarmianie to może lepiej zwrócić się najpierw do pediatry lub najlepioej położnej i ona pomorze w wyborze. Ja od początku 2 mies karmiłam mlekiem modyfikowanym wcześniej odciągałam, więc nie pomogę, ale ja najpierw zwróciła bym się do tych wyżej wypisanych osób. Dzidziuś może być głodny- nie najadać się Twoim pokarmem. Zwróć uwagę na swoją dietę- może pokarm jest mało wartościowy? Może po prostu dzidzia potrzebuje się napić herbatki, albo tylko przytulić? Pomów o tym z lekarzem lub położną.
Moje dziecko jadło w nocy co 2 h BEBIKO 1 potem zaczęłam to mleko zagęszczacz zagęezczaczem do mleka modyfikowanego i spała po 4 h ale to chyba było dopiero po 3 czy 4 mies za zgoda lekarza pediatry.
Jeśli chodzi o wesele, to jak piszą dziewczyny- są gotowe buteleczki w aptekach, które się odgrzewa, ale nie koniecznie dzidziuś może chcieć to jeść. Zakup to ,ale koniecznie odciągaj chociaż po troszku.
Mała rada- bardzo cenna dla kobietek, z takim problemem- na stronie bebilonu, czy bebika można poprosić o darmowe próbki ich mleka. Na pewno się przydadzą w zwłaszcza w takich sytuacjach.
Warto pamiętać też, że nie które mleka modyfikowane mogą Czasami być przyczyną bólu brzuszka u dziecka. ( Moja córka nie tolerowała bebilonu, podawałam jej bebiko i problem ustąpił

POMOCY

14 paź 2011 - 12:52:54

Kobietko, nie rob tego! ;) To jest kryzys laktacyjny, typowy wrecz, bo pojawia sie wlasnie w okolicach 6 tygodnia zycia dziecka.
Wyjasniam - kiedy urodzilas, pojawilo sie mleko, a ze Twoje cialo nie wiedzialo ile ma mleka produkowac, bo nie wiedzialo jak czesto i jak duzo dziecko bedzie jadlo, to produkowalo sie tego mleka duzo, czasami az sie wylewalo. Prawda? ;) Po jakims czasie przychodzi kryzys laktacyjny czyli wlasnie wydaje Ci sie, ze nie masz juz mleka, ale spokojnie! Masz :) Po prostu Twoj organizm zaczyna dostosowywac ilosc mleka do potrzeb Twojego dziecka, co za tym idzie, mleka jest mniej. A czasem nawet piersi sa puste a mleko przychodzi wtedy, kiedy maly zaczyna ssac. Spokojnie, to przejdzie z czasem. Trwa jakis tydzien, moze czasem dluzej moze krocej, zalezy od organizmu i jak mowila moja polozna, przez ten czas wlasnie, w czasie kryzysu laktacyjnego musisz duzo odpoczywac, duzo pic, nie denerwowac sie i nie stresowac. Twoj organizm dostosowuje sie wlasnie do potrzeb dziecka:)
Aha i jeszcze jedno.. w tym okresie maly bedzie stale glodny i bedzie wisial na piersi;) Karm po prostu na zadanie. Ale nie boj sie, to nie bedzie trwalo wiecznie;)

Moja polozna przygotowywala mnie na to i ja tez to przechodzilam, ale ani przez moment nie przyszlo mi na mysl, zeby dac mojemu maluszkowi mleko modyfikowane bo mleko matki jest najlepsze dla dziecka, naj naj naj:) I jesli ma sie mozliwosc, to karmic piersia, wlasnie do 6 miesiaca zycia, jesli sie chce to i dluzej:) I wlasnie polozna mowila, ze krew ja zalewa jak pyta sie jakiejs matki jak dlugo karmila a ona na to, ze 6 tygodni, bo pozniej nie miala mleka;) Spokojnie, to kryzys laktacyjny, trzeba go przezyc hehe:)

Co do wesela to mozesz sciagnac mleko. Jesli masz mleka malo to spokojnie sciagaj porcjami, nawet po te 60 ml. Kup sobie woreczki do zamrazania mleka (mozna dostac w Rossmanie lub innej drogerii, chyba ze w aptece), sciagaj co jakis czas, wlewaj tyle ile sciagnelas i wloz do lodowki. Troche sie tych woreczkow nazbiera (powiedzmy, ze trzy woreczki po 60ml to juz jest 180ml) i jesli maluszek bedzie glodny to Twoja mama podgrzeje mleko i mu da. Jedna porcje z woreczka, pozniej kolejna i jak jeszcze bedzie glodny to kolejna. Na trzy godzinki starczy a moze nawet dluzej:) A jak dasz malemu mleko modyfikowane nagle, to moze byc problem jesli maly go nie bedzie chcial pic i bedziecie musieli szybko wracac do domu z wesela;)
Nie ma sytuacji bez wyjscia, zawsze jakos mozna sobie poradzic:) Udanego wesela bez stresow zycze:)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-14 12:54 przez CzarnaZmija.

zweryfikowana
Moderator
Posty: 946

POMOCY

14 paź 2011 - 13:02:26

CzarnaŻmija ma 100% racji, jak nie masz butelki jeszcze to kup np lovi z łyżeczką, bo raczej dzieciątko nie załapie od razu jak działa smoczek, a dobranie odpowiedniej butelki z odpowiednim smoczkiem jest bardzo długim i mozolnym procesem, lub po prostu niech Twoja mama nakarmi niunię zwykłą łyżeczką.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-14 13:02 przez alenka85.

POMOCY

14 paź 2011 - 13:19:48

co do dokarmiania, to nie będę się wypowiadać, bo ja zaczełam późno eksperymentować z mlekiem modyfikowanym. Jednak napiszę co nieco nt. twojego pokarmu - równieżmiałam spadek pokarmu ok. 2-3 miesiąca i na dodatek stres, ale zaczęłąm pić bawarki (herbata z mlekiem) oraz herbatki na laktację (dostępne we wsz. aptekach lub sklepach zielarskich) i często przystawiałam bobasa do cyca i popłynęła rzeka mleka, więc nie musiałam martwić się o mieszanki aż do 13 mies. życia. Jeśli dziecko ładnie ssie, to warto powalczyć o dobrą laktację - tym bardziej, żę jak piszesz, to dopiero początek. Może masz w okolicy jakąś dobrą położną, która zna się na laktacji, lub poradnię laktacyjną, to najlepsze rozwiązanie, bo każda z nas ma inne doświadczenie i ciężko na chybił trafił doradzać.

POMOCY

17 paź 2011 - 15:19:01

Nie wiem czy to kryzys laktacyjny czy nie,moze mam tak dlatego,ze schudlam po ciazy,mały ma 6 i pół tygodnia (bo ktos tam pytał) ,daje mu z piersi jak tylko mam,ale on duzo jje teraz,a ja nie mam naprawde tyle pokarmu,najje sie np.o 11.00 i za max.3h znowu chce jesc a mi piersi jeszcze w ogole nie wezbrały wtedy w mleko ..minimalnie dopiero i co mam robic?nie bede przeciez głodzic dziecka i kazac mu czekac ( jak mi dopiero 6-7 h schodzi zanim mam pokarm w piersiach) a on potrzebuje jesc 90 ml nawet na jednym karmieniu.Musze dokarmiac,bo nie widze innego wyjscia.Na szczesie on chce i potrafi jesc z butelki,nie ma z tym problemu.pozdrawiam

POMOCY

17 paź 2011 - 19:11:34

Miałam podobnie jak ty i mi położna doradziła ściągać mleko do butelki żebym miała rozeznanie ile mam pokarmu i okazało się że było go za mało z tond cały czas synek płakał i niestety musiałam w prowadzić mleko modyfikowane i nawet takie mleko zjadał dużo więcej ni przewidywano dla dzieci w jego wieku i miałam podawać mu tyle ile chce. Ale to prawda że czasami przy dużej cierpliwości jest szansa na przywrócenie pokarmu lub zwiększenie jeśli masz tyle siły i cierpliwości to próbuj jeśli nie to nie męcz się na siłę i dziecko za razem.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

co robic gdy dziecko się zaniesie