Obecnie rozmawiamy o:

Znudzenie seksem

gorący temat

MODA PLUS SIZE

dzisiaj o 22:16

Laserowe wybielanie zębów

dzisiaj o 20:55

Depilacja laserowa Łódź

dzisiaj o 17:38

Szkoły policealne-opinie

dzisiaj o 13:22

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

zweryfikowana
Posty: 468
Ostrzeżenia: 1/5

propozycja moja jest taka odstaw na razie obuwie niech córka pierw zacznie samodzielnie chodzić czytałam gdzieś ze pierwsze buty do chodzenie dziecko powinno otrzymać po 3 miesiącach od momentu dnia w którym zaczęło stawiać samodzielnie kroki nie za ręce czy przy meblach mój tez chodzi nawet sam ale w skarpetach z abs a buty bedzie miał kupione dopiero na wiosne bo teraz nie widze takiej potrzeby.

Ale skoro koniecznie chcesz zeby twoje dziecko nosiło buty to skontaktuj sie ze specjalistą

moja coreczka rowniez ma "pulchniutkie stopki" zaczynala chodzic to tj poprzednia mamusia pisala smigala w skarpetkach, slyszalam rozne opinie i te zle ze wtedy dziecko ksztaltuje sobie profil stoki, ale w sumie skoro nie umie dobrze chodzic sama to po co miala jeszcze potykac sie o czubki kapciuszkow czy jakos tak... dopiero pozniej po ok2- 2,5 mce zamowilismy wloskie buciki, byla jesien wiec byly za kostke dluzsze, i powiem szczerze- co moze wydawac sie dziwne to wlasnie w nich nauczyla sie chodzi ani w kapciuszkach ani w adidaskach... a teraz adidaski na rzepce kupujemy i stopka sie dopasowuje, oczywiscie zero uzywanych bucikow, w sandalkach nie umie chodzic, cos ja denerwuje, ale najlepiej poradzic sie kogos w sklepie z org dzieciecymi bucikami lub specjalisty czy nie trzeba bucikow ortopedycznych

ha ha ha a przez 3 mce od momentu zaczęcia chodzenia ma w czym chodzić ?? na boso???

dziecko powinno uczyć się chodzić właśnie w dobrych bucikach usztywniających kostkę. mój syn który ma prawie 11 mcy chodzi w bucikach stabilizujących kostki-Mają wyższą cholewkę, płaską podeszwę, wyprofilowaną wkładkę oraz trzy rzepy, które umozliwiają dobre dopasowanie do stopy dziecka. Wykonane są z miękkiej skóry ale pięta ma usztywnienie. Buty zapobiegają wykrzywianiu się stopy i pomagają prawidłowo się rozwijać stopie.
skarpetki z absem się nie nadają jako buciki do nauki chodzenia! Takie można założyć dziecku które jeszcze nie chodzi, albo które ma mocne i stabilne stawy bo juz jest starsze

Ja też jestem przeciwniczką obuwia w tym okresie dla dziecka!!!!!!!!!!!!!
Stwierdziliśmy z mężem, że my sami nie chodzilibyśmy po domu kilka godzin dziennie w adidasach albo jakiś tam "sandałkach" , więc dlaczego mamy dziecko "mordować". Zresztą my sami chodzimy po domu w skarpetkach, więc może dlatego...
Tylko boso, moja Mała tak się uczyła chodzić.
Miałam dla Niej 3 pary naprawdę dobrego obuwia w Jej rozmiarze ale chodziła w nich jak "hobbita" i jakoś tak w "rozkroku" Hi Hi Hi Także na stopy tylko ABS i do przodu.I tak było w domu,natomiast pierwsze spacery poza domem odbyły sie w sandałach "bartka" POLECAM . Mała sama chodziła , biegała... jak zaczęła 10 miesięcy

zweryfikowana
Posty: 468
Ostrzeżenia: 1/5

Cytat
msiarnecka
ha ha ha a przez 3 mce od momentu zaczęcia chodzenia ma w czym chodzić ?? na boso???

dziecko powinno uczyć się chodzić właśnie w dobrych bucikach usztywniających kostkę. mój syn który ma prawie 11 mcy chodzi w bucikach stabilizujących kostki-Mają wyższą cholewkę, płaską podeszwę, wyprofilowaną wkładkę oraz trzy rzepy, które umozliwiają dobre dopasowanie do stopy dziecka. Wykonane są z miękkiej skóry ale pięta ma usztywnienie. Buty zapobiegają wykrzywianiu się stopy i pomagają prawidłowo się rozwijać stopie.
skarpetki z absem się nie nadają jako buciki do nauki chodzenia! Takie można założyć dziecku które jeszcze nie chodzi, albo które ma mocne i stabilne stawy bo juz jest starsze

Nie w skarpetkach no chyba ze chodzi Twoje dziecko 8 godzin dziennie bo chodzeniem samodzielnym nazywa sie to ze dziecko chodzi samo bez pomocy i wtedy jak jego krok jest stabilny i nie kiwa sie na wszystkie strony to kupuje sie buty ja tego nie wymysliłam wystarczy poczytac ale nie neguje tego co kto robi bo kazda matka wiec co jest dobre dla swojego dziecka.

Mój synek bedzie chodził w butach jak bedzie wiosna chodzi sam bez pomocy specjelistycznego obuwia i wszystko dobrze sie kształtuje. a za modą nie podążam

A najlepszą metodą do nauki chodzenia i stabilizacji w pionie jest tak jak jedna z mam napisała chodzenie na boso najzdrowsze i najlepsze bo dziecko ma kontakt z rożnymi nawierzchniami panele dywany płytki działa to tez rozwojowo.

Na spacer wiadomo buty ok zeby sie pokazac ale w domu pełna swoboda i wygoda

co do tego że dziecko powinno dostać buty dopiero 3miesiące po tym jak zacznie samodzielnie chodzić, to nie prawda... to niby czemu każe się iść z dzieckiem chodzącym od razu do ortopedy?? a nie każe się odczekać tych 3 miesięcy.!!! dziecko boso powinno chodzić po nierównych powierzchniach typu piasek, trawa, dywany z długim włosem bo wtedy najlepiej ćwiczy mięśnie zaś po panelach stanowczo w usztywnianych w kostce bucikach, też myślałam że boso to na początku najlepiej nic bardziej mylnego... boso tak ale tylko po nie równych powierzchniach!!!

U nas było podobnie jak u Gia_Gia, Oliwuś miał wysokie podbicie i pulchne stópki... no i chcąc nie chcąc, musieliśmy kupić buty firmy Bartek które sprawdziły się rewelacyjnie, 2 pierwsze pary butów mieliśmy właśnie tej firmy, później kupiliśmy buciki w Deichmanie firmy Elephanten- które też były super. Jak Oli miał ok 2 lat stópka się "zmieniła" i nie było już takich problemów, teraz nosi buciki różnych firm- ale zazwyczaj dobrych firm!

a propos Bartka z moim starszym synem chodze do ortopedy (plaskostopie, szpotawosc kolan) i po tym jak pediatra kazala kupic buty w bartku pojechalam na kontrole do ortopedy i powiedzial ze buty tej firmy sa do niczego. Ani nie sa zdrowotne ani profilaktyczne. to tylko nabijanie mam na kase...

agnette87 no wiesz każdy chwali co innego. Ja nie uważam butów firmy Bartek za ortopedyczne- bo to nie ta półka :/ Uważam je za porządne buty z tego względu, że są skórzane- wiec stópka się nie poci, są dobrze wyprofilowane- więc noga nie "wylatuje", mają możliwość regulacji szerokości- wiec nawet gruba stópka wejdzie, mają sztywne zapiętki więc trzymają dobrze kostkę! Dla dzieci które mają zdrowe stópki są super (zdrowe dzieciaki nie potrzebują ortopedycznych butów), a dzieci które mają kłopoty ze stópkami niech noszą ortopedyczne!

ok masz racje, ja napisalam tylko to co pediatra twierdzil na temat tych butkow, jednak Ci powiem moj synek nosil sandalki tej firmy i jak dla mnie te buciki sa jak wszystkie. Nozka sie pocila i tak dalej... Podobno dobra firma to tez Naturino
przypomnialo mi sie mam buciki podobne do tych na zdjeciu- tez takie dosyc wysokie i w ogole. Problem jest taki, ze ma poobcierane kostki. Ok w domu skarpety, ale idzie wiosna i w skarpetach nie bede zabierac na spacery...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-27 09:02 przez agnette87.

agnette87 no ja ciągle piszę o tym, że są jak "wszystkie" dobre buty! Przecież ja nigdzie nie napisałam, że są najlepsze, albo, że mają spełniać jakąś specjalną funkcję- przecież to normalne buty dla dzieci!

Swojego czasu również chodziłam z synkiem do ortopedów i powiem, że co lekarz to inna teoria, jeden mówi, że najlepiej w domu na boso, drugi, że w papciach, jeden mówi, że lepiej gdy wkładka w butach jest wyprofilowana, inny, że lepiej gdy płaska, bo nóżka inaczej pracuje (ćwiczy) a nie "leży w miejscu" :/ A pediatra to już lepiej niech się nie wypowiada na temat stópek- bo u mojego stwierdziła płaskostopie, po czym ja przerażona wylądowałam u 2 ortopedów i obydwoje wykluczyli tą wadę... uuufff

my mamy straszna pediatre! wyobraz sobie jak bylam na wizycie kontrolnej z synkiem na 2 latka to mnie tak nastraszyla na wizycie(wlasnie odnosnie nozek), wyzwala, ze buty musze kupowac oryginalne (mial tenisowki zwyklej firmy), a ciuchy to moge kupowac w lumpeksach, ale nie buty. Myslalam, ze padne. Buciki byly kupione nowe, ciuszki tez... Od razu po wizycie kupilam buty Bartka jak kazala...

agnette87 no u nas było podobnie... jadąc z bilansu ryczałam jak bóbr, że przeze mnie synek ma płaskostopie :(
Koszmar- a żadnego płaskostopia synek nie ma, ortopeda stwierdził, że ma śliczne stópki, tylko szerokie dlatego pediatra mogla tak pomyśleć.

Ja również polecam obuwie Bartka:) Są sprawdzone i dobre. Opinie na temat obuwia czy boso są różne. Mój starszy syn jak postawiał pierwsze kroki ubierałam mu buciki, kapcie itp. a on wolał dreptać na gołych stópkach i tak ma do dziś:D a młodszy zaczyna się puszczać i ubieram mu adidaski, żeby pewniej chodził, ale jak mu gorąco lub nie chce to zdejmuje i jest zadowolony. A ja do niczego nie zmuszam. Bo nic na siłe.

agnette87 ale w sieci sklepów Bartek możesz kupić również obuwie ortopedyczne, jak i że tak to nazwę zwykłe...

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Babcia zamknięta na balkonie...