Obecnie rozmawiamy o:

atrakcyjne przedszkole

gorący temat

Gdzie na wakacje?

dzisiaj o 18:19

osprzęt przepięciowy

dzisiaj o 17:26

Własna firma

dzisiaj o 17:07

Gl 4 80w90

dzisiaj o 16:17

zakupy w sieci

dzisiaj o 15:40

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Skomentuj
|<- <-- 1 2 ... 6 7 8 9 10 ... 25 26 --> ->|

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

26 paź 2009 - 21:43:10

Kingo i o to właśnie chodzi- W PEWNYCH KWESTIACH. Ja też na wiele rzeczy Karolinie pozwalam. Ale wiem, że ktoś inny by jej na wiele więcej pozwolił a ktoś inny wiele więcej zakazów stosował. No cóż kwestia decydowania o kimś to kwestia sporna i nie dziwię się. Zrobiłam małej kolczyki i nie uważam tego za karygodny czyn. Ale szanuję kogoś kto nie pozwoli swojemu dziecku aż samo zdecyduje. Każda z nas ma prawo wychowywać dziecko jak chce. Co do tatuaży moja może sobie zrobić. Też mi się marzy ale jakoś nie mam odwagi. Jej tata, matka chrzestna, ojciec chrzestny też mają tatuaże.
Co do tego co napisałaś, że Twoje dzieci będą mogły sobie zrobić tatuaż ale jak same sobie zarobią- to właśnie jest moim zdaniem brutalne dla dzieciaka, który ma zawsze wybór a tu zdziwienie- mama nie da kasy. A jak po 18stce dziecko dalej się uczy w normalnej dziennej szkole? Od rana do wieczora siedzi w książkach - gdzie sobie zarobi na ten tatuaż? Poza tym wiem jaka teraz jest młodzież. Robią tatuaże w zaciszu domowym- znam kilka takich artystów-amatorów. A co będzie jak nasze dzieci dorosną?? Sama się boję czasem o tym myśleć...



Co do pierwotnego tematu "KIEDY KOLCZYKI???" to każda zainteresowana mama w chwili gdy myśli o kolczykach dla córci powinna znaleźć salon kosmetyczni i zapytać od kiedy przekłuwają uszka.




Kingo pytałaś o tą letnia czapeczkę z daszkiem. Chodziło mi o to, że idąc za tokiem myślenia że mam pozwolić dziecku decydować o sobie to pytam czy mam też pozwolić jej iść na spacer w deszcz, wiatr i przy temperaturze 5 stopni w letniej cieniutkiej czapeczce? Bo sama tak zadecydowała? Uważam, że mam prawo decydować o własnym dziecku.
I pytanie jeszcze do przeciwniczek przekłuwania małym- niedecydującym o sobie dzieciom. Czy Wy drogie panie macie przekłute uszy? Jeśli tak to czy same decydowałyście? Jeśli rodzice za was zadecydowali to czy teraz wyrzuciłyście kolczyki, czy jesteście im przeciwne?


Bo ja to odbieram jako jakiś uraz do bólu fizycznego czy też wogóle do przekłuwania uszu. A może Rodzice was ograniczali, na nic nie pozwalali i teraz chcecie dac więcej luzu swoim dzieciom?? Tak ja to rozumiem. Jeśli mylę się to przepraszam


<moderacja - Regulamin Forum Punkt 10>



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-10-27 11:42 przez moderator.

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

26 paź 2009 - 21:59:23

niunia dlaczego byloby to brutalne? bardzo wiele mlodych ludzi uczy sie i np w wakacje pracuje, zeby miec na cos ekstra..niektorzy nawet w roku szkolnym 2 weekendy w miesiacu sobie dorabiaja do kieszonkowego w jakims centrum handlowym w sklepie...teraz mlodziez jest naprawde bardzo obrotna...i wiedza, ze doswiadczenie zawodowe jest bardzo wazne. Jesli bedzie im bardzo zalezalo to zarobia sobie na to....jesli nie to poczekaja....w sprawie tatuazy uwazam, ze powinny byc 'dostepne' po 21 roku zycia...bo 18 lat to tak naprawde jeszcze pstro w glowie...znam wiele osob, ktore w wieku 16-18 lat zrobily sobie tatuaz a teraz bardzo tego zaluja...i nie chcialabym, zeby one pozniej tez zalowaly...ja zrobilam sobie tatuaz w wieku 22 lat i uwazam, ze to 'akuratnie'...i mimo iz marzylam o nim jako nastolatka to wiem, ze czekajac i podejmujac ta decyzje duzo pozniej jest ona i dojrzalsza i calkowicie przemyslana....i chcialabym, zeby w przypadku moich dzieci tez tak bylo. Jesli beda pytac o moj tatuaz, bede sprawe tak przedstawiac, zeby zaszczepic w nich wlasnie taki poglad na "ta" sprawe a nie inny....co mi z tego wyjdzie..okaze sie z czasem :D
jak juz pisalam, przeklulam uszy w 3 kl podstawowki, byla to moja decyzja, przekluwane mialam pistoletem...nic szczegolnego sie pozniej nie dzialo, troche pieklo ale kilka dni i po sprawie...nie mam zadnego urazu....moja corcia jest dla mnie sliczna taka jaka jest i nie widze logicznych powodow dla ktorych mialabym jej teraz przekluwac.... ;)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-10-26 22:21 przez KingaMZ.

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

26 paź 2009 - 22:02:01

nie czytam nawet wszystkiego bo takich watkow przerabialam juz setki na wielu forach. mialyscie szczescie ze wasze dzieci nie mialy infekcji, ze uszko nie zaczelo sie "paprac", ze nie bylo goraczki, ze "do tej pory" nie zachaczyly i nie naderwaly uszka podczas zabawy (w domu czy przedszkolu nie ma to znaczenia). ja juz slyszalam o paru takich przypadkach, co wiecej nie byly to przypadki gdzie mama sama prtzekluwala tylko w najlepszych salonach. ja natomiast mimo super kosmetyczki i swietnego salonu kosmetycznego mialam fest goraczke, ze jest to mozliwe poinformowala nas kosmetyczka dopiero jak mama do niej zadzwonila przerazona. kolczyk to cialo obce. kazdy organizm moze na cialo obce zareagowac po swojemu nie koniecznie pozytywnie.

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

26 paź 2009 - 22:05:00

Według mnie to nie ma co się już spierać co do tego tematu, bo zaczyna się nowy wątek "kto jak wychowuje dzieci". Każda z nas cokolwiek robi z dzieckiem albo dla dziecka robi to z miłości, wiem że żadna z Was nie chce skrzywdzić swoje dziecko, że podejmujecie takie a nie inne decyzje bo np. byłyście wychowane tak a nie inaczej lub są czasy takie a nie inne, i pewnie wiele innych czynników na to wpływa. Matka chrzestna mojej Emilki zrobiła swojej córci kolczyki w 6 miesiącu, mnie się to nie podoba i jak mnie pytano o to, to mówię wprost że jestem na nie, wychowuje dając klapsy, mnie też to się nie podoba, ale nie zmienię tego bo musiałabym przestać z nią rozmawiać.
Czytając pewne wypowiedzi nie ukrywam że czasami aż się we mnie zagotuje, zazwyczaj coś napiszę bo muszę :) to silniejsze ode mnie :) a potem jeszcze raz czytam i dociera do mnie że ile Mam tyle racji, albo część jest za lub przeciw a jeszcze inna część wstrzymuje się od głosu, ale jedno nas łączy to miłość do dzieci:)
Pozdrowienia dla Pani dagmara26:)
I według mnie do tematu mógłby ktoś prowadzić jakąś statystykę lub wskazówki procentowe przy tak kontrowersyjnych tematach, bo sporo nas ma coś do powiedzenia, a tak wzrokowo widać będzie ile za tak ile za nie, ale to taki luźny pomysł bo wiadomo że ktoś musi się tym zająć, a takie sprawy są pracochłonne. pozdrawiam.

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

26 paź 2009 - 22:07:35

Ja mam chłopaczka więc nie mam tego problemu:)
[embed_image 68f6cf8465e58e232ab982172dc07df0]

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

26 paź 2009 - 22:27:55

a ja mysle ze najlepszym podsumowaniem bedzie niech kazda mama postepuje według własnego sumienia bo nikt inny tylko ona bedzie ponosic konsekwencje za zle decyzje w koncu człowiek uczy sie cale zycie ... a za pozdrowienia dziekuje mam nadzieje ze nie sa one z podtekstem :)))))

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

26 paź 2009 - 22:48:14

Cytat
dagmara26
a za pozdrowienia dziekuje mam nadzieje ze nie sa one z podtekstem :)))))
Oczywiście że nie, to że mamy inne poglądy na pewne tematy nie znaczy że nie ma tematów gdzie będziemy zgodne. Pozdrawiam bo troszkę wygląda to tak że odmiennie wypowiadam się cytując Panią, a po prostu tak się złożyło że wchodząc na temat była to ostatnia wypowiedź :)

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

26 paź 2009 - 23:00:31

dziewczyny opanujcie się bo nie nadążam czytać waszych wypowiedzi ;))))

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

27 paź 2009 - 11:34:03

Cytat
dagmara26
Cytat
SzufladaPati
Na pytanie kiedy kolczyki odpowiedz brzmi jeśli wogóle to tylko wtedy kiedy dziecko jest już na tyle dużo że bardzo chce i o tym marzy. Wtedy o żadnej traumie nie ma mowy. Dziecko to nie ozdoba mamusi , ani piesek do noszenia w torbie. Jestem w szoku, że tak dużo z Was tego nie rozumie. Dziecko jest piękne bez upiększania i o upiększaniu "inwazyjnym" nie może być mowy. Równie dobrze można by zapytać od jakiego miesiąca życia dziecka ciągniecie waszym niemowlętom rzęsy tuszem i podkręcacie zalotką. Snobizm i niedojrzałość godna lalki Barbi. Tak dalece rozpowszechniony w wychowaniu liberalizm dlaczego tu nie przyjdzie Wam do głowy zapytać dziecko o zgodę? Że Was ktoś w życiu "okaleczył" to nie znaczy że to musi być norma pokoleniowa. Dajmy dzieciom decydować o swoim ciele przynajmniej.
kolczyki okaleczeniem ????????? no padłam moj maz przeczytał twoja wypowiedz i do tej pory z niej brechta to co ty powiesz o szczepieniu w koncu to tez okaleczenie o boze myslałam ze nie zyjemy w sredniowieczu decydowac ?? a jak 16 latek powie ze chce miec kolczyka na penisie zabronisz mu ?? w koncu czekał na to 16 lat i sam decyduje o sobie według twojego toku myslenia ....

Poszukaj sobie w słowniku wyrazów bliskoznacznych słowa "okaleczenie" jeśli takowy wpadł Ci kiedyś w rękę lub wiesz gdzie go szukać. Razem z mężem zastanówcie się (bo co dwie głowy to nie jedna) co chciał powiedzieć ktoś biorąc wyraz w cudzysłów. Chodziło mi o rodzaj ingerencji w tkankę zrobiony dla swojego widzimisie i nie ma znaczenia co dziurkujesz " żeby było ładniej" Cel.... zastanów sie nad celem! Czy to potrzeba zdrowotna jak szczepienie czy zaszycie rany ? Piszę równolegle w wątku w którym równie nowoczesne mamusie jak Wy nie ochrzczą dziecka bo czekają na jego decyzję czy sobie tego życzy. Stąd moja dygresja o decydowaniu... Ja jestem daleka od takiego libealizmu wychowawczego ale nigdy nie uszkodziłaby ciała dziecka trwale dla mojej własnej i babć uciechy ...i męża jeśli też baba. Nie mam dziury w uszach, nigdy nie miałam i nie prosiłam o nią mamusi. Jeśli jednak bym chciała to po przedszkolu kiedy to jest zupełnie niepraktyczne pewnie by mi ją zrobiła. Ps. Jestem otwarta na rozsądną argumentację odnośnie potrzeby przekłucia penisa.

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

18 lis 2009 - 17:42:52

Cytat
gato30
tak z ciekawostek w hiszpanii dziewczynka w szpitalu zaraz po porodzie przebijaja...

Dokładnie masz rację. Moja córka urodziła się w Hiszpanii (wiem ze teraz wszystkie mamy się na mnie rzucą że jestem wyrodną matką :)) uszka miała przebite zaraz po urodzeniu, co kraj to obyczaj. Tutaj każdy pediatra i pielęgniarka powie Ci ze im wcześniej tym lepiej, dziecko zaraz po urodzeniu nie ma jeszcze unerwionego uszka i nie czuje bólu pozatym zanim zacznie się bardziej ruszać jest już przyzwyczajone do kolczyków. Tak więc idąc rodzić zabierasz ze sobą kolczyki (wkrętki te do pistoletu) i w dniu wypisu maleństwu przebijają uszka, oczywiście mozesz się nie zgodzić nikt Cię do tego nie zmusi, twoja decyzja.Uszka przebijają bezpłatnie. Sytuacja wygląda tak jak nie przebijesz wszyscy myślą że to chłopczyk pomimo że ubrany np na różowo :) moja koleżanka tak miała nie wytrzymała ciągłych stwierdzeń jaki śliczny chłopczyk ( w sukience !!!) i przebiła w wieku 3 miesięcy (przbijają odpłatnie w aptekach !!!) Tak więc jak wspomniała wcześniej co kraj to obyczaj.... A co do decyzji narazie decyzję za córkę podejmujemy "my" rodzice, nie będzie chciała w przyszłości nosić nikt jej do tego nie będzie zmuszał :)

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

18 lis 2009 - 18:15:30

Moja Jula miała 5 miesięcy jak jej przebiliśmy uszy


Cytat
kamilak86
Zastanawiam się kiedy najlepiej przebić dziecku uszka. Kajka ma niespoła 3 miesiące i myślałąm, że już nie długo można to zrobić. Co Wy o tym myślicie?

Wiem też z doświadczenia,że nie wszystkie kosmetyczki przebijają uszy tak małym dzieciom.Jedne przebijają od 6 miesięcy inne od roku,więc musisz się dowiedzieć.

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

18 lis 2009 - 18:36:39

Ja przebilam mojej corce jak miala 2 lata i to zdecydowanie bylo za pozno! Mala ma teraz 5 lat i kazda zmiana kolczykow choc proba dotkniecia ucha konczy sie atakiem paniki, ze bedzie bolec.

Teraz spodziewam sie drugiej coreczki i zamierzam przebic jak bedzie miala ok. 9 miesiecy. Zeby szybko zapomniala.

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

18 lis 2009 - 19:17:16

do 8m-cy to najlepszy czas na przebijanie uszu

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

18 lis 2009 - 19:22:16

Cytat
SzufladaPati
Na pytanie kiedy kolczyki odpowiedz brzmi jeśli wogóle to tylko wtedy kiedy dziecko jest już na tyle dużo że bardzo chce i o tym marzy. Wtedy o żadnej traumie nie ma mowy. Dziecko to nie ozdoba mamusi , ani piesek do noszenia w torbie. Jestem w szoku, że tak dużo z Was tego nie rozumie. Dziecko jest piękne bez upiększania i o upiększaniu "inwazyjnym" nie może być mowy. Równie dobrze można by zapytać od jakiego miesiąca życia dziecka ciągniecie waszym niemowlętom rzęsy tuszem i podkręcacie zalotką. Snobizm i niedojrzałość godna lalki Barbi. Tak dalece rozpowszechniony w wychowaniu liberalizm dlaczego tu nie przyjdzie Wam do głowy zapytać dziecko o zgodę? Że Was ktoś w życiu "okaleczył" to nie znaczy że to musi być norma pokoleniowa. Dajmy dzieciom decydować o swoim ciele przynajmniej.
o boze 8/



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-11-18 19:23 przez pauleta1.

zweryfikowana
Posty: 5.260
Ostrzeżenia: 1/5

PIERWSZE KOLCZYKI - WĄTEK ZBIORCZY

18 lis 2009 - 19:34:05

Moja córcia ma teraz 8 miesięcy,myślałam o przebiciu uszu,ale boję się że zrobi sobie krzywdę:/
Poczekam jeszcze kilka miesięcy,myślę że około roczku zdecyduję się na zrobienie dziurek:)
3 miesiące to stanowczo za wcześnie według mnie;/

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Niemowlę boi się obcych