Obecnie rozmawiamy o:

ból menstruacyjny

dzisiaj o 20:56

Ząbkowanie

dzisiaj o 19:04

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

zweryfikowana
Posty: 1.307
Ostrzeżenia: 1/5

Kołysanie

07 paź 2009 - 10:47:54

Kochane, mój synek ma juz prawie roczek. wczesniej zasypial sam ale od jakieś pół roku zaczęłam go tulić na poduszce (nie mogł sam zasnąć przez ząbki wyżynające się). obecnie muszę go do spania zawsze tulić na tej poduszce, bo inaczej nie zasnie, nawet jak sie budzi w nocy. Kiedy mam go tego oduczać? narazie mu idą ząbki, wiec nie ma szans zeby zaprzestać, ale jak w koncu bede miała spokój to chciałabym wiedziec co mam robić. czy Wy tez kołyszecie dzieci do snu?

Kołysanie

07 paź 2009 - 10:57:11

Mój synek jak był całkiem malutki tez zasypiał sam w łóżeczku, albo w wózku i przenosiłam go do łóżeczka. A potem kupiłam sobie taką dużą piłkę do ćwiczeń (taką jak stosuje się przy porodzie) i tak jakoś zaczełam go na niej hustać (biore go na ręce i delikatnie skacze) i na moje nieszczescie nauczył się tak zasypiać :((( W innej formie nie ma szans, nawet na rekach nie, tylko na tej piłce. Troche to lżej niz noszenie go na rekach, ale jednak wolałabym żeby znowu zasypiał sam. Niestety każda taka próba konczy się płaczem i daję sobie spokój i wracamy na piłkę. I dziecko zasypia w momencie. Dlatego sama chętnie poczytam jakie macie metody na nauczenie dziecka zasypiac samemu. Mówią ze konsekwencja jest najważniejsza, ale jak Kubuś placze i placze, to robi mi sie go żal i kapituluje. Dobrze ze chociaz na spacerkach zasypia w wózeczku i bez problemu w samochodzie :)

Kołysanie

07 paź 2009 - 11:14:25

Oj kołyszemy, kołyszemy :) u mnie sukcesem jest już to, że nie muszę Z Zosią chodzić i kołysać na ręku ( co bardzo nieodpowiedzialnie czyniłam jak była malutka i ją przyzwyczaiłam :)) , ale przutulam do siebie, śpiewam kołysankę i leciutko bujam. Zosia tez miała taki okres w swoim 10-miesięcznym życiu ,że usypiała sama w łóżeczku ( tak koło 4-5 miesiąca), ale skończyło się to wraz z wyrzynaniem ząbków...

Kołysanie

07 paź 2009 - 11:32:05

Hehe, skąd ja to znam :) Moja córeczka znowu nauczyła się zasypiać w kołysce takiej wiecie na baterie z fisher price w dodatku przy głośnej muzyce :D Teraz już pomału do niej się nie mieści i nie wiem jak to dalej będzie. Pozostaje noszenie na rękach, bo tak też zasypia, pod warunkiem że noszę ja w pozycji pionowej.

zweryfikowana
Posty: 1.307
Ostrzeżenia: 1/5

Kołysanie

07 paź 2009 - 11:51:17

uffff myślałam ze jestem jedyna;]

Kołysanie

07 paź 2009 - 12:04:52

Cytat
justynkaSza
uffff myślałam ze jestem jedyna;]

Też byłam o tym przekonana:D widać jest nas więcej....:)

Kołysanie

07 paź 2009 - 12:56:51

Nadia ma ponad dwa lata i tak...zasypia sama,ale to trwa do godziny(kręci się i kręci i zaśnie)a gdy położe się obok zasypia w ciągu 5 minut

Przez pół roku czyli od ok 1,5-2lat zawsze kładłam sie przy niej,popołudniu i wieczorem

Od 10mcy-do 1,5 roku kładliśmy ją do łożka po zaśnięciu przekładaliśmy do łóżeczka

Od 5-10mcy pionowo na ręcach zasypiała(trzeba było ją nosić)

Do 5 m-cy uuuuuuuu nosiłam,nosiłam nosiłam na końcu obrałam taktykę)podobnie jak koleanka z piłką)tylko że ja odbijałóam się na sprężyanch łożka czyli na sypialniamym łożku tak jabym lekko podskakiwałam(przynajmniej kręgosłup w miare odpoczywał)

:)))

zweryfikowana
Posty: 318
Ostrzeżenia: 1/5

Kołysanie

07 paź 2009 - 13:29:59

Moj synek ma 10 mis i ciezko jest mu usnac bez kolysania. Kołysze go w łózeczku,musielismy dorobic bieguny,bo wczesniej albo na rekach albo w wozku.

Kołysanie

07 paź 2009 - 13:54:02

ooo to ja chyba jestem szczesciara moja mała dokładnie o/lekko po 20 30 woła mamusiu lulu sama wchodzi do łózeczka wybiera misia z ktorym bedzie spac i usypia czasem domaga sie bajeczki ale to tylko czasem
jednak moj problem zaczyna sie noca .... kiedy przychodzi 12 -1 w nocy mała budzi sie trwa to chwile ale ale przy tym płacze i nie mam pojecia co sie dzieje sporadycznie bez tego incydentu przesypia noc

Kołysanie

07 paź 2009 - 13:56:12

moaj corcia ma 3 latka i wiem ze u nas sprawdziła sie zimna krew jest to trudne bo serce mi pekalo ale nie hustałam jej nie nosiłam na rekach odwiedzajacym tez tego zabraniałam tak mysle ze to zaprocentowało bo nie miałam z nia wiekszych problemow z usypianiem tak wykluczyłam tez nocne karmienie poprostu nie ustepowałam trudne ale do zrobienia

Kołysanie

07 paź 2009 - 14:02:05

Witam:)

Mój Kubuś jak był malutki też zasypiał sam. Odkładałam go do kołyski i po chwili już spał. Ale po pół roczku coś mu się odwidziało i zasypiał tylko przy cycusiu. Odkąd postanowiłam go odstawić od piersi miał 11 miesięcy (obecnie 15), to i przyszedł również czas na samodzielne spanie w swoim pokoiku. Po kolacji chwilka u mamusi na przytulanie i do łóżeczka. Protestował jeden wieczór- płakał, a nawet darł się- ale ja przeczekałam i cierpliwie śpiewałam mu kołysankę. Po jakiejś 1,5 godziny zasnął i do tej pory usypia sam, ja siedzę obok i śpiewam mu kilka kołysanek (czasami nie zdążę, bo zaśnie jak tylko głowę do poduchy przytuli).
Zauważyłam, że bardzo ważne jest żeby kłaść o jednej porze na drzemkę i wieczorem. Kuba o 12 idzie na 2 lub 3 godziny spać, a wieczorem kąpiel, kolacja, bajka i o 20 prawie zawsze śpi.

Niestety trzeba być konsekwentnym w swoich postanowieniach i nie dać się małym terrorystom:)

Powodzenia:)

Kołysanie

07 paź 2009 - 14:14:42

NO TO WIDZĘ ŻE MAMY TO SAMO.MOJA CÓRCIA MA 15 MCY ALE BEZ TULENIA NA RĄCZKACH NIE ZAŚNIE.JAK BYŁA MALUTKA KŁADŁAM DO ŁÓZECZKA I ZASYPIAŁA ALE JAK WIEKSZOŚĆ PRZYPADKÓW CZYTAM SKOŃCZYŁO SIĘ TO RAZEM Z WYŻYNANIEM ZĄBKÓW-TULIŁAM I TAK ZOSTAŁO.ŻAL MI JEJ GDY TAK WOŁA Z ŁÓŻECZKA ZA MAMĄ-ATAK TO SIĘ POTULI I USYPIA

Kołysanie

07 paź 2009 - 14:21:33

Znam problem... ;( O dziwo mój synek niedawno oduczył się sam. Być może wynika to stąd, ze zrobiło mu się u mnie na rękach niewygodnie (ma 16 mc i jest duży jak na swój wiek, ja zaś jestem bardzo drobna). Przed snem się do mnie przytula, po czym pokazuje rączką na łóżeczko i tam zasypia sam. Tak wiec jest nadzieja! ;)

Kołysanie

07 paź 2009 - 14:41:25

Moja corka ma 18 miesiecy i do tej pory musze ja kolysac i spiewac do snu bo inaczej nie zasnie.

Kołysanie

07 paź 2009 - 16:01:49

moja córka ma 2 lata i 4 m-ce i nigdy nie lubiła bujania, przez 7 miesięcy od urodzenia zasypiała przy cycusiu, później z butelką, a od roku bez niczego. Smoczka też nigdy nie ssała, paluszka też nie. Od urodzenia mało śpi, teraz chodzi spać o 22-23 i to z wielkim bólem, nawet jak nie śpi w dzień. Nie ma na nią metody żeby chodziła wcześniej spać, próbowałam wszystkiego, nawet zimna krew-czyli zostawianie jej w łóżczku też nie działa. przyzwyczaiłam się już :) w styczniu będzie druga dzidzia i mam nadzieję że trochę więcej będzie spać :)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

4 MIESIAC DZIECKA