Obecnie rozmawiamy o:

Znudzenie seksem

godzinę temu

Operacja zaćmy Czechy

dzisiaj o 14:27

medycyna estetyczna

dzisiaj o 14:23

Salon brafittingu

dzisiaj o 13:39

Facet co robic?

dzisiaj o 12:10

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

To po prostu dziwny okres czy... ?

02 wrz 2017 - 13:09:14

Jestem ze swoim chłopakiem prawie rok, od ponad pół kochamy się bez zabezpieczenia. Czasami prezerwatywy, ale rzadko, częściej stosunek przerywany i nie mowcie że to nie jest metoda antykoncpecji i tak dalej bo to wiem, ale duzo rozmawialismy i wiem żeby mnie nie zostawił gdyby sie okazało ze jestem w ciazy. Często nawet mówi że bardzo by chciał, ale póki co postanowiliśmy że poczekamy. Będzie to super, nie to najwidoczniej nie nasz czas . Takze wpadka nie jest nam straszna
W tamtym miesiącu kochaliśmy sie w dni płodne,cykle mam co 29 dni co prawda moge sie mylic ale obserwujac sluz nie wydaje mi się. co prawda zawsze zdążał, choć wydawało mi się że na prawde w ostatniej chwili. Tyle sie naczytałam że preejakulat zawiera plemniki zdolne do zapłodnienia i stąd tyle wpadek. Ale skoro juz minelo tyle czasu i nie zabepieczamy sie szczegolnie w dni płodne to byc moze moj chłopak ich nie posiada?
Do rzeczy. Czułam sie dwa tygodnie po tym stosunku dziwnie. Miałam zimne poty, napady gorąca, zaraz pozniej było mi cholernie zimno, czułam sie osłabiona, mogłam spac całymi dniami, nie miałam apetytu, były dni kiedy miałam ochote wszystkich pozabijac, bóle głowy były czasami nie do zniesienia. Moj P. pierwszy stwierdził ze to chyba ciaza.. Bo wiadomo zdążył ale róznie bywa..
Okres mam zazwyczaj regularny, czasami dwa dni pozniej, dzien wczesniej, ale przez 3 miesiace co do dnia. Przed @ zawsze pochłaniam wszystko i nie mam innych objawów procz bolu brzucha ale dopiero w pierwszy dzień. Stojąc w aptece po test z przekonaniem o dwóch kreskach dostałam @. Niewazne ze dostałam bo tyle dziewczyn pisze ze nawet 3 miesiace w ciazy normalnie krwawiły (OKRES A NIE PLAMIENIE) bo po prostu zarodek nie był rozwiniety i nie zajmował tyle miejsca i stąd bądź złuszczalo się poprzednie endometrium, bądz przesunela sie owulacja i okres po prostu był. Lekarze mowia ze to się zdarza, taki urok danej kobiety. Ale kupiłam go. Zrobiłam. Negatywny.
No ale nic, @ wtedy przyszedl 5 dni wczesniej dlatego byłam zaskoczona. Trwał 5 dni był w miare normalny ale kilka dni po nim nie czułam sie jakoś lepiej. Czułam ze cos kurcze jest na rzeczy. Ale stwierdziłam ze moze moja psychika. W tym miesiacu rowniez był stosunek przerywany w dni płodne, dzien przed w dniu owulacji i dzien po, ogolnie chyba przez cały tydzień.. Tydzien temu nie moglam dotknąc piersi, tak mnie bolały, spanie na brzuchu było wykluczone. Pare dni temu zaczela swedzieć mnie pochwa, bylo wiecej niz zawsze białej wydzieliny ale nie miała brzydkiego zapachu, kupiłam masc gdybym czasem rozwineła sie jakas infekcja,jedna dziewczyna mówiła mi że oglądała program ginekologiczny i ze czesto kobiety w ciazy narzekają na infekcje z powodu zmiany pH pochwy.. zauwazyłam tez ze moje wargi sromowe sa lekko sine, bardziej fioletowe niz rozowo czerwone tak bylo ze przez jakies dwa dni. Zaniepokoiła mnie ta infekcja bo nigdy wczesniej jej nie miałam, tydzien sie nie kochaliśmy, dbałam o higienę i przyszla tak nagle... Podczas jazdy samochodem jest mi strasznie nieodobrze, nie mam na nic siły, czuje się jak za przeproszeniem g***o, ciagle tylko spać i spać.. Okres dostałam w poniedziałek. Ale był inny. Poleciało wiecej krwi podczas załatwiania sie i podcierania ale podpaske mogłabym zmieniać zaledwie dwa razy, była prawie czysta, Zmieniałam chociaz nie było to wgl potrzebne ale dla higieny.. Trzeci dzien to byly tylko jakies brązowawie poplamienia z niewielką ilością krwi, po nocy czysto a dzien czwart jakies kropelki i tyle. Bol brzucha w pierwszy dzien był okropny, pozniej ustał ale wciaz było mi niedobrze jakby jakaś tabletka stała mi w gardle, niewiele jem, wczoraj zjadłam duzo sledzi bo tak bardzo miałam ochote. Na dodatek wieczorem sie rozpłakałam. Tak po prostu, przyjechał moj chłopak a ja zamiast z nim rozmawiac prawie nic sie nie odzywałam tylko miałam ochote płakać, wszystko we mnie buzowało.. Infekcja przyplątac sie mogla tak po prostu? Masc clortimazolum i tabletki Provag pomagają, nie piecze i juz duzo mniej swedzi.
Myslicie ze to po prostu taki dziwny okres? Znacie jakies podobne przypadki? Oczywiscie jesli to nie ustanie to lekarz bedzie potrzebny, ale od tego myslenia mozna zwariowac. Robiłam wczoraj test dla Świętego spokoju - neg. Mam nadzieje ze nie jestem w tym gronie kobiet którym nie wychodził do 6-7 tygodnia.

To po prostu dziwny okres czy... ?

02 wrz 2017 - 18:02:07

trzeba zrobić badania ogólne i przy okazji . powinnaś iśc do gina to może rozwinąć się jakaś choroba.
Ja nie chce ciebie straszyć wal do lekarza jak najszybciej .

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

domowe ktg