Obecnie rozmawiamy o:

transport krajowy

gorący temat

Korepetycje z matematyki

wczoraj o 17:53

Samochód.

wczoraj o 16:36

Dom - remont i budowa

wczoraj o 14:46

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 08:57:51

Witajcie.
Prosze mnie nie oceniac. Wczoraj u ginekologa dowiedzielismy sie ze dziecko bedzie bardzo powaznie chore : rozszczep kregoslupa, przepuklina mozgowo-rdzeniowa, wodoglowie i inne :(. Obecnie jestem w 20 tyg ciazy. W czwartek mam jechac do specjalisty po skierowanie na termiacje ciazy, gdyz dziecko prawdopodobnie albo urodzi sie martwe albo nie przezyje zbyt dlugo. Jestem w rozsypce. To moja pierwsza ciaza. Mam 28 lat. Powiedziano mi ze to nie moja wina, prawdopodobnie pryzpadek, ale ja nie potrafie przestac sie obwiniac :(. Boje sie calego tego procederu. Wstepnie powiedziano mi ze dostane leki skurczowe i oksytocyne i bede musiala urodzic to dziecko! Nie wiem czy dam rade. Toz to jest juz zaawansowana ciaza, aczkolwiek moj ginekolog twierdzi ze terminacje wykonuje sie do 24 tygodnia i lepiej dla nas i dla dziecka ze wykryto to wszystko teraz i oszczedzimy sobie i dziecku cierpienia. Czy ktoras z was przezyla cos takiego? Nie wiem co mam powiedziec znajomym, rodzina zalamana :(

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 09:20:10

jestem prawie na takim samym etapie ciąży co ty łzy mi się zakręciły w oku kiedy to przeczytałam, mam nadzieję że nie spotka mnie coś takiego, mam córke 3 latka która przeszła chorobę nowotworowa też straszne przeżycie, ja bym nie zgodziła się na coś donosiłabym ciąże do końca jeżeli dziecko ma umrzeć to niech to się stanie naturalnie, dla mnie coś takiego to to samo co aborcja, nie wiem co dokładnie oznacza terminacja ciąży i nie chce wiedzieć ale skoro trzeba urodzić dziecko w 20 tyg ciąży to jest przerwanie ciąży to samo co aborcja, może to dla dobra matki i dziecka ale ja bym sie nie zgodziła skoro ma umrzeć to niech umrze naturalnie

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 09:26:43

Dodam ze jestem z zawodu ( o zrzadzenie losu!) fizjoterapeutka, ktorap racuje w osrodku z chorymi dziecmi! Naogladalam sie ich cierpienia juz wystarczajco i z mezem wiedzielismy od poczatku ze gdyby cos bylo nei tak to przerywamy ciaze :( Terminacja to przerwanie ciazy. Codziennie ogladalam cierpienie dzieci, rozzzalenie rodzicow, bezsilnosc... ehh.... nigdy bym nie pomyslala ze cos takiego moze mnie spotakc :(

Zadaje sobie pytanie DLACZEGO!? PRzeciez jestem zdrowa mloda kobieta, bez nadwagi, nie pije, nie pale, odzywaialam sie zdrowo, suplementacja tez byla i dlaczego??? :(



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-11-24 09:28 przez sunrise87.

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 13:29:55

A może spróbuj potwierdzić tę diagnozę jeszcze u jakiegoś innego specjalisty? Lekarze też bywają omylni, coś o tym wiem. Nie wiem co jeszcze mogę napisać... Z całego serca współczuję.

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 13:57:03

przede wszystkim ci wspolczuje. Mam kolezanke, ktora byla w bardzo podobym przypoadku, urodzila, synka. Zaluje tego do dzis, gdyz musiala patrzec jak jej dziecko umieralo przez 2 tygodnie :(, mowila ze nikomu tego nie zyczy. Mama dwoje dzieci kocham je nad zycie i gdybym znalazla sie w taskiej sytyuacji z pewnoscia bym przerwala ciaze aby zaoszczedzic cierpienia dziecku i sobie. Pozdrawiam serdecznie i trzymaj sie a decyzje podejmij sama z mezem. To wasze dziecko i wasze zycie , nikt tego za was nie przezyje. Duzo zdrowka.

Terminacja ciąży — to przedwczesne wywołanie porodu, ze względu na niepełnosprawność płodu. Terminacji dokonuje się po wykonaniu badań prenatalnych i badań genetycznych, jeżeli stwierdzono wadę letalną(śmiertelną) u dziecka. Dziecko może urodzić się żywe, choć jest duże prawdopodobieństwo że nie przeżyje porodu, jeżeli się urodzi żywe, nie dożyje pierwszego roku życia. Tak mi bynajmniej przedstawiła to lekarka w Poradni Prenatalnej.

wiem,ze to ciezkie dla matki ,ale czy jak dziecko przezyje mniej bolesne bedzie wychowywanie dziecka np rok? i potem pozegnanie sie z nim i patrzenie jak powoli odchodzi. Mysle ze dla mnie latwiej byloby dokonac tego zabiegu. Straszne to.

poczytajcie tu :

http://drugastronaduszy.blog.pl/2012/11/24/t-jak-terminacja-t-trudny-temat/



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-11-24 14:06 przez TakamSemJam.

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 14:15:15

Bardzo Ci współczuję! No niestety, nigdy nie znajdzie się odpowiedzi dlaczego pewne rzeczy przytrafiają się akurat nam. W takich przypadkach nie ma chyba żadnej dobrej rady. Jeśli diagnoza jest pewna, to nie patrz na znajomych, rodzinę, ludzi z forum. Po prostu podejmij decyzję, która będzie tylko Twoja i partnera, bo to Ty będziesz musiała dalej się z tym mierzyć. Nie musisz się nikomu tłumaczyć, ale wiadomo jacy są ludzie...możesz powiedzieć, że poroniłaś, że dzieciątko było chore. I już. Chyba każdy wie jakie to bolesne, myślę że nikt bardziej nie będzie wnikał. Terminację ciąży przeszła moja siostra. To było drugie dziecko, też nie wiadomo dlaczego było chore, bez szans na przeżycie. To było coś strasznego, ale gdy tylko lekarz pozwolił zaczęli znów starać się o dzidziusia i mają zdrowego, cudownego chłopca.
Dasz sobie radę! Po prostu musisz być pewna, że dokonałaś właściwego wyboru...choć wiem, że o taką pewność trudno. Trzymaj się ciepło.pociesza

zweryfikowana
Posty: 267
Ostrzeżenia: 1/5

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 14:39:17

Ja przechodziłam to co Ty teraz przechodzisz i nawet nie chcę wracać pamięcią do tamtego okresu, Bogu dzięki, że byli przy mnie normalni ludzcy lekarze. Ale jakim cudem kierują Cię na terminację bez obowiązkowych badań genetycznych?

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 15:04:02

nie pomogę, ale bardzo współczuję Wam takich przeżyć :(

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 15:06:47

3 lekarzy stwierdziło iż wady sa na tyle poważne ze trzeba działać jak najszybciej. Obecnie jestem około 20 tygodnia ciąży... Jestem na prawdę załamana

zweryfikowana
Posty: 267
Ostrzeżenia: 1/5

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 19:24:17

No cóż, pocieszyć Ciebie chyba nikt nie pocieszy :( Jest i będzie ciężko. Nie wiem, który moment jest najgorszy w tym wszystkim: moment, kiedy dowiadujesz się o wszystkim, czy podjęcie decyzji o przerwaniu ciaży, czy pobyt w szpitalu przed samym zabiegiem, sam zabieg, czy decyzja o podjęciu zostawienia ciała dziecka w szpitalu lub pogrzebie dziecka (czeka Cię to również), czy ból piersi z powodu narastającego pokarmu już po i ta pustka w sercu... nie wiem. Jedno jest pewne - nie Ty pierwsza i nie ostatnia...

Najważniejsze jest to, że to dziecko było jaknajbardziej upragnione. Znajdą się matki, które potępiają takie decyzje. Jednak o miłości do dziecka nie świadczy to że chcesz za wszelką cenę trzymać je przy życiu i patrzeć na ogrom jego cierpienia - tak uważam.

Myślę, że matka, która przeszła przez to co Ty przechodzisz (nie ważne czy przerwała ciążę czy nie) nie będzie Ciebie oceniać.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-11-24 19:25 przez justa_str.

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

24 lis 2015 - 20:17:24

justa_str współczuję Ci tego co przeszłaś, naprawdę.
sunrise87 nie chce nigdy stawać przed takim wyborem przed którym Ty stoisz. Nikt nie powie Ci co masz zrobić, ja sama nie chce nawet o tym myśleć... W każdym bądx razie niezależnie od podjętej decyzji, nie obwiniaj się.

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

25 lis 2015 - 08:26:49

Zadaje sobie pytanie DLACZEGO!? PRzeciez jestem zdrowa mloda kobieta, bez nadwagi, nie pije, nie pale, odzywaialam sie zdrowo, suplementacja tez byla i dlaczego???

kiedy moja córcia zachorowała na nowotwór też zadawałam sobie to pytanie DLACZEGO, DLACZEGO MOJE DZIECKO??przeceiż urodziła sie zdrowa miała tylko roczek, widziałam umierające dzieci, wykończone przez chemię i łzy ich rodziców, teraz jest już wyleczona ale nawet najlepszy specjalista nie da nam gwarancji że już zawsze będzie zdrowa są dzieci u których choroba wraca. nie ma to nic wspólnego z twoją sytuacją ale chce ci uświadomić że to przypadek zdrowe dziecko, ciąża i poród przebiegły bardzo dobrze, dziecko się dobrze rozwijało nie chorowało a tu nagle nowotwór, w rodzinie nikt nie chorował no i skąd to się wzieło? zwyczajny przypadek, pani doktor powiedziała mi że w chwili kiedy powstaje dziecko, wszystko czyli jego wygląd zachowanie itp zapisane jest już w genach i jest taki jeden gen któty odpowiada za wszystkie choroby na które chorujemy przez całe życie.
musisz podjąc odpowiednią decyzje widzę że każdy ma inne zdanie, jak dla mnie coś takiego to zgoda na zabicie tego dziecka, mam nadzieję że nie spotka mnie cos takiego(jeztem na takim etapie ciąży co ty, 18 tydzień, boje się teraz iść do lekarza) bo nie wiem co bym zrobiła, nie mam pojęcia, musisz być silna znam matki które pożegnały swoje które nie wyleczyły się z nowotworu, napewno cierpią jest ciężko, ale życie toczy się dalej

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

25 lis 2015 - 09:03:18

Polecam poniższe forum.
Jest tam podforum dotyczące terminacji.
Myślę, ze w tym nieszczęściu będzie ciut raźniej wśród osób które to przeżyły.
Ściskam Cie mocno.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-11-25 09:17 przez Minulka.

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

25 lis 2015 - 10:16:04

Bardzo bardzo ci współczuje.Jak koleżanki piszą powyżej, jest to twoja i tylko twoja decyzja.Nikt nie zna , nie da ci właściwej odpowiedzi co powinnas zrobić.Najwiekszą miłością matki dla dziecka jest danie mu zycia takiego zycia aby było szczęśliwe aby nie cierpiało aby je nie bolało itd.W tym wypadku, w twoim wypadku, mysle ze miłoscia jest włąsnie nie skazywanie tego dziecka na cierpienie i smierc w bólu.Ale to tylko moje myslenie.Jestem osobą wierzącą ,i wierze że bóg po to dał nam rozum inteligencje by wymyslic właśnie rozwiązania, by uniknąć cierpień skazywać człowieka dziecko na zycie w cierpieniu i bólu.Mysle ze w twoim wypadku ten zabieg byłby własciwy. Zamiast cierpiec choćby krotko w zyciu ziemskim, lepiej żeby dzieciątko stało się aniołkiem u pana boga. Kieruj się tym co podpowiada ci serce i pamiętaj o tym że cokolwiek postanowisz, napewno myślisz o dziecku o jego dobru z miłości, i bóg cie wspiera i zawsze będzie cie kochał.Cokolwiek postanowisz, to bóg wie ze cierpisz i wie ze myślisz o swoim dzieciątku o tym by nie cierpiało.Nie obwiniaj się bo to nie twoja wina .
Bóg dał nam rozum aby ,radzić sobie w zyciu jak najlepiej .Lekarze wymyslili takie czy inne zabiegi dla ratowania ludzkiego zycia bądź dla skrocenia cierpienia i bólu .Po to włąsnie dał nam rozum aby zrobić to co włąsciwe .

Dodam ci jeszcze ze to ze chcą bys rodziła naturalnie, to jest tylko dla twojego zdrowia.Byś w przyszłości normalnie mogła zajść w ciąże i urodzić.By uniknąć cesarskiego cięcia np. bo to nie jest zdrowe dla organizmu i powinno być tylko w wyjątkowych wypadkach przy np. ,zagrożeniu zycia.

dlatego chcą bys urodziłą normalnie i mają racje.CC na zyczenie to głupota i narazanie własnego zdrowia a czasem nawet zycia swojego i przyszłych dzieci.Każdorazowe otwarcie jamy brzusznej, ciecie macicy nie jest zdrowe i mogą być złe skutki tego nawet po latach.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-11-25 10:31 przez filipekkrol.

zweryfikowana
Posty: 439
Ostrzeżenia: 1/5

Terminacja ciazy - ktos przeszedl?

25 lis 2015 - 10:52:34

A ja polecam poznać historię Marii Pikula . Wysłałam wiadomość na priv



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-11-25 10:55 przez margaretka77.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Cytomegalia w ciąży - pomocy :(