Obecnie rozmawiamy o:

Jak odmlodzic twarz

gorący temat

akcesoria kuchenne

godzinę temu

MEBLE DZIECIĘCE

dzisiaj o 9:30

Narożnik czy sofa?

dzisiaj o 7:58

Wasze kremy BB

dzisiaj o 7:56

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Witam, znalazłam się w trudnej sytuacji, a mianowicie, od paru dni dowiedziałam się, że jestem w ciąży, niestety mój partner dowiadując się o tym po prostu zostawił mnie, zamierzam urodzić dziecko ale chcę je zostawić od razu w szpitalu z racji tej że nie jestem w stanie dać sobie rady. Proszę powiedzcie mi czy tak można zrobić i jak wygląda cała procedura tego?

Można tak zrobić i jeśli będziesz pewna decyzji o zostawieniu dziecka to jest najlepsza opcja,bo możesz wtedy podać wszystkie dane o sobie i partnerze(chodzi o choroby w rodzinie itd.).Czasami udaje się tak,że takie maluszki trafiają od razu do rodzin adopcyjnych i omijają domy dziecka. Jak wygląda dokładnie procedura nie wiem,ale w szpitalu lub ośrodku adopcyjnym mozesz na pewno się dowiedzieć. Ale ponieważ napisałaś, ze o ciąży wiesz od kilku dni,daj sobie trochę czasu,być może znajdziesz inne rozwiązanie, może rodzina Ci pomoże, a im dłużej będziesz w ciąży tym większe prawdopodobieństwo, ze nie będziesz chciała oddać dziecka. Na tym etapie ciąży daj sobie chwilę na ochłonięcie(szczególnie,że nie tylko wiaodmosć o ciąży Cię zaskoczyła,ale też zachowanie partnera -co prawda udusiłabym takiego faceta co zostawia kobietę w ciąży, bo to żadne facet - ale może jeszcze pójdzie po rozum do głowy i wróci gdy sam ochłonie...)

Chociaż ja nie wyobrażam sobie zostawienia mojego dziecka(mam córkę i teraz jestem w drugiej ciązy) to rozumiem, ze są sytuację gdy kobieta nie ma wyjśćia i jeśli jednak za kilka miesięcy dalej będziesz zdecydowana na oddanie dziecka to pamiętaj, że gdy zostawiasz dziecko w szpitalu i zrzekasz się praw dajesz mu możliwość na lepsze życie i oby wszystkie kobiety,które już decydują sie na zostawienie dziecka zostawiały je właśnie w szpitalu.

Ja niestety nie mogę liczyć na pomoc ze strony rodziny, dlatego też z racji, że zostałam z tym wszystkim sama i nie podołam temu, taka jest moja wola. Wolę urodzić i zostawić dziecko w szpitalu, tyle małżeństw czeka na adopcję niż usunąć ciąże, co taki pomysł podsunął mi mój partner! Nie wiem tylko jak to wszystko wygląda ze strony prawnej a mianowicie to zrzekanie się praw do niego.

Proponuję Ci żebyś zainteresowała się adopcją ze wskazaniem, poszukaj w internecie odpowiedniego forum. Procedura jest zgodna z prawem, chociaż niektórym bardzo zależy żeby wszyscy myśleli inaczej;-) Będziesz sama miała wpływ na wybór rodziny, która stworzy dom dla Twojego dziecka. Masz dużo czasu na decyzję a po porodzie 6 tygodni żeby zmienić lub podtrzymać swoją decyzję.

Poryczałam się. Mam 3letniego synka i 4 miesięczną córcię i nie wyobrażam sobie spędzić bez nich chociażby jednego dnia.... Ale rozumiem, że są różne sytuacje. Popieram post wyżej o adopcji ze wskazaniem. Często można dogadać się rodziną adopcyjną i mieć kontakt z dzieckiem. Ale może jeszcze zmienisz zdanie.... od 2016 roku becikowe na dziecko to 12 tys. wypłacane po 1000 zł co miesiąc. Dostaniesz też 76 zł rodzinnego ( mało ale zawsze dwie paczki pampersów są). Ciuszki byś sobie zorganizowałą bo mnóstwo osób oddaje za darmo na olx, podobnie jak całą resztę - łóżeczko, wózki itp. Karmiąc piersią nie wydawałabyś na mleko. Zastanów się - gdzie dziecku będzie lepiej niż przy mamusi. Ono przy Tobie będzie czuło najbezpieczniejsze. Nie chcę wpływać na Twoją decyzję ale pisałaś kiedyś na forum, że jak się uprawia seks to trzeba się liczyć z konsekwencjami "zastanów się i włącz sobie opcję odpowiedzialność " - w tym momencie za własne dieciątko. Obejrzyj sobie program pt."Urodzeni do adpocji" , wiele zrozumiesz, przemyślisz i poznasz uczucia towarzyszące tym kobietom, które zaraz po urodzeniu muszą oddać dziecko bo już wcześniej zawarły umowę z rodziną adopcyjną... połowa z nich widząc i tuląc dziecko odstępuje od umowy i nie oddaje dziecko bo już od pierwszego dnia nie widzisz swojego życia bez tej maleńkiej istotki.

W szpitalu przyjdzie odpowiednia osoba, która przeprowadzi cię przez całą procedurę bezboleśnie. Jeżeli zdecydujesz się na takie rozwiązanie to chwała ci za to, daj dziecku szanse na znalezienie odpowiedniej rodziny. Jednak przez 9 miesięcy wiele się może zdarzyć, są rozwiązania dla samotnych matek, jest becikowe i są alimenty. Przecież to, że twój partner cię zostawił, nie oznacza, że nie musi partycypować w kosztach. Wasze dziecko ma prawo do alimentów od Ojca. Jeszcze sie okaże, że ta ciąża to doskonała okazja do pozytywnych zmian w twoim życiu, pozbyłaś się dupka, zyskasz motywację do nauki, pracy, starania o lepsze życie....

Byłam już na pierwszym badaniu widziałam dzidziusia na usg płakać się mi chciało ze szczęścia, ale gdyby nie to, że nie mam oparcia w nikim bliskim na pewno nie byłabym zmuszona do podjęcia takiej decyzji, chce aby to dziecko miało lepiej niż ja mogę mu teraz zaoferować jako osoba bezrobotna, ledwo zbieram pieniądze na badania a co dopiero gdyby ono miało już przyjść na świat.

dlaczego płacisz za badania ? jeżeli jesteś ubezpieczona to badania masz na nfz. cytologia, morfologia, mocz, tolerancja glukozy, hiv, gbs itp. to wszystko jako osoba ubezpieczona masz za darmo.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-08-01 17:01 przez ilek.

ale wlasnie chodzi oto, że nie jestem ubbezpieczona

no to się zarejestruj w urzędzie pracy i będziesz ubezpieczona

Cytat
justynka997
ale wlasnie chodzi oto, że nie jestem ubbezpieczona
Przecież jesteś w ciąży... więc masz prawo do darmowej opieki zdrowotnej.
Jeśli chodzi o oddanie do adopcji to wpisz w google "oddanie dziecka do adopcji po porodzie", wyskakuje mnóstwo stron. Chociaż ja bym się przede wszystkim na Twoim miejscu zastanowiła czy to co robisz ma sens. Ciąża też sporo kosztuje.

Właśnie nie mogę się zarejestrować w PUP, gdyż wyrejestrowali mnie na 120 dni i muszę odczekać ten okres

niezweryfikowana
Posty: 2.942
Ostrzeżenia: 1/5

Sądzę,że w Twojej sytuacji ten link będzie pomocny.
http://www.infor.pl/prawo/prawa-konsumenta/prawa-pacjenta/282457,Czy-kobieta-w-ciazy-musi-miec-ubezpieczenie-zdrowotne.html
Niezależnie od tego jaka będzie Twoja decyzja gdy już urodzisz dzieciątko, to na tę chwilę jesteś bardzo dzielna. Nie martw się,jutro też jest dzień, a los może dać ci niespodziewanie coś bardzo dobrego.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-08-01 20:17 przez PaniGami.

Jako cięzarna jesteś z automatu ubezpieczona aż do porodu, sama będac w ciazy nie byłam ubezpieczona dopiero gdzies w 5 miesiacu ciazy poszlam do urzedu pracy i tam byłam ubezpieczona do konca ciazy a po porodzie chyba jeszcze dobre 5 albo 6 miesiecy.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-08-01 20:43 przez sylmir23.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Let Me Out