Obecnie rozmawiamy o:

Znudzenie seksem

godzinę temu

Operacja zaćmy Czechy

dzisiaj o 14:27

medycyna estetyczna

dzisiaj o 14:23

Salon brafittingu

dzisiaj o 13:39

Facet co robic?

dzisiaj o 12:10

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

zweryfikowana
Posty: 391
Ostrzeżenia: 1/5

U mnie mijają 4 lata odkąd postanowiliśmy mieć drugiego potomka :), ale niestety nic nie wychodzi. Mamy wszystkie wyniki ok, lekarze nie widzą żadnych medycznych przeciwwskazań do tego abyśmy poczęli naturalnie, niestety nic z tego. Jeden z lekarzy zasugerował abym udała się do psychiatry, bo to może problem psychiczny i tak zastanawiam się czy to strach przed przyszłością, porodem , czy może trauma po niespodziewanej cc. 1 września mamy umówioną następną wizytę u lekarza, za każdym razem liczę, że znajdzie się coś co da się lekami rozwiązać, ale zawsze okazuje się, że nie ma do czego się przyczepić.

niezweryfikowana
Posty: 60
Ostrzeżenia: 1/5

dziewczynki, a jak dbacie o skórę, żeby chronić sie przed rozstepami? bo ja walczę dzielnie nawilżając skórę, czasem jakiś masaż, ale taki, co nie zaszkodzi rozwijającemu się brzuszkowi ;) gdyby któraś szukała dobrego preparatu, to mama's mają super kosmetyki, http://mamas.com.pl/produkt/krem-przeciw-rozstepom/ smaruję się tym ich balsamem i skóra jest naprawdę odżywiona, może nie będzie masakry jak brzuch urośnie jeszcze większy :)

Ja smarowałam skórę kosmetykami marki Mustela i nie mam ani jednego rozstępu po ciaży :) To więc mogę polecić z czystym sercem.

Ja niestety mam już koniec laby- wróciłam do pracy, Iga do żłobka- na razie jest płacz, lament, a mi serce pęka...

Cytat
claldd
Ja niestety mam już koniec laby- wróciłam do pracy, Iga do żłobka- na razie jest płacz, lament, a mi serce pęka...

Uuuu :( w końcu się przyzwyczaicie do tego. Ja niestety nie umiem 'odciąć pępowiny' na samą myśl chce mi się płakać.

zweryfikowana
Posty: 994
Ostrzeżenia: 1/5

Witam,

wszystkie przyszłe mamy i starające się mamy (trzymam kciuki) zapraszam do polubienia strony z ubrankami do sesji zdjęciowych noworodka.

https://www.facebook.com/babypropspoland/ zapraszam do polubienia strony.

Same zrobicie najpiękniejsze zdjęcia swoim pociechom, wystarczy aparat w telefonie i ładny kocyk.



Dziewczyny pomóżcie bo zwariuje, wiem że nikt jak Wy nie zrozumie mnie tak dobrze. Staramy się od dwóch miesięcy i do okresu mam 5 dni, ale już od dwóch dni pobolewa mnie brzuch i piersi, chociaż wiem, że to za wcześnie dzisiaj rano zrobiłam test, bo nie wytrzymałem i pojawił się ledwo widoczny cień kreseczki, czy to możliwe że to ciąża? Czy już sobie sama wkrecam, że coś widzę. Najgorsze, że włożyłam test do pudełka z powrotem i po paru godzinach chciałam znowu zobaczyć, ale tak się "roztopil" ten papierek do połowy, że już nic na nim nie widać :-| nie wiem czy się cieszyć, czy ten test po prostu był jakiś popsuty?



ja dokładnie rok temu zrobiłam test dwa dni przed okresem, bo piersi mnie bolały i miałam wrażenie że się nieco powiększyły i test wykazał ciąże i rzeczywiscie była to ciąża teraz mam czteromiesieczną córeczkę:*
no jest widać lekko drugą kreske, może powtórz test np, pojutrze.
iść do lekarza to zawczesnie jeszcze nic nie będzie widać

Ja zrobiłam test rano w dzien w którym miałam dostac miesiączkę. i tak samo miałam :) Dziś mam synka 17 miesięcznego serce :)
Też mnie meeega piersi bolały. 3mam kciuki i daj nam znać ! :)

Widze, że nie tylko ja jestem tak zabiegana, że nie mam czasu posiedzieć na szafie:) 3 września nasza Oliwika miała roczek, jak ten czas leci... impreza byłą super, mała wybrała kasiorke ;)



Opowiem Wam dzisiaj moją historię.
Małżeństwem jesteśmy ponad 3 lata.
Półtora roku temu postanowiliśmy zacząć starać się o dziecko. Lecz mijały miesiące a co cykl dokładnie 31 dnia przychodziła @ jak na złość!
Po kilku miesiącach zaczęła się wędrówka po lekarzach. W sumie przez półtora roku byłam u 4 lekarzy ginekologów. Jedni próbowali coś diagnozować, inni rozkładali ręce.
W końcu pół roku temu trafiłam do lekarza który kompetentnie się mną zajął:
diagnoza: pco, endometrioza - mąż - słabe parametry nasienia.
Zaczęła się żmudna droga leczenia - najpierw clo - które na mnie w ogóle nie działało, później lametta. W sierpniu pojechaliśmy z mężem na urlop (to było w trakcie mijej owu - dlatego monitoring owu w tym cyklu odpadł) pełna nadziei po powrocie z urlopu czekałam.. i się doczekałam. Miesiączki. 31 dnia. Kolejny cykl wrześniowy mieliśmy kryzys w małżeństwie niesamowity. Darliśmy się jak koty w marcu. Kochaliśmy się tylko 1 jedyny raz. Wizytę u ginekologa też odpuściłam. Tydzień przed planowaną @ usiadłam na wprost męża i powiedziałam mu: jestem w ciąży. - odpowiedział mi, że jestem durna, że okres mam dostać dopiero za tydzień, że to niemożliwe, bo nawet testu nie robiłam. - odpowiedziałam mu tylko: zobaczysz. cierpliwości.
w niedzielę 3 dni przed planowaną miesiączką zrobiłam pierwszy test. Wyszły mi 2 kreski. Powtarzałam testowanie codziennie przez 4 dni ( aż do dzisiaj) ( wczoraj miałam termin miesiączki której oczywiście nie dostałam) i cały czas mam 2 kreski na teście.
To jest chyba jakiś cud...



to gratulacje, i powodzenia no i zdrowego maleństwa.
moja Emilka dzisiaj kończy 4 latka, a jutro Natalka kończy 5 miesięcy

to gratulacje, i powodzenia no i zdrowego maleństwa.
moja Emilka dzisiaj kończy 4 latka, a jutro Natalka kończy 5 miesięcy





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-10-05 14:08 przez Madlena25.

kurczę jeszcze mu usunęło wiadomość...

Ja tu zaglądałam ale że nikt nie pisał to ja też nie pisałam :). U nas po staremu wszystko gra.. Mały duużo nawija, to po swojemu to juz się nauczył dużo słówek, co chwile po nas powtarza. Ostatnio nauczył się mówic 'kasztan' Ale jak to pięknie mu wychodzi. :D I ciągle, ale to ciągle mnie woła.. JA słyszę "mama" z 500 razy dziennie. :o Byłam ostatnio u fryzka poprawić swoje ombre..:)



agniecha gratuluję!!! Tak, to jest cud! Jak każde nowe życie... ciesze się razem z Tobą naprawdę :*

Kochane doradzcie co robic moja Julcia- ma 4.5 miesiaca od 7 dni nie robi kupki i ma ciagle gazy?widac jak die meczy,nawet czopek nie pomogl...

monka7 a karmisz piersią? bo ja też tak miałam z mała i poszłam do lekarza i lekarka powiedziała że dziecko karmione piersią może robić kupkę raz w tygodniu, i moja mała tak mi robiła max 3 razy w tygodniu. teraz ok miesiąca nie karmie już piersią i wcina obiadki i kupka jest codziennie
a podajesz jakies warzywa i owoce?

monka7 a karmisz piersią? bo ja też tak miałam z mała i poszłam do lekarza i lekarka powiedziała że dziecko karmione piersią może robić kupkę raz w tygodniu, i moja mała tak mi robiła max 3 razy w tygodniu. teraz ok miesiąca nie karmie już piersią i wcina obiadki i kupka jest codziennie
a podajesz jakies warzywa i owoce?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-10-11 12:41 przez Madlena25.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Espumisan opinie