Obecnie rozmawiamy o:

Jaszczurka

gorący temat

Lampy

9 minut temu

Gardening sheds

43 minut temu

Wygodne ubrania po domu

godzinę temu

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 20:14:38

ja osobiście miałam znieczulenie w kręgosłup i polecam bardzo dla mnie ulga była ogromna, no i co więcej znieczulenie podziałało na mnie tak że w ciągu 20min od podania już miałam bóle parte których nie czułam a na nie znieczulenie powinno zejść...:) każda kobieta ma inaczej ale ja wiem że wezmę znieczulenie przy drugim porodzie ...

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 20:47:52

Mnie lekarz powiedział, że znieczulenie tylko niepotrzebnie przedłuża sam poród bo kobieta nie czuje skórczy i to podobno przeszkadza. Sama bardzo chciałam rodzić ze znieczuleniem przy2-gim dziecku, ale mi odradził. Tak więc urodziłam 58cm, 4,2kg szybko i niezbyt boleśnie, ale to indywidualna sprawa. A może gaz rozweselający?

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 21:21:50

Cytat
karotka18
Cytat
draculka
Cytat
karotka18
Cytat
Atmosphere86
Cytat
sylwia0079
dają ale trzeba informować przed porodem czy sie chce czy nie. i nie wiem co robic. boje sie bólu ale jesli znieczulenie ma mi przedłuzyc poród to wolę bez. mam kolezanke ktora twierdzi ze po znieczuleniu mozna przec przec a i tak to nic nie daje. wiec lepiej bez i czuc co sie dzieje.. sama nie wiem. znowu mój lekarz że znieczulenie w ostatecznosci ale jesli muszę podjąc decyzje przed porodem...
a własnie jeszcze chciałam zapytac o cesarke bo tez mam taka opcje. co potem ? jczy są duze trudnosci z poruszaniem sie? czy mozna bez problemu zajmowac sie dzieckiem? bo tez słyszałam ze po cesarce terzeba lezec oszczedzac sie bardzo bo to przeciez operacja..

Powiem Ci jedno, ja rodzilam z BÓLEM RWY KULSZOWEJ... proponowano mi cesarke 2 razy, nie zgodzilam sie o do dzisiaj dziekuje sama sobie za ta decyzje.

Lerzalam po porodzie z dziewczyna po cesarce, miala "usmiech" na brzuchu wygladalo to koszmarnie to po 1.
Po 2. Jej dziecko straszliwie plakalo w nocy, ona nie mogla wstac wiec ja wstawalam do jej dzieciatka, bo polozne w tym czasie sie opindalały.
Po 3 Zlozka wstala dopiero po 3-4 dniach, ja wyszlam ze szpitala po 1 dobie :)


Ja jestem po cesarce i rane na brzuch mam na około 5 cm znieczulenie tez ok na drugi dzien wstałam i chodziłam jak nie po operacji po pierwszej dobie miałam juz wypis ale musiałam czekac na moje malenstwo bo musiało byc przepisowo 2 doby szkrab rozwija sie super a ja na poczatku nie miałam problemów ze wstawaniem sirodków przeciw bólowych tez nie brałam bo nie były potrzebne

jak widać każdy poród jest inny, czy cc czy sn :) ale naprawdę masz 5cm nacięcia? średino to chyba 10cm jest, chyba że ci się tak skurczyło już, bo przez 5cm otwór to główka raczje nie przejdzie

tyle zostało po nacieciu biała kreseczka na wysokosci wzgórka łonowego nie widac jej nawed pod skąpym bikini w ciazy przytyłam dużo czułam sie jak orka do tego zaczełam pod koniec zatrzymywac wode i puchłam teraz po 4 miesiacach warze 65 kg a do porodu szłam z wagą 110kg maluch urodził sie 57 cm z wagą 3790 g 10 punktów dostał piersia go nie karmie jest na mleku MM od 2 tygodnia zycia



Również miałam cc i jak słyszę teksty typu, że np. po cesarce się nie chudnie to się zastanawiam w jakiej epoce żyjemy, że takie brednie ludzie powtarzają! Ostatnio na jednym z forum czytałam, że rodząc przez cc nie nawiązuje się więzi z dzieckiem, buhahaha

Moja blizna to także około 5 cm biała cieniutka kreseczka, która nie rzuca się w oczy. Wstałam samodzielnie z łóżka po 8 godzinach i poszłam pod prysznic, do domu wyszłam na 3 dobę, tyle wymagali w szpitalu aby wypisać dziecko. W ciąży przytyłam ponad 20 kg a po schudłam ponad 30, czyli miałam 10 mniej niz przed ciążą:) Brzuch wcale mi nie wisiał ( i nie wisi bo obecnie jestem znowu w ciąży:)
A skoro ktoś po cc "wstaje po 3-4 dniach" to nie wiem co robi w tym szpitalu personel?? Przecież nie można tak długo leżeć!!!
Każda ciąża jest inna, każdy poród również.

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 21:32:11

Cytat
zaraza_2124
hmmmmm... czytając takie bzdury typu- "skurcz to nie ból" śmiać mi się chce... faktem jest to, że każda kobieta inaczej przeżywa poród i inaczej znosi ból jaki przy tym towarzyszy, bo nie oszukujmy się - PORÓD BOLI!!! ale jakby kazali mi jeszcze raz urodzić moją córkę to bez wahania spakowałabym się na porodówkę.
Powiem jedno - ulga jaką poczujesz jak dziecko wyjdzie będzie największą ulgą jaką przeżyjesz w życiu!
Ja rodziłam naturalnie i bez znieczulenia niestety, bo położne przeciągały jak mogły aby nie zawołać anestezjologa (była noc, więc pewnie nie chciały go budzić), miałam poród krzyżowy - masakra! ale na szczęście krótko wszystko trwało... Ale jak kiedyś zdecyduję się na drugiego bąbelka - a napewno - to zrobię wszystko aby dostać znieczulenie, ale mimo wszystko chcę rodzić naturalnie. Dziewczyny po cesarkach nie wróciły do fotmy, ich brzuchy są po prostu duże i wiszą, większość ci tak powie, a po naturalnym porodzie wszystko zostaje na swoim miejscu i skóra dochodzi do stanu z przed, a jak masz rozcinane powłoki przuszne to przecież to jest operacja po której zostaje blizna - są zrosty, jak ma się skóra skórczyć??
życzę ci powodzenia i nie myśl dużo nad tym, bo pewnie i tak będzie inaczej jak sobie wyobrażałaś.


co Ty piepszysz? ja jestem po cc na żądanie, fakt po cc wolniej dochodzi się do formy ale brzuch tak samo schodzi jak i wszystko, przed ciążą nosiłam xs a teraz nosze rowniez xs, mam ładny brzuszek zero rozstepow blizna jest malutka i tak nisko ze nie widac jej pod mega wycieta bielizna kolejne dziecko tez bede rodzic tylko przez cc :) cesarke mialam o 11 na drugi dzien o godzinie 6 rano wstalam i chodzilam normalnie, jak tylko rodzic to przez cc



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-14 21:42 przez ratatuj0000.

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 21:48:05

Ogolnie jestem dosc odporna na bol ale te skurcze jakie mialam, to byl najwiekszy bol, jaki czulam w zyciu. Plakalam z bolu, az moj maz nie mogl na to patrzec. Nie mam pojecia dlaczego mialam az tak bolesne skurcze.. Moj maz w koncu zawolal lakarza i dostalam znieczulenie w kregoslup. Czulam sie wtedy jak w niebie ;D Bol odszedl jak reka odjal, urodzilam wlasnymi silami, szybko i bezbolesnie.

A jeszcze wczesniej dostalam jakas kroplowke niby na zlagodzenie bolu ale nie wiem co to bylo.. czy to byl "glupi jas" czy cos.. :P Czulam sie tak smiesznie, gadalam bez sensu i wzrok mi sie strasznie rozmazywal, ze nic nie widzialam haha;) Miala to ktoras moze? Wariactwo ;D (ale i tak nie pomoglo)

Takze uwazam, ze decyzja o znieczuleniu powinna przyjsc w trakcie a nie przed porodem, bo moze sie okazac, ze bol nie bedzie tak silny i znieczulenie nie bedzie potrzebne;)

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 21:48:35

ja mialam 2 cesarki w odstepie 2 lat i patrzac z perspektywy czasu to nie nazekam,fakt ze po 1 nie wiedzialam co mnie czeka ale wszystko idzie przezyc.duzo zalezy jak od p[ielegniarek na oddziale.pierwsza cesarke mialam na ligocie w CSK w katowicach to pielegniarki nie popisaly sie niestety:( ,ale 2 mialam w bytomiu i bylam bardzo zadowolona :)a ciecie mam tak poprowadzone ze bikini latem jak najbardziej moge zalozyc



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-14 21:51 przez agataama.

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 22:47:24

Ja rodziłam ze znieczuleniem, na które zdecydowałam się w trakcie porodu i było SUPER. Skurcze przestały boleć (ale ten ból nie jest taki straszny). Wcześniej słyszałam wiele za i przeciw znieczuleniu więc na początku się wahałam. Nie jest prawdą to, że po znieczuleniu nic się nie czuje, nie można chodzić czy drętwieją nogi - mogłam chodzić, skakałam na piłce a jak przyszło co do czego (skurcze parte) to urodziłam po trzech skurczach. Co prawda pod koniec znieczulenie przestawało już działać i nie chcieli mi podać drugiej dawki, więc dobrze czułam skurcze. Myślę, że wszystko zależy od lekarza - jeżeli poda odpowiednią dawkę w odpowiedniej chwili można rodzić z przyjemnością. A nawet jak trochę poboli (a musi boleć) to wszystko minie jak położą Ci takie małe, ciepłe, brudne dzieciątko na piersi, które od razu się do Ciebie przytuli! POWODZENIA!

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 22:55:33

Cytat
marzena80
Ja rodziłam ze znieczuleniem, na które zdecydowałam się w trakcie porodu i było SUPER. Skurcze przestały boleć (ale ten ból nie jest taki straszny). Wcześniej słyszałam wiele za i przeciw znieczuleniu więc na początku się wahałam. Nie jest prawdą to, że po znieczuleniu nic się nie czuje, nie można chodzić czy drętwieją nogi - mogłam chodzić, skakałam na piłce a jak przyszło co do czego (skurcze parte) to urodziłam po trzech skurczach. Co prawda pod koniec znieczulenie przestawało już działać i nie chcieli mi podać drugiej dawki, więc dobrze czułam skurcze. Myślę, że wszystko zależy od lekarza - jeżeli poda odpowiednią dawkę w odpowiedniej chwili można rodzić z przyjemnością. A nawet jak trochę poboli (a musi boleć) to wszystko minie jak położą Ci takie małe, ciepłe, brudne dzieciątko na piersi, które od razu się do Ciebie przytuli! POWODZENIA!

Moglas chodzic? To ja chyba dostalam duza dawke bo nie moglam chodzic sama, nie czulam prawie nog, a na drugi dzien jeszcze czulam odretwienie hehe ;) To bylo smieszne uczucie ;)

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 23:15:10

Tak, musiałam tylko ostrożnie wstawać, jedna noga miała mniej czucia niż druga. Ogólnie bardzo przyjemne uczucie - lekkie mrowienie i gorące stopy :D Po porodzie chyba zupełnie przestało działać, żadnych skutków ubocznych :)

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 23:28:50

ja tez rodziłam ze znieczuleniem i wspominam przez to poród najmilej jak mogę.za 420 zł miałam bezbolesny poród i wspaniałą opieke przez 2 doby.nic tylko rodzić :P

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 23:34:53

Dobrze, że nie czytałam takich okropnych opowieści na temat położnych i atmosfery w szpitalu pół roku temu, kiedy to ja rodziłam. U mnie: położne fantastyczne, miła atmosfera, super lekarka, znieczulenie bezpłatne, szpital publiczny - Orłowskiego w Warszawie! Jak kiedyś będę rodzić jeszcze raz to tylko tam!!!

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 23:35:12

sama zobaczysz ja miałam rodzić bez znieczulenia ale w trakcie nie dałam rady miałam okropne skurcze których monitor nie potrafił wykazać nic nie pokazywał anesteziolog wkuwając się w plecy powiedział że szybko nie urodzę a tu 30 minut po podaniu znieczulenia moja mała była na świecie.mi generalnie bardzo pomogło

znieczulenie ? proszę o radę :)

14 paź 2011 - 23:56:53

bierz znieczulenie nie zastanawiaj sie

znieczulenie ? proszę o radę :)

15 paź 2011 - 03:10:42

Ja miałam znieczulenie zewnątrzoponowe- POLecam. Każda kobieta czuje to inaczej, ale nie czarujmy sie- boli.
Znieczulenie da Ci pomoc. Nie bedziesz czuła bólu przy skurczach, poczujesz tylko jak by rozpieranie. Nie bolesne. Przy samym porodzie ja poczułam ból- duży- przy wychodzeniu główki dziecka. Znieczulenie zewnątrzoponowe nie szkodzi dziecku,.
" Leki stosowane w zzo używane są w tak małych stężeniach, że nie mają jakiegokolwiek zauważalnego wpływu na dziecko. Poza tym, prawidłowo podane, nie przedostają się do krwiobiegu matki, a więc i dziecka.
Jest wręcz przeciwnie – zzo poprawia stan dziecka, bo dzięki eliminacji bólu i stresu u rodzącej lepszy jest tzw. przepływ maciczno-łożyskowy (przepływ krwi przez łożysko), a co się z tym wiąże – lepsze dostarczanie tlenu do płodu, dzięki czemu dziecko rodzi się w lepszym stanie ogólnym."
Także jesli masz możliwośćskorzystaj, pozwoli Ci to "rodzić po ludzku".
Jeśli masz pytania pisz na priv
A tu cos na ten temat : http://www.dlarodzinki.pl/ciaza-i-porod/porod/znieczulenie-zewnatrzoponowe-prawdy-i-mity,153_1929.html?print

znieczulenie ? proszę o radę :)

15 paź 2011 - 07:58:35

gdybym miała wybór rodziłabym ze znieczuleniem

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Bobo i Pink test- jutro robimy :)