Obecnie rozmawiamy o:

Rozstępy i cellulit

gorący temat

Jaki blat w kuchni

wczoraj o 8:47

Masz MAŁY BIUST? Zajrzyj tu :)

przedwczoraj o 11:13

Herbatka powiększająca biust

przedwczoraj o 11:06

Piękny biust - Dakolen

przedwczoraj o 11:03

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 12:49:06

Dziewczyny, potrzebuje pomocy. Rok temu wyjechałam za granice. Przed wyjazdem musiałam oproznic mieszkanie i sprzedalam czesc rzeczy, meble itd. Moja przyjaciółka chciala odkupić ode mnie pare rzeczy. Ok, nie ma problemu, ustalilysmy cenę. Zaplacic miala później, bo nie miala kasy. Przez cały czas od mojego wyjazdu miałyśmy kontakt ale dość sporadyczny. Wcześniej tez byla to raczej przyjazn przez telefon. Jak ja sie noe odezwalam to ona milczala przez dłuższy czas. Po wyjeździe doszlam do wniosku, że nie tedy droga i dalam jej czas, zeby zatesknila. Za każdym razem odzywala sie z pretensjami, że mam ja gdzies itd. Wcześniej to ona miala wszystko w dupie. Odzywala sie jak miala problem i mnie potrzebowala. Zaraz po przylocie na urlop zadzwonila i umówiliśmy sie, ze jeszcze sie zdzwonimy kiedy dokładnie sie widzimy. Po paru dniach napisala obrazona, ze z wazniejszymi znajomymi juz sie widzialam a ja mam gdzies. Stwierdziła, że odbilo mi po wyjezdzie za granicą itd. Powiedziala mi jeszcze wiele przykrych slow. Zdenerwowalam sie i po prosiłam o zwrot kasy. Owszem przelala mi ale polowe kwoty na jaka sie umowilysmy. Zapytana o reszte odpowiedziala, że nie mam ambicji i chyba nie zbyt powodzi mi sie itd. Na swoim fb pare razy dodala cos, co wiedziala, że mnie zaboli. Od paru miesiecy cisza. Dziewczyny co zrobic? Nie ukrywam, że trochę mi jej brakuje ale zastanawiam się co dalej..

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 13:04:08

Serio pytasz?
Odpowiem z mojego doświadczenia: wyleczyłam się ze znajomości w których to wyłącznie ja zabiegam o spotkanie. Tobie radzę podobnie. Jedyne nad czym bym się zastanowiła to nad odzyskaniem kasy od tej dziewczyny i tyle w temacie.

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 13:09:42

Nie mam jak odzyskać tej kasy. Mam do niej pisać? Żeby wylewala na mnie pomyje? Z tym, że kasy nie odzyskam już się pogodzilam. Podobno to ja zniszczylam przyjaźń.

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 13:46:17

Według mnie to nie jest/nie była PRZYJAŹŃ tylko znajomość, którą koleżanka wykorzystała.
Jak myslisz, dlaczego oddała Ci tylko część kwoty, na którą się umawiałyście i jeszcze Cię zwyzywała?.. Tak nie postępują przyjaciółki tylko osoby, które żerują na naiwności (sorry!) innych.
A brakuje Ci jej osoby, czy może kogoś do pogadania?
Na pewno spotkasz jeszcze na swojej drodze kogoś godnego Twojej przyjaźni :)
Powodzenia!

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 14:24:52

Po prostu mnie to boli. Nie spodziewałam się, że tak mnie potraktuje.

niezweryfikowana
Posty: 14
Ostrzeżenia: 6/5

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 14:51:38

daj sobie czas i zapomnij - nie ma co zyć przesłoscią. najwyraźniej nie zasługiwała na Twoją przyjaźń...

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 16:36:32

Popieram radę justangel...napewno zazdrość przesłania jej racjonalne myślenie dlatego tak się zachowuje.

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 18:55:06

Daj sobie spokoj z ta dziewczyna. Najwyrazniej nie byla Twoja przyjaciolka, bo prawdziwi przyjaciele nie zachowuja sie w taki sposob. Ciezko w tych czasach spotkac ludzi godnych zaufania, ale tacy jeszcze istnieja i na pewno kogos takiego jeszcze poznasz :)

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 21:33:01

kopnij ją w cztery litery. jesteś pewna że nie odzyskasz już tej kasy?

Przyjaciółka

12 paź 2016 - 22:35:30

Cytat
kkoolloo91
kopnij ją w cztery litery. jesteś pewna że nie odzyskasz już tej kasy?

Nie zależy mi jakoś specjalnie na tej kasie. Nie będę się ponizac i dzwonić do niej, żeby usłyszec, ze nie mam ambicji i chyba mi się kiepsko powodzi skoro sie upominam o zwrot. Po prostu ona twierdzi, że ja tym zniszczylam nasza przyjazn a poprosilam o zwrot po prawie roku.

zweryfikowana
Posty: 304
Ostrzeżenia: 1/5

Przyjaciółka

13 paź 2016 - 01:04:45

Ja bym wprost powiedziała, że to jak mi się powodzi jest moją sprawą a nawet gdyby pieniędzy mi nie brakowało- wolałabym wesprzeć charytatywnie kogoś kto naprawdę potrzebuje pomocy i przynajmniej będzie za pomoc wdzięczny a nie przymusowo kogoś kto zachowuje się w ten sposób.

Przyjaciółka

13 paź 2016 - 09:53:22

To zamknij tą sprawę zakończeniem "przyjaźni". I nic na tym nie stracisz , bo teraz możesz wywnioskować że przez cały czas ona nie była szczera.

To zamknij tą sprawę zakończeniem "przyjaźni". I nic na tym nie stracisz , bo teraz możesz wywnioskować że przez cały czas ona nie była szczera.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-10-13 09:54 przez kkoolloo91.

Przyjaciółka

13 paź 2016 - 20:18:06

Dlatego nie mam przyjaciolek. Mam jedną ale ona jest z Arabii, piszemy i gadamy od kilku lat i to mi wystarcza. Polecam, moze zagranica znajdziesz normalne osoby

Przyjaciółka

23 paź 2016 - 09:11:33

Cytat
martynek1990
Dlatego nie mam przyjaciolek. Mam jedną ale ona jest z Arabii, piszemy i gadamy od kilku lat i to mi wystarcza. Polecam, moze zagranica znajdziesz normalne osoby
wiesz masz rację , ja też nie mam przyjaciółki bo po co?
wolę zostać sama nikt mnie nie obmawia za plecami, kupuje co chcę i nie pytam o zdanie jak w tym wyglądam i co robię i jak robię. :)

Przyjaciółka

15 lis 2016 - 11:17:27

@ssuunshinnee i jak sytuacja z pseudo przyjaciółką?

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Mój smartfon