Obecnie rozmawiamy o:

Dom czy mieszkanie

gorący temat

Cosinus kosmetyczka....

wczoraj o 15:36

Last minute

wczoraj o 13:57

W jaki sposob oszczędzać

wczoraj o 13:25

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Cytat
incognito85
Cytat
carens
Może wy się więc orientujecie: W tym roku rozliczam się pierwszy raz razem z mężem na jednym picie. Należymy do dwóch różnych urzędów skarbowych.
Powinniście się rozliczać w tym samym urzędzie, przecież mieszkacie chyba razem?

Tak mieszkamy razem ale mamy inne miejsca zameldowania a co za tym idzie należymy do zupełnie innych urzędów skarbowych.

Macie obowiązek rozliczać się zgodnie z miejscem zamieszkania, nie zameldowania, nawet jeśli nie dopełniliście obowiązku meldunkowego.

MOże nie tyle zdenerwował dzisiaj co zirtowało zachowanie jakiegoś nastolatka, zachował się jakby miał coś nie tak z głową, kto normalny tak robi? Szłam sobie ulica i oglądałam wystawy a na przeciwko mnie wyskoczył chłopak z okrzykiem, żeby mnie przestraszyc, no nie wyszło mu bo akurat byłam zajęta oglądaniem wystwa, raczej zszokował swoim niedojrzałym i głupim zachowaniem.

Cytat
domisia1115
wkurzyłąm się po odstawieniu przed wczoraj tabletek anty zesypalo mi twarz :( (tradzik)

o tak ta kwestia tez mnie poirytowała, facet chce zebym zrobiła sobie przerwę, a ja nie chce, rozwale sobie tylko cykl i same z tego kłopoty będą, biore mała dawkę hormonów wiec nie ma na razie takiej potrzeby! Zreszta hormony biorę też ze względów leczniczych.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-04-17 19:16 przez truskawka_ang.

Dzisiaj pokonałam około 26 km rowerem w dwie strony. Podróż powrotna to była katorga. Cały czas pod mocny wiatr, ledwo jechałam, o bólu nóg nie wspomnę. Dziękuję, do widzenia.

Denerwuje mnie to, że mam ciągle pod górkę. Po wyprowadzce starego alkoholika miało być lekko. Mam w tym roku przed sobą same wazne wydarzenia: skończyć magisterkę, obronić się, robić fajne prakty, aplikacja. A na razie jestem kłębkiem nerwów. Mam parszywą sytuację rodzinną i większość czasu spędzać jeżdżąc do szpitala, bo już dalej mi nie mogli wywieźć bliskiej osoby... ;/ ;/ ;/

kolejny dzien bez zmian z tradzikiem po odstawieniu anty i takim apetytem ze wszystko bym zjadla naraz ! wrrrrrrrrrrrr kiedy to sie skonczy wszystko :(

A mnie nic nie zdenerwowało ;P Miłego dziewczynki ;D

Ciśnienie mi się podnosi jak ktoś w kolejce za mną puka mnie wózkiem :P I tak też było dziś, babcia stała za mną i pukała mnie wózkiem w tyłek. Czy was też to denerwuje czy tylko ja jestem taka dziwna? :P

Nikt mnie nie pukał, przynajmniej nie wózkiem. Ale może to dlatego że przepuszczam trzęsące się ze starości staruszki i kobiety z wózkami :P

Cytat
incognito85
Mnie już któryś dzień z rzędu denerwuje szafiarenka. Czy moderacja w ogóle przegląda raporty od użytkowników?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-04-18 11:09 przez corkachaosu.

Cytat
MalgoZ
Ciśnienie mi się podnosi jak ktoś w kolejce za mną puka mnie wózkiem :P I tak też było dziś, babcia stała za mną i pukała mnie wózkiem w tyłek. Czy was też to denerwuje czy tylko ja jestem taka dziwna? :P

Och nie, to drażni jak diabli. Nawet jak zrobisz pół kroku do przodu albo się obrócisz to dalej cię tykają tym wózkiem... delikatnie ręką odpycham wózek do tyłu. fajne zdziwienie x]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-04-18 11:13 przez SunFlower23.

Cytat
incognito85
Nikt mnie nie pukał, przynajmniej nie wózkiem. Ale może to dlatego że przepuszczam trzęsące się ze starości staruszki i kobiety z wózkami :P

Tyle, że to pukanie nie było ze starości, babcia ewidentnie chciała mnie tym pukaniem przesunąć do przodu, żeby mogła już wypakować wszystkie swoje zakupy. Problem tkwił w tym, że przede mną stan chłopak, i zapewne czuł mój oddech na swoich plecach, bo babcia skutecznie mnie dopukała do pleców tego chłopaka :P
Cytat
SunFlower23
Cytat
MalgoZ
Ciśnienie mi się podnosi jak ktoś w kolejce za mną puka mnie wózkiem :P I tak też było dziś, babcia stała za mną i pukała mnie wózkiem w tyłek. Czy was też to denerwuje czy tylko ja jestem taka dziwna? :P

Och nie, to drażni jak diabli. Nawet jak zrobisz pół kroku do przodu albo się obrócisz to dalej cię tykają tym wózkiem... delikatnie ręką odpycham wózek do tyłu. fajne zdziwienie x]

Muszę wypróbować Twój patent :D



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-04-18 11:16 przez MalgoZ.

Cytat
carens
Tak mieszkamy razem ale mamy inne miejsca zameldowania a co za tym idzie należymy do zupełnie innych urzędów skarbowych.
Rozliczam się z mężem wspólnie trzeci raz, mamy identyczną sytuację (inne urzędy skarbowe i jeszcze inny w miejscu zamieszkania) i rozliczamy się raz w jednym raz w drugim - nikogo nie informowaliśmy o tym fakcie wcześniej.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-04-18 11:29 przez dzwooneczek.

a mnie dzis nic nie zdenerwowalo, przyjechalam do Polski na swieta, pobede tutaj tydzien ;)

Cytat
izuuucha
od 4 miesięcy męczę się z nogą po operacji :( już mam tego dość i chcę chodzić normalnie! :(

Kochanie uszy do góry :) w styczniu ubiegłego roku miałam osteotomię fulkersona, potem 4 tyg plackiem i lament bo tylko mogłam siedzieć albo leżeć na plecach :/ (rzecz jasna z wyciągniętą nogą...) ale to wszystko minęło! :) po miesiącu leżenia odłogiem i miesiącu mozolnej rehabilitacji od rana do wieczora powolutku chodziłam już sama (bez kul), zginałam nogę do ponad 90 stopni i nawet wróciłam do pracy (mam siedzącą).
wiem, że teraz jest Ci ciężko ale dojdziesz do siebie :) :* wytrwałości Ci życzę

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Tragiczne śmierci nastolatków - można zapobiec?