Obecnie rozmawiamy o:

oddzielne wakacje

gorący temat

Gdzie nad morze tanio

godzinę temu

Chorwacja

godzinę temu

Tunezja czy Hiszpania?

godzinę temu

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Wiem że był już wątek co was najgorszego w życiu spotkało a teraz moje pytanie: Czego najbardziej żałujecie w dotychczasowym życiu? Ja jako pierwsza odpowiem że jedyną rzeczą której żałuję była anoreksja w wieku 16 lat i przez późniejsze kilka lat. Jej skutki ciągną się za mną do tej pory i zapewne pozostanie to w mojej psychice już do końca zycia. Anoreksja pociągnęła ze soba depresję. O ile zawsze byłam straszną kujonką to w liceum jechałam na 3. Maturę zdałam kiepsko i zamiast na wymarzoną architekturę poszłam na ekonomię. Ale ogólnie wyboru studiów jakoś bardzo nie żałuję bo nawet mi się spodobało. A jak to jest u was???

ja nie zaluje kierunku studiow ale tego ze nie studiowalam w jakims fajnym miescie

wybryków młodości,po których mam teraz nabrechtane w papierach...

Autoagresja, blizny i długi rękaw do końca życia.

ja żałuję jak dotąd najbardziej wyboru szkoły średniej, ale jak to mówią za błędy (czy za głupotę) się płaci. ;)

zweryfikowana
Moderator
Posty: 13.392

Założenia konta na Szafie :D Bo za dużo czasu zajmuje :D

niezweryfikowana
Posty: 906
Ostrzeżenia: 2/5

Ja żałuję że spaliłam akcję z jednym takim... bo chyba do końca życia będę go kochała, a nie mam szans na bycie z nim.
I jeszcze żałuję że poszłam do liceum zamiast od razu do technikum. Straciłam rok ;/

nie żaluję niczego, każdy uczy sie na błędach, nie cofnelabym nic co w zyciu zrobilam, czego sprobowalam ... nie zaluje, żyje dalej i cieszę się z tego co mam :))))

niezweryfikowana
Posty: 219
Ostrzeżenia: 1/5

olałam chlopaka za ktorym szaleje i teraz robie wszystko by cos jeszcze uratowac ale nie mam juz szans :(

żałuje że zrobiłam tatuaż bo to kompletna amatorszczyzna była w dodatku ręcznie zrobioną maszynką i tusz kreślarski.. totalna głupota i namowa siostry..

kierunku studiow, co za tym idzie - zniechecenia do wszystkiego i odpuszczenia na ostatnim roku ;/
i
oklamania mojego ukochanego, bo gdyby nnei jeden wybryk to zisiaj pewnie bylabym jego zona :) Ale wybaczyl to sie liczy :)

nie żałuję niczego- wszystko mnie czegoś nauczyło :)

zweryfikowana
Posty: 380
Ostrzeżenia: 1/5

Żałuję wyboru liceum, bo 3 najlepsze lata w życiu każdego prawie no nie są zbyt fajne i odliczam dni do końca. I oczywiście te wszystkie niewykorzystane okazje w sprawach miłosnych, źle rozegrane.

zweryfikowana
Moderator szaf
Posty: 4.337

ze przestałam sie uczyc w gimnazjum, kumpela z ktorą od podstawowki obiecywałysmy sobie ze razem pojdziemy do sredniej i pozniej na studia własnie dostała sie na prawo...:P a ja robie gastronomik :(:P

i załuje ze kiedys prosiłam faceta zeby do mnie wrócił...zal:D teraz strasznie mi wstyd bo on sie pewnie wtedy ze mnie smiał:P



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-08-31 15:47 przez lola17xD.

hmm, żałuję, że nie poszłam do innej szkoły średniej (ze swoim wymarzonym kierunkiem),
i że pozwoliłam sobie pokochać kogoś za bardzo, tak, że zapomniałam o sobie, o tym co lubię, co dla mnie jest ważne i to wszystko straciłam :(

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

czy znacie..