Obecnie rozmawiamy o:

Wyprawka szkolna

43 minut temu

rajstopy

wczoraj o 22:37

dobry sklep z ubraniami

wczoraj o 22:25

ile macie par butów ?:)

wczoraj o 20:22

Drzwi do domu

wczoraj o 15:54

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Wiem że był już wątek co was najgorszego w życiu spotkało a teraz moje pytanie: Czego najbardziej żałujecie w dotychczasowym życiu? Ja jako pierwsza odpowiem że jedyną rzeczą której żałuję była anoreksja w wieku 16 lat i przez późniejsze kilka lat. Jej skutki ciągną się za mną do tej pory i zapewne pozostanie to w mojej psychice już do końca zycia. Anoreksja pociągnęła ze soba depresję. O ile zawsze byłam straszną kujonką to w liceum jechałam na 3. Maturę zdałam kiepsko i zamiast na wymarzoną architekturę poszłam na ekonomię. Ale ogólnie wyboru studiów jakoś bardzo nie żałuję bo nawet mi się spodobało. A jak to jest u was???

ja nie zaluje kierunku studiow ale tego ze nie studiowalam w jakims fajnym miescie

wybryków młodości,po których mam teraz nabrechtane w papierach...

Autoagresja, blizny i długi rękaw do końca życia.

ja żałuję jak dotąd najbardziej wyboru szkoły średniej, ale jak to mówią za błędy (czy za głupotę) się płaci. ;)

zweryfikowana
Moderator
Posty: 13.392

Założenia konta na Szafie :D Bo za dużo czasu zajmuje :D

niezweryfikowana
Posty: 906
Ostrzeżenia: 2/5

Ja żałuję że spaliłam akcję z jednym takim... bo chyba do końca życia będę go kochała, a nie mam szans na bycie z nim.
I jeszcze żałuję że poszłam do liceum zamiast od razu do technikum. Straciłam rok ;/

nie żaluję niczego, każdy uczy sie na błędach, nie cofnelabym nic co w zyciu zrobilam, czego sprobowalam ... nie zaluje, żyje dalej i cieszę się z tego co mam :))))

niezweryfikowana
Posty: 219
Ostrzeżenia: 1/5

olałam chlopaka za ktorym szaleje i teraz robie wszystko by cos jeszcze uratowac ale nie mam juz szans :(

żałuje że zrobiłam tatuaż bo to kompletna amatorszczyzna była w dodatku ręcznie zrobioną maszynką i tusz kreślarski.. totalna głupota i namowa siostry..

kierunku studiow, co za tym idzie - zniechecenia do wszystkiego i odpuszczenia na ostatnim roku ;/
i
oklamania mojego ukochanego, bo gdyby nnei jeden wybryk to zisiaj pewnie bylabym jego zona :) Ale wybaczyl to sie liczy :)

nie żałuję niczego- wszystko mnie czegoś nauczyło :)

zweryfikowana
Posty: 380
Ostrzeżenia: 1/5

Żałuję wyboru liceum, bo 3 najlepsze lata w życiu każdego prawie no nie są zbyt fajne i odliczam dni do końca. I oczywiście te wszystkie niewykorzystane okazje w sprawach miłosnych, źle rozegrane.

zweryfikowana
Moderator szaf
Posty: 4.337

ze przestałam sie uczyc w gimnazjum, kumpela z ktorą od podstawowki obiecywałysmy sobie ze razem pojdziemy do sredniej i pozniej na studia własnie dostała sie na prawo...:P a ja robie gastronomik :(:P

i załuje ze kiedys prosiłam faceta zeby do mnie wrócił...zal:D teraz strasznie mi wstyd bo on sie pewnie wtedy ze mnie smiał:P



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-08-31 15:47 przez lola17xD.

hmm, żałuję, że nie poszłam do innej szkoły średniej (ze swoim wymarzonym kierunkiem),
i że pozwoliłam sobie pokochać kogoś za bardzo, tak, że zapomniałam o sobie, o tym co lubię, co dla mnie jest ważne i to wszystko straciłam :(

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

czy znacie..