Obecnie rozmawiamy o:

środki czystości

wczoraj o 21:40

moda plus size

wczoraj o 19:59

ubrania plus size

wczoraj o 19:40

Jak zaprojektować ogród?

wczoraj o 17:12

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Budowa domu

08 cze 2011 - 21:27:25

Witam , jestem ciekawa czy sa mamusie które się budują ? Ja właśnie się zaczynam budowac , nasze wymarzone gniazdko ;)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-06-09 22:11 przez moderator.

Budowa domu

08 cze 2011 - 21:46:56

ja też....ale końca nie widać. Bardzo dużo wyrzeczeń prawda....Ale pomyślę że kiedyś sobie usiądę na tarasie i będę u siebie to aż chce się żyć. Jesteśmy małżeństwem 2,5 roku i przed 30. Składamy sami fundusze bo rodziców nie stać. Boże normalnie ile to kosztuje to szok...

Budowa domu

08 cze 2011 - 22:17:02

zazdroszczę wam, ja się nie mogę pogodzić z tym, że nigdy się nie pobudujemy, bo mój mąż ma uprzedzenia do kredytów i nie chce się pakować w nie do końca życia... choć na start by było... szkoda mi moich dzieci :(

Budowa domu

08 cze 2011 - 22:34:22

my za 29 lat jak dobrze pójdzie spłacimy mieszkanie, czyli za starzy będziemy już na kredyt pod budowę domu :) oczywiście mąż ciągle marzy i usilnie wierzy że nam się uda jakimś cudem, wybudować parteróweczkę na wsi na stare lata :)

Budowa domu

08 cze 2011 - 22:35:39

oh jak ja wam dziewczyny zazdroszcze:(,mnie nigdy nie bedzie stac a swojego bloku mam po dziurki w nosie,zazyganej klatki,petow w wozku buuu,wyc sie chce

Budowa domu

08 cze 2011 - 22:51:24

my także postanowiliśmy ucieć od miejskiego zgiełku...na razie dostaliśmy decyzję o warunkach zabudowy a do pozwolenia na budowę jeszcze daleko...jeżeli w tym roku nam się uda,można będzie powiedzieć,że głupi ma szczęście:Dp pozatym mamy geodetę do dupy,nie odbiera telefonu,nie przyjeżdza na umówione spotkania,nie wiem kiedy ruszymy...no i oczywiście kasa kasa kasa,jestem tak tym wszystkim zdołowana,że ostatnio nie zaglądałam na forum

Budowa domu

09 cze 2011 - 02:54:27

Nie wiem czy mogę się zaliczyć to waszego grona bo my w sumie się nie budujemy od podstaw ale remontujemy..Mieszkaliśmy w bloku (kawalerka 37m) przez 10 lat i gdy była szansa na kupno sprzedali go komuś obcemu a my musieliśmy się wyprowadzić jak umowa się skończyła:-(( i wyszło ze nie mamy gdzie się podziać..szukaliśmy czegoś do wynajęcia ale siostra podpowiedziała ze jeśli mamy wynajmować i płacić obcemu z 700zł to już lepiej wziąć kredyt i coś kupić małego..Przez przypadek dowiedzieliśmy się że jest pół domku do sprzedania za 40tys na wsi i tak po dużych problemach staliśmy się właścicielami połówki bliźniaka(60m)
I się zaczął remont..
Mogę wam tylko powiedzieć że nie opłaca się remontować starego domu to po pierwsze a po drugie skończcie dom a potem się wprowadzajcie bo inaczej będziecie żyć długo na "gruzie" jak ja to mówię.Mąż jest budowlańcem i remont szedł do przodu..ale odkąd się wprowadziliśmy nic mu się nie chce..koszmar

Budowa domu

09 cze 2011 - 10:14:06

ja mam opory na branie kredytu na 30 lat więc na razie nie ma szans na swoje:/ teściowa by chciala żebyśmy dobudowali piętro do domu babci ale (żeby to głupio nie zabrzmiało) nie możemy dopóki babcia żyje bo jest bardzo problematyczną osobą:/

Budowa domu

09 cze 2011 - 17:51:07

My jak narazie nie dostaniemy kredytu ;( wiec co mamy zaoszczedzone to wkładamy w domek ( narazie mamy papiery , projekt i wykop na fundamenty) pewnie w tym roku beda same fundamenty ale to juz cos no chyba ze sie uda dojsc do deki to juz mega :)

Budowa domu

09 cze 2011 - 19:35:08

my będziemy sie budowac.mieszkamy obecnie w bloku z tesciowa.na razie kompletujemy papierki i bedziemy ruszac z budowa..w marcu kupilismy ładną 13arową działeczke i pomalu zalatwiamy papierki.mysle ze mamy jeszcze duzo czasu ja mam 21,maz 28lat.nikt nam nie pomaga mimo to odkladamy pomalu.na dzialke tez sami odłozylismy.. a utrzymujemy sie z 1wyplaty i jeszcze mamy 1,5rocznego babla.w tym roku kupilismy dzialke,mamy zamiar kopac studnie,wylac fundamenty a w przyszlym roku zaczac budowac wlasny wymarzony domek..jak sie chce to sie zrobi...powodzenia i wytrwalosci wszystkim budujacym:)

Budowa domu

09 cze 2011 - 19:40:11

o to powodzenia ja mysle ze uda nam sie na odkładac troszke , tez z jednej wypłaty ja nie pracuje . moj maz umie duzo zrobic sam wiec mamy duzy plus ,wiadomo moze mały kredyt wezmiemy np na solary albo cos do domu . W planach mamy sie wprowadzic na Świeta 2012

Budowa domu

09 cze 2011 - 19:45:38

Cytat
karola81
Nie wiem czy mogę się zaliczyć to waszego grona bo my w sumie się nie budujemy od podstaw ale remontujemy..Mieszkaliśmy w bloku (kawalerka 37m) przez 10 lat i gdy była szansa na kupno sprzedali go komuś obcemu a my musieliśmy się wyprowadzić jak umowa się skończyła:-(( i wyszło ze nie mamy gdzie się podziać..szukaliśmy czegoś do wynajęcia ale siostra podpowiedziała ze jeśli mamy wynajmować i płacić obcemu z 700zł to już lepiej wziąć kredyt i coś kupić małego..Przez przypadek dowiedzieliśmy się że jest pół domku do sprzedania za 40tys na wsi i tak po dużych problemach staliśmy się właścicielami połówki bliźniaka(60m)
I się zaczął remont..
Mogę wam tylko powiedzieć że nie opłaca się remontować starego domu to po pierwsze a po drugie skończcie dom a potem się wprowadzajcie bo inaczej będziecie żyć długo na "gruzie" jak ja to mówię.Mąż jest budowlańcem i remont szedł do przodu..ale odkąd się wprowadziliśmy nic mu się nie chce..koszmar
Za 40 tyś to jak za darmo:)

Budowa domu

09 cze 2011 - 19:46:27

A my wprowadziliśmy sie do wlasnego domu w rok po ślubie (juz 14 lat temu).Wiem ile to kosztuje,dopiero teraz wykończyliśmy go na super!Powodzenia,bo nie ma nic wspanialszego niz wlasne gniazdko.I nie calkiem ciasne.Pozdrawiam[embed_image 436738c4011cdd181528b38ea9260b56]

zweryfikowana
Posty: 541
Ostrzeżenia: 2/5

Budowa domu

09 cze 2011 - 19:46:40

Moja współlokatorka,która ma termin na 23, tak gorąco,a Ona codziennie jeździ 50 km w jedna stronę żeby wszystko mieć na oku :P a to dopiero początek....

Budowa domu

09 cze 2011 - 19:50:35

Cytat
monika171189
my będziemy sie budowac.mieszkamy obecnie w bloku z tesciowa.na razie kompletujemy papierki i bedziemy ruszac z budowa..w marcu kupilismy ładną 13arową działeczke i pomalu zalatwiamy papierki.mysle ze mamy jeszcze duzo czasu ja mam 21,maz 28lat.nikt nam nie pomaga mimo to odkladamy pomalu.na dzialke tez sami odłozylismy.. a utrzymujemy sie z 1wyplaty i jeszcze mamy 1,5rocznego babla.w tym roku kupilismy dzialke,mamy zamiar kopac studnie,wylac fundamenty a w przyszlym roku zaczac budowac wlasny wymarzony domek..jak sie chce to sie zrobi...powodzenia i wytrwalosci wszystkim budujacym:)
Zazdroszczę zapału.Mąż miał w tym roku wyremontować altankę na działce i jak narazie chęć mu przeszła.Tak samo jak maluje drzwi od łazienki już 3 lata.Jego to na pewno nie widzę w roli budującego swój własny dom.To by go przerosło hehe:)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

blok,jakies plusy?