Obecnie rozmawiamy o:

Skojarzenia

gorący temat

Czereśnie

wczoraj o 23:16

Szafiarkowe rymowanki ;)

wczoraj o 23:12

torebka Jemioła

wczoraj o 21:37

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:23:57

dziweczyny,powiedzcie a raczej doradżcie mi jak skutecznie zdac egzamin na prawko?dzis wróciłam wlasnie z 5 oblanego egzaminu,
auto mi zgaslo dwa razy na wzniesieniu i klapa,

ale chodzi głównie o to ze strasznie sie denerwuje,trzese sie cala i boje sie strasznie
juz dzis łykłam tabletke kalmsa ale nic nie pomoglo,
tymczasem zamiast posuwac sie do przodu w egzaminach to sie cofam do tylu,bo oststnio nawet na miasto wyjechac nie dmoge:(
chyba sie poddam i odpuszcze to dalsze zdawanie



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-14 19:23 przez moderator.

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:29:27

nie wolno sie poddawać! bo juz nigdy sie nie zmoblilizujesz i przepadnie to wszystko co teraz umiesz

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:29:46

nie poddawaj sie, moj facet zdal za 9 chyba, a brat za 13:D wiec jak cie sac finansowo to zdawaj- wszysko jest dla ludzi wiec kiedys i ty zdasz:))

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:31:44

Dasz Rade;) Moja koleżanka zdawała 8 razy;) Cieżko jej było ale sie nie poddała wiesz to zależy od szczescia ale niestety teraz chca na nas zarobic i oblewaja za byle co;/

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:31:57

wiesz...ja tez nie zdalam 5 razy. glupio mi bo zaczelam prawko przed kolezankami, ktorym sie tak chwalilam, a one zdaly przede mna. jedna za pierwszym, druga za drugim (ta, ktorej do auta nie ciagnelo a poszla bo tak, nie zalezalo jej na tym, nie fascynuje jej jazda), za to wm ojej klasie kilka osob tez nie zdalo po4,5razy... odpuscilam sobie bo mialam dosc stresu i minelo mi pol roku i musze znow teorie zdawac, ale to po maturze. tez mnie to wkurza, tez mam za przeproszeniem sraczke przed, czuje sie taka gorsza ze inni moga a ja nie...teraz juz zupoelnie zapomne jak sie jezdzi przez ta przerwe, tyle juz kasy poszlo...

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:32:17

ja w piątek mam 2 egzamin. 16 miałam pierwszy i mój błąd na którym poległam to nie zauważyłam znaku STOP ale wiesz nie ma co się denerwować. mi nerwy wyparowały jak wsiadłam do samochodu. a przed egzaminem stresowałam się już tydzień wcześniej. dobrze czuje się w samchodzie i git majonez:) skup się i to bardzo i patrz po znakach. jak chcesz pogadać to dawaj na prv:)

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:32:46

dokładnie Cię rozumiem. wiem, jak to jest te zniechęcenie i w ogóle ;( mi się akurat udało znać za 4 razem ale byłam tam bardzo załamana po 3, że też chciałam sobie dać spokój, ale wszyscy mi mówili, że nie warto no i udał się. doradzić to chyba nie mam jak bo na to nie ma reguły, moim zdaniem to tylko szczęście i trochę umiejętności. wszystko zalezy od egzaminatora, a przynajmniej w moim mieście. ja mogę tylko doradzić nie załamuj się w sprubój jeszcze raz!

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:29:14

no wlasnie,
sam egzamin 116zl
a za godz jazd place 40zl,
to 300zl za kazdym razem mnie to kosztuje,jeszcze zapisalam sie na nast,egz,ktory jest dopiero 2 czerwca,
kurde,nie sadzilam ze to tak trudno zdac,:)

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:29:21

ja tez sie strasznie denerwowalam przed egzaminem, dzien wczesniej (albo kilka dni wczesniej) juz bralam tabletki na uspokojenie, a w dzien egzaminu myslalam, ze z nerwow wyparuje, dlatego wzielam tych tabletek az 6 ;o i nie wiem, czy one zadzialaly, ale zdalam za 1szym razem ;P
moze Ty tez wyprobuj te, co ja: Labofarm (60tabletek ok.10zl). Dodam zdjecie.



PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:29:43

za bardzo się denerwuje i to przez to.
jak nie zaczniesz myśleć pozytywnie i odpuścisz to nie zdasz no.
weź sie zbierz do kupy i nie panikuj.

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:33:20

Ja zdałam za 3 razem , 2 razy miałam z blond suką i niestety się nie udawało ... Stres wiadomo , każdy to odczuwa... Noga trzęsie się niesamowicie , ale na placu jesteś sama więc postaraj się to opanować , na mieście jest o wiele gorzej bo ten obok się gapi i tylko czyha by Cię nie udupić. :/

POWODZENIA !!

P.S. ja uwierzyłam , że zdałam dopiero jak odebrałam prawko, pocalowałam je nawet. Jejjjjjj... jakie to jest wtedy wielkie szczęscie :D

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:34:45

ja sie najbardziej boje znowu teori,a mam wazna do 10 lipca:(
te tablety ziolowe na mnie nie dzialaja,
oni maja takie rozlegurowane te auta niektore ze wszystko lata jak chce
na 3 egzaminach,mi ciagle gaslo auto,to i tak ze mnie na tym nie oblal,



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-04-20 14:37 przez anita2308.

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:31:54

auto nie gryzie, egzaminator też nie. czego ty się boisz? powinnaś z tego czerpać przyjemność a nie, że strach cię zżera. ty się zasnanów czy w ogóle jesteś zdolna do jazdy autem. apropo kolejnego wpisu, jak można nie zdać 12 razy? trzeba być naprawdę człowiekiem ułomnym żeby się dać na ulanie 12 razy. tacy ludzie to już w ogóle nie powinni siadać za kółko. boisz się teraz, pomyśl co będzie jak będziesz miała wieźć brata,mame, tate czy koleżanke.. też się będziesz bała? zestresowana wsiądziesz do auta a później trzy dusze na sumieniu. olej stres, wyluzuj się, siadaj do auta i ładnie , pięknie zdasz. trzymam kciuki ! oby kolejnej porażki nie było.

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:36:08

Teorii ? To najprostsze co może być , dajcie spokój ....
Masz 400 pytań , ćwiczysz - po jakimś czasie się je zapamiętuje ...
No ale jak się raz je przerobi, to ja się wcale nie dziwie , że tyle osób oblewa;p
Dziwie się , że nie szkoda im pieniędzy ;D

PRAWO JAZDY - wątek zbiorczy

20 kwi 2010 - 14:37:12

Sama nie wierzyłam, że można zdać za pierwszym razem ale podeszłam do tego na luzie i już za tydzień odbieram prawko ;) Nie mam skutecznej metody jak Ci pomóc. Poprostu nie przejmuj się !

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

OSZUKANA co teraz?