Obecnie rozmawiamy o:

Co myslicie

gorący temat

Kosmetyczka w Warszawie

wczoraj o 14:10

Kosmetyki Faberlic

przedwczoraj o 9:30

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Co jedzą Wasze psy?

01 lip 2016 - 20:15:17

DOBRYM JAKOSCIOWO, czy Ty serio wierzysz w to??? I nie pisz DUZYMI LITERAMI bo wtedy wcale nie brzmisz bardziej wiarygodnie :) kazdy ma swoje zdanie i kazdy ma prawo je glosic ja tam nie ingeruje. Karm nawet kawiorem byleby psinka byla szczesliwa. A my dorosli nie rozpisujmy sie tak bardzo bo tylko jakas niepotrzebna awantura sie to robi powoli :) serdecznie dziekuje za rady zywieniowe :)

Co jedzą Wasze psy?

01 lip 2016 - 20:37:36

Kiedy publikujesz swoją opinię na forum, musisz mieć świadomość, że ktoś może się z nią nie zgodzić, zwłaszcza że dyskusje dotyczące domowych pupili zawsze wywołują u psiarzy żywe emocje. Problem polega na tym, że to, co zdrowe/niezdrowe dla psa, nie jest kwestią przekonań, ale nauki. To tak, jakbyś przekonywała, że Twoim zdaniem heroina wstrzykiwana do oka przez 12-latkę nie szkodzi. :)
Każdy weterynarz powie Ci, że resztki z obiadu nie są dobrym wyjściem, bo pies potrzebuje określonych witamin i składników, żeby np. uniknąć kłopotów z sierścią. A inna sprawa, że wiele elementów, które pojawiają się na naszych stołach, dla psa są toksyczne (cebula, czosnek, grzyby) itp. Tak, X lat temu psy jadły odpadki i niektóre dalej tak żyją, ale przeważnie dlatego, że ludziom wszystko jedno, czy Azor pożyje 20 lat, czy zdechnie za 5 i weźmie się nowego szczeniaka od sąsiada.
Mojemu psu daję pełnowartościową karmę suchą + dobra puszka (sprawdzam skład, bo kocham sierściucha i chcę, żeby cieszył się dobrym zdrowiem). Moja mama psu gotowała ryż z kurczakiem, siemieniem lnianym i witaminami w proszku - i taką dietę zalecił weterynarz. Jest wiele możliwości, ale na pewno nie dawanie psu co popadnie.

Co jedzą Wasze psy?

01 lip 2016 - 21:54:58

Cytat
czokoszok1992
DOBRYM JAKOSCIOWO, czy Ty serio wierzysz w to??? I nie pisz DUZYMI LITERAMI bo wtedy wcale nie brzmisz bardziej wiarygodnie :) kazdy ma swoje zdanie i kazdy ma prawo je glosic ja tam nie ingeruje. Karm nawet kawiorem byleby psinka byla szczesliwa. A my dorosli nie rozpisujmy sie tak bardzo bo tylko jakas niepotrzebna awantura sie to robi powoli :) serdecznie dziekuje za rady zywieniowe :)

Używam dużych liter, aby podkreślić pewne rzeczy. Takie przyzwyczajenie z pracy. Nie muszę brzmieć wiarygodnie. Tak, serio w to wierzę, że są karmy dobre jakościowo. Tylko trzeba mieć trochę wiedzy, żeby takie znaleźć :) Jeżeli czyjas wiedza nt żywienia psów bazuje na pedigree, chappi i innych marketówach, to nie dziwię się, że gotuje psu jedzenie. Ale resztki z ludzkiego obiadu na pewno nie są odpowiednim sposobem żywienia psa. Zdania nie zmienię :) Ja będę karmić psa tym, czym karmię. A Ty karm resztkami :)

Co jedzą Wasze psy?

01 lip 2016 - 22:37:27

Cytat
mmka67
Cytat
CzerwoneUsta
Karm czym chcesz, oby pies był zadbany, szczęśliwy i miał prawidłową opiekę...reszta mnie nie interesuje, i proszę, nie pisz tego czego nie jesteś całkiem pewna ponieważ zaczynasz przesadzać, a przesadzasz i to bardzo.

W którym miejscu przesadzam?
Moja suczka uwielbia grać w piłkę nożną, zawodniczka z niej niezwykła...zdolność tę ma nie od sztucznej karmy tylko od sposobu w jaki traktujemy nasze psiapsiułki. Kolejna do rany przyłóż...dwie adoptowane z roczną różnicą, miały po kilka lat i były po przejściach, mieszkaliśy jeszcze w bloku jak jeprzygarneliśmy,teraz mam dom z ogromnym podwórkiem, przez rok udowadniały która jest ważniejsza i silniejsza, chwilami wyglądało to strasznie...teraz żadna nie wywyższa się, bawią się razem, dzielą jedzeniem, śpią blisko siebie...są jak najlepsze siostry które przeszły długą drogę żeby wreszcie zrozumieć czym jest przyjażń. I mają gdzieś jakieś tam "pseudo super karmy", szczęśliwe są że mają wogóle co jeść i dom w którym czują się bezpiecznie i są szcęśliwe.
Więc nie pytaj mnie gdzie pszesadzasz bo mnie to drażni, powinnaś wiedzieć że szczęście psa nie zależy od tego co mu dasz do miski, tylko czy ma dom...a nie każdego stać na kupowanie karmy, ważne aby pies nie był głodny i wtedy będzie szczęśliwy... co z tego jak ktoś karmi psa tylko sztucznnymi odpadami a pies większość czasu przebywa np na łańcuchu. Ale tak, dba o zdrowie psa bo z braku czasu karmi go sztucznym a pies ma NP chore stawy.
Denerwują mnie tacy miłośnicy zwierząt którzy udają że znają się na żywieniu, zapominając o innych potrzebach psa. Dlatego uważam nadal że przesadzasz i to tyle.

Co jedzą Wasze psy?

01 lip 2016 - 23:31:48

Cytat
CzerwoneUsta
Cytat
mmka67
Cytat
CzerwoneUsta
Karm czym chcesz, oby pies był zadbany, szczęśliwy i miał prawidłową opiekę...reszta mnie nie interesuje, i proszę, nie pisz tego czego nie jesteś całkiem pewna ponieważ zaczynasz przesadzać, a przesadzasz i to bardzo.

W którym miejscu przesadzam?
Moja suczka uwielbia grać w piłkę nożną, zawodniczka z niej niezwykła...zdolność tę ma nie od sztucznej karmy tylko od sposobu w jaki traktujemy nasze psiapsiułki. Kolejna do rany przyłóż...dwie adoptowane z roczną różnicą, miały po kilka lat i były po przejściach, mieszkaliśy jeszcze w bloku jak jeprzygarneliśmy,teraz mam dom z ogromnym podwórkiem, przez rok udowadniały która jest ważniejsza i silniejsza, chwilami wyglądało to strasznie...teraz żadna nie wywyższa się, bawią się razem, dzielą jedzeniem, śpią blisko siebie...są jak najlepsze siostry które przeszły długą drogę żeby wreszcie zrozumieć czym jest przyjażń. I mają gdzieś jakieś tam "pseudo super karmy", szczęśliwe są że mają wogóle co jeść i dom w którym czują się bezpiecznie i są szcęśliwe.
Więc nie pytaj mnie gdzie pszesadzasz bo mnie to drażni, powinnaś wiedzieć że szczęście psa nie zależy od tego co mu dasz do miski, tylko czy ma dom...a nie każdego stać na kupowanie karmy, ważne aby pies nie był głodny i wtedy będzie szczęśliwy... co z tego jak ktoś karmi psa tylko sztucznnymi odpadami a pies większość czasu przebywa np na łańcuchu. Ale tak, dba o zdrowie psa bo z braku czasu karmi go sztucznym a pies ma NP chore stawy.
Denerwują mnie tacy miłośnicy zwierząt którzy udają że znają się na żywieniu, zapominając o innych potrzebach psa. Dlatego uważam nadal że przesadzasz i to tyle.

Tematem rozmowy jest żywienie psa. Mój zanim go wzięłam jadł suchy chleb, miał budę z beczki i łańcuch 1,5m. Tylko jaki to ma związek z tym, co je teraz? Jeżeli uważasz, że pies powinien jeść resztki z obiadu to już twój problem. Tak właściwie to problem twojego psa.
poruszyłaś temat chorych stawów. Co podasz psu z resztek na chore stawy? Chrząstki z udek z rosołu raz na tydzień? Dajecie psom surowe białko z jajek, które (jak napisałam wczesniej) wytrąca biotynę, bo zawiera awidynę. I o czym rozmawiamy? Ja o chlebie a ty o niebie.
Nie narzekam na brak czasu, mój pies ma wszystko co mu potrzeba. Mimo, że mieszka w bloku. Straszne nie? Nie ma ogrodu... ale za to ma spacery po lesie.
Nie udaję, że znam się na żywieniu psów. Mam wiedzę na ten temat, ale uważam, że dużo mi brakuje do nazwania siebie "specjalistą". Ciągle się szkolę w tym temacie. A to, że ty stoisz w miejscu i uważasz, że resztki z obiadu są dobre, to niestety przemawia na twoją niekorzyść.

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 13:11:20

To nie mi przeszkadza, że pies jest karmiony tym na co właściciela stać...stracisz dopływ gotówki i zagłodzisz psa lub psiak zasili grono bezdomnych, tak mam rozumieć twoje wywody? Czepiłaś się tego, jak gdyby to było przestępstwoże że ktoś nie płaci za karmę, nie rozumiesz tego co ktoś inny pisze, nie dociera do ciebie że lepiej wogóle nakarmić psa nawet resztkami ze stołu, od skazywania go na głodówkę...przeczytaj wątek odpoczątku i skup się, nie dogryzaj bo moje również mieszkały w bloku, nie czepiaj się jak gdybyś była producentem lub sprzedawcą sztucznej karmy. Każdy odpowiedział na temat wątku, jaśnie pani nie pasują odpowiedzi i czepia się jak pies nogawki twierdząc że psu do szczęścia potrzebne tylko sztuczne żarcie. Pozwól innym aby mieli odmienne zdanie niż twoje, i tyle na temat wątku "Co jedzą Wasze psy?"

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 14:26:39

Cytat
CzerwoneUsta
To nie mi przeszkadza, że pies jest karmiony tym na co właściciela stać...stracisz dopływ gotówki i zagłodzisz psa lub psiak zasili grono bezdomnych, tak mam rozumieć twoje wywody? Czepiłaś się tego, jak gdyby to było przestępstwoże że ktoś nie płaci za karmę, nie rozumiesz tego co ktoś inny pisze, nie dociera do ciebie że lepiej wogóle nakarmić psa nawet resztkami ze stołu, od skazywania go na głodówkę...przeczytaj wątek odpoczątku i skup się, nie dogryzaj bo moje również mieszkały w bloku, nie czepiaj się jak gdybyś była producentem lub sprzedawcą sztucznej karmy. Każdy odpowiedział na temat wątku, jaśnie pani nie pasują odpowiedzi i czepia się jak pies nogawki twierdząc że psu do szczęścia potrzebne tylko sztuczne żarcie. Pozwól innym aby mieli odmienne zdanie niż twoje, i tyle na temat wątku "Co jedzą Wasze psy?"

Brakuje ci argumentów i zaczynasz pisać bez sensu. Wskaż mi miejsce, w którym napisałam, że jaśnie pani wydaje krocie na żywienie swojego psa i że lepiej nie karmić wcale psa, jeżeli nie ma się na gotową karmę.
Jeżeli kogoś NIE STAĆ na dobrą jakościowo, zbilansowaną karmę dla psa, sam średnio jada to nie ma tematu. Ja do twojego portfela nie zaglądam i nie mam zamiaru. Tylko nie pisz, że odpadki i resztki z obiadu to dobre żywienie psa. I tego właśnie się czepiam.
Nie wydaję tysięcy miesięcznie na swojego psa, więc jaśnie panią stać na to, żeby kupić worek karmy za 160zł, który wystarczy na miesiąc. Powiem więcej- gdybym miała gotować psu i dobrze zbilansować jedzenie, to podejrzewam, że wydałabym dużo więcej niż te 160zł za podstawowe żywienie. Przysmaków i innych rarytasów nie wliczam, bo to "fanaberie" jaśnie pani.
Zacznij czytać ze zrozumieniem.
O dopływ gotówki się nie martw, mojego "zakładu" pracy nigdy nie zamkną :) W ogóle pisanie, że jak zabraknie mi gotówki, to zagłodzę psa jest po prostu żenujące.
I jeszcze raz, bo nie dociera: DOCZEPIŁAM SIĘ, BO UWAŻACIE, IŻ RESZTKI Z OBIADU TO ZDROWE ŻYWIENIE PSA. Teraz zrozumiałaś, czy dalej tłumaczyć?

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 15:12:41

Przeczytaj cały wątek, każdy post, i przestań ujadać...sama swoje wypowiedzi traktujesz jako wypowiedż innych...czyżby to chemia?? Pies jak każda istota musi jeść, tak było od wieków, i to, że ty będziesz czepiać się mojej nogawki, nie nakarmi zwierząt, gdybyś czytała ze zrozumieniem, doszłabyś o czym piszę, jednak nie potrafisz nawet zrozumieć treści postów a co dopiero zrozumieć przekaz, za trudne, rozumiem...twój piesek jest szczęśliwy i świetnie, i o to chodzi, więc pozwól żyć szczęśliwie innym psiakom z odpowiedzialnymi właścicielami.

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 16:11:48

Cytat
CzerwoneUsta
Przeczytaj cały wątek, każdy post, i przestań ujadać...sama swoje wypowiedzi traktujesz jako wypowiedż innych...czyżby to chemia?? Pies jak każda istota musi jeść, tak było od wieków, i to, że ty będziesz czepiać się mojej nogawki, nie nakarmi zwierząt, gdybyś czytała ze zrozumieniem, doszłabyś o czym piszę, jednak nie potrafisz nawet zrozumieć treści postów a co dopiero zrozumieć przekaz, za trudne, rozumiem...twój piesek jest szczęśliwy i świetnie, i o to chodzi, więc pozwól żyć szczęśliwie innym psiakom z odpowiedzialnymi właścicielami.

ależ ty od rzeczy gadasz... rozumiem o czym piszesz. Tyle, że to nie jest tematem moich wywodów, jak to nazwałaś.
To, że nie stać cię na dobrą gotową karmę, to nie jest mój problem. Szczęscie psa to oczywiście też odpowiedzialny właściciel. Ty takim jesteś i gra gitara.
To nie ja mam problem ze zrozumieniem postów i przekazu. Tobie po prostu brakuje argumentów i powielasz smętne regułki, gdy nie ma się nic wartościowego do powiedzenia.

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 16:20:45

Cytat
mmka67
Cytat
CzerwoneUsta
Przeczytaj cały wątek, każdy post, i przestań ujadać...sama swoje wypowiedzi traktujesz jako wypowiedż innych...czyżby to chemia?? Pies jak każda istota musi jeść, tak było od wieków, i to, że ty będziesz czepiać się mojej nogawki, nie nakarmi zwierząt, gdybyś czytała ze zrozumieniem, doszłabyś o czym piszę, jednak nie potrafisz nawet zrozumieć treści postów a co dopiero zrozumieć przekaz, za trudne, rozumiem...twój piesek jest szczęśliwy i świetnie, i o to chodzi, więc pozwól żyć szczęśliwie innym psiakom z odpowiedzialnymi właścicielami.

ależ ty od rzeczy gadasz... rozumiem o czym piszesz. Tyle, że to nie jest tematem moich wywodów, jak to nazwałaś.
To, że nie stać cię na dobrą gotową karmę, to nie jest mój problem. Szczęscie psa to oczywiście też odpowiedzialny właściciel. Ty takim jesteś i gra gitara.
To nie ja mam problem ze zrozumieniem postów i przekazu. Tobie po prostu brakuje argumentów i powielasz smętne regułki, gdy nie ma się nic wartościowego do powiedzenia.
Teraz potwierdziłaś że nie czytasz dokładnie wszystkich postów tylko wybiórczo...a to na potwierdzenie, że sama nie masz nigdy pewności jak zdrowa jest karma którą kupujesz...to z wątku o kotach, w którym napisałaś jakże wreszczcie mądry post, cytuję:
powiem tyle- ta inspekcja weterynaryjna dopusciła do obrotu karmę produkowaną przez kierownika jednego ze schronisk. karma była produkowana z resztek typu: stare wedliny, stare banany i jabłka, winogrona, stare warzywa i inny syf. co więcej ta karma była sprzedawana w jednej z najwiekszych sieci sklepów zoologicznych w Polsce, ba! była nawet promowana. I też była "pełnoporcjowa". Spełniała minimalne wytyczne zywienia? pewnie spełniała, ale tylko te minimalne. Nie wciskaj kitu ludziom, ze pedigree i whiskas są dobrymi karmami, bo tylko krzywdzisz zwierzęta. Dobrze, że wspomniałaś o Royalu, bo to mnie jeszcze bardziej utwierdza, że piszesz płatne posty dla MARSa. FEDIAF możesz sobie wstawić między książki, to tak samo jak wytyczne dotyczące obrotu karmami.
taaa strawność Royala na poziomie 90% jest tylko w przypadku karm weterynaryjnych a i tak uważam, że to zawyżyłaś. Powiedz mi ile jest mięsa w royalu?

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 16:31:08

Cytat
CzerwoneUsta
Cytat
mmka67
Cytat
CzerwoneUsta
Przeczytaj cały wątek, każdy post, i przestań ujadać...sama swoje wypowiedzi traktujesz jako wypowiedż innych...czyżby to chemia?? Pies jak każda istota musi jeść, tak było od wieków, i to, że ty będziesz czepiać się mojej nogawki, nie nakarmi zwierząt, gdybyś czytała ze zrozumieniem, doszłabyś o czym piszę, jednak nie potrafisz nawet zrozumieć treści postów a co dopiero zrozumieć przekaz, za trudne, rozumiem...twój piesek jest szczęśliwy i świetnie, i o to chodzi, więc pozwól żyć szczęśliwie innym psiakom z odpowiedzialnymi właścicielami.

ależ ty od rzeczy gadasz... rozumiem o czym piszesz. Tyle, że to nie jest tematem moich wywodów, jak to nazwałaś.
To, że nie stać cię na dobrą gotową karmę, to nie jest mój problem. Szczęscie psa to oczywiście też odpowiedzialny właściciel. Ty takim jesteś i gra gitara.
To nie ja mam problem ze zrozumieniem postów i przekazu. Tobie po prostu brakuje argumentów i powielasz smętne regułki, gdy nie ma się nic wartościowego do powiedzenia.
Teraz potwierdziłaś że nie czytasz dokładnie wszystkich postów tylko wybiórczo...a to na potwierdzenie, że sama nie masz nigdy pewności jak zdrowa jest karma którą kupujesz...to z wątku o kotach, w którym napisałaś jakże wreszczcie mądry post, cytuję:
powiem tyle- ta inspekcja weterynaryjna dopusciła do obrotu karmę produkowaną przez kierownika jednego ze schronisk. karma była produkowana z resztek typu: stare wedliny, stare banany i jabłka, winogrona, stare warzywa i inny syf. co więcej ta karma była sprzedawana w jednej z najwiekszych sieci sklepów zoologicznych w Polsce, ba! była nawet promowana. I też była "pełnoporcjowa". Spełniała minimalne wytyczne zywienia? pewnie spełniała, ale tylko te minimalne. Nie wciskaj kitu ludziom, ze pedigree i whiskas są dobrymi karmami, bo tylko krzywdzisz zwierzęta. Dobrze, że wspomniałaś o Royalu, bo to mnie jeszcze bardziej utwierdza, że piszesz płatne posty dla MARSa. FEDIAF możesz sobie wstawić między książki, to tak samo jak wytyczne dotyczące obrotu karmami.
taaa strawność Royala na poziomie 90% jest tylko w przypadku karm weterynaryjnych a i tak uważam, że to zawyżyłaś. Powiedz mi ile jest mięsa w royalu?

a ty rozumiesz w ogóle co to znaczy dobra karma? Ja mam pewność czy dana karma jest dobra, bo mam trochę wiedzy w tym temacie, potrafię przeczytać skład i analizę karmy i nie kieruje się reklamami. Mój pies nie je ani royala ani tamtej wspomnianej karmy. Poza tym tamta rozmowa dotyczyła whiskaska i pedigree. Taki syf jak whiskas i inne marketówy razi mnie w oczy. Co ma wnieść cytat mojej wypowiedzi z innego wątku?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-07-02 16:57 przez mmka67.

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 18:57:28

To że nigdy nie masz pewności co jest prawdą a co fikcją...mądrzysz się bo umiesz przeczytać skład...dodam że nie ty jedna. W końcu przeczytaj wszystkie posty wątku i przestań udawać taką znawczynię bo zapętlasz się i przeczysz sama sobie...podając psu jeść nie przeprowadzasz analizy pokarmu więc nie wysilaj się na dalszą dyskusję, jest bezsensowna, a odpowiadam z grzeczności bo mnie przywołujesz.
I jeszcze raz proszę, skoro piszesz że umiesz czytać, to przeczytaj wcześniejsze posty...wiedziałabyś że stać mnie i to na najlepszą karmę, nawet dbam o psie zęby i dostają smakołyki, regularnie mają wizyty i badania u weterynarza, są wysterylizowane itd...ale to co ty piszesz to czepianie się rzepa do psiego ogona, nic normalnego nie piszesz tylko udowadniasz że jesteś pseudo znawczynią, tylko czego, skoro twoim jedynym argumentem jest to że umiesz czytać skład...a w innym wątku piszesz że, to co piszą producenci nie zawsze jest faktem. Lepiej nie przywołuj już mnie, szkoda mi czasu na takie bzdurne przekomażanie, idę lepiej pobawić się z psami i podszkolić w komendach...a ty czytaj skład karmy:P

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 19:16:56

Ja swoim pieskom gotuję, ale że lubią sucha karmę, to dostają 2 razy w tygodniu jako przekąskę, no i oczywiście różne psie przysmaki:)

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 19:49:38

Cytat
CzerwoneUsta
To że nigdy nie masz pewności co jest prawdą a co fikcją...mądrzysz się bo umiesz przeczytać skład...dodam że nie ty jedna. W końcu przeczytaj wszystkie posty wątku i przestań udawać taką znawczynię bo zapętlasz się i przeczysz sama sobie...podając psu jeść nie przeprowadzasz analizy pokarmu więc nie wysilaj się na dalszą dyskusję, jest bezsensowna, a odpowiadam z grzeczności bo mnie przywołujesz.
I jeszcze raz proszę, skoro piszesz że umiesz czytać, to przeczytaj wcześniejsze posty...wiedziałabyś że stać mnie i to na najlepszą karmę, nawet dbam o psie zęby i dostają smakołyki, regularnie mają wizyty i badania u weterynarza, są wysterylizowane itd...ale to co ty piszesz to czepianie się rzepa do psiego ogona, nic normalnego nie piszesz tylko udowadniasz że jesteś pseudo znawczynią, tylko czego, skoro twoim jedynym argumentem jest to że umiesz czytać skład...a w innym wątku piszesz że, to co piszą producenci nie zawsze jest faktem. Lepiej nie przywołuj już mnie, szkoda mi czasu na takie bzdurne przekomażanie, idę lepiej pobawić się z psami i podszkolić w komendach...a ty czytaj skład karmy:P

Po pierwsze wskaż mi miejsce w którym przeczę sama sobie. Po drugie nie mądrzę się, często powtarzam, że mam jakąś tam wiedzę, ale nie uważam się za specjalistę. Nie jestem weterynarzem i nigdy nie będę. A to, że mam wiekszą wiedzę od ciebie nie oznacza, że się "mądrzę", stwierdzam po prostu fakt.
Nawet dbasz o psie zęby i mają regularne wizyty, i dostają smakołyki!- przepraszam, ale to jest dla mnie standard w przypadku odpowiedzialnego właściciela. Nigdzie nie napisałam, że źle dbasz o psa itp. Dalej-powtarzam, chodzi mi o karmienie psa resztkami ze stołu. Jeżeli cię stać na najlepsza karmę, to dlaczego tak się upierasz, że resztki obiadowe są lepsze od DOBREJ karmy gotowej?
Ech.. tak jak pisałam w wątku przez ciebie przytoczonym i w tym, powtórzę jeszcze raz- cały czas mówię o karmach dobrych jakościowo, zbilansowanych...nie o marketówach... dociera...? Jeszcze raz zapytam: widzisz różnicę między marketówkami a dobrymi karmami? Biorąc pod uwagę twoje wypowiedzi w innych zwierzęcych wątkach, myślałam, że tak... Ale teraz mam wątpliwości.
Bardzo mnie cieszy fakt, że jesteś tak grzeczna i odpowiadasz na moje "przywołanie" :) ależ to głupio brzmi... :D
Aaaa! Wolę, żeby mój pies jadł zdrowo, niż żeby umiał aportować :) zresztą to pies w typie husky, więc komendy zlewa zimnym moczem... :D



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-07-02 20:01 przez mmka67.

Co jedzą Wasze psy?

02 lip 2016 - 22:51:27

Nie dasz mi spokoju? Po co mnie przywołujesz.
CYTUJĘ TWOJE SŁOWA, KTÓRYM PO RAZ KOLEJNY ZAPRZECZASZ;
"To, że nie stać cię na dobrą gotową karmę, to nie jest mój problem." - to właśnie napisałaś w swoim poście.

Porozmawiaj sobie teraz z pieskiem, niech on ci powie czego pragnie...zjeść sztuczne żarcie i leżeć w mieszkaniu czy zjeść domowe resztki ze stołu i pohasać, przecież to husky, one stworzone są do biegania...ale przecież ty wiesz, dlatego zamiast relaksu i zabawy fundujesz mu, twoim zdaniem zdrowe jedzenie...przesadziłaś, gratuluję odważnej wpadki. Nie wiem po co tracę czas na ciebie...gdybś była husky, to bym zafundowała ci extra trening, ale tobie nie pomogę,ściana niestety
Dodam jeszcze tylko jedną radę, chcesz podyskutować o swojej wiedzy na temat zwierząt to załóż swój własny wątek z konkretnym tematem...w tym ludzie pisali czym karmią a ty negowałaś wypowiedzi, skoro masz tak fenomenalną wiedzę to ją głoś, i nie chce mi się już czytać tego co piszesz...raz się znasz i to wszystkim udowadniasz, ale nie jesteś tak naprawdę żadnym specjalistą od żywienia i nie wiesz wszyskiego piszesz, więc czego zawracasz mi gitarę i ciągle przywołujesz, zajmij się psiakiem żeby miał dużo ruchu a nie zadajesz mi głupkowate pytania które nic do wątku nie wnoszą, jakaś osobista wendeta.
NIE PRZYWOŁUJ.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-07-02 23:17 przez CzerwoneUsta.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

MOJA GADAJĄCA PAPUGA ! A Wy macie w domu papugi?