jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 17:36:24

ja mam taki problem na allegro. wszystko jest dla mnie "okazją" szczególnie jeśli są to rzeczy pojedyncze, sprzedawane od innych użytkowników. W sumie nie są drogie, ale jak mi sie uzbiera takich "niedrogich" kilka, kilkanaście to mnóstwo kasy mówi mi "do widzenia"

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 17:43:02

Cytat
princeska22
Cytat
Betina73
Cytat
princeska22
Cytat
RoSaBoutiQuE
2 razy w tygodniu :) a 'propos debetu ja mam 3,500 na minusie :D
ciekawe czy odkładasz coś na emeryture :D
Nie bardzo rozumiem pytania bo na emeryturę pobiera mi zakład pracy do ZUS a dodatkowych oszczędności z tego tutułu nie robię.
i to jest twój bład bo z tej emeryturki z zus na starość nie wyżyjesz :D
Nie wiem ile masz lat ale jeśli jesteś młoda to podziwiam cię za takie rozsądne podejście do życia że już myślisz o emeryturze. Ja mam oszczędności na większe wydatki do domu ale z bieżących dochodów zawsze debet przed wypłatą. Wiem że to przez ciuchy bo jak byłam w ciąży nic nie kupowałam to zawsze starczało.

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 17:46:22

kto normalny w mlodym wieku ( ja mam 22 lata) mysli o emeryturze no bez jaj ! Przeciez na 50% mozesz nawet nie dozyc jutra a mam myslec o odkladaniu kasy na starosc ? i po co lepiej teraz sie bawic i uzywac zycia

zweryfikowana
Posty: 958
Ostrzeżenia: 1/5

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 17:51:43

Jak mam pieniądze to kupuje :P

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 17:56:03

Cytat
RoSaBoutiQuE
kto normalny w mlodym wieku ( ja mam 22 lata) mysli o emeryturze no bez jaj ! Przeciez na 50% mozesz nawet nie dozyc jutra a mam myslec o odkladaniu kasy na starosc ? i po co lepiej teraz sie bawic i uzywac zycia

Nie no, jasne, lepiej kupić miliardową bluzkę niż leki na starość. Nie odkładam na emeryturę bo studiuję i ledwie dorabiam grosze, ale kiedy tylko zacznę dostawać w miarę regularną wypłatę zamierzam jej pewną część oszczędzać i nie liczyć na to, że coś da mi zus, bo będą to śmieszne pieniądze. Ale już abstrahując, kończenie miesiąca z debetem to nie jest zabawa i używanie życia, tylko życie ponad stan, które na dodatek nie wynika z konieczności zakupu czegoś niezbędnego tylko kaprysów. Przepraszam za dobitny ton, ale po prostu jeśli autorka się nie otrząśnie to zwyczajnie skończy się to źle.

Też kiedyś kupowałam masę średnio potrzebnych szmatek, ale poszłam po rozum do głowy. Na początek starczy nie kupować danej rzeczy od razu tylko np odczekać dwie godziny, dzień i nagle okaże się, że połowa jednak nie jest aż tak zachwycająca i warta ceny ;)

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:01:05

Cytat
mysia666
Jak mam pieniądze to kupuje

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:03:45

Cytat
RoSaBoutiQuE
kto normalny w mlodym wieku ( ja mam 22 lata) mysli o emeryturze no bez jaj ! Przeciez na 50% mozesz nawet nie dozyc jutra a mam myslec o odkladaniu kasy na starosc ? i po co lepiej teraz sie bawic i uzywac zycia
Nigdy nie zrozumiem takiego podejścia... W wieku 22 lat ma 3,5tys debetu?! to jest dla mnie brak jakiegokolwiek rozsądku a nie używanie życia.

Kupuje wtedy kiedy mam ochotę po prostu. Jak są wyprzedaże, to nawet co 2 dzień co kupuje ale zazwyczaj nie mam czasu chodzić po sklepach więc większość zakupów robię online i odbieram w sklepach stacjonarnych. Natomiast nigdy nie kupuje tylu rzeczy żeby być na debecie pod koniec miesiąca, nawet sobie tego nie wyobrażam.
Najlepsza rada Autorko? - znajdź sobie zajęcie a wtedy nie będziesz miała czasu chodzić po sklepach, u mnie działa :)

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:11:20

Cytat
RoSaBoutiQuE
kto normalny w mlodym wieku ( ja mam 22 lata) mysli o emeryturze no bez jaj ! Przeciez na 50% mozesz nawet nie dozyc jutra a mam myslec o odkladaniu kasy na starosc ? i po co lepiej teraz sie bawic i uzywac zycia
masz 22 lata i juz taki debet ? niezly start w dorosle zycie :P
ja mam 26 lat i moze nie oszczedzam konkretnie na emeryture, ale oszczedzam ogólnie... z oszczednosci kupuje sobie meble, robie remonty w domu, kupuje sprzety do domu, zawsze są pieniadze na wakacje...z oszczednosci kupilam sobie samochod
nie wyobrazam sobie, zebym popadała w długi przez robienie niepotrzebnych zakupów
jak patrze na moich rówiesników to ci, którzy potrafili oszczedzac, dzis maja swietne zycie, ci którzy balowali i "korzystali z życia" nie mogą się dorobić

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:11:22

Cytat
princeska22
jak masz już debet to chyba świadczy ,że coś nie jest w porządku :) a założe się ,że w więkoszści tego co kupisz nie nosisz tylko leży w szafie albo założysz raz i rzucisz do szafy :)

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:12:24

Kiedyś gdy nie miałam mieszkania na utrzymaniu , pozwalałam sobie na kupno fajnego ciuszka raz na tydzień-oczywście w granicach rozsądku tj max do 80 zł..
a teraz.... mam mieszkanie na utrzymaniu wiec w pierwszej kolejności priorytety-rachunki,jedzenie itp. potem jesli cos sie zostaje :P to kupuje ciuszek który faktycznie jest mi potrzebny..:)

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:16:58

Bardzo często, nie tylko ciuchy, ale też kosmetyki - chyba po prostu dla samego faktu, że coś sobie kupiłam. Co tydzień chodzę do SH i zawsze coś fajnego do ubrania się tam trafia. Poza tym mam słabość do ładnej bielizny ;/

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:19:29

Hehe zabawne kupujemy i chowamy przed mezem a potem mowimy ze to stare mimo ze ma jeszcze metke:):):)

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:25:36

Jak mam wolną gotówkę to kupuję, jak mam debet na karcie to nie kupuję. Nie będę sobie robić długów z powodu zbędnych szmatek. Ciuchów mam pełną szafę, mam w czym chodzić.

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:27:41

heheh też tak mam:)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-10-01 18:28 przez monika_rzeszow.

jak często kupujecie ciuchy?

01 paź 2013 - 18:29:48

Dziewczyny mi chodzi bardziej o t e nieodpartą chęć kupienia czegoś nowego .Takie dziwne uczucie , dreszczyk emocji, radość w środku mam wrażenie że tak mają nałogowcy.czy wy czujecie też takie coś? nie chodzi w zasadzie o pieniądze bo mam świadomość że oboje z mężem pracujemy i z miesiąca na miesiąc debet znika a poza tym niczego nam nie brakuje i nie musze na nic szczególnie oszczędzać.jednakże podświadomie czuję że przesadzam?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-10-01 18:31 przez Betina73.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Co dzisiaj fajnego kupiłyście?