Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Ja miałam podobny problem i poszłam z tym do dietetyka w bodycareclinic.pl. Byłam na prawdę zaskoczona bo nie musiałam jesc jakiś swinstw i słodyczy tylko calkiem dobre jedzenie. Jedynym problemem bylo to ze musiałam sie trzymac wyznaczonego harmonogramu jedzenia.

Nie ma nic prostrzego.

Kupujemy witamine C w proszku lub tabletce.

Przyjmujemy rano 1g popijając 100 ml wody. To spowoduje, że poczujemy apetyt. Gdy poczujemy apetyt staramy się zjeść bombę kaloryczną np. tłustą jajecznicę. Po 5 godzinach powtarzamy myk z witaminą C i zjadamy obiadek i tak samo z kolacją. Gwarantuje, że apetyt się pojawi a problem zjedzenia większej ilości zniknie.

niezweryfikowana
Posty: 33
Ostrzeżenia: 2/5

Przybywanie na wadze "szybko" to nieporozumienie, bo szybko to można tylko rozepchać sobie brzuch i nabić tłuszczu - po co? Na pewno nie jest dobre jedzenie bez opamiętania, bo z wiekiem organizm się zmienia, a wtedy strasznie trudno zmienić złe nawyki. Jeśli przybywać to tylko zwiększając ilość mięśni lub kości. Na kości to raczej nie mamy większego wpływu, ale na mięśnie tak. Najlepiej zacząć coś ćwiczyć, tylko z rozwagą, żeby się nie zniechęcić zakwasami, nudą i zmęczeniem. Bardzo ważna jest systematyczność, i żeby robić to się naprawdę lubi, bo jak nie ma pozytywnej motywacji, to tylko udręka. Ja regularnie chodzę na basen - i trochę mnie przybyło (nie tłuszczu). Polecam.

Dużo jeść, niekoniecznie niezdrowych rzeczy. Liczyć co się je i nie doprowadzać do deficytu kalorycznego w ciągu dnia, wręcz przeciwnie musi być wyższy. Byle z głową.

niezweryfikowana
Posty: 33
Ostrzeżenia: 2/5

Jeszcze jedna kwestia, o której nie pomyślałam wcześniej. A może Ty taka jesteś genetycznie? Przyjrzyj się swoim rodzicom, dziadkom, rodzeństwu. Jeśli też są tacy chudzi, to pewnie niewiele dasz radę zmienić - wtedy trzeba się do tego przyzwyczaić i to polubić. Ale jeśli nie są chudzi, to rzeczywiście trzeba jeść i ćwiczyć. Tylko nie opychaj się śmieciami, bo za jakiś czas będziesz uczestnikiem tematu "jak schudnąć". Jak widzę po znajomych, to osoby delikatnej budowy mają z czasem skłonność do tycia. Nie wiem z czego to wynika, ale takie mam spostrzeżenia.

niezweryfikowana
Posty: 18
Ostrzeżenia: 2/5

W przypadku faceta to proste idź na siłownie i jedz dużo kcal i białka. W przypadku kobiet jest trudniej ale... Zacznij ćwiczyć (nie nie będzie umięśniona) i jedz białko raz że zwiększy ci się apetyt po ćwiczeniach a dwa jedząc białko delikatnie nadbudujesz mięśnie. (nie nie schudniesz jeszcze bardziej od tego)

Wielkie dzięki za ciekawe porady :) Myślę, że przydadzą mi się :)

Witam też niestety mam ten problem mam 172 cm i ważę 49kg :? odwiedziłam już nawet dietetyka, zrobiłam wszystkie badania i dalej nic :( Pozdrawiam serdecznie

niezweryfikowana
Posty: 2
Ostrzeżenia: 1/5

Dieta wysokobiałkowa i wysokokaloryczna będą w tym przypadku bardzo polecane.

Witam i jak coś pomogło?

tak wysokobiałkowa dieta i trumna

Witam,
piszę pracę mgr nt. determinantów wyboru żywności przez konsumentów. Bardzo proszę o pomoc w zebraniu wyników i wypełnieniu ankiety.
Z góry serdecznie dziękuję,

https://docs.google.com/forms/d/1yac_gm_t0iq55aCKhqxTJIbp5DkuOemRR5NoG8Nv-Xs/edit

niezweryfikowana
Posty: 11
Ostrzeżenia: 1/5

Myślę że dużo orzechów zamiast czekolady - w 100 g mają chyba z 500 kcal. do tego banany, dużo ziemniaków, to tak w zdrowszej wersji.
I może odzywki białkowe takie jak dla sportowców?

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Od czego zacząć odchudzanie?