Obecnie rozmawiamy o:

Zapraszam

dzisiaj o 11:32

Gdzie na wakacje

wczoraj o 13:28

Jak wygląda peeling węglowy?

przedwczoraj o 13:59

drukarka

13.02 o 22:31

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Cześć wszystkim. Może to głupie pytanie, ale zastanawiam się coraz mocniej nad tym by kupić sobie krem na zmarszczki. 4 miesiące temu urodziłam i dopiero teraz widzę, co dzieje się z moim organizmem. To, że jestem zmęczona to jest na prawdę nic, ale moja twarz widać, pokazuje wszystko. Może bez składu dokładnie to opisuję, ale wszystko sprowadza się do zmarszczek na powiekach plus kurzymi łapkami. Zmęczenie mi się odbiło strasznie w tym miejscu plus jeszcze pomiędzy brwiami. Od kilku dni staram się ćwiczyć mięśnie twarzy, masować się kiedy młoda śpi. Szukałam jakiejś informacji o kremie na zmarszczki który nie będzie zle wpływał na karmienie dziecka. Czytałam, ze to ma dobry skład ale jestem ciekawa prawdziwych opinii o tym kremie. Chodzi o to czy ktoś stosował i czy widać było zmiany.

poród z kobiety wyciąga wszystko , więc wstrzymaj się do póki nie wrócisz do formy . Mnie nawet włosy wypadały .

Wiesz, niby to jest normalne, że dzieją się takie cuda po ciąży. U mnie w rodzinie (co mnie przeraża już na zas) po jakimś czasie karmienia dość szybko psuły się zęby mamom :( Włosów akurat tak bardzo jakoś nie gubię, chociaż córa stara się je wyrwać za każdym razem jak tylko ich sięgnie hahahahaa. Co do tematu zmarszczek to myślę, że to nie jest niby aż tak wiele, żeby sobie zaczem porobić masaże twarzy w czasie spania, a jeżeli ma mi coś nawilżyć skórę i mam nie mieć przynajmniej aż tak widocznych kurzych łapek to wolę spróbować. Chodzi mi właśnie tylko o takie kosmetyki, które nie mają w sobie niczego takiego co by mogło się nie godzić z karmieniem czy czymś takim.

mam i jest bardzo w porządku. niedawno zamawiałam kolejne opakowanie. co do działania to nie jest tak, że nagle ci unieruchamia twarz. chwile jednak musisz to ponosić żeby zobaczyć różnicę, ale jednak warto zwłaszcza że nie nasiąkasz kolejną chemią xD pierwsze co widzisz to przede wszystkim to że skóra jest bardziej świetlista i nawilżona.

mi te mniejsze zmarszczki dosc szybko poprawilo. tych wiekszych niestety zaden krem nie dzwignie. jezeli mowisz ze masz je od niedawna i nie sa jakies glebokie to jest dosc spora szansa na to by to usunac. ogolnie fajnie dziala na skore, wiec okay. u mnie jest w porzadku.

A jak to jest ze składem tego kosmetyku? Jak on się prezentuje?

Jest w porządku. Wrzuć sobie nawet na jakąś apkę to co jest w środku.

Tak na szybko to z łaciny na nasze to masz tam m.in. koenzym Q10, palmitynian tetrapeptydu, ekstrakt z ruszczyka kolczastego, ekstrakt z eleuterokoka kolczystego/ syberyjski żeń-szeń, ekstrakt z lawendy wąskolistne, ekstrakt z topoli czarnej, ekstrakt z guarany, pirolidynokarboksylan magnezu.

Dzięki za pomoc :) Od teraz będę sama sprawdzała! Kupiłam sobie na walentynki, a co?! Zobaczymy jak to będzie u mnie wyglądało. Tak czy inaczej mam nadzieję, że będzie chociaż w połowie tak ok ten buatic jak o nim piszecie. Pewnie do jutra nie dojdzie ale może na poniedziałek? :)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2020-02-13 13:34 przez litoSFERA.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Jak wygląda peeling węglowy?