Obecnie rozmawiamy o:

inpost na szafie

dzisiaj o 11:24

Hybryda czy klasyka?

przedwczoraj o 16:10

Bielizna !!! Gdzie kupić ?

przedwczoraj o 15:53

Sukienka na wesele

przedwczoraj o 14:04

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

10 wrz 2016 - 09:22:15

Na wstępie powiem, że mam już 3 tatuaże, nie miałam absolutnie żadnego problemu z gojeniem, zero krwi podczas tatuowania, później delikatny (ale to naprawde delikatny) strupek, żadnych folii, smarowanie 3 razy dziennie i wszystko zagojone równo po tygodniu. Tatuaż jak wyglądał po zrobieniu, tak wygląda po wygojeniu. Niestety nie miałam możliwości wybrać się ponownie do tego samego studia, więc zaczęłam intensywnie szukać nowego. Przekopałam całe miasto, w końcu znalazłam, poszłam. Warunki higieniczne- rewelacja, miła tatuatorka, cud miód i orzeszki. Przystąpiłyśmy do pracy (docelowo miała być biała stokrotka, ale musiałyśmy poprawić ją na niebiesko, po prostu nie lubię się z białym kolorkiem). I tu zaczyna się problem- po raz pierwszy podczas tatuowania (konkretnie na piersi) zaczęłam strasznie krwawić. Wcześniej mi się to nie zdarzało, jak poleciała kropelka osocza to był cud. Prawdopodobnie zależy to od delikatności tatuażysty. Jestem po poprawce, po skończonej robocie obrazek wyglądał rewelacyjnie, ale niestety... Dalej jest problem z osoczem, powstał mi strupek, polecono mi trzymać tatuaż pod folią i strup rozmókł. Smaruję, zmieniam folię, przemywam itd. Martwi mnie po prostu to, że nigdy nie miałam takiego problemu, więc nie wiem co mam z tym robić. Według tatuatorki jest wszystko ok, ale ja i tak się boję, że tatuaż jakoś się popsuje przez to dziwne gojenie.

Powtarzam- ta cała sytuacja to dla mnie nowość, nie jestem przyzwyczajona do folii. Z drugiej strony jakbym jej nie zakładała powstałby mi naprawdę gruby strup, a nie o to chodzi. Po prostu martwię się, że całość wyjdzie koszmarnie...

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

10 wrz 2016 - 09:35:54

To czy leci krew czy nie zależy też od miejsca tatuowania. Niektóre miejsca są bardziej ukrwione, inne mniej. To raz. Zależy też od formy tatuażu. Same kontury raczej nie wytwarzają krwi. Pojawia się najczęściej przy cieniowaniu i wypełnianiu.

Mój mały tatuaż na żebrach zagoił się w tydzień,przy tatuowaniu ani kropli krwi. Nic. Natomiast większy, który robiłam na udzie goił się ponad 2 tygodnie, ale to dlatego, że zawiera mnóstwo cieni, zaczyna się w okolicach bikini więc jest też w bardziej ukrwionym miejscu.

Jeśli Cię coś niepokoi to idź do innego tatuażysty niech obejrzy, ale pamiętaj też, żeby do każdego tatuażu podchodzić indywidualnie. Jeden może zagoić się w kilka dni inny w kilka tygodni. Moim zdaniem nic złego się nie dzieje ;)

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

10 wrz 2016 - 10:19:20

Kochana również mam kilka tatuaży,i powiem szczerze każdy goił się inaczej.Gdy przestałam karmić,zaczełam dalej sie dziarać,lecz człowiek nie ta samo jak osoba bez obowiązków...
Zabiegana mama,pełno obowiązków,latanie za małym diabełkiem-wychodzi zmęczenie i niedospanie,więc również pod koniec robienie tatuażu zaczeła delikatnie krew się pojawiać,ale to zalezy też jaką masz wrażliwą skórę i jaką rozrzedzoną krew:)
I miałam również problemy z gojeniem lecz przez folię i wazelinę...
Używałam zawsze z zajki i folię najdroższą jaka była w sklepie z przekonaniem że będzie najlepsza...i taatuaż pod nią zaczął się strasznie paprać zaczeły wychodzić dziwne białe kroski...(a również salon pod cacy przestrzegany-żeby ktoś nie myślał że nie pod sterylnymi warunkami)
A sama z siebie kupiłam sobie tą orginalną VASELINE i jest o wiele wiele lepsza w moim przypadku i jakąs po długim czasie się zagoiło naszczęście bez żadnych uszkodzeń ale bałam się o to że nie będę mieć ładnego tatuażu.Przy następnym używałąm tylko orginalnej VASELINE i dałąm dużo powietrza owijałam tylko na noc folią a dokładnie kupiłam rękaw do mięsa poniewąz po tej super drogiej foli cała ręka czerwona swędziała opuchnieta jak pod zakażenie :(
Kochana na mój sposób smarować często , i dać dużo skórke powietrza i unikać słońca !!!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-09-10 10:23 przez MinnieMause.

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

10 wrz 2016 - 10:46:51

Ponoć wazeliną nie powinno się smarować, bo nie ma żadnych właściwości odżywczych, po prostu natłuszcza i w dodatku zatyka, przez co brak dostępu do powietrza (ale oczywiście jeśli u Ciebie działa, to dlaczego masz rezygnować). Ja zawsze smarowałam brytyjską maścią Savlon i była rewelacyjna, teraz mam Bepanthen plus w kremie i też jest ok. W zasadzie chodzi właśnie o folię, bo gdy ją zakładam robi mi się zupa z osocza i tuszu. W czwartek robiłam tatuaż, praktycznie do tej pory był w folii (ściągałam oczywiście na przemywanie i smarowanie) i wciąż to samo. Rosołek po 5 minutach. Teraz po całej nocy ściągnęłam i już nie zamierzam nakładać, po chwili zrobił mi się ten delikatniutki strupek miejscami (uf, coraz bliżej dobrego), ale miejscami go nie ma. Zaczynam się zastanawiać czy właśnie przez tę folię nie wypłynęło mi za dużo tuszu (o ile jest to możliwe). Wiecie, jak zdrapiecie strup, to zdrapiecie też i tusz no i lipa. A w tym przypadku nie wiem, czy ta cała wilgoć nie zadziała jak takie "zdrapywanie".
Nie wiem, jak chcecie to podeślę Wam zdjęcia i same ocenicie...

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

10 wrz 2016 - 12:33:45

Bepanthen plus też używałam jest ok i delikatny.Wiesz jeden Ci powie że walelina ok drugi że nie...:) Ale moim zdaniem natłuszcza dobrze tylko że jej nadmiar jak się za dużo nasmaruje nie ma właśnie dostępu powietrza,ale nie wszystkim też służy:)Mi najwięcej pomogło jak skóra sama oddychała i była posmarowana..Chciałabym Ci jak najlepiej pomoc,bo potem w efekcie brzydki tatuaż...nie jest to nic fajnego...:(
Ja również wybieram mc do wykonania tatuażu gdy na dworze jest chłodno,bo potem skóra tez w ciepłe dni sie poci w efekcie działają kosmetyki inaczej na skóre :(Jak chcesz możesz podesłać foto :)

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

10 wrz 2016 - 17:05:56

Też jestem zdania, że taka rana (jak i każda inna) powinna jak najwięcej oddychać. Dlatego nie umiem używać folii.
Po całym dniu oddychania (przykryłam tylko delikatnie chusteczką higieniczną jak szłam na zakupy) zrobił się standardowy strupek, jaki zawsze mam. Więc chyba wszystko idzie ku lepszemu (oby tylko ta wczesna faza mi nie spaprała nic...).
Dziękuję za słowa otuchy :D

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

10 wrz 2016 - 17:21:05

żadna folia nie poprawi skóry.
skóra musi oddychać .Najlepiej kup w aptece wit A i smaruj .
Krew leci bo za głęboko wchodzi tusz .
Każda skóra jest inna i każde jej miejsce .
Najwazniesze jest sterylność .

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

10 wrz 2016 - 19:47:12

Ja miałam robiony tatuaż na nadgarstku i mam problem z naczynkami. Żadnej folii nie nosiłam- mimo, że niby powinno się. Moim zdaniem skóra powinna oddychać. Co najwyżej smarowałam maścią z wit. A, żeby nawilżyć skórę i szybko się zagoiło.

niezweryfikowana
Posty: 38
Ostrzeżenia: 4/5

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

03 sty 2017 - 16:05:17

Strupki robią się jak skóra jest sucha, świat jest podzielony na zwolenników foli i ich przeciwników ;) rozmowa na ten temat nie ma sensu chyba :D
Jeśli pojawi się strup to trzeba co dalej smarować i nie drapać żeby nie było ubytków ;)

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

03 sty 2017 - 16:18:05

nie trzymać w foli, spróbuj witaminą A

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

03 sty 2017 - 16:49:59

Kochana to raczej naturalne, że osocza było więcej, tym bardziej, jeśli to kolor no i każde miejsce jest inaczej ukrwione.. ja mam zrobiony rękaw, poza tym wytatuowaną sporą część ciała, w każdym miejscu za każdym razem osocze było inne co do ilości i nie martwiło mnie to, bo każde miejsce inne, żebra, nadgarstek, rękaw, udo, lędzwia, plecy, za każdym razem inaczej, zależy też czy kolor czy czarny.

Opinie są różne, ale ja uważam ze najlepiej ZAWSZE trzymać świeży tatuaż w folii tak do 3 dni i zmieniac ja 2-3 razy dziennie, z tego względu, że strupki które się później tworzą, po trzymaniu ich w folii są łagodniejsze jak płatki a nie grube strupy, przez co i ryzyko naderwania ich później nawet przez ubranie jest mniejsze i na pewno bezpieczniejsze dla barwnika, który w skutek wyrwania takiego strupa może z nim wyjść a w efekcie końcowym tatuaż w tym miejscu może wyblaknąć..
Obecnie rozpoczęłam tatuowanie całych pleców i przede mną wyzwanie-folia na tułowiu :D hahahha
Nic się nie martw, wszystko jestok.

Aha co do maści zawsze alantan plus (zielona tubka), bephaten zawiera antybiotyk, dlatego ja nie uzywam.



Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 2017-01-03 16:57 przez XxAtmospherexX.

niezweryfikowana
Posty: 17
Ostrzeżenia: 2/5

Tatuaż gojenie- pomoże ktoś??

05 lip 2020 - 22:51:47

Ja polecam zajrzeć na stronę: https://zagojeni.pl/ . Jest tutaj mnóstwo artykułów na ten temat, więc może wśród nich znajdziesz coś o swoim problemie. Ja sama często tutaj zaglądam, kiedy mam jakiś problem, albo kiedy mnie coś trapi. Zawsze znajduję odpowiedź na swoje pytanie. Polecam

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Modelowanie sylwetki Gdańsk i okolice