Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 22:39:41

Pytam w imieniu bratowej :) za 2 tygodnie mamy wesele 400km od nas więc czeka nas długa i męcząca podróż. Brat ma dziecko 9 miesięczne i zastanawia się czy nie zostawić małej u kuzynki żony, by nie męczyć dziecka..ale nigdy nie wiadomo jak dziecko zareaguje na takie coś.. a wy co sądzicie? co byście zrobiły?

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 22:45:13

Jasne że zostawić, dzieciak jest za mały na takie podróże, opcjonalnie odpuścic sobie wesele.

niezweryfikowana
Posty: 2.943
Ostrzeżenia: 1/5

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 22:47:20

Z drogą dziecko sobie poradzi, ale rodzice a szczególnie matka wcale się nie pobawią. Byłam już na takim weselu gdzie przy stole mama tuliła do piersi maleństwo a tata kilkuletnie, bo dzieci były bardzo zmęczone.
Jestem przeciwniczką dzieci na weselu.

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 22:50:06

Jak dla mnie wszystko zależy od warunków na miejscu. Jeśli jest tam spokojny pokoik, gdzie mama i dziecko będą mogli odpocząć po podróży, to dlaczego nie? Przynajmniej u mnie w rodzinie tak się robi. Nasza rodzina jest dość rozrzucona po Polsce i zawsze na wesela wynajmuje się w lokalu pokój albo dwa (w zależności od ilości planowanych dzieci), żeby mogły się położyć i odpocząć, czy nawet spędzić noc. Zawsze rodzice wymieniają się w nocy opieką nad dziećmi, każdy tam siedzi z nimi przez jakiś czas, żeby nikt nie był poszkodowany, albo jakaś chętna babcia się znajdzie do popilnowania.

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 22:50:29

Rowniez jestem przeciwniczka dzieci na weselach.

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 22:51:29

Moj mial rok jak zostal z moja mama po raz pierwszy na dłużej ( wczesniej ja widzial jak mial pol roku), a byl bardzo do mnie przywiazany. Co sie okazalo, moja mama oduczyla go zasypiania na rekach, a maly byl grzeczny jak aniolek. ;)

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 22:53:54

A jak ma zareagować? Szkoda dzieciaka na taka podróż i na wesele.

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 23:00:55

Cytat
niewywrotna
Jak dla mnie wszystko zależy od warunków na miejscu. Jeśli jest tam spokojny pokoik, gdzie mama i dziecko będą mogli odpocząć po podróży, to dlaczego nie? Przynajmniej u mnie w rodzinie tak się robi. Nasza rodzina jest dość rozrzucona po Polsce i zawsze na wesela wynajmuje się w lokalu pokój albo dwa (w zależności od ilości planowanych dzieci), żeby mogły się położyć i odpocząć, czy nawet spędzić noc. Zawsze rodzice wymieniają się w nocy opieką nad dziećmi, każdy tam siedzi z nimi przez jakiś czas, żeby nikt nie był poszkodowany, albo jakaś chętna babcia się znajdzie do popilnowania.
z tego co wiem to nie będzie tam żadnego pokoju...

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 23:10:41

Ja bym zostawiła ale tylko u mojej mamy lub tesciowej ,na pewno u osoby którą dobrze zna dziecko bo to będą aż 2 dni.

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 23:19:43

Jesli dziecko te osobe zna, miejsce w ktorym mialoby byc zostawione zna, jest nauczone ze mama nie jest przy nim non stop to mozna sprobowac go zostawic z nia teraz na pare godzin i zobaczyc, jak zareaguje.
Sama podroz, jesli mlode nie ma choroby lokomocyjnej tragedia nie bedzie. Gorzej pozniej, jesli tam nie ma zadnych pokoi to cos brat musi sobie wynajac i beda musieli sie z wesela wczesniej zawinac. Chyba, ze mlode da rade spac w sali weselnej (a juz takiego agenta co wesele na sali przespal widzialam).

Małe dziecko i wesele

17 cze 2014 - 23:26:07

zostawic. Ani twoj brat, ani jego zona nie pobawia sie na weselu tylko beda musieli tulic dzieciaka i szybko sie zmywac bo bedzie chcialo spac. A tak to sie pobawia i troche odetchna.

Małe dziecko i wesele

18 cze 2014 - 00:23:56

Cytat
beatrx
Jesli dziecko te osobe zna, miejsce w ktorym mialoby byc zostawione zna, jest nauczone ze mama nie jest przy nim non stop to mozna sprobowac go zostawic z nia teraz na pare godzin i zobaczyc, jak zareaguje.
Sama podroz, jesli mlode nie ma choroby lokomocyjnej tragedia nie bedzie. Gorzej pozniej, jesli tam nie ma zadnych pokoi to cos brat musi sobie wynajac i beda musieli sie z wesela wczesniej zawinac. Chyba, ze mlode da rade spac w sali weselnej (a juz takiego agenta co wesele na sali przespal widzialam).

A ja uwazam, ze wlasnie podróż bedzie dla takiego szkraba najcięższa. 400 km w upal to i dorosly zle to znosi.

Małe dziecko i wesele

18 cze 2014 - 05:47:05

Moja miala 2 tygodnie jak byla na weselu cala droge przespala i wesele tez:-) budzila sie tylko na cycusia:-) muzyka jej sprzyjala i spala jak zabita pamietaj ze zadna babcia czy ciocia nie zastapia mamy a z regoly dzieci lubia spac w aucie moje to odrazu zasypiaja jak tylko auto kawalek przejedzie:-)

Małe dziecko i wesele

18 cze 2014 - 07:22:43

Zostawić.Ja ostatnio zostałam znajomej z osmiolatkiem i czterolatkiem,bo nie chcieli ich brać,a jechali o połowę bliżej niż twoja bratowa.Stwierdzili,że wolą się wybawić całą noc niż gdzieś tam zaraz uciekać,bo się chłopakom zachce spać,zaczną marudzić etc.Takie dziecko pobawić się nie da,zwłaszcza jak mówisz nie ma za bardzo gdzie tego dziecka położyć,jakieś spanie mu zapewnić.Poza tym jechać taki kawał drogi i nie pobawić się to już lepiej nie jechać,bo jeden rodzic na pewno musi być przy dziecku jak będzie spało, a drugie ma się w tym czasie bawić?Dziecku się nic nie stanie jak z kimś zostanie te kilkadziesiąt godzin,a rodzice bez stresu i kłótni fajnie sie pobawią,co im wyjdzie tylko na dobre.

Małe dziecko i wesele

18 cze 2014 - 07:51:53

Na wesele dziecka bym nie ciągnęła, bo małe się tylko wymęczy,a i rodzice się nie pobawią. Jeśli chodzi o zostawienie w domu, dziecko zna i lubi tą kuzynkę? Bo z osobą, którą widzi raz na ruski rok to ja dziecka bym nie zostawiła. No i wszystko zależy od stopnia przywiązania do matki, ja bym nie bawiła się dobrze na weselu z myślą, że w domu dziecko drze się w niebogłosy z tęsknoty za rodzicami. Może zróbcie najpierw kilkugodzinny test, dajcie to dziecko kuzynce no i zobaczycie jak sobie poradzą?

Cytat
baffi26
Moja miala 2 tygodnie jak byla na weselu cala droge przespala i wesele tez:-) budzila sie tylko na cycusia:-) muzyka jej sprzyjala i spala jak zabita pamietaj ze zadna babcia czy ciocia nie zastapia mamy a z regoly dzieci lubia spac w aucie moje to odrazu zasypiaja jak tylko auto kawalek przejedzie:-)
Hehe podziwiam Cię, bo mając 2-tygodniowe dziecko siłą nikt by mnie nie wyciągnął na żadne wesele. Wolałabym się wyspać :D



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-06-18 07:56 przez dyzio_marzyciel.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Gdzie znaleźć?