Obecnie rozmawiamy o:

Wesele Warszawa

gorący temat

Szkoły policealne-opinie

dzisiaj o 13:22

Co jeść?

dzisiaj o 12:04

Wasz ulubiony drink

dzisiaj o 10:24

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Cytat
monique891
Witam, również mam policystyczne jajniki lecze sie od prawie 3 lat. Bez tabletek hormonalnych niestety nie da się żyć. Odstawilam w zeszlym roku na 3 miesiace i zaczely mi sie robic torbiele no i okresu wcale nie bylo.Na ostatniej wizycie zapytałam moją Panią Doktor czy idzie to wyleczyć to się tylko zaśmiała i powiedziała że nie bo to choroba genetyczna. Tak w ogóle u mnie to z tym okresem miałam problemy od samego początku niedość ze przyszedl dopiero w wieku 15-16 lat to jeszcze pojawiał się bardzo rzadko i bardzo skąpo. Do tego przerazajaco bolesny. No i jajniki bardzo czesto mnie bola najgorzej jak długo stoje albo duzo chodze... Az slabo mi sie robi.
Ogólnie to sa zaburzenia hormonalne i trzeba sobie wszystko wyregulowac tabletkami. Ja nie mam zespołu poniewaz nie mam wszystkich typowych objawów. Ani trądziku ani owłosienia ani otyłości (mam niedowagę) ale mialam bardzo rozchwiane nastroje wszystko mnie denerwowało...
Co do zajścia w ciąże mogą być problemy ale lekarka mnie przekonywała ze wszystkie jej pacjentki z ta dolegliwoscia maja dzieci. Mówiła też ze nie mam co zwlekac z zajsciem w ciaze czym jestem mlodsza tym lepiej ale musze jej powiedziec jak podejme taka decyzje i wtedy zmieni mi leczenie.
Tak w ogóle zeby postawic mi taka diagnoze zostałam wysłana na 3 dni do szpitala i tam wszystko dokladnie mi przebadali. I w wynikach badan wszystko jasno wyszlo. Pani ginekolog widziala na usg od razu te pechezyki w jajnikach i byly bardzo pogrubione scianki i znacznie powiekszone jajniki i w sumie juz po wizycie to stwierdzila. Ale zeby dokladnie dobrac leki sa konieczne badania.

Ja mam podobne objawy gdy chodze czuje bol i ucisk w jajnikach gdy długo stoje lub leze niedlugo udaje sie do ginekologa bo sa to okropne objawy czuje kulki w lewym jajniku w prawym nie sa tak wyczuwalne oczywiscie same jajniki jak i węzły pachwinowe sa powiekszone do tego mam krwawienia miedzy miesiaczkami i brazowe plamienia z dziwnymi skrzepami. Macie też tak ? Bo wydaje mi sie ze to co ja mam to to jest to :(



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-05-08 18:45 przez XAgulcia11.

niezweryfikowana
Posty: 124
Ostrzeżenia: 8/5

Też choruję na PCOS:/ Ta choroba jest straszna! Gdyby nie leczenie pewnie nie byłoby ze mną za dobrze. Od jakiegoś czasu myślę o kolejnym dziecku i lekarz powiedział, że na razie mam brać Inofem, który złagodzi objawy choroby i poprawi moje samopoczucie. Powiedzcie mi pls czy brałyście już ten lek? Z tego co wiem jest nowy na rynku ale opinie ma całkiem niezłe.

niezweryfikowana
Posty: 5
Ostrzeżenia: 1/5

Ja mam podobnie jak ty, tylko że dotąd nie mam upragnionego dzidziusia. PCOS mam zdiagnozowane już ponad 10 lat :( Przez 8 brałam tabsy anty (studia, praca), a teraz rok temu odstawiłam i znowu nieregularny okres, ból niesamowity, włosy na twarzy blee:( no i ginekolog mi zaproponował Inofem (www.inofem.pl) - okres się wyregulował i trochę schudłam, ale w ciąży jeszcze nie jestem... mam nadzieję, że wkrótce się u da!

Cytat
HellTiga
Cytat
Nowelka
google nie gryzą :)

racja.. niektóre baby są dziwne.. wszystko muszą tu napisać xD
Idąc waszym tokiem myslenia w zasadzie nie powinno być w ogole tego forum ,a tym bardziej działu ginekologia ,przecież wszystko jest w internecie:)Może jednak pomyślcie trochę ,ze koleżanki chcą się powymieniac doświadczeniami w tym temacie ,dowiedzieć się czegos porozmawiać w ten sposób wesprzeć się, po to jest to forum :)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-09-25 08:01 przez filipekkrol.

O PCOS dowiedziałam się jakieś 8 lat temu. Kiedy zaczęły spóźniać mi się miesiączki poszłam do ginekologa, ten stwierdził, że wszystko ok a budowa jest książkowa. Po jakimś czasie znów spóźniał mi się okres i to dość sporo więc poszłam znów do lekarza (tym razem innego, bo mój nie miał czasu). Okazało się, że mam właśnie PCOS. Od tamtego czasu byłam pod opieka tego lekarza. Regularnie robiłam badania prolaktyny i brałam różne tabletki. Niestety z miesiąca na miesiąc wyniki było coraz gorsze, prolaktyna sięgała 700, cykle były bezowulacyjne, torbiele itd. Lekarz zapytał czy będę kiedyś chciała dzieci i jeśli tak to żebym tego nie odkładała zbyt długo. Postanowiliśmy, że nie będziemy czekać (mimo, że miałam tylko 21 lat). Staraliśmy się 2 lata, później się poddałam (psychicznie). W niedługim czasie okazało się, że będę mamą :)
Przyznaję, że zaniedbałam teraz całą tę sprawę, boję się, że znów będzie powtórka z rozrywki (a chcę mieć jeszcze jedno dziecko, ale nie wiem czy teraz :() i znów usłyszę, że wesoło nie jest. Sama siebie ganię za to podejście, ale strasznie się boję tego wszystkiego jeszcze raz.

Mam podejrzenie pco i skierowanie do szpitala jakie badania tam wykonywali jak dlugo trzeba tam lezec dodam ze mam zglosic sie miedzy 2 a 6 dniem cyklu

ja mam to genetycznie
policystyczne z torbielami
nic mi od tego nie jest, mojej matce też nie było (miała dokładne tak samo - w ciąże zaszła młodo)
możliwe że wcześniej niż inne kobiety dopadnie mnie bezpłodność ale nadal mówimy o oscylacji pomiędzy 30 a 35 rokiem życia
hormonalnie da się to 'uśpić' ale nie zlikwidować

Czy miała pani skierowanie do szpitala czy na same badania bardzo prosze o odp

Cytat
ilayla
maaciejkaa owszem, ale nie każda kobieta, która usłyszała, że ma PCOs, od razu chce mieć dziecko. Dlatego tabletki antykoncepcyjne są dobrym wyjściem dla kobiet, które tego dziecka nie chcą mieć - jajniki wówczas są "zamrożone", nie produkują kolejnych jajeczek, które uniemożliwiają jeszcze bardziej zajście w ciążę. Wszystko zależy od tego, jakie objawy kobieta chce zaleczać - jeśli jest to niepłodność to oczywiście terapia wygląda inaczej :)

fetamina tak, na zrobienie takich bdań w ramach NFZ trzeba mieć skierowanie, tak samo jak na podstawowe badania krwi. Ile kosztuje zrobienie ich prywatnie- nie mam bladego pojęcia, bo ja robiłam w państwowym szpitalu. Domyślam się, że tanie to nie jest, bo ilość badanych hormonów jednak jest spora, krew miałam pobieraną 3x, co godzinę jedno wkłucie.


witam mam pytanie czy miała Pani skierowanie na badania hormonalne czy skierowanie do szpitala ????



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-12-22 17:38 przez natalia0404.

natalia0404 jeśli jeszcze potrzebujesz odpowiedzi - ja badania robione miałam 2x, raz "w szpitalu" - przyszłam rano, 3x (co godzinę) pobierano mi krew (przed wypiciem glukozy, zaraz po i godzinę później), siedziałam na korytarzu i po 4-5h byłam już na wyjściu. Ale odbyło się to w ramach leczenia szpitalnego, dostałam kartkę przyjęcia i wypisu ze szpitala. Za drugim razem nie musiałam robić insulinoodporności, więc po prostu pobrano mi krew w przychodni i tyle.

niezweryfikowana
Posty: 146
Ostrzeżenia: 5/5

Cytat
Hekate1349
ja mam to genetycznie
policystyczne z torbielami
nic mi od tego nie jest, mojej matce też nie było (miała dokładne tak samo - w ciąże zaszła młodo)
możliwe że wcześniej niż inne kobiety dopadnie mnie bezpłodność ale nadal mówimy o oscylacji pomiędzy 30 a 35 rokiem życia
hormonalnie da się to 'uśpić' ale nie zlikwidować
Czyli jak kumpela dostała przy tym vixpo to chodzi o uśpienie tej choroby??

również cierpię na PCOS a do tego mam niedoczynność tarczycy...
ginekolog powiedział że na razie żadnych tabletek mi nie przepisuje bo cytologia wyszła ok chyba że na wyrównanie okresu (ale dostałam już luteinę od endokrynologa i okres powoli się normuje) prolaktyna i testosteron też ok. Ale właśnie tej niepłodność boję się najbardziej. Ginekolog powiedział że przed 30 wypadało by mi zajść w ciąże, bo później już nikłe szanse. :(

Cytat
ilayla
jaki był wynik USG? ile razy robiono Ci to USG?
masz nadwagę/tendencję do tycia (szczególnie w okolicy brzucha)?
masz nadmierne owłosienie?
wypadają Ci włosy z głowy?
masz trądzik? skórę łojotokową?

najważniejsza kwestia: miałaś robione badania hormonalne?

nie rozumiem czemu pytanie zostało zminusowane. to zasadnicze pytania przy podejrzeniu schorzenia, sama mam tę dolegliwość więc wiem i podchodzę swiadomie

Dziewczyny takie pytanie: choruję na PCOS, wiem o tym od 14 roku życia, obecnie mam 22 lata. Od roku nie biorę żadnej antykoncepcji/metforminy. Sprawa wygląda tak: nieregularne miesiączki to norma, ale ostatnią miałam we wrześniu, od jakiegoś miesiąca dopada mnie naprawdę, NAPRAWDĘ silny ból z prawej lub lewej strony jajników, ból jest wręcz piekący, albo taki że aż zginam się w pół... Upławy to rzecz codzienna, ale przy tych bólach występują z małą ilością krwi. To na pewno nie miesiączka. Po stosunku z partnerem też "leje się ze mnie krew" mimo, że nie doświadczyłam jakichś boleści przy tym, ani nie szalejemy że tak to ujmę. Poza tym ogromne problemy z cerą, ale o dziwo nie przybrałam na wadze, a nawet schudłam kilka kilo od sierpnia ubiegłego roku. Poza tym czuję się napuchnięta w okolicach brzucha,jakbym ciągle miała wzdęcia. Czy któraś z was miała takie objawy? Jutro mam wizytę u ginekologa, boję się co dalej...

Cytat
krukolak
Dziewczyny takie pytanie: choruję na PCOS, wiem o tym od 14 roku życia, obecnie mam 22 lata. Od roku nie biorę żadnej antykoncepcji/metforminy. Sprawa wygląda tak: nieregularne miesiączki to norma, ale ostatnią miałam we wrześniu, od jakiegoś miesiąca dopada mnie naprawdę, NAPRAWDĘ silny ból z prawej lub lewej strony jajników, ból jest wręcz piekący, albo taki że aż zginam się w pół... Upławy to rzecz codzienna, ale przy tych bólach występują z małą ilością krwi. To na pewno nie miesiączka. Po stosunku z partnerem też "leje się ze mnie krew" mimo, że nie doświadczyłam jakichś boleści przy tym, ani nie szalejemy że tak to ujmę. Poza tym ogromne problemy z cerą, ale o dziwo nie przybrałam na wadze, a nawet schudłam kilka kilo od sierpnia ubiegłego roku. Poza tym czuję się napuchnięta w okolicach brzucha,jakbym ciągle miała wzdęcia. Czy któraś z was miała takie objawy? Jutro mam wizytę u ginekologa, boję się co dalej...





i co powiedział Ci lekarz krukolak??

Mam guza na prawym jajniku. Nie wiadomo, czy to bardzo duży torbiel, czy coś gorszego. Cytologia + inne badania na hormony w labo. Byłam dzisiaj, ale zwymiotowałam po glukozie i będę musiała iść jeszcze raz...

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

ciąża?