Obecnie rozmawiamy o:

Art.dekoracyjne

gorący temat

Ubezpieczenie zdrowotne

wczoraj o 22:45

Witam :)

wczoraj o 22:45

Klinkier w salonie?

wczoraj o 16:05

Wysokie kozaki za kolano

wczoraj o 14:56

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Uważam, że pływanie bardzo ładnie rzeźbi sylwetke:) Fakt że ramiona są dość szerokie ale to już u pływaczek no ale lepsze szerokie niż wąskie:) Sylwetka jest ładnie zarysowana no i płaski brzuszek:) Polecam gorąco wypady na basen:) podczas pływania prawie wszystkie mięśnie pracują wiec można też w przyjemny sposób spalic troche tłuszczyku:) aaa i najlepiej po takim pływanku nie jeść z 2h można szybko zrzucić zbędne kilogramy:)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-08-11 08:13 przez moderator.

ostatnio wlasnie zaczelam jezdzic na basen zobaczymy co z tego wyniknie;)

Po basenie to mi się zawsze Snickersa chce :)

zgadzam sie z autorka watku calkowicie.....ach tylko wytrzymac po basenie nic nie jedzac....;-))))

naprawde po basenie można bardzo dużo schudnąć ja pływam a raczej trenuje pływanie od dziecka i nie mam problemu z figurką wystarczy wytrzymać 2h bez jedzenia po basenie i zbędne kilogramy polecą:) dlatego tak bardzo nam się chce jeść po pływaniu bo spalamy dużo kalori:) a pływanie pieknie kształtuje sylwetke dziewczyny polecam gorąco:) pozdrawiam:)

Haha :-) A ja podczas kazdego wypadu nad wodę mam wilczy apetyt:-)

[embed_image aecae931251d376904a90a9a2e170bb5]

niezweryfikowana
Posty: 528
Ostrzeżenia: 4/5

ja rzuciłam pływanie kilka lat temu, trenowałam od dziecka.
fakt , że figura ładna ... naprawde . niestety zostały mi barki,,pływaka" ajjć =/

A ja nie potrafie pływać:( Wiem, porażka.... Jaki styl jest najłatwiejszy do nauczenia???

niezweryfikowana
Posty: 528
Ostrzeżenia: 4/5

Cytat
karolina192727
A ja nie potrafie pływać:( Wiem, porażka.... Jaki styl jest najłatwiejszy do nauczenia???


chyba pieskiem xD. hah

Cytat
inka170594
Cytat
karolina192727
A ja nie potrafie pływać:( Wiem, porażka.... Jaki styl jest najłatwiejszy do nauczenia???


chyba pieskiem xD. hah
ha ha ha....

no jesli chodzi o barki to tez mam ten problem;p ale juz je polubilam wole miec szerokie proste ramiona niz waskie i figure gruszki;) kiedys strasznie mnie to dolowalo ale teraz figurka jest nawet nawet:)
Wilczy apetyt bo duzo kalorii sie spala pomysl ile się namachasz w tej wodzie rownoczesnie rekami jak i nogami zeby przeplynac basen a jakbys miala tyle machac i to z oporem oczywiscie na silowni czy gdzies to bys po chwili zalala sie potem ;) a tak przyjemnie i az tak bardzo nie meczac sie spala sie bardzo duzo kalorii:) dlatego jestesmy tacy glodni po basenie a naprawde wystarczy nie jesc 2h nawet po kazdym wysilku wtedy organizm zamiast spalac to co zjemy to spala to co mamy zmagazynowane w tkankach tluszczowych:) dziewczyny cdziennie na godzinke na basen figura sie zezbi cudownie wiele przyjemnosci z tego a po tygodniu daje slowo ze zrzucicie na wadze:) tylko nie jedzcie potem:)

Najprosciejszy styl? hmmm po warszawsku pupą po piasku;) nie no zartuje chyba zabka:) jak nie umiesz plywac to polecam isc na basen wziac taka styropianową deseczke do plywania (sa zawsze na basenie) zlapac ja rekami przed soba w wodzie i probowac plywac strzalka:) czyli na brzuchu deska powinna sie wynosic:)

ja dużo pływałam jak byłam mała, żałuję że przestałam ^^ teraz już żadko mi sie chce ;p a jaki styl najlepiej wpływa na kształtowanie sylwetki? bo ja to ostatnio tylko żabką smigam xd najlatwiejsza ^^

każdy :) w pływaniu praktycznie każda partia mięśni pracuje:) Przy żabce mocno dość pracują nogi i ruch składa sie z 3 faz wiec wydaje mi się że prz niej ladnie nożki pracuja no i ręce też hmmm brzuszek napewno też bo cały czas jest spięty i przy wynóżaniu główy z wody jest skórcz i rozkurcz:) Dziewczyny godzina pływania i tyle mieśni pracuje nie czujecie potu i zmeczenia ruszajcie na basen:D:D
Stawy tak nie siadają (przy rekreacyjnym oczywiscie)
nie czujecie takiego zmeczenia
nie czujecie potu na ciele
chłodno i przyjemnie
no i najwazniejsze kazdy miesien pracuje a co idzie za tym chudniemy:)
Tylko tez raz w tygodniu to roszke malo:P
Zachęcam:) a po pływanku relaks w dżakuzi hehe nie wiem jak sie pisze;) na niektorych basenach sa bezplatne w ramach biletu:)
Pozdrawiam:)

ja chodziłam 3 lata na basen, raz w tygodniu w czwartki, mam dośc basenu, bo to takie jakby zajęcia były, znudziło mi się strasznie ( przynajmniej gościu był niczego sobie :D ) Po wakacjach może znowu zaczne chodzić, ale nie jestem pewna, czy mi czasu starczy:D

Ja nie dawno nauczylam sie plywac, jak jezdzilam na kurs ze szkola. lbie bardzo :0

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Orbitrek - zbiorczy