Obecnie rozmawiamy o:

INTERCAM POMOCY!

wczoraj o 21:47

Skarpetki

wczoraj o 16:37

Suknia ślubna Madonna

przedwczoraj o 14:03

super przerobki

przedwczoraj o 9:38

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Rowerek stacjonarny to super sprawa. Nie zależnie od pogody i godziny można sobie pojeździć. Ja zazwyczaj jeżdżę wieczorem oglądając jakiś serial lub film w telewizji.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-29 14:11 przez moderator.

niezweryfikowana
Posty: 20
Ostrzeżenia: 2/5

A nie lepiej pobiegać w dobrym towarzystwie niż rowerek? Ja tam wolę bieganie,może niektórzy nie wiedzą jak zacząć. To warto abyście poczytali artykuł: <moderacja, spam>Jak zacząć biegać[/url] na pewno polubić da się ten sport i być zdrowszym a także dbać o swoją sylwetkę z głową bez diet.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-03-25 15:01 przez moderator.

ja na rowerku ćwiczę co drugi dzień po 45 minut i efekty sąabrdzo fajne

żeby schudnąc na rowerku trzeba jeździć naprawdę bardzo dużo. Realnie bez diety cięzko osiągnąć dobre efekty. Zresztą polecam artykuł na który niedawno trafiłam > <moderacja, spam>- bardzo dobrze opisany temat jazdy na rowerku i odchudzania.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-03-25 15:01 przez moderator.

niezweryfikowana
Posty: 20
Ostrzeżenia: 2/5

Mi się marzy taki z prawdziwego zdarzenia rowerek. Wiecie full profesjonal :D O coś w takim stylu <moderacja, spam> Trochę kosztuje, ale to już pewnie inna przyjemność z jazdy niż na moim mechanicznym. Rowerek to takie cudo, że wystarczy paręnaście minut dziennie na nim pojeździć i można spokojnie utrzymywać dobrą formę - za to go lubię :)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-03-25 15:01 przez moderator.

niezweryfikowana
Posty: 38
Ostrzeżenia: 6/5

Jeśli o mnie chodzi to działam tak: codziennie 25 minut steperka ( przyrząd na ręce i nogi), nie jem już po 17.00 i dobra suplementacja np. acetomale. Akurat w miesiącu maju schudłam 10 kg i stosowałam się do tego wszystkiego co opisałam. Polecam spróbować. Regularne ćwiczenia sprawiają też, że można czasem zjeść coś dobrego, a i tak się nie tyje.

tylko z tym to trzeba ostrożnie, bo można nabawić się problemów z kolanami czy coś. mam znajomą, która do tej pory śmiga do profemedu(już ok pół roku to trwa), bo narzuciła sobie takie tempo, że stawy odmówiły posłuszeństwa. ale kurcze, dziewczyna szczupła, nic jej nie brakuje niby i takie głupstwo wyszło, bo chciała przedobrzyć

U mnie rower od jakiegoś czasu stoi, bo chciałam dodać sobie coś do ćwiczeń na stepperze. Na razie jakoś rzadko go używam, bo ma strasznie twarde siodełko i szybko się na nim męczę. Na stepperze mogę godzinę ćwiczyć i tak mnie nie wykańcza jak rower po 30 minutach. Nie wiem czemu tak jest.

zweryfikowana
Posty: 80
Ostrzeżenia: 1/5

Ja myślę, że każda forma aktywności jest dobra - co złego w kręceniu na rowerku przed tv? ja tylko dzięki rowerkowi i oczywiście odpowiedniej diecie schudłam 28 kg. A wszyscy w okół śmiali się ze mnie, że rowerek to nic nie warty grat bo na rowerku nie schudniesz. Schudniesz dzięki systematycznosci! rowerek pięknie wyrzeżbił mi nogi. Naprawdę polecam! nie każdy lubi fitness , chodakowską albo bieganie. Trzeba wybrac cos dla siebie:)

Jestem tego samego zdania, lepsza każda aktywność od siedzenia przed tv z chipsami w ręku :) Muszę chyba jednak coś zrobić z tym siodełkiem, bo poduszka nie wystarcza, i jakby mi ktoś tak jeszcze dobę wydłużył conajmniej dwukrotnie to by było ekstra :)

niezweryfikowana
Posty: 150
Ostrzeżenia: 5/5

od tygodnia jezdze rowerkiem treningowym rano i wieczorem 15 minut, od następnego tygodnia będę jezdzić 20 minut. i potem robie brzuszki ,codziennie po 2 brzuszki więcej, pije wode mineralną. Myślicie że przy takich cwiczeniach zgubie coś? czy to za malo ? rowerek treningowy pozwala też na zgubienie '' boczków '' ? czy tylko dziala na posladki ?

niezweryfikowana
Posty: 80
Ostrzeżenia: 7/5

Ja przerzuciłam się na orbitrek, Jest bardziej wszechstronny.

Hej

Hej

Ja też jeżdżę już prawie dwa miesiące godz dziennie i na małym obciążeniu i 6 kg mniej

Co do pytania wyżej to rowerek działa na wszystkie partie ciała wiem to po sobie, schodzi z każdej części tłuszcz nie tylko z ud czy pupy, stopniowo i powoli ale z całego ciałka.a nogi wyglądają po prostu rewelacja

Trzeba tylko pamiętać że musi być KONIECZNIE małe obciążenie bo inaczej będę się wyrabiać mięśnie a tego chyba dziewczyny nie bardzo chcą. Mam chyba zależy na utracie tkanki tłuszczowej a to osiągniemy tylko i wyłącznie przy lekkich obrotach. Ja tych obrotów robię coś koło 110 na minutę więc trochę muszę się namachać ale lubię się tak zmęczyć bo chociaż na koniec treningu wiem że było warto bo pot leje się ze mnie że hej

Nie mam pojęcia ile spalam kcal bo mi licznik padł hi hi ale sądząc po kalkulatorach to jakieś 700 plus minus

Więc warto dziewczyny, naprawdę warto. Nie sztuką jest usiąść i użalać się nad swoim wyglądem. Trzeba działać! A rowerek jest naprawdę dobrym i bezpiecznym narzędziem do zgubienia kilogramów trzeba tylko chcieć je zgubić. Samo się niestety nie zrobi, latami pracowałyśmy na nasz wygląd i te nieszczęsne kilogramy ,łopatą przez tydzień nam nikt nie nałożył więc w tydzień tego nie zrobimy aby to zgubić, trzeba na to czasu i trochę wysiłku, nie bójcie się rowerku, naprawdę nie gryzie!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-12-15 22:23 przez Basiaalex11.

Ja mam rower stacjonarny, ale to wielki niewypał u mnie, może dlatego ze to z tych najtańszych, po pół godziny tak tyłek boli ze nie da się jechac bez poduszki :) poza tym nie widziałam zadnych efektów, juz lepiej pocwiczyc jakies cardio przez pół godziny...a juz z chodakowską killer 45 min to apogeum i przynajmniej są rezultaty

Kardio to ćwiczenie które powinno się wykonywać conajmniej godzinkę wtedy ma jakikolwiek sens a co do tyłka to mnie też bolał.... oj bolał... przez prawie trzy tygodnie ale się zaparłam i mimo tego ćwiczyłam. No i przetrwałam ten ból, teraz mogę siedzieć godzinę i nic a nic nie boli. Jeżdżę z pulsem 120 momentami 130 i chudnę, dodam że nogi nie bolą bo to nie ćwiczenie siłowe. Tu ważne jest odpowiednie oddychanie żeby dotlenić organizm i kilogramy lecą jak szalonej.... no ale co kto lubi ;-) miłego dnia ja właśnie kończę trening i do pracy

Dla mnie strzał w dziesiątkę, 7 tygodni 9 kg mniej



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-12-22 20:18 przez Basiaalex11.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Aplikacje na smartfona do biegania- czas