Mam egzamin dzień przed obroną. Wobec tego nie zdążę się obronić i zostaje mi wrzesień. Mój promotor mówi, że jeśli obronię się we wrześniu to mogą być problemy z dostaniem się na II stopień. Rekrutacja na kierunku, który chcę studiować trwa do końca września, do wyczerpania limitu miejsc, no ale z reguły wielu chętnych nie ma. Więc czy rzeczywiście obrona we wrześniu uniemożliwia pójście w tym roku na magisterkę? Kończy mi się też umowa na wynajem mieszkania, tam gdzie studiuję i nie wiem czy ją przedłużać, bo jeśli magisterka w tym roku nie wypali to będę stratna trochę kasy. Co radzicie? :)

najpierw zakoncz jedno a potem zabierz sie za kolejne bo tak moze sie okazac ze zostaniesz z niczym. I po co ci koleje studia lepsze sa podyplomówki .

Skoro nie ma wielu chętnych, to myślę, że nie powinno być problemu z dostaniem się na II stopień. Co do mieszkania to rozumiem, że zastanawiasz się, czy płacić przez wakacje, czy lepiej zrezygnować. A korzystałabyś przez wakacje z tego mieszkania, czy byłoby przez prawie 3 miesiące puste?

Czy studia są w obrębie jednej uczelni? Z reguły w obrębie jednej uczelni nie ma problemów z kontynuacją i wszyscy idą na rękę. Sądzę, że wszystko pójdzie dobrze i normalnie dostaniesz sie na II stopień we wrześniu.
Co do mieszkania nie pomogę, ale jak jesteś z niego zadowolona to przedłuż umowę tylko potarguj się ze stawką za wakacje ;).

Przez wakacje nie korzystałabym z tego mieszkania, właściciel chce żebym płaciła przez wakacje połowę czynszu. I w sumie zgodziłabym się na to tylko nie wiem co ze studiami, czy będę miała do czego wracać.
Studia są w obrębie jednej uczelni.

Najlepiej zapytaj w dziekanacie jak to wyglądało w poprzednich latach, pewnie i w tym roku będzie podobnie.

Ja broniłam się we wrześniu i normalnie poszłam na studia II stopnia na swój kierunek. ;-)

niezweryfikowana
Posty: 2
Ostrzeżenia: 1/5

myśle że dasz sobie spokojnie rady :)

I co? Dostałaś się na te studia?

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Syn wujka idzie na Fryzjera jak go przekonać do pewnej szkoły?