Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

hej,dziewczyny chce sie zapytac czy po kursie fryzjerskim mozna otworzyc swoj zaklad fryzjerski,czy otrzymuje sie czeladnika itp....chce zrobic taki kurs lecz w expresowym tempie,nie chodzi mnie o szkole fryzjerska.Moze na taki uczeszczałyscie i macie doswiadczenie w tym temacie.Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi i jakie koszta poniosłyscie.I czy zaklad fryzjerski jest opłacalny?czy wogóle warto sie w to pchac poniewaz w fryzjerstwie jestem zielona!
To pewnie zapytanie do fryzjerek



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-01-04 09:57 przez mercedes206.

niezweryfikowana
Posty: 190
Ostrzeżenia: 3/5

wiesz co myślę, że przede wszystkim ważne są nasze umiejętności. To, czy posiadamy ich dostecznie dużo, żeby otwierać swój salon. Ale też jeśli już się zdecyduejsz na otwarcie pamiętaj o tym, żeby podnosić swoje kawlifikacje, uczestniczyć w różnych kursach, jakbyś chciała się dowiedzieć czegoś więcej na temat kreatywnego strzyżenia to tu http://www.akademiastylizacji.pl/#/pl/training/def-women masz info na temat takiego kuru

pu kursie frzyerskim będziesz potrafiła co najwyżej umyć włosy. Aby zostać fryzerką trzeba zrobić czeladnika i bardzo dużo ćwiczyć.

niezweryfikowana
Posty: 1.028
Ostrzeżenia: 1/5

a poza tym do tego potrzebna jest smykałka. ja jestem przekonana, ze ilekolwiek bym nie cwiczyła i kursow przebyła, to na pewno dobrze bym nie obcięła, bo nie mam do tego ręki.

Ciężko znalejść jakikolwiek kurs fryzjerski a jak już się znajdzie to strasznie drogi.A wam powiem że w AP Edukacji w Olsztynie organizują kursy fryzjerskie jak i szkoły 2 letnie fryzjerskie mają dużą ilość zajęć praktycznych opłaca się zapisać

Moja bratowa wlasnie kilka dni temu skonczyla kurs fryzjerski i dostala certyfikat. Taki kurs trwal 30 dni po 8-9 godzin dziennie, zaplacila za niego 2tys. A już we wrześniu razem odtwieramy salon fryzjersko-kosmetyczny :)jestesmy w trakcie zalatwiania dofinansowania.

Zakład fryzjerski to bardzo duży wydatek i trudno go utrzymać, szczególnie na początku jeśli nie ma się wsparcia. Moja znajoma, która jest bardzo dobrą fryzjerką, otworzyła swój salon, ale było jej ciężko, dlatego zamknęła i pracuje u kogoś. Jeśli chodzi o samą pracę, opłaca jej się to, ponieważ jest dobra w tym, co robi i ma wielu klientów.

A mi się wydaję,że kurs czy nie kurs trzeba mieć do tego rękę:) Znam wiele dziewczyn,które pozdawały egzaminy czeladnicze,a dalej nic nie potrafią,a znam też bez szkoły,co potrafią wyczarować cuda:)

Cytat
CheriCheriLady
a poza tym do tego potrzebna jest smykałka. ja jestem przekonana, ze ilekolwiek bym nie cwiczyła i kursow przebyła, to na pewno dobrze bym nie obcięła, bo nie mam do tego ręki.

Potwierdzam:).Fryzjerstwa uczułam się 4 lata(liceum zawodowe) i jedyną osobę jaką obcinam to mój ojciec.Nie mam do tego drygu.

Autorka wątku jak jest zielona w tym temacie to na kursie wiele się nie nauczy,a tym bardziej nie tyle by otwierać własny zakład na dodatek rentowny.Zresztą teraz jest zakład na zakładzie...Jak nie będziesz w tym świetna to sobie daruj,włosy to nie przelewki.
I taki fryzjer co chwilę musi jeźdxić na kursy i szkolenia,bo bez ustawicznego dokształcania to będziesz daleko w tyle.Ktoś tam pisze o kursie 30-dniowym,tylko co można się przez 30 dni nauczyć,jak tego tyle jest jeśli chodzi o włosy.Już lepiej zrobić dwuletnią szkołę.
Ale najważniejszy jest do tego dryg,bez niego to i 20 lat można się uczyć i nic z tego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-07-31 20:53 przez dootii.

mam nadzieje, że po takim kursie nigdzie nie znajdziesz pracy.
kurs to kilkanaście godzin, a do szkoły chodzi się 2 lub 3 lata, a nawet po tej szkole mało co umieją.
ja przez miesiąc chodziłam do zakładu fryzjerskiego codziennie (soboty też) i mało co się nauczyłam i uznałam, że się do tego nadaje.
sądzę, że wybierasz ten zawód "bo jest z tego kasa"?

niezweryfikowana
Posty: 14
Ostrzeżenia: 1/5

Witam. Po kursie fryzjerskim bez problemu Możesz zakładać własny zakłd fryzjerski na http://eck.edu.pl

niezweryfikowana
Posty: 111
Ostrzeżenia: 8/5

Można się nauczyć taki kurs jest całkiem dobry Kurs Fryzjerski Łódź
chyba najprędzej się własnie na kursie nauczyć, 160 godz to jednak coś jest

Może odbiegnę od tematu,ale ja jestem po policealnej szkole masażu, kończe studia z fizjoterapii- co z tego, że potrafię masować, potrafię przydzielić ćwiczenia i robić zabiegi jak zawsze może pójść coś nie tak. Zły ruch i pogarszasz zdrowie. Tak samo jest z Twoim wyborem tylko plus taki,ze włos zawsze odrośnie.

Popieram przedmówczynie- cały czas trzeba się dokształcać i lepiej skończyć szkołę niż kurs.

Ja jestem po technikum fryzjerskim poszlam tam bez przemyslenia. Teraz wiem ze to byl.blad. fryzjerstwo trzeba czuc. Nie da sie nauczyc tego przez pol roku. Jedynie moze strzyc na prosto i nakladac farbe. Jesli jestes zielona nie pchaj sie w to. Gdybys teraz juz cos umiala lubila to. To wydaje mi sie ze bys dala rade. Ale do takiej fryzjerki po kursie balabym sie pojsc bez doswiadczenia kilkuletniego duzo nie zdzialasz.

Nie ma się czeladnika po takim kursie. Mi nauczycielka która robi lekcję z teorii dla klas zawodowych mówiła że dużo ćwiczyć i bardzo dużo praktyki.
Jeżeli chcesz wiązać na stałe z tym przyszłość to polecana jest zawodówka bo dużo się można nauczyć (oczywiście u dobrej fryzjerki która się przez cały czas robi jakieś kursy i poznaję nowości. Jeżeli chodzi o pracę to też zazwyczaj szukają dziewczyn po zawodówkach. A ile zarabia fryzjer to zależy czy dobrze robi i ma klientów koleżanki które były na praktyce mówiła że szefowa zarabia na czysto około 5 lub 6tys a w dużych miastach nawet do 10tys (oczywiście mowa o profesjonalistach).

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

filmy z lat 20, 30