Obecnie rozmawiamy o:

Biznes

gorący temat

Pomysł na biznes

dzisiaj o 9:56

co zmienic??

wczoraj o 18:03

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

nie wiem gdzie dodać wątek także proszę o przeniesienie, a że samochodem jeżdże do pracy więc dodaję tutaj.
O ja nieszcęśliwa walnęłam przed godziną w slup ruszając spod domu. Jeżdżę już rok i nic mi sie nigdy nie przydażyło. Włączałam sie do ruchu, miałam miejsce ale z bocznej uliczki która jest blisko wyjechał szybko samochód, ja żeby w niego nie rąbnąc chciałam spowrotem wjechać na parking i przywaliłam. Jeszcze idiotka nie zachmowałam i zaliczyłam słup. Dziewczyny wiem że to nie forum samochodowe ale może którejś się coś pdobnego przytrafiło. Przesłałam chłopakowi zdjęcia i zaocznie stwierdził że wgniotłam zderzak i błotnik. Kojarzycie ile mniej więcej naprawa tego kosztuje? To jest peugeot 206 z 2000 roku. Może którejś chłopak się orientuje? Do naprawy zabrany zostanie dopiero jutro, a telefonicznie nie chcieli mi wyceniać. Nagorsze że mi się AC skończyło, cholercia........Facet przyjedzie dopiero po 22 a ja palę jednego za drugim...



O matko, nieźle przywaliłaś

nio najlepszy był tatuś - nie mprzejmuj sie i tak był do nauki

niestety nie pomoge

Ja tez nie ogarniam samochodowego tematu

oj tam, nie jest bardzo źle w tysiaku się zmieścisz :)

lakiernik bierze ok 150-200 za element,czyliosobno zderzak,nadkole...nie odpala mis ię fota więc nie widzę...Ale nie przejmuj się-ja też raz pieprznęłam z głupoty...krótko masz prawko;)
O już widzę..nie ma bólu...proponuję zajrzeć na szrot,jeśli mają ten sam model i kolor-taniej wymienić element niż klepać...
albo kupić w innym kolorze i tylko kolor dobrać.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-07-30 18:02 przez katarzynka_M.

zweryfikowana
Posty: 1.298
Ostrzeżenia: 1/5

no to dobrze, że tak powiedział, a nie cię zdołował. ja poruszam się autem już siódmy rok i dwa razy zrobiłam taką głupotę, że hej! dobrze ze nic nikomu nie zrobiłaś bo to dodatkowe problemy...

w sumie jakiś czas temu ktoś mnie zarysował na parkingtu i miałam wgnieciony kawałek błotnika akurat z tej strony co teraz przywalilam, z AC wycenili szkodę na 460, nie robilam tego bo po co jak tylko takie pierdołki, a samochód do nauki. Także jak naprawa wyniesie koło 500 to będzie dobrze, ale obawiam się więcej.... o ja nieszczęsliwa a chciałam poczekać z ac do wrzesnia żeby mieć razem z oc, i mi wyszły oszczędności....



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-07-30 18:06 przez agniesia19831.

E tam. Mi cały zderzak odpadł, kiedy wyjeżdżałam z garażu ( garaż ciasny, a auto długie i szerokie-typowe kombi). Tata odgiął blachę, wziął trytkę, zderzak trzyma się na niej. I gra:d.

tradycyjnie nie widze zdj

Moj chłopak powiedział, że naprawa wyniesie ok 500-600zl.

nowy zderzak to ok 150zl , blotnik ok 100 + robota blacharza itd ;) moze w 5 stowach sie zamkniesz ;) ciesz sie ze lampe masz cala ;p



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-07-30 18:08 przez KuKxD.

Cytat
j3dynataka
Moj chłopak powiedział, że naprawa wyniesie ok 500-600zl.
dzięki, to nie jest tak źle, ale i tak pluję sobie w brodę za to ac

blacharz nie ma nic do roboty, wymień całe nadkole koszt ok 400zł ale zobacz na allegro, jak będziesz chciała pisz na priv, mój mąż poszuka żebyś wiedziała dokładnie( jak dostaniesz w tym kolorze a nie powinno być problemu to i bez malowania sie obejdzie)... nie daj sobie klepać bo na teraz będzie ok gorzej przy sprzedaży potencjalny kupiec zobaczy wszystko:). Ponadto widzę lapma chyba cała i maska też...popraw mnie jak się mylę. ten zderzak czarny trochę wyżej pod maską jest pęknięty czy podrapany? koszt ok 200zł tak myślę. Nic więcej tu nie widzę...nie jest żle, ale na 500zł bym nie liczyła jak ma być dobrze zrobione...pamiętaj, że samochód kiedyś będziesz chciała sprzedać jak będzie widać jakieś klepanie i zmiany grubości lakieru to kupiec może się obawiać,że samochód mógł mieć poważną stłuczkę a że nie miał to wiesz tylko ty i my:) jak coś pisz na priv:) pozdrawiam....mogło być gorzej:):)
myślę, że dobrze zrobione będzie kosztowało 700zł. lepiej teraz dołożyc 200zł niż za rok spuścić 500zł:)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-07-30 18:22 przez klundziaa.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Szukanie pracy