Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

zweryfikowana
Moderator
Posty: 2.702

Cytat
Poznanianka
Cytat
adzia
Mam już pomysł
Przeznaczyć moge na ten cel ok 15-18 tysiecy a koszty o których wiem napewno to wynajem lokalu=600 zł, pewnie jakieś ubezpieczenie,wyposażenie sklepu,kasa fiskalna..reszta to odzież(nowa!!) i myślę o sporym wyborze torebek.
Czy ktoś z was prowadzi mały butik i podzieli się ze mną swoim doświadczeniem i radą?

15-18 tyś????
Z takimi pieniędzmi to możesz iśc na spotkanie biznesowe a nie otworzyć sklep. Naprawde.... Po pierwsze musisz założyć, ze w ciągu roku będziesz dokładała do interesu, a po roku jak dobrze pójdzie to będziesz wychodziła na zero. Nie mówie tak, żeby Cię zdołować ale takie są realia. Poczytać w internecie dużo można się tam dowiedzieć. Przedewszystkim same pozwolenia i jakieś inne papierki też kosztują. Musisz mieć zaplecze wszystko zgodnie z BHP i w ogóle. Oczywiśćie jeśli chcesz mieć porządny sklepik chyba, że mowa tu o zwykłym baraku w którym postawisz wieszaki to inna sprawa....

zaplecze dla sklepu z odzieżą? chyba pomyliłaś branże..... Pozwolenia na sprzedaż odzieży?!? niby jakie?

Cytat

Z takimi pieniędzmi to możesz iśc na spotkanie biznesowe a nie otworzyć sklep. Naprawde.... Po pierwsze musisz założyć, ze w ciągu roku będziesz dokładała do interesu, a po roku jak dobrze pójdzie to będziesz wychodziła na zero. Nie mówie tak, żeby Cię zdołować ale takie są realia. Poczytać w internecie dużo można się tam dowiedzieć. Przedewszystkim same pozwolenia i jakieś inne papierki też kosztują. Musisz mieć zaplecze wszystko zgodnie z BHP i w ogóle. Oczywiśćie jeśli chcesz mieć porządny sklepik chyba, że mowa tu o zwykłym baraku w którym postawisz wieszaki to inna sprawa....

Biorąc pod uwagę ulgowy ZUS, czyns 600 zł i jakąś księgową to wyjdzie jakieś 1200 zł stałych opłat miesięcznie. Jak nie sprzeda w ciągu miesiąca towaru za 1200 zł to już może zamknąć interes, to ile ma sprzedać w ciągu pierwszego roku? za 800 zł? Za tyle to ja mogę sprzedać szmaty na allegro w ciągu dwóch tygodni, widzę, że ktoś pojęcie ma niesamowite i jeszcze BHP i ogólnie ? Gaśnica pewnie kosztuje z 2 tysiące? Znam ludzi co mieli restauracje w drewnianych domkach i teraz mają tam hotele, więc od czegoś trzeba zaczynać. Poza tym ile ma w ten interes włożyć ? Pewnie ze 60 tyś. i wtedy jak nie wypali to pewnie będą mniejsze straty? Same stojaki do sklepów plus jakieś biurko i szafki to nie jest wielki koszt.

Tylko tak się mówi, ale dodatkowe koszty do wyposażenia biura np wazon, obrus, pokrowce na krzesła, świeczki itp to nie jest mały koszt.

Cytat
netka_an
Cytat
adzia
Cytat
netka_an
a robiłaś biznesplan? analizę swat? wyjdzie ci jak na dłoni czym powinnas handlowac, dla kogo bedzie towar, czy sprzedaz netowa tez, czy własny sklep netowy czy all.

nie łudz sie ze 600 zł i wsio! 600 zł, towar, torebki do pakowania, paragony, kasa, metkownica, czytnik kodów, terminal do kart, prąd, ogrzewanie, ksiegowośc, zus, vat czy ryczałt czy ksiązka, co z towarem który nie zejdzie, reklama - wymieniac dalej?
bez złośliwości prosze...
sama miałaś sklep i ci nie wypalił? odczuwam wielkie rozgoryczenie w twojej wypowiedzi


heheh, powadzę, z zyskiem i nie narzekam. chcialam ci uswiadomic kilka rzeczy o któe pytałaś - zebys sie nei zdziwiła - ale skoro ci takie odpowiedzi nie są na rękę bo nie budują różowej wizji super sklepu, gdzie po 2-3 miesiącach kupujesz volvo z salonu - twój problem.

dziwi mnie lajtowośc wypowiedzi - ot załoze sobie sklep ale nie wiem z czym dla kogo i w ogóle... a rekonesans? oprzyj na zarządzaniu - tak jak pisałam porządny biznesplan, kilka analiz i bedziesz wszystko wiedziec..załozenie, ze dziewczyny z forum powiedza ci co masz robic jest kuriozalne

moja wypowiedz nie była zlosliwa (ta tez nie jest)


Zgodzę się z koleżanką, dziewczyny które nigdy nie prowadziły takiej działalności nie mają pojęcia jaka to ciężka praca - pracowałam w sklepie z odzieżą 5 lat i widziałam jak obroty spadają z miesiąca na miesiąć, prowadzenie własnego sklepu to nie kokosy, nastolatki ubierają się w sieciówkach, duży wybór ciuchów jest w necie, ale i ogrom ciuholandów tak popsuł rynek, że większość woli kupować używane ciuchy za bezcen, założyć 3 razy i znowu coś kupić - niestety na odzież damską w normalnych sklepach jest kryzys. Pozdrawiam i radzę się dobrze zastanowić, żeby nie dokładać do interesu.

Witam kobiety przedsiębiorcze, które zamierzają swój biznes rozpocząć oraz te które zaczęły.
Ja założyłam sklep w marcu 2012r z odzieżą damską, nową i niefirmową. Sklep, to dużo powiedziane, ale jest to pawilonik handlowy o pow. 11m2, bez pomieszczeń socjalnych. Powiem tak od czegoś trzeba zacząć, a jest to dużo lepsze niż buda na targu, gdyż jest cieplej jesienią i zimą. Sklepik jest w miasteczku 5-tysięcznym i nie ma konkurencji.
Na początek wyłożyłam 34.000zł, łącznie z kupnem pawiloniku.
Niestety cały czas się uczę prowadzić taki sklep, najwięcej trudności jest ze zdobyciem ciuchów XXL i tanich, na których ja mogę zarobić i żeby jeszcze dostać fakturę. Klientki nie są raczej zamożne, więc drogie ciuchy odpadają. Cały obrót sklepu idzie w koszty!!!Nie wzięłam jeszcze ze sklepu ani złotówki!!!
Dorabiam na Allegro (legalnie - mam sklep), ale piszę dorabiam, bo jest to 1000-1500zł. Z tego 700zł odbieram sobie co miesiąc za wkład, który poniosłam na założenie sklepu.
Średnio zostaje mi 500zł z mojej działalności. Ale zwykle nie zostaje, bo zamawiam reklamę, co też jest ważne (jeśli nie najważniejsze), wizytówki, reklamówki i inne.
Tak naprawdę żyjemy z pensji mojego męża.
Napewno ktoś w tym momencie zapyta, to po co ci był ten sklep?
Mój plan jest taki: odebrać sobie do lipca przyszłego roku 17.000zł i przestać inwestować dużo na reklamę (szyldy, dzierżawy) i jeżeli zwiększę o 1000zł swoje przychody, to będę miała pensję (myślę o 2000zł).
A 17.000zł będę uważała za koszt poniesiony, aby zorganizować sobie miejsce pracy.
Piszę to, żeby uświadomić inne Pani, niestety nie jest kolorowo, ile trzeba się napocić, żeby zarobić jakiekolwiek pieniądze. Nie żałuję mojej decyzji i mam nadzieję, że kiedyś napiszę tu ponownie, że mi się udało.
Pozdrawiam

Cytat
adzia
Cytat
nasty_89
Najem lokalu za 600 zł? Nie wiem skąd jesteś, ale w dużym mieście tyle płaci się za pokój, więc wątpię, żeby nawet w małej miejscowości ktoś dał taką cenę za lokal użytkowy.. Licz się z większymi kosztami raczej..
to małe miasteczko ;)

Moje miasto ma do 30tys mieszkańców, a chłopak za wynajem lokalu płaci 2tyś :)

Cytat
shamejka
Może chodzi o Wólke Kosowska

prosze cię. Ten Chinski szajs ?

NIGDY W ŻYCIU !

Zazdroszczę Ci. Sama się ostatnio nad tym zastanawiałam ale nie posiadam żadnych środków własnych. Myślałam o dotacji z UE ale u nas różnie z tym jest. Też mieszkam w małym miasteczku i brakuje tutaj sklepów odzieżowych. Jest jeden, w którym czasami można coś fajnego kupić. Gdybym miała jakąś swoją kase to otworzyłabym ten sklep a biorąc z urzędu pracu to trochę się obawiam bo jak nie będzie się prowadziło przez jakiś okres czasu tej działalności to trzeba oddać pieniądze.
Jeśli chodzi o kasę fiskalną to każdy musi ją mieć niezależnie od tego ile zarabia i wcale nie są takie drogie bo można kupić taką zwykłą małą kase za 600zł.
Życzę Ci powodzenia i daj znać jak Ci idzie.

Kasa fiskalna
Jeśli w pierwszym roku prowadzenia działalności osiągniemy OBRÓT 20.000zł, wtedy powstaje obowiązek zakupu kasy fiskalnej. Aby ubiegać się o zwrot z US, ważne!!! trzeba zgłosić zakup kasy przed osiągnięciem tego dochodu. Ja miałam za późno złożone dokumenty i zwrotu (645zł) nie otrzymałam.

Cytat
najcia
Tuszyn jest właśnie pod Łodzią :) znajoma kiedy prowadziła butik jeździła na zmianę do Tuszyna i do Gliwic.
slyszalam o Tuszynie ponoc dlugie ulice z boksami (cos podobnego jak Konopiska na slaskiu) moze ktos kojarzy, chyba z 10 lat to juz tam istnieje )
jak ja chodzilam do technikum i chodzilam po szkole po miescie 4 lata to jedno da sie zauwazyc, sklepow w ubraniami i butami bylo mnostwo jeden zamykali otwierali nastepny, poniej likwidowali znowu inny wlasciciel z ciuchami na tym miejscu, jedynie co otwieraja i to ciagle prosperuje to sklepy spozywcze, kwiaciarnie, jakies sklepy ktorych brakuje na ulicach, oo i jesli chodzi o odziez to furore w moim miescie robia sklepy z odzieza dla dzieci(maluszkow) zabawki, dwa lata temu otwarli taki jeden i niedawno go powiekszali... to tylko moja sugestia, troche przeanalizuj rynek zebys nie byla kolejna ktora zamyka sklep z ciuchami po pol roku, jesli masz swoje pieniazki to zainwestuj je dobrze bo szkoda



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-09-28 20:45 przez katelate1.

niezweryfikowana
Posty: 2.178
Ostrzeżenia: 1/5

ja też chętnie się dowiem

a ja mam wrazenie ze takiego sklepiku odziezowego nie opłaca sie otwierac

i tak wiekszosc dziewczyn kupuje w sh lub sieciowkach

Otwierać sklepik odzieżowy z myślą o młodych dziewczynach, to zgadzam się, że nie warto, bo kupują w SH i sieciówkach.
Moją docelową klientką jest Pani w przedziale wiekowym od 30 do 55 lat w rozmiarze duże L do XXXL.
Tylko tak jak pisałam poprzednio zdobyć towar w tym rozmiarze i dobrej cenie nie jest łatwo.

niezweryfikowana
Posty: 222
Ostrzeżenia: 9/5

Halo, kobiety!
Jak zwiększyć sprzedaż odzieży? Jakieś pomysły?

niezweryfikowana
Posty: 239
Ostrzeżenia: 9/5

Jaka odzież? Jaki odbiorca? Dla kobiet? Dla dzieci? Dla facetow? Dla nastolatek? Masz zbudowaną grupę? Bo tylko wtedy sprzedaż na live ma jakikolwiek sens. Ile inwestujesz w reklame? Czy sama projektujesz/szyjesz?

Mozesz na pewno zastanowić sie nad zwiększeniem sprzedaży na faebooku czy messengerze. Obecnie jest wiele mozliwości sprzedaży, na przyklad przez messengera. Jak w Gizmi https://gizmi.io/pl



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2021-07-28 10:51 przez adelka28.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Przedszkole - biznes