Kredyt hipoteczny. Co i jak?

23 lut 2013 - 23:09:29

Cytat
ogarnij_sie
Serio chcesz pakować się w kredyt hipoteczny z chłopakiem? A co, gdybyście się z jakichś względów rozstali? Co wtedy? Naprawdę chciałabyś w takim wypadku mieć zobowiązanie na kilkadziesiąt lat?

Poza tym zarobki to nie wszystko. Jak macie inne kredyty, zobowiązania, karty kredytowe itp, to choćbyś zarobiła 3 koła, to nie dostaniesz. Musicie mieć w miarę "czyste konto". No i pomyśl, że prawie cała Twoja pensja, jak nie cała, by szła na ratę. Pomyśl, że kiedyś możesz chcesz mieć dzieci (o ile chcesz).


Doczytałam, że 2600 brutto i Ty 1600 brutt, no to kobieto, nad czym Ty się zastanawiasz, jeśli razem macie niewiele ponad 3 tysiące? Odlicz 1500 (około) raty i kilka stów czynszu. Pomyśl sobie, że z reszty, bardzo małej reszty, powiedziałabym, że tragicznie małej, musisz utrzymać Was i być może kiedyś dziecko/dzieci. Nawet jakbyście dostali, co jest mało prawdopodobne przy takich zarobkach, to ja bym jednak myślała realistycznie.




Kurcze my z mężem mamy ok 3600 zarobku. na życie, po spłacie kredytu hipotecznego i pożyczki w banku oraz rachunków, mamy ok 1300 złoty i jakoś nie narzekamy:) mamy dwójkę małych dzieci-3 latka i roczną dziewczynkę:) a więc da się :) nie klepiemy biedy, starcza do pierwszego więc nie tragizujmy:)

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

23 lut 2013 - 23:13:25

Cytat
fajnakropka
Mają razem ponad 4K :P A z całą resztą się zgadzam.


Ponad 4 to mają brutto. Więc realnie ponad 3 :)
Cytat
remis3113
Kurcze my z mężem mamy ok 3600 zarobku. na życie, po spłacie kredytu hipotecznego i pożyczki w banku oraz rachunków, mamy ok 1300 złoty i jakoś nie narzekamy:) mamy dwójkę małych dzieci-3 latka i roczną dziewczynkę:) a więc da się :) nie klepiemy biedy, starcza do pierwszego więc nie tragizujmy:)


Wiesz, da się przeżyć i za 500zł, ale czy naprawdę na siłę trzeba skazywać na to siebie i swoją rodzinę? My mamy zarobku minimalnie mniej niż Ty i 1 dziecko, nie mamy kredytu, a jest średnio, nieraz bardzo cienko. Nie wyobrażam sobie spłacać takiego kredytu i nie spać po nocach i zastanawiać się, czy będę miała dziecku za co pieluchy kupić. Może jestem przewrażliwiona, a może po prostu myślę odpowiedzialnie i realistycznie. Dla mnie ludzie, którzy mają rodziny i nie mają godziwych zarobków i pakują sie w hipotekę, to jakaś pomyłka. 10 razy sie zastanawiam zanim telefon za 6 stówek na raty wezmę. A niektórzy tak po prostu wpierniczają się w takie kredyty i wmawiają innym, że przecież jakoś żyją. Ja biorę pod uwagę każdą opcję, nawet śmierć czy zwolnienie jednego z małżonków, bo różnie w życiu bywa. Ale niektórzy mam wrażenie mało myślą "będzie co ma być".

Poza tym, jeszcze zależy gdzie mieszkanie, jakie opłaty itp.


Ale mówimy o sytuacji autorki, więc nie zbaczajmy z tematu.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-02-23 23:21 przez ogarnij_sie.

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

23 lut 2013 - 23:59:32

Ale wszystko zależy od tego jak gospodarujesz pieniędzmi:) i na wszystko starcza, bez biedowania:) a to moim zdaniem nie jest zbaczanie z tematu:) wysokość raty zależy od naszych wydatków:)

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

24 lut 2013 - 13:47:07

Cytat
ogarnij_sie
Cytat
fajnakropka
Mają razem ponad 4K :P A z całą resztą się zgadzam.


Ponad 4 to mają brutto. Więc realnie ponad 3 :)
A to przepraszam, nie zwróciłam uwagi. Mało kto podaje ile zarabia brutto, raczej podaje się kwotę, którą dostaje się do kieszeni.

zweryfikowana
Posty: 119
Ostrzeżenia: 2/5

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

24 lut 2013 - 13:51:45

musisz iść do placówki i dowiedzieć się, moi znajomi brali coś "Rodzina na swoim" z tym że jedna osoba tylko pracowała.

<moderacja - spam>



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-02-25 00:31 przez moderator.

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

25 lut 2013 - 10:18:25

Macie brutto 4200zł, więc ok. 3 tys netto. Szczerze mówiąc to ciężko będzie Wam dostać kredyt z takimi zarobkami... Popatrz może (jeśli nie chcesz od razu iść do banku) na porównywarki w internecie. Wg jednej z nich możecie dostać 180tys na 30 lat z ratą 1200zł. Ale mówiąc szczerze ciężko Wam będzie się utrzymać jak na mój gust.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-02-25 10:24 przez dzwooneczek.

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

25 lut 2013 - 10:22:49

Cytat
jolieetolie
najlepiej udać się do placówki i tam zapytać. o tym, czy dostaniecie kredyt nie decydują jedynie zarobki.

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

25 lut 2013 - 10:25:59

Mój mąż zarabia 4600 ,ja 3000zł i dostaliśmy 35o tys kredytu

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

25 lut 2013 - 10:26:42

No to chyba ja przebiję wszystkich :) Wzięliśmy z mężem kredyt na budowę domu i miesięcznie spłacamy prawie 2500 zł. kredytu :) Zostało nam jeszcze 34 lata :):):)

niezweryfikowana
Posty: 11
Ostrzeżenia: 1/5

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

02 mar 2013 - 13:47:30

Ja brałam kredyt mieszkaniowy niedawno w milenium i myślę że mają oni dobrą i ciekawą ofertę... rate miałam o 50 zł niższą niż w kilku innych bankach bo sprawdzałam.. kredyt dostałam szybko i bez problemtów.. wejdź na www.m_finanse.systempartnerski.pl/kredyty_mieszkaniowe.html
i poczytaj.. możesz kliknąć na kontakt z doradcą, wpisać swoje dane kontaktowe to doradca zadzwoni do ciebie i opowie na wszystkie twoje pytania.

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

02 mar 2013 - 13:52:29

My braliśmy z mężem kredyt hipoteczny 2 lata temu,na remont domu.
W sumie wzięliśmy 150 000zł na 30 lat,rata wynosi na 800zł miesięcznie.
Oboje mieliśmy umowę o pracę na czas nieokreślony,a dochody bardzo podobne do Waszych (minimalnie wyższe),więc raczej nie powinniście mieć problemu.
Najlepiej pójść do banku,tam wszystko dokładnie wytłumaczą:)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-03-02 13:54 przez Amelia_25.

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

03 mar 2013 - 11:35:23

Miałam okazję pracować w banku i poznać środowisko kredytów od tej drugiej strony. Wiele z was nie jest świadoma tego ile ludzi przychodzi i dosłownie płaczą i błagają bo nie maja z czego spłacać kredytu. W wiekszosci sa to osoby w wieku 30-40 lat. Nie wspomnę już ile domów czy mieszkań wziętych pod hipotekę zajął komornik i poszły na licytację... kiedyś miałam inne podejście do kredytów, teraz wiem żeby trzymać się od nich z daleka.

zweryfikowana
Posty: 2.113
Ostrzeżenia: 1/5

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

03 mar 2013 - 11:45:29

Czytając tu niektóe wypowiedzi że nie ma co się brać za kredyt przy takich zarobkach, ja się zastanawiam ile trzeba zarabiać zeby sobie na niego pozwolić. PRzy ich zarobkach, myślę, że nie są one aż tak bardzo niskie. I ja osobiście wolałabym nawet żyć skromniej, ale spłacać po 1000 zł kredytu i wiedzieć że idzie to na MOJE mieszkanie niż płacić komuś na pewno więcej niż 1000 zł za wynajem, który nie daje mi nic... A mieszkać i tak gdzieś trzeba, więc myśląc że "co będzie jak stracę pracę" i tak trzeba będzie kombinować pieniądze na dach nad głową czy będzie on wynajmowany czy z kredytu...

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

03 mar 2013 - 14:03:19

Ja osobiście nie mogłabym spać spokojnie mając świadomość że mam tyle kasy do spłacenia

Kredyt hipoteczny. Co i jak?

10 mar 2013 - 00:23:27

O kredytach można znaleźć mnóstwo informacji w sieci, także polecam zacząć od ich poszukania. Z tym, że najlepiej to jakiś portal finansowy, żadne tam stronki wciskające kredyty, tylko coś z sensownymi poradami tłumaczącymi z czym musisz się liczyć zaciągając taki kredyt - możesz spojrzeć np. do serwisu czas na finanse, tam powinnaś coś znaleźć.
Później ewentualnie rozmowa z doradcą o konkretach.
Co do samego kredytu, to trzeba być naprawdę ostrożnym, bo bardzo łatwo jest wpaść w straszne długi, zwłaszcza teraz, gdy sytuacja na rynku pracy jest delikatnie mówiąc niezbyt różowa.
Tak czy inaczej, nie jestem przeciwko kredytom, bo chciałabym mieć swoje mieszkanie, a bez tego po prostu się nie da. Z tym, że trzeba po prostu pamiętać, że wszystko trzeba robić z głową, a jeśli już chodzi o tak wielką kasę i takie zobowiązanie, to trzeba to dokładnie przemyśleć i rozplanować.

Jeśli chodzi o program Rodzina na swoim, to z tego co się orientuję, to już przestał działać, ale ponoć ma wejść coś podobnego - Mieszkanie dla młodych, czy jakoś tak. Warto śledzić i trzymać rękę na pulsie, zawsze to jakieś ułatwienie.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Ściana po którj można pisać kredą