Obecnie rozmawiamy o:

Meble na wymiar Warszawa

gorący temat

Gdzie na wakacje?

godzinę temu

osprzęt przepięciowy

dzisiaj o 17:26

Własna firma

dzisiaj o 17:07

atrakcyjne przedszkole

dzisiaj o 16:58

Gl 4 80w90

dzisiaj o 16:17

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki

Therm line fast opinie

27.01 o 19:01

Etiaxil opinie

21.07 o 15:16

Slimtox opinie

29.01 o 13:58

tanie ciasta przepisy

18.01 o 12:29

Aktywne użytkowniczki

Nie wiem czy dobrze umieściłam wątek, bo na głupotę ludzką osobnej kategorii nie ma???
Dziewczyny to co mnie dziś spotkało przechodzi granice mojego pojęcia... cała sprawa zaczęła się wczoraj. Otóż kończył się przegląd techniczny auta, więc wczoraj pojechałam na stację diagnostyczną panowie zrobili co trzeba podbili pieczątkę i mówią że auto jest sprawne. Na co ja że żeby jeszcze zajrzeli do zawieszenia z prawej strony bo coś mi stuka. Odp. "Nic nie stuka, proszę śmiało jeździć" Dziewczyny jestem czynnym kierowcą od 12lat, nie jedno przeżyłam i widziałam. I co?? I dziś w tym sprawnym aucie straciłam koło!!! Mój mąż prowadził bo chwilę wcześniej się przesiedliśmy... Huk, pisk opony , smród spalonej gumy i całe zawieszenie z prawej stromy rozsypało się na asfalt. Szczęście nasze że w mieście więc prędkość 50-60km/h była. Strach pomyśleć co by było gdyby to się stało na trasie przy większej prędkości... Normalnie jestem cała obolała ze stresu. Mam ochotę pozwać tych mechaników. Oczywiście jeszcze nie wiem ile zaśpiewa mechanik, bo laweciarz już mnie zczesał 120zł. Smutno mi bo się zawiodłam i nie wiem czy można wierzyć ludziom, od których zależy moje bezpieczeństwo , zdrowie i życie.

o kurcze.. nieciekawie, dobrze że nic się nie stało. Raczej wątpie czy możesz ich oskarżyc, zwalą winę na Was

zweryfikowana
Posty: 1.605
Ostrzeżenia: 1/5

mojego kumpla kiedyś koło wyprzedziło bo rozsypało mu się łożysko, wbrew pozorom takie rzeczy często się zdarzają szczególnie w starszych modelach

nie wierzę, dzień po przeglądzie?

widziałam kiedys jak urwało sie takie koło i poleciało sobie.. na szczescie samochód jechal w miare pomalutku wiec nic sie nie stało..

Cytat
Finka1988
mojego kumpla kiedyś koło wyprzedziło bo rozsypało mu się łożysko, wbrew pozorom takie rzeczy często się zdarzają szczególnie w starszych modelach

tez kiedys w moim autku łożysko sie rozsypało i wiem ze nie wiele brakowało abym i ja po drodze zgubiła koło - jak jechałam to ciężko było kierowac autem bo po całej drodze jechało (nie chciało prosto :P) ale na szczescie dojechałam do domu ;) modliłam sie całą droge :)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-06-06 23:09 przez _anetaa21_.

ja bym taka awanture im zrobiła,że szok,<moderacja> z autem ale wam mogło się coś stać!!!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-06-06 23:15 przez moderator.

Ja uważam, że powinnaś ich pozwać. Wam się udało, ale komuś przez ich niedbałość może się nie udać...

Mojej znajomej ostatnio też odleciało koło w nowym samochodzie, na trasie szybkiego ruchu, bo "specjaliści" wymieniający jej opony, nie dokecili podobno jakiejś śruby, o tym jak wygląda teraz auto wspominać nie trzeba- kasacja...

Cytat
milenka23
Mojej znajomej ostatnio też odleciało koło w nowym samochodzie, na trasie szybkiego ruchu, bo "specjaliści" wymieniający jej opony, nie dokecili podobno jakiejś śruby, o tym jak wygląda teraz auto wspominać nie trzeba- kasacja...

a jak znajoma ??

oj współczuję...ja mam jakąś obsesję...bo zawsze jak przyspieszam, to zaraz obawiam się, że może mi sie koło urwać i zwalniam...bo oczyma wyobraźni widzę siebie gdzieś w rowie....i choć nie zdażyło sie to nawet nikomu ze znajomych..to jak widać na Twoim przykładzie...dzieje się...nie wiem dlaczego mnie ta myśl tez przesladuje:/ współczuję i nie wiem czy mozna jakieś konsekwencje wyciągnąć...ale na pewno bym sie przeszła do tych panów...niech się zastanowią nad sobą...i nie traktuja z góry kobiety za kierownicą...bo niestety tak jest...że baba i panikuje.

Mojemu tacie. Dzięki Bogu, że jechał wolno.

przeżyłam to samo, chwilę przed tym jechaliśmy 140 na autostradzie, 400km od domu w obcym mieście, ledwo przeżyliśmy - wina mechaników z przeglądu - niedokręcona śruba wahacza sworzenia coś tam coś tam . NIEDOKRĘCONA ŚRUBA, czyli, że nawet do tego nie przywiązują wagi.

Cytat
madzia0702
ja bym taka awanture im zrobiła,że szok,<moderacja> z autem ale wam mogło się coś stać!!!


do administratora:

gdzie ty tu widziałeś wykropkowany wulgaryzm?! napisałam listerę ch,nie można już napisać litery ?!
boże,co za badziew z tego portalu sie robi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Cytat
madzia0702
Cytat
madzia0702
ja bym taka awanture im zrobiła,że szok,<moderacja> z autem ale wam mogło się coś stać!!!


do administratora:

gdzie ty tu widziałeś wykropkowany wulgaryzm?! napisałam listerę ch,nie można już napisać litery ?!
boże,co za badziew z tego portalu sie robi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

To nie administrator tylko moderatorka. Niektóre ostrzeżenia naprawdę dajecie niesłusznie ...

Cytat
madzia0702
Cytat
madzia0702
ja bym taka awanture im zrobiła,że szok,<moderacja> z autem ale wam mogło się coś stać!!!


do administratora:

gdzie ty tu widziałeś wykropkowany wulgaryzm?! napisałam listerę ch,nie można już napisać litery ?!
boże,co za badziew z tego portalu sie robi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

tak to prawda dają głupie ostrzeżenia za napisanie czegos w emocjach a tak naprawde oszustów nie szukają i złodziejek.. !! taka jest prawda !!!

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Co należy wiedzieć o..?