Obecnie rozmawiamy o:

Szkoły policealne

wczoraj o 14:49

Gdzie kupić materac ?

wczoraj o 10:18

Najlepszy żel do mycia twarzy

przedwczoraj o 21:24

Jakie tampony wybrać

przedwczoraj o 21:20

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Przetrwanie

29 sty 2012 - 21:28:47

Cytat
Vanitys
Cytat
coco-moko
Cytat
Vanitys
Czasem o tym myślę. Pierwsza 'rzecz' to pies. Gdybym miała uciekać z domu, to musiałabym zabrać psa.
Poza tym kiedyś i tak wszystko się skończy...

haha a ja muszę zabrać kota ale w sumie nie wiem jak pies to jeszcze pójdzie na smyczy czy coś a kot ucieknie i po kocie.
od
Nie wiem jak Ty, ale ja jestem fanatyczką. Dla mnie rodzina nie jest ważna tak bardzo jak pies:D Może to dziwne i głupie, nic nie poradzę. Śp. teść prowadził koty na smyczy, więc spokojnie hehe :D

w 100% cię rozumiem kota dostała wtedy mama ale był dla mnie w dniu moich urodzin i jest ze mną do dzisiaj z rodzicami nie mam prawie kompletnie kontaktu więc kot mi ich zastępuje może to dziwne ale też liczy się dla mnie najbardziej na świecie szczególnie mam jeszcze tą świadomość co tam mama czy koleżanka one sobie poradzą a mój koteczek schowa się gdzieś będzie płakać czy coś itp... i się nakręcam

Przetrwanie

29 sty 2012 - 21:32:41

szczerze mówiąc nie mam takich rozkmin :D nie wiem, czy to zle czy dobrze, tak czy siak licze na to, że skoro przez swoje 21 wiosen udało mi się już przeżyc kilka końców świata to ten kolejny tez przeżyje ^^

Przetrwanie

29 sty 2012 - 21:44:13

Cytat
kasia596
a dla mnie to podbiega na chorobę psychiczną. Sorry ale normalni ludzie nie myślą o takich rzeczach i nie posiadają spakowanego plecaka na wypadek czegoś tam. Nie wyobrażam sobie takiego życia.

zweryfikowana
Moderator
Posty: 15.658

Przetrwanie

29 sty 2012 - 21:46:17

jeżeli nawet koniec świata będzie to żaden schron ani bunkier nie pomoże :D

zweryfikowana
Posty: 1.000
Ostrzeżenia: 3/5

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:09:00

Cytat
coco-moko
Cytat
Vanitys
Czasem o tym myślę. Pierwsza 'rzecz' to pies. Gdybym miała uciekać z domu, to musiałabym zabrać psa.
Poza tym kiedyś i tak wszystko się skończy...

haha a ja muszę zabrać kota ale w sumie nie wiem jak pies to jeszcze pójdzie na smyczy czy coś a kot ucieknie i po kocie.
Cytat
alicja70
Cytat
myszeczka87
Ale temat, sama czasem mam obawy, teraz właśnie czy wybuchnie jakaś wojna z tego wszystkiego, ale co ma być to będzie... nie mam schronu, plecaczka ani nic:)
ziemiankę sobie wykop ;)

w sumie jak bym miała gdzie to bym sobie wykopała jakiś ziemianko-bunkier :D
Cytat
Blackdevils
no nie mogę! robią zapasy ? zacznijmy od tego że w 2000r, miał być koniec świata, w którymś tam jeszcze też, a jakoś dobrze się trzymamy a jest roku 2012, według mnie to bzdury. Po prostu robią nam wode z mózgu, takie chrzanienie głupot. Denerwują mnie Ci co "przepowiadaja przyszłość" nie wierze w takie umiejętności, ja też moge sobie iść do gazet i powiedzieć że 20 sierpnia 2012roku będzie tornado i kaktusy u nas zaczną rosnąć. Nagle wszyscy mi uwierzą ?

wiesz ale jak pisałam nie chodzi mi tylko o przepowiadany "koniec świata" ale o sytuacje kiedy w wyniku czegoś będziesz musiała uciekać z domu. I czy wtedy umiałabyś przetrwać np zimę w lesie, czy gdzieś w buszu bez gps, komórki laptopa i szafy :D


prędzej bym zamarzła tam, nigdy sie nie nastawialam na to ze bede musiala uciekac z domu zeby pozniej "zamieszkać" w buszu jakims

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:17:47

Schron musiałby mieć własny system oczyszczania i filtrowania powietrza, generatory prądu, zapasy wody i pożywienia proponuję też własne laboratorium oraz doświadczalną uprawę róznych roślin i warzyw, jako "Arka" także po parze zwierząt. Długie kopanie Was czeka dziewczyny.
P.S. Nie zapomnijcie o zapałkach ;)

zweryfikowana
Moderator szaf
Posty: 4.337

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:21:14

cały czas acta i acta a ja chyba za mało tv oglądam bo nie do konca wiem o co z tym chodzi ;P albo zle to odbieram bo nie specjalnie sie tym przejmuje

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:23:41

Cytat
alicja70
Schron musiałby mieć własny system oczyszczania i filtrowania powietrza, generatory prądu, zapasy wody i pożywienia proponuję też własne laboratorium oraz doświadczalną uprawę róznych roślin i warzyw, jako "Arka" także po parze zwierząt. Długie kopanie Was czeka dziewczyny.
P.S. Nie zapomnijcie o zapałkach ;)

no co ty jakie zapałki!!! A jak zwilgotnieją to po nich i nici z ogniska czyli ciepła więc zamarzniemy!!!

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:28:53

Cytat
coco-moko
Cytat
alicja70
Schron musiałby mieć własny system oczyszczania i filtrowania powietrza, generatory prądu, zapasy wody i pożywienia proponuję też własne laboratorium oraz doświadczalną uprawę róznych roślin i warzyw, jako "Arka" także po parze zwierząt. Długie kopanie Was czeka dziewczyny.
P.S. Nie zapomnijcie o zapałkach ;)

no co ty jakie zapałki!!! A jak zwilgotnieją to po nich i nici z ogniska czyli ciepła więc zamarzniemy!!!
Krzemienie zbieraj, wykrzeszesz z nich ogień, zrobisz grot do włóczni, nóż i inne narzędzia...a i skórę przy ich pomocy da się oprawić..

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:31:20

Cytat
coco-moko
Cytat
Vanitys
Cytat
coco-moko
Cytat
Vanitys
Czasem o tym myślę. Pierwsza 'rzecz' to pies. Gdybym miała uciekać z domu, to musiałabym zabrać psa.
Poza tym kiedyś i tak wszystko się skończy...

haha a ja muszę zabrać kota ale w sumie nie wiem jak pies to jeszcze pójdzie na smyczy czy coś a kot ucieknie i po kocie.
od
Nie wiem jak Ty, ale ja jestem fanatyczką. Dla mnie rodzina nie jest ważna tak bardzo jak pies:D Może to dziwne i głupie, nic nie poradzę. Śp. teść prowadził koty na smyczy, więc spokojnie hehe :D

w 100% cię rozumiem kota dostała wtedy mama ale był dla mnie w dniu moich urodzin i jest ze mną do dzisiaj z rodzicami nie mam prawie kompletnie kontaktu więc kot mi ich zastępuje może to dziwne ale też liczy się dla mnie najbardziej na świecie szczególnie mam jeszcze tą świadomość co tam mama czy koleżanka one sobie poradzą a mój koteczek schowa się gdzieś będzie płakać czy coś itp... i się nakręcam

Też Cię rozumiem doskonale, mój chłop to grozi, że 'unicestwi' mojego psa, bo już ze mną i nim nie może wytrzymać:D
Damy radę spakujemy kotka i pieska do plecaczka :D

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:31:35

Cytat
alicja70
Cytat
coco-moko
Cytat
alicja70
Schron musiałby mieć własny system oczyszczania i filtrowania powietrza, generatory prądu, zapasy wody i pożywienia proponuję też własne laboratorium oraz doświadczalną uprawę róznych roślin i warzyw, jako "Arka" także po parze zwierząt. Długie kopanie Was czeka dziewczyny.
P.S. Nie zapomnijcie o zapałkach ;)

no co ty jakie zapałki!!! A jak zwilgotnieją to po nich i nici z ogniska czyli ciepła więc zamarzniemy!!!
Krzemienie zbieraj, wykrzeszesz z nich ogień, zrobisz grot do włóczni, nóż i inne narzędzia...a i skórę przy ich pomocy da się oprawić..

haha teraz muszę sie tylko udać do afryki zastrzelić kilka lwów żeby mieć odzienie na nowe czasu :D

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:33:17

w the walking dead sobie radzą ;D moja koleżanka się nakręca, że będzie jakaś epidemia na pewno w końcu i coś w stylu żywych trupów czy innych.

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:37:06

Cytat
pralinek
w the walking dead sobie radzą ;D moja koleżanka się nakręca, że będzie jakaś epidemia na pewno w końcu i coś w stylu żywych trupów czy innych.

hah też tak miałam po tych wszystkich horrorach ale już nie oglądam więc żywych trupów się nie boję :D

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:42:03

Cytat
coco-moko
Cytat
pralinek
w the walking dead sobie radzą ;D moja koleżanka się nakręca, że będzie jakaś epidemia na pewno w końcu i coś w stylu żywych trupów czy innych.

hah też tak miałam po tych wszystkich horrorach ale już nie oglądam więc żywych trupów się nie boję :D
ona nie ma tego po oglądaniu filmów tylko po zafascynowaniu biologią i chemią.
brr.. ale jakby świat nie skończył się (ziemia nie rozpadłaby się na kawałki i w ogóle) tylko jakiś inny kataklizm to jakoś gdzieś dałoby się żyć. puste sklepy, fabryki, mieszkania.

Przetrwanie

29 sty 2012 - 22:44:22

Cytat
pralinek
Cytat
coco-moko
Cytat
pralinek
w the walking dead sobie radzą ;D moja koleżanka się nakręca, że będzie jakaś epidemia na pewno w końcu i coś w stylu żywych trupów czy innych.

hah też tak miałam po tych wszystkich horrorach ale już nie oglądam więc żywych trupów się nie boję :D
ona nie ma tego po oglądaniu filmów tylko po zafascynowaniu biologią i chemią.
brr.. ale jakby świat nie skończył się (ziemia nie rozpadłaby się na kawałki i w ogóle) tylko jakiś inny kataklizm to jakoś gdzieś dałoby się żyć. puste sklepy, fabryki, mieszkania.

haha co jak co ale wielkim ogromnym plusem byłyby te puste sklepy bez ludzi mogłabym zmieniać ciuchy i telefon codziennie!!! :D

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

WAKACJE tuz tuz,zapytanie o casamundo i eurocamp-CZY KTOS ZNA????