Obecnie rozmawiamy o:

znowu fetyszysci

gorący temat

Lipcowa sprzedaż

wczoraj o 9:57

Buty z aliexpress

wczoraj o 2:22

zaproszenia ślubne

przedwczoraj o 21:19

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Bieżące obciachy ;D

07 mar 2014 - 20:57:30

ja mam może nie obciachowa ale smieszna :D -stoję niedawno w kolejce w supermarkecie, przy ladzie z serami, wędlinami itp. Idzie Pancia... 60+ .. i mowi :

" przepraszam, przepraszam... ( pcha sie w kolejke ! ) Ja tylko po szyneczke! "

spieszylam sie, a czekałam wiec odparłam :
" A PRZEPRASZAM JA TO CO, PO CAŁĄ ŚWINIE STOJE? " :D

reakcja ludzi bezcenna :D pancia uciekla.

Bieżące obciachy ;D

07 mar 2014 - 21:02:15

Hahaha, niektóre Wasze historie są zarąbiste xDDD

Jedna z poważniejszych moich ostatnich wtop: weszłam do salonu Play'a w celu obejrzenia tabletów, chodziło mi tylko o wymiary, obczaiłam jeden, a koło niego stał drugi, czarny, tyle, że miał niepodświetlony ekran. Pytam więc pracującej tam pani:
- Przepraszam, czy mogłaby mi pani powiedzieć, ile ten tablet ma cali?
Na co ona:
- Proszę pani, to nie jest tablet, to jest ROUTER.

Zaczęłam się śmiać sama z siebie:D Ale miałam wrażenie, że tej babki to nie rozbawiło, raczej patrzyła na mnie z pogardą;p

Bieżące obciachy ;D

07 mar 2014 - 22:18:25

Ha ha ha, nie mogę!! :D

To i ja wam coś opowiem.

Jedziemy kiedyś ze znajomymi do galerii na zakupy no i mój obecny facet tak szybko jechał że na zakręcie nie wyrobił i złapaliśmy kapcia, dziura była taka wielka jak pięść :D sama nie wiem jak ją aż tak rozerwało, no ale dobra.
Wyjęli zapasówkę, zmieniają tam koło ( samochód był na alufelgach ) a ja nagle pytam '' a kołpaka nie zakładasz '' ? Wtedy jeszcze nie znałam się w tych tematach :D

Boooooże jaki mieli ze mnie wtedy ubaw ha ha ha do tej pory to wspominają :D



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-03-07 22:45 przez kottttka92.

niezweryfikowana
Posty: 1.802
Ostrzeżenia: 1/5

Bieżące obciachy ;D

19 mar 2014 - 09:39:40

Cytat
madafaaka
Cytat
youhaveamessagex
Cytat
muucha_daagmara
Nie pamiętam kiedy to było, ale zdarzyło mi się raz w szkole.

Rozmawiałam z koleżanką przez telefon (dokładnie przez słuchawki, tak żeby nauczycielka nie widziała), w tym samym czasie rysowałam jakiś rysunek (bo to stylizacja była) no i nadeszła moja kolej żeby iść do biurka sorki, a by oceniła moją pracę. Więc powiedziałam koleżance, żeby teraz nic nie mówiła bo idę po ocenę. Jedną słuchawkę zdjęłam, druga została oczywiście w uchu. Gdy sorka wstawiała mi ocenę na kartkę i do dziennika koleżanka coś wypaliła, a ja głośno (chciałam jej odpowiedzieć) powiedziałam "chyba cię pojebało" na to sorka "nie nie pojebało mnie nie zachowałaś odpowiednich proporcji, trzy!)

myślałam, że spale się ze wstydu.


padłam hahahahahhahahahahahahhahahah :D


Również padłam :D Chyba nie wstanę :D

Bieżące obciachy ;D

26 mar 2014 - 15:22:28

Ja mam wyjątkowo dużo obciachowych sytuacji związanych z samochodem. Mogłabym ty wymienić kilka, ale to jakoś najbardziej zapadło mi w pamięć - zachowałam się jak typowa blondynka:D

Znajoma z mężem wprowadziła się do nowego mieszkania i zaprosili mnie do siebie :) Pojechałam więc samochodem rodziców do miasta, w którym mieszkają i zatrzymałam się pod supermarketem, w którym jest fajna kwiaciarnia - chciałam kupić im jakiegoś ładnego storczyka na parapet.

Podjechałam na parking, zamknęłam samochód, wysiadłam, kupiłam piękny, okazały kwiatek i idę z tym wiechciem z powrotem do samochodu. Podchodzę do samochodu, wciskam guzik na pilocie żeby otworzyć i... NIC. No więc cisnę w ten bogu ducha winny guzik, klnąc pod nosemm, że co za szmelc, że się zepsuł i że co ja teraz zrobię. Zamek dalej ani drgnął. No to zaczęłam pchać kluczyk w zamek - ON dalej ani drgnie. Już całkiem wkurzona (pamiętajmy o tym, że cały czas mam w rękach dyndający mi nad głową storczyk:D) schylam się, patrzę... a tam czerwony fotelik dziecięcy w środku... Wtedy zorientowałam się, że dobijam się do cudzego samochodu, a mój stoi dwa miejsca parkingowe dalej. Oczywiście pierwsza reakcja, czy ktoś to widział. Z ulgą stwierdziłam, że nikogo nie ma w pobliżu, idę więc zadowolona do samochodu. Mina mi zrzedła jak zobaczyłam faceta siedzącego w samochodzie zaraz obok "mojego", który chichota tak, że aż cały zrobił się czerwony. :D

Bieżące obciachy ;D

30 kwi 2014 - 15:06:58

Też miałam taka sytuację kulka04 :-)))))
Kilka lat temu jak jeszcze mieszkaliśmy z moimi rodzicami pojechałam sobote rano do supermarketu, żeby kupić test ciążowy - tak, tak staraliśmy sie wtedy z moim mężem o dziecko , okres mi się spóźniał i chciałam sprawdzić czy to właśnie to. :-)))
Pojechałam autem taty, to był stary polonez atu w kolorze wiśnia metalik (ważne)czyli jakby nie patrzeć unikat. Gdy zajechałam na parking 8:00 rano było prawie pusto. Poszłam do apteki kupiłam test, parę innych rzeczy i wychodzę z powrotem. Też miałam centralny zamek więc klikam na pilota a auto ani drgnie. Nic, nie otwiera się. Pomyślałam - kurcze zepsuł się, a wszystko jest możliwe przy takich starych autach. Próbuje jeszcze raz - nic. W końcu próbuję z kluczyka, dobijam się , szarpię a tu nic. W końcu zaglądam do środka, patrzę - jakieś dziwne te fotele i tapicerka - rozglądam się wokół, patrzę a kilka miejsc dalej stoi "mój" polonez....Ha, ha, ha... Szybki podgląd czy ktoś mnie nie przyuważył, chyba nikt, śmiech do siebie i konsternacja. Co za zbieg okoliczności!!!Dwa identyczne auta na parkingu i to takiej marki... P.S. W domu jak zrobiłam test wyszły dwie kreseczki - byłam w ciąży :-))))

Bieżące obciachy ;D

30 kwi 2014 - 15:15:39

Gościu podchodzi do Mnie pyta,która godzina a ja na to wskazując na zegarek" Stanął Mi" Bardzo dziwnie się na Mnie popatrzył...:/

Bieżące obciachy ;D

30 kwi 2014 - 15:36:39

Swego czasu pracowałam w KFC. A że byłam w tym dobra i 'szybka' często dawali mi Drive'a do obsługi. No i po paru tyg siedzenia w tym głupim okienku i kilku zapaleniach krtani dali mnie na zwykłą kasę. Obsługuję klienta twarzą w twarz i pytam się go "Czy pana zamówienie jest kompletne?" , on 'tak' , a ja na to "Proszę przygotować 20,99 i zapraszam pana do drugiego okienka" :D:D Mina gościa jak zaczął się rozglądać za jakimś okienkiem bezcenna, a ja spaliłam buraka i odwróciłam się do lady z kurczakami xD
Ostatnio próbowałam zaparkować tyłem na miejscu parkingowym. ładnie sobie wszytsko wymierzyłam, ustawiłam się no i wjeżdżam. Ale coś auto nie chce jechać, wyje a nie jedzie, zgasło mi chyba ze 3 razy, nawet drzwi otworzyłam żeby zobaczyć czy nie wjeżdzam po prostu w jakiś kraweżnik. W końcu się wkurzyłam, wysiadłam z auta, obeszłam je dookoła i wsiadam żeby w końcu zaparkować. Jeszcze oblookałam wszystkie okna w bloku, czy aby na pewno nikt mnie nie filmuje na youtube i znowu próbuję. Po 8 min parkowania zorientowałam się że nie spuściłam ręcznego :D



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-04-30 15:39 przez elizkawwo.

Bieżące obciachy ;D

12 paź 2014 - 14:58:56

Widzę że dawno nikt nie pisał także odświeżam wątek więc piszcie dalej swoje historie :)


mi się przypomniała teraz historia z przed kilku lat jak byłam w gimnazjum. Szłam do szkoły i miałam krótką rozkloszowaną spódniczkę i torbę przez ramię przełożoną. Wyszłam z domu i nawet się nie zorientowałam ż cały tyłek mi widać bo spódniczka mi pod torbę się podwinęła. A za mną kilku chłopaków szło ;P

Bieżące obciachy ;D

12 paź 2014 - 15:06:31

Szłam do sklepu i zapytałam współlokatora czy coś mu kupić, poprosił o piwo, a że monopolowy blisko to wracając zaszłam i pytam ekspedientki czy jest Książęce bo nie widzę, Ona mi odpowiada że nie ma to jej na to:

- W takim razie jest Tyskie ?
- Tak
- To poproszę cztery Lechy

W tym momencie kobieta nie wytrzymała i tak zaczęła się śmiać i obok inny klient też. Zamyśliłam się i jak chciałam prosić o Tyskie to patrzyłam na Lecha więc pewnie stąd ta pomyłka.

Bieżące obciachy ;D

12 paź 2014 - 15:20:15

--Olga-- już gdzieś słyszałam takie coś i w kawałach widziałam.

Bieżące obciachy ;D

12 paź 2014 - 15:25:33

Cytat
aniabutik
--Olga-- już gdzieś słyszałam takie coś i w kawałach widziałam.

Jak widać nie Ja pierwsza i nie ostatnia :D

Bieżące obciachy ;D

12 paź 2014 - 15:30:44

Podbijam by wątek nie zanikł:D

Ps. Weszłam na chwilę po zajęciach i tak z ciekawości przeczytałam. Niektóre Wasze historię są niesamowicie zabawne, a za razem ciekawe;)



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-12 15:40 przez Miriamxxd.

Bieżące obciachy ;D

12 paź 2014 - 16:21:51

ej dziewczyny no żadna nigdy nic nie odwaliła ?:P

Bieżące obciachy ;D

12 paź 2014 - 16:24:23

Niestety tez mi coś takiego przydarzyło :)
Wracałam do domu i padał deszcz, mój tata miał po mnie wyjechać, no ale czekam i czekam i jak na złość zapomniałam parasolki w końcu podjeżdża samochód taki sam jak ma mój tata ;) wpadam do niego i zaczynam się drzeć ileż można czekać, na to jakaś babka się odwraca i pyta "A Pani do nas?". Zamilkłam chyba na dwie minuty i miałam takie samo przerażenie w oczach jak ta kobieta, natomiast facet który kierował tak się brechtał, że był cały czerwony.

Druga historia przydarzyła mi się w tamtym tygodniu. Wyszłam z domu do pracy, oczywiście przeszłam całe miasto, czekałam na przystanku na koleżankę noi w pracy uświadomiła mnie kumpela z działu, że mam założone dwa rożne balerinki. Jeden bezowy, drugi brązowy z kokardą na przodzie :) To był znak ,że czas na urlop :)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

facet przyłapany na gorącym uczynku