Obecnie rozmawiamy o:

kody rabatowe

gorący temat

Szkoły policealne

dzisiaj o 13:25

Dobry peeling?

dzisiaj o 10:45

Wasza ulubiona biżuteria:)

dzisiaj o 10:22

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:00:12

He he to niezła sytuacja Ja to bym już tam spanikowała Ale to pewnie dlatego, że raz zatrzasnęłam się w toalecie, gdzie nikogo nie było bo byłam już sama po pracy Jakimś cudem wyszłam :)
Tylko zastanawiam się jak zamknęłaś te drzwi skoro klamki nie było xD



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-12-10 23:01 przez kotek6.

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:02:01

no to ja kupiłam kurtkę w h&m i po przyjsciu do domu okazało się, ze sprzedawczyni NIE ODCZEPIŁA mi klipa z kaptura, ja się nie zorientowałam nawet bo nic na mnie nie piszczało, wiec widać jakie te zabezpieczenia sa...

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:02:32

Umarłam ;D


haha

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:02:46

po prostu je reka popchnęłam :) działały na zaszadzie drzwi np w domu... nie trzeba klamki zeby je zamkąc :))

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:05:04

ja kiedys bylam w restauracji cleopatra albo sphinx,nie pamietam dokladnie,nie wazne.,to bylo poznym wieczorem, sala byla na gorze i an dole, ale o takiej godiznie na gorze byla zamknieta, a jendoczesnie kibelek byl wlasnie na gorze.poszlam-zatrzasnelam odruchowo drzwi.patrze..o matko. nie ma klamki.cisza jak makiem zasial,nikt nie lazi,drzec sie nie bede,wielkie drewniane drzwi,nawet gdyby to ktos by mne uslyszal? teleofn zostal na dole:D mysle,no ladnie. jka juz nastawialam sie psychicznie na podnoszenie alarmu znalazlam..klamke;D lezala sobie jkaby nigdy nc pod zlewem^^ oto moja wzruszajaca historia:P

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:05:20

Cytat
NiKi18
po prostu je reka popchnęłam :) działały na zaszadzie drzwi np w domu... nie trzeba klamki zeby je zamkąc :))
He he spoko :) Ja to czasem dopiero po chwili coś załapuję xD

zweryfikowana
Moderator
Posty: 9.026

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:06:01

Cytat
selfone
no to ja kupiłam kurtkę w h&m i po przyjsciu do domu okazało się, ze sprzedawczyni NIE ODCZEPIŁA mi klipa z kaptura, ja się nie zorientowałam nawet bo nic na mnie nie piszczało, wiec widać jakie te zabezpieczenia sa...
Sensormaticki są dobre (klipsy używane przez H&M) ale wszystko zalezy od konfiguracji czułości bramek :) czasem przechodząc centralnie po środku między bramkami, mogą nie wykryć, i w domu się okazuje że jest klips..

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:08:11

To może i ja coś opowiem, tyle że dla mnie to tak nie do końca było do śmiechu...
Kiedyś z moim facetem, ktory projektował siłownię w której było wszystko, sauna itd... i właśnie apropo tej sauny... któregoś dnia będąc tam, wpadło nam do głowy, żeby sobie skorzystać z tej sauny... dodam, że lokal był jeszcze w remoncie, byliśmy tylko my, zamkneliśmy się od środka, i w to graj sobie siedzimy w tej saunie, nagle... słycahać, że coś się dzieje za drzwiami, nie tak zupelnie za nimi, trche zakretów było, biegiem zaczelismy się cicho ubierać nie hałasować, pikawy nam do gardla podeszły, słyszeliśmy jakieś brzdęki na salach i głosy, ze strachu domkneliśmy drzwi, co się okazało, że nie maja klamki z naszej strony.!! Była z tamtej tylko...
Domyśleliśmy się że przyjechała niespodziewanie właścicielka, której miało w ogóle nie być tego dnia...
I tacy zamknięci się denerwowaliśmy ale padaliśmy ze śmiechu co by to było gdyby ona teraz wlazła i zobaczyla że sobie z sauny korzystamy... szukaliśmy wytłumaczenia na biegu,,,, ale glosy ucichły i było słychać jak zamyka siłkę na klucz....
uffff....
Się okazało, że przywiozła towar i tyle... potem powiedziała mojemu facetowi, że była, i że chyba był jakiś pracownik jeszcze w strefie sauna, prysznice, toalety, bo słyszała kogoś...
Dzięki Bogu, że ona tam nie poszła... zapadłabym się pod ziemię, ale ja to ja, a mój facet?? ;/ ups....



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-12-10 23:12 przez natijack.

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:09:43

Cytat
kotek6
Cytat
NiKi18
po prostu je reka popchnęłam :) działały na zaszadzie drzwi np w domu... nie trzeba klamki zeby je zamkąc :))
He he spoko :) Ja to czasem dopiero po chwili coś załapuję xD


no ja niestety zbyt pozno zalapalam ze klamki brak hehehe :D

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:12:33

Cytat
NiKi18
no ja niestety zbyt pozno zalapalam ze klamki brak hehehe :D
Jednym słowem Dobrze jest być szczupłym :) Mogłaś przynajmniej jakoś wyjsć stamtąd :)

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:15:21

to sie uśmiałam:P

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:16:33

Ja byłam świadkiem komicznej sytuacji... W wakacje spędziłam dwa miesiące w Londynie i kiedy któregoś razu byłam w H&M, to bramka zapiszczała podczas wychodzenia ze sklepu jakiejś dziewczyny ubranej w stylu indie- długa, kwiecista spódnica, drewniane korale, na głowie wielki turban itp. Okazało się, że ta dziewczyna przychodziła do sklepu kilka razy w tygodniu i wynosiła po 5-6 par butów... ukrytych w turbanie na głowie! Była na tyle wysoka, że głowę miała ponad bramkami:) Kiedy ochrona zorientowała się, że coś jest nie tak po prostu pilotem uruchomiła bramkę i przeszukała dziewczynę... Najpierw byłam zszokowana, ale później nie mogłam opanować śmiechu jak widziałam te buty wysypujące się z turbanu:) Ludzie to mają pomysły:)

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:17:27

Cytat
olczik
Umarłam ;D


haha
ale jeszcze żyjesz? hahaha

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:17:45

dzieki bogu bo tak musiałabym sie drzec w niebogłosy hehe :D

zweryfikowana
Moderator
Posty: 9.026

yyy halo huston mamy problem :D

10 gru 2009 - 23:18:01

Oj są jeszcze lepsze pomysły..... :D sam widziałem :)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

z życia wzięte :D